Łódką po morzach Tytana

10.05.11, 18:34
Łódką po morzach Tytana - w poszukiwaniu organizmów oddychających wodorem i zjadajacych acetylen... Wśród trzech misji kosmicznych, które NASA właśnie rozważa, chcąc zrealizowac jedną z nich w 2016, znalazła sie właśnie taka!

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/70/TSSM-TandEM-Lander.jpg/250px-TSSM-TandEM-Lander.jpg

Ta niezwykła łódka ma opaść na Morze Ligei, morze metanu, zwane przez niektórych także jeziorem. Duże to by było jezioro - ponad 400 km średnicy. Oto radarowy obraz powierzchni Tytana z jego morzami-jeziorami: Morze Ligei ( Ligeia Mare) to te duże na prawo od środka.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e8/PIA10008_Seas_and_Lakes_on_Titan.jpg/300px-PIA10008_Seas_and_Lakes_on_Titan.jpg

Sonda ma badać m.in. cyrkulację metanu na Księżycu: może być pierwszą spondą kosmiczną na którą spadie nieziemski deszcz! A mając na pokładzie spektrometr masowy, będzie starannie analizować skład atmosfery i morza pod katem występowania niezwykłych sygnatur chemicznych, mogących także świadczyć o występowaniu na Tytanie... życia! Tak, jest koncepcja zakładająca, ze istnieją tam organizmy zjadające acetylen i oddychające wodorem! Co wiecej, niedobór acetylenu i rozkład wodoru w tytanowej atmosferze zdają się podtrzymywać te koncepcje!

Kontrkandydatami do realizacji są dwa inne projekty - marsjański lądownik sejsmiczny i urządzonko, skaczące po jądrze komety. Ja bedę jednak gorąco kibicował, by wybrano właśnie ten projekt. Nazwany TiME - Titan Mare Explorer.


www.newscientist.com/article/dn20459-nasa-floats-titan-boat-concept.html
en.wikipedia.org/wiki/TiME

P.S. A kim była Ligeja? Ano syreną, którą bóg rzeczny Acheloos spłodził z muzą. Nie wiadomo tylko dokładnie z którą: Melpomeną czy Terpsychorą.
    • pomruk Re: Łódką po morzach Tytana 10.05.11, 18:43
      Oczywiście, słowi "Księżycu" powinno być z małej litery...
      • stalybywalec Ustalmy wreszcie jakie są fundamenty. 10.05.11, 19:13
        Te plany są trochę na wyrost. NASA i ESA powinny skupić się na poznawaniu fundamentów kosmologii, czyli np. wysłać wreszcie Inflation Probe, lub podobne próbniki, które wykażą wreszcie jaki jest Wszechświat: inflacyjny, czy cykliczny.

        PS Nieśmiało kukam tutaj od dobrych kilku m-cy: Słońce wzięło się do roboty, nawet nieco za bardzo skokowo.
        • pomruk Re: Ustalmy wreszcie jakie są fundamenty. 10.05.11, 21:56
          Interesujące programy rywalizują ze sobą :) Jednak TiME jest próbnikiem klasy Discovery, dosyć tanim i nie "wchodzącym zbytnio w paradę" np. misjom typu Kepler. Choć w ostatecznym rozrachunku oczywiście "wszystko współzawodniczy ze wszystkim o koszta". A nie wiedzącym, jakie ciekawe "kosmologiczne" próbniki można by wysłać, podsyłamy choćby ten link:

          en.wikipedia.org/wiki/Beyond_Einstein_program
          Zaiste, sporo ciekawych projektów współzawodniczy ze sobą!

    • bonobo44 Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 21:07
      ciekawe po co?

      pomruk napisał:

      > może być pierwszą spondą kosmiczną na którą spadie nieziemski deszcz!


      Zdaje on sobie doskonale sprawę, że jeśli na Tytanie padają deszcze, to pierwszą ziemską sondą, na którą w myśl wszelkiego prawdopodobieństwa już spadł nieziemski deszcz, jest europejski lądownik Huygens:

      https://www.esa.int/images/Lebreton_Huy_descent_seq_L.jpg
      • pomruk Re: Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 21:44
        Chodzi o to, że spadnie deszcz, a on to zarejestruje i nam o tym zamelduje. Przeznaczony jest bowiem właśnie do tego: do badania meteorologii Tytana, krążenia metanu w tamtejszym środowisku oraz badań powierzchni tytańskiego morza. Na Huyghensa być może spadł deszcz, ale o tym się nie dowiedzieliśmy i o takich deszczach nadal nie wiemy nic...
        • bonobo44 Re: Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 22:04
          jak to jest, Pomruk, gdy coś przytaczasz w dobrej wierze, albo czegoś niedomówisz,
          sądząc, że to oczywiste, i od razu oskarżają cię o kłamstwo?

          ponadto... na pewno o to chodziło? a nie przypadkiem o to, że pierwsze lądowanie na Tytanie (i w ogóle innym księżycu poza naszym) nie przypadło w udziale (chociaż należy uczciwie przyznać, że nie bez udziału) twojej ulubionej agencji kosmicznej?
          • pomruk Re: Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 22:12
            Wiesz, co, ty już masz jakieś obsesje i zwidy. NASA nie jest mi bardziej ulubiona niż ESA. Stajesz się nieprzyjemny.
            • bonobo44 Re: Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 22:33
              ja, bonobo, nieprzyjemy? no coś Ty?
              spójrz tylko na mnie...

              https://www.bonobo.org/photos/elongi.gif

              a tak na poważnie - istotnie pamiętam, że obaj mamy podobne preferencje - przede wszystkim lądowania załogowe, a po drugie lądowania w nowych miejscach i po trzecie...
              nie zapominajmy jeszcze o... lądowaniach
              • pomruk Re: Świadome kłamstwo Pomruka 10.05.11, 22:56
                No dobra, jesteś przyjemny ;) I niech żyją lądowania!
                • bonobo44 Nieświadoma pomyłka Pomruka 8-) 10.05.11, 23:27
                  no dobra - nie kłamstwo, a drobna pomyłka ;-)

                  i słusznie - wiwat lądowania ! vivat wszystkie agencje, które się ich nie boją !

                  inaczej wszystko to przypomina... seks-na-misia (nie mylić z seksmisją 8-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja