Mózg jest komputerem kwantowym

31.01.11, 13:23
Oto wyjaśnienie czym jest mózg i jak oddziałowuje ze świadomością.
A także skąd pochodzą zdarzenia i obrazy, ktore widzimy w naszych snach.

radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html
    • nihil-istka Kfantomania zaspokaja popyt na fantazje 31.01.11, 13:56
      Kfantomania to wygodny rezerwat dla fantastwo, hipotetykow nalogowych, mitomanow i czciceli atiestycznych bozkow. Taki skansen iracjonalizmu w racjonalnym kosmosie.
      ha,ha,ha,ha,ha
    • asteroida2 Re: Mózg jest komputerem kwantowym 31.01.11, 14:06
      Mniej więcej takiego obrazu świata można się spodziewać, jeśli się najpierw dziecku wmówi że istnieją aniołki i że jego modlitwa może uzdrowić mamę, a potem to dziecko przeczyta popularnonaukową książkę o mechanice kwantowej.

      Jeśli ktoś zaczyna od tego, że "współczesne teorie są naiwne" i "naukowcy nie mają pojęcia, jak bardzo się mylą", a potem prezentuje rozumowanie na poziomie dwunastolatka, to niestety nie wygląda to za dobrze.

      " Zacząłem się zastanawiać nad tym, czy aby na pewno cała nasza świadomość, osobowość, pamięć - mieści się w mózgu i że jest on elektrochemicznym komputerem, a nasze myśli to impulsy chemiczne i elektryczne między neuronami w mózgu (synapsy).
      (...)
      Gdyby tak było - nie różnili byśmy się niczym specjalnym od komputerów.
      Silny impuls elektromagnetyczny - broń elektromagnetyczna,
      która niszczy wszelkie urządzenia elektroniczne, albo wysokonaładowane cząstki wiatru słonecznego - wręcz wykasowało by to nam pamięć z mózgu (jeśli przyjąć że myśli to impulsy elektryczne). Tymczasem nic takiego nie ma miejsca."

      Pamięć nie jest impulsami elektrycznymi, tylko informacją chemiczną. I dlatego takie zjawiska nie zachodzą. Za to użycie różnych narkotyków modyfikuje nasz sposób postrzegania świata i może powodować "dziury w pamięci".

      "Płaski EEG oznacza tylko jedno:
      Mózg nie funkcjonuje - a więc zgodnie z ustaleniami naukowymi, zmysły nie mogą być aktywne, a człowiek nie może niczego widzieć, słyszeć, czuć, ani tym bardziej zapamiętać."
      Ludzie ci, po udanej reanimacji, byli w stanie zapamiętać i podać szczegóły operacji,
      ktorych w żaden sposób nie mogli wymyślić, zgadnąć - jak również to co się z nimi działo wówczas, gdy przyrządy nie rejestrowały żadnej aktywności mózgu!
      I takich przypadków na świecie było i jest wiele!"

      To z kolei jest zwykła bajka. Autorowi usłyszał jakiej anegdotyczne informacje i pomieszały mu się one ze sobą. Istnieją przypadki ludzi, którzy pamiętali szczegóły operacji, gdy byli pod narkozą. Ale ich EEG oczywiście nie było wtedy płaskie. Nawet w stanie śpiączki klinicznej ludzie nie mają całkiem płaskiego EEG.

      "Narkotyki, czy wszelkie substancje psychoaktywne, psychodeliczne - właśnie powodują takie rozstrojenie mózgu;
      możliwy jest wgląd w inne światy, możliwe jest zakłócone widzenie rzeczy spoza naszej linii czasowej, "

      Taaa... indianie tysiąc lat temu mogli wymyślać takie rzeczy. Dzisiaj to już jest tylko śmieszne.

      "Skoro istnieje dusza, duchy, to znaczy że istnieje też cały świat duchowy, może istnieć wyższy wymiar rzeczywistości, łączący wszystkie te swiaty równoległe,
      w ktorych żyją istosty z materialnym ciałem, mogą żyć w nich doskonalsze od nas istoty duchowe,
      które widzą całe to drzewo nazywane multiwszechświatem - jednocześnie."

      A skoro istnieje Święty Mikołaj, to znaczy że renifery mogą latać po niebie. To jest właśnie takie rozumowanie.

      Ten fragment pokazuje, że autor kompletnie nie rozumie tego pojęcia "multiwszechświata". Bo z samej jego definicji wynika, że nic materialnego (będącego częścią wszechświata") nie może widzieć "drzewa nazywanego multiwszechświatem".

      Dalej już jest tylko pseudoreligijny bełkot.
    • bimota Re: Mózg jest komputerem kwantowym 31.01.11, 22:33
      Dlatego nie odbieramy na tej samej fali ? :)

      chyba zaczne ntowac sny by sprawdzic czy cos sie powtorzy... Tylko, ze mi rzadko sie cos sni albo rzadko to pamietam...
    • noveyy777 Re: Mózg jest komputerem kwantowym 02.02.11, 15:26
      robertcb2 napisał:

      > Oto wyjaśnienie czym jest mózg i jak oddziałowuje ze świadomością.
      > A także skąd pochodzą zdarzenia i obrazy, ktore widzimy w naszych snach.
      >
      > radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html

      To chyba najdłuższe i naciekawsze/najbardziej wyczerpująca próba
      wyjaśnienia czym jest dusza nieśmiertelna.
      Autor przenosi duszę gdzieś poza ciało ,którym ona steruje. Ma to się
      odbywac na zasadzie:

      'Ludzkie ciało - to telefon komórkowy.
      Mózg - to karta SIM
      Dusza(świadomość,osobowość) - to numer na centrali i wszystko co jest
      z nim związane.'

      Dalej jednak nie znam odpowiedzi na pytanie. Skoro dusza steruje ciałem na
      zaproponowanych przez autora zasadach, i skoro w rzeczywistości nie w
      materialnym mózgu,
      tylko w duszy sterującej nim/a przez niego ciałem jest samoświadomość,
      to dlaczego ta
      duchowa samoświadomość nie funkcjonuje po utracie przytomności przez
      mózg we właściwy
      sposób. Przecież wedle tych rozważań, ta dusza "sterująca z centrali",
      to nasze rzeczywiste 'JA'?

      Jeżli narkotyk nie działa na samoświadomy mózg, to na jakich zasadach
      zakłóca jego dzialanie
      do tego stopnia ,że aż nasze prawdziwe JA, to znaczy sterująca na
      odległość dusza zdoła się naćpać?

      Jak to się dzieje ,że ciało się naćpa ,a nasze rzeczywiste
      samoświadome JA/DUSZA czuje?

      Dlaczego Wszechmogący Bóg nie mógł stworzyć samoświadomego mózgu i musiał się
      odwoływać do takich kombinacji?

      Tylko dlatego ,że ludzcy naukowcy nie potrafią dać odpowiedzia, jak to
      się dzieje,że
      żywy mózg złozony z martwych atomów jest sam siebie świadomy?

      A może głowa zacisna po prostu?

      Autor w swoim artykule odradza szczerze wywoływanie duchów (spirytyzm)
      i tutaj podpiera się
      Biblią. Moim jednak zdaniem ten cały jego wywód na temat niebiblijnej
      i mętnej i pogańskiego pochodzenia
      doktrynie o duszy nieśmiertelnej jest jednym wielkim przykładem
      szerzenia szatańskiej propagandy.

      Wszechmogący Bóg stworzył ludzi i zwierzęta, jako "dusze
      żyjące", a nie organizmy
      ,które posiadałyby jakąś dusze ,która żyje po smierci ciała. Bóg
      powiedział do Adama ,że gdy
      zgrzeszy, to na pewno umże. To znaczy powróci do prochu ,z którego
      został ukształtowany i
      zaczął istnieć. Czyli powróci do niebytu, prochu z którego powstał (śmierć jest odwrotnością zycia,a nie przejściem do innego wymiaru egzystencji).

      To Szatan wmówił Ewie ,że gdy spożyje z zakazanego dzrewa "stanowczo
      nie umże". Dzisiaj Szatan
      posługuje się kłamstwem o duszy nieśmiertelnej, aby ludzie wierzyli,ze
      ich śmierć jest przejściem
      do nowej egzystencji. Innymi słowy próbuje nam wmówić to samo, co
      wmówił Ewie; "stanowczo
      nie umrzecie".





      radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html
      Poniższ framnet jest chyba najciekszwszy. Najciekawsze framnenty
      zaznaczyłem gwiazdkami.

      "*Jak ustaliliśmy, choćby na podstawie doświadczeń śmierci klinicznej,
      istnienie duszy jest faktem.*



      *Świadomość jest niematerialna i może przebywać poza ciałem.


      *"Świadomość (dusza) w jakiś sposób jednak oddziaływuje z materią,
      sterując ciałem,*


      *zapewne za pomocą jakichś nieznanych jeszcze zjawisk kwantowych,
      rodzajów splątania kwantowego,
      z atomami każdej żywej komórki w naszym materialnym ciele, czyniąc go
      żywym, ożywiając materię.*



      *Zatem wszystko, co żyje, każde zwierzę i roślina, nawet bakterie - mają duszę.
      bez kwantowej świadomości - duszy materia nie może być żywa.
      Nie oznacza to że zwierzęta, rośliny, czy tym bardziej bakterie są świadome.*



      Pisząc o świadomości, mam na myśli ten kwantowy pierwiastek życia,
      który jest odpowiednikiem w świecie duchowym.
      A zatem istnieje dusza, która przetrwa śmierć ciała fizycznego.
      To tłumaczy, dlaczego śnią nam się nasi bliscy zmarli, i czasami
      podają informację, których nie można by uzyskać w inny sposób;
      Np. w przypadku zaginięć, czy niewyjaśnionych morderstw, zmarły moze
      się przyśnić i podać szczegóły i okoliczności swojej śmierci,
      oraz miejsce w którym leży jego ciało, co może być później
      potwierdzone w trakcie śledztwa prowadzonego przez policję.
      Zdarzają się takie przypadki.",,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      ,,,,,,,,,,,,,,,To one znają naszą przyszłość w różnych liniach
      czasowych, różne możliwe wersje przyszłych zdarzeń, z naszym udziałem,
      to one mogą decydować o treści naszych snów, łącząc nas ze światami
      równoległymi,
      pozwalając niekiedy naszym bliskim zmarłym na kontakt z nami w ważnych sprawach,
      a także ostrzegając nas w snach, dając symboliczne wskazówki, lub
      wyświetlając nam w snach "zwiastuny filmu"
      będącego czekającym nas przyszłym wydarzeniem w jakiejś sporej
      procentowo liczbie przyszłych ścieżek w światach równoległych.


      *Osobom niewidomym od urodzenia, mogą >z jakichś powodów <nie być
      dostarczane wrażenia senne zawierające obrazy.*

      *To wyczerpująco wyjaśniało by zarówno realistyczne jak i symboliczne
      sny prorocze ludzi."*...................................
      ,,,,,,,,,,,,,,,,Tam właśnie może być świadomość, duch, która dzięki
      tak małym rozmiarom jest wszystko przenikać.
      Postuluje się też istnienie nieco większych mikrotuneli
      czasoprzestrzennych, ale też w okolicach długości Plancka.
      Być może są to tunele łączące równoległe wszechświaty zarówno
      materialne jak i duchowe z naszym.


      *Możliwe, że są to właśnie te tunele, które widzieli ludzie będący w
      stanie śmierci klinicznej.*


      [Tak, tak te tunele wyglądają, jak zlozone z szeregu kręgów tunele
      kanalizacyjne, na których końcu widać światło słoneczne, bo tam się
      znajduje wylot dla ścieków". Takie właśnie tunele widziała wyobraznia
      ludzki z niedotlenionym mózgiem (w czasie śmierci klinicznej, albo
      podczas niektórych ćwiczeń pilotów,albo po niektórych substancjach
      odurzających,jak kleje i rozpuszczalniki (które również powodują
      niedotlenienie mózgu)) A co do "łaskiego zapisu EEG podczas śmierci
      klinicznej, to podobny efekt można wywołać podfając badanemu przed
      badaniem duże dawki środków uspakająjących/psychotropowych, więc za
      istnieniem duszy to żaden argument nie jest.]


      Możliwe też, że w czasie snu, poprzez takie mikrotunele, nasza
      świadomość ma wgląd w równoległe wszechświaty."
    • bimota Re: Mózg jest komputerem kwantowym 12.02.11, 17:01
      Ze 2 dni temu snily mi sie 2 piosenki, ktorych chyba wczesniej nie znalem. Chyba procz notatnika bede musial sie zaopatrzyc w podreczny rejestrator dzwiekow.. :)
      • nihil-istka Re: Mózg jest komputerem kwantowym 12.02.11, 17:32
        Wczoraj sily mi sie dwie cipcie ktorych nigdy nie widzialem. To chyba ta cholerna kfanta
    • majka_monacka Re: Mózg jest komputerem kwantowym 10.04.11, 13:07
      To niewiarygodne, jakim jesteśmy zaściankiem, jeśli taki bełkot pseudonaukowy dociera do świadomości niedouczonego społeczeństwa. Przecież nauka zbliża się w oszałamiającym tempie do wyjaśnienia a nawet modelowania procesów kognitywnych, inteligencji i maszyn posiadających rozumienie własnego położenia, celu działania, czyli samoświadomość.

      Czemu nikt się nie powołuje na prace naszego polskiego specjalisty kognitywistyki o randze światowej czyli prof. (nomen-omen) Ducha? Listę publikacji znaleźć można tutaj: Publikacje prof. Wodzisława Ducha.
      Inny polski uczony prof. Starzyk z Uniwersytetu Ohio jest liderem w wyjaśnieniu mechanizmów uczenia się przez kognitywne sieci neuronowe, których przykładem jest nasz mózg. Lista jego publikacji jest pod tym adresem: Publikacje Prof. Janusza Starzyka.
      Model myślenia i model mózgu posiadającego samoświadomość znaleźć można w języku polskim pod następującymi adresami: Samoświadomość Maszyn; Pamięć epizodyczna - klucz do myślenia.
      Z drugiej strony jest rzeczą przerażającą, że tak ważne publikacje jak prace Perlovskyego, Taylora, Baara, czy też książka "Robot Brains" Haikonena nie są tłumaczone na język polski.

      Nawet nie zauważymy kiedy obudzimy się w innym świecie i na kraje o rozwiniętej technologii spoglądać będziemy jak plemiona nomadów na dzisiejszą technologię. Tzn. będziemy umieli zatelefonować z komórki ale "za Boga" nie będziemy rozumieli jak to działa.

      Jeszcze 5 lat temu uważałam, że samoświadome roboty zdolne to porozumiewania się z człowiekiem, rozumiejąc własne wypowiedzi, to odległa przyszłość, powiedzmy 50 lat.
      Dziś jestem przekonana, że za 10-15 lat będziemy musieli się zmierzyć z prawidziwie myślącymi i świadomymi partnerami - sztucznymi mózgami.
      • asteroida2 Re: Mózg jest komputerem kwantowym 11.04.11, 10:40
        > Z drugiej strony jest rzeczą przerażającą, że tak ważne publikacje jak prace
        > Perlovskyego, Taylora, Baara, czy też książka "Robot Brains" Haikonena nie są
        > tłumaczone na język polski.

        Niestety, ale to jest zrozumiałe. Nie istnieje coś takiego jak "informatyka po polsku". Żeby być informatykiem, trzeba posługiwać się językiem angielskim. Dlatego wszyscy ci, których interesują takie publikacje, mogą je przeczytać w oryginale. A dla reszty nie opłaca się tłumaczyć.

        > Nawet nie zauważymy kiedy obudzimy się w innym świecie i na kraje o rozwiniętej
        > technologii spoglądać będziemy jak plemiona nomadów na dzisiejszą technologię.
        > Tzn. będziemy umieli zatelefonować z komórki ale "za Boga" nie będziem
        > rozumieli jak to działa.

        99% społeczeństwa nie rozumie działania nawet wyświetlacza w swojej komórce, a co dopiero reszty telefonu. I to nie jest tylko problem Polski, tylko całego świata.
        My już się obudziliśmy w innym świecie, tylko że większość społeczeństwa stara się żyć tak, jak do tej pory. Kiedy pojawią się sztuczne mózgi, ludzie jeszcze przez wiele lat będą udawali, że nic się nie zmieniło.

        > Dziś jestem przekonana, że za 10-15 lat będziemy musieli się zmierzyć z
        > prawidziwie myślącymi i świadomymi partnerami - sztucznymi mózgami.

        A na czym opierasz to szacowanie?

        Bo mi też wydaje się to możliwe. Szereg problemów, które w XX wieku okazały się niewykonalne dla komputerów, ostatnio udaje się z powodzeniem rozwiązywać: rozpoznawanie obrazów, analiza semantyczna mowy, tłumaczenia automatyczne, sterowanie chodzącymi maszynami itp. I to wszystko pojawia się jednocześnie, jakby te wszystkie problemy miały podobny stopień złożoności, do którego właśnie docieramy. Jednocześnie superkomputery są bliskie osiągnięcia poziomu umożliwiającego symulację działania całego ludzkiego mózgu, a techniki obrazowania mózgu zbliżają się do rozdzielczości umożliwiającej odczytanie połączeń między neuronami.

        Sztuczny mózg o możliwościach dorównujących człowiekowi może pojawić się całkiem niedługo. Najwiażniejsze pytanie, jakie wtedy się pojawi, będzie brzmiało: Jak bardzo uda się go ulepszyć?
    • zenonn33 Re: Mózg jest komputerem kwantowym 10.04.11, 22:57
      Mózg jest bardziej skomplikowaną materią niż jesteśmy to sobie w stanie wyobrazic. Nie bez przyczyny wykorzystujemy ledwie ok. 10% jego potencjału. Co z resztą? Chyba nie sądzicie, że jest to pusta materia która tylko "plac zajmuje". Jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie nim poznamy na wskroś możliwości ludzkiego mózgu, o ile to w ogole możliwe
      • majka_monacka Re: Mózg jest komputerem kwantowym 10.04.11, 23:09
        Te szacunki, że niby 10%, to mit. Wykorzystujemy wszystkie obszary kory, ale nie jednocześnie. Olbrzymie obszary zajmuje pamięć epizodyczna (czyli pamięć o przeżytych epizodach), którą wykorzystujemy raczej rzadko. Przecież niektóre nasze wspomnienia przypominamy sobie raz na kilka lat. Ale pamiętając pasywnie, też wykorzystujemy te obszary pamięci. Lepiej jest to opisane w cytowanej już pracy: "Pamięć epizodyczna - klucz do myślenia"
      • europitek Re: Mózg jest komputerem kwantowym 11.04.11, 04:57
        Te 10% to chyba "pozostałość" po szacunkach z lat 70. zeszłego wieku.
Pełna wersja