Belgia: Udane lądowanie samolotu zasilanego en...

14.05.11, 12:15
Zamiast promować technologie odnawialne za pomocą takich samolocików to lepiej niech producenci obniżą cenę zwłaszcza elementów w kolektorach które podlegają okresowej wymianie
    • mcov2 Rzeczywiście "ma" potencjał 15.05.11, 04:34
      Rozmiary 787, a może przewieść jedną osobę. Po prostu przyszłość.
      • kornel-1 Re: Rzeczywiście "ma" potencjał 15.05.11, 08:43
        mcov2 napisała:

        > Rozmiary 787, a może przewieść jedną osobę. Po prostu przyszłość.

        Przecież Solar Impulse lata a nie chodzi!

        Ale oczywiście słuszna uwaga. Gdyby twórcy jednoosobowego Wright Flyer I posłuchali głosów krytyki, nasze niebo byłoby teraz czystsze.

        Kornel
        • kamyk_wj Re: Rzeczywiście "ma" potencjał 19.05.11, 18:07
          Porównanie z Wright_Flyer cokolwiek chybione. Aerodynamika współczesnych samolotów zbliża się do kresu możliwości, niewiela jeszcze da się zrobić. Dlatego siła nośna z parametrów: powierzchnia skrzydła i prędkość nie jest do poprawienia w stopniu takim, jak przed stu laty. Być może o trochę, wtedy jeszcze na taką wycieczkę jak opisano da się jeszcze zabrać psa i kanapki. Podobnie rzecz się ma z silnikami elektrycznymi i fotoogniwami.
          Tutaj ograniczeniem nie jest technika, lecz prawa fizyki, które te urządzenia wykorzystują.
          Co więcej, ilość energii słonecznej padającą na skrzydła jest niewielka w stosunku do energii generowanej przez silniki spalinowe.
          Zatem, moim zdaniem, tego typu urządzenia mogą być traktowane wyłącznie jako ciekawostka. Być może ich szeroka przyszłość to loty rekreacyjne dla hobbystów.
          Warto również zwrócić uwagę na środowiskowe koszty produkcji i utylizacji ogniw fotowoltaicznych. Akurat ten koszt (niefinansowy, środowiskowy) może tylko wzrosnąć wraz ze skalą produkcji tychże.
          • asteroida2 Re: Rzeczywiście "ma" potencjał 20.05.11, 15:27
            > Porównanie z Wright_Flyer cokolwiek chybione. Aerodynamika współczesnych
            > samolotów zbliża się do kresu możliwości, niewiela jeszcze da się zrobić.
            > Tutaj ograniczeniem nie jest technika, lecz prawa fizyki, które te urządzenia
            > wykorzystują.

            Skąd taki pomysł?
            Znasz jakieś prawo fizyki, które mówi jakie będą opory dla samolotu o danej masie i prędkości? Bo coś mi się wydaje, że fizyka nie wprowadza tu żadnych ograniczeń.
            Im mniej turbulencji wywołasz, tym mniej stracisz energii. A w kwestii wywoływania turbulencji przez lecący samolot jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia.

            > Co więcej, ilość energii słonecznej padającą na skrzydła jest niewielka w
            > stosunku do energii generowanej przez silniki spalinowe.

            A jaką założyłeś powierzchnię skrzydeł? Czy są jakieś prawa fizyki, które uniemożliwią ci zbudowanie samolotu z 10 razy większą powierzchnią skrzydeł? Albo 100 razy większą?

            > Warto również zwrócić uwagę na środowiskowe koszty produkcji i utylizacji ogniw
            > fotowoltaicznych. Akurat ten koszt (niefinansowy, środowiskowy) może tylko
            > wzrosnąć wraz ze skalą produkcji tychże.

            Masz na myśli wzrost całościowy, czy wzrost w przeliczeniu na generowany wat?
            Bo ten drugi wcale nie musi rosnąć, a wręcz może bardzo zmaleć.
            Szczególnie jeśli rozpowszechnią się nowe typy ogniw fotowoltanicznych.

            Podsumowując: porównanie z Wright_Flyer jest jak najbardziej na miejscu. W szczególności pojawia się tak samo dużo głosów, że to nigdy nie znajdzie zastosowania. I tak samo ich rozumowanie sprowadza się właściwie do jednego argumentu: "bo my nie mamy na to pomysłu".
            • stefan4 Re: Rzeczywiście "ma" potencjał 20.05.11, 15:52
              asteroida2:
              > Znasz jakieś prawo fizyki, które mówi jakie będą opory dla samolotu o danej
              > masie i prędkości? Bo coś mi się wydaje, że fizyka nie wprowadza tu żadnych
              > ograniczeń.
              > Im mniej turbulencji wywołasz, tym mniej stracisz energii.

              Dla statków płynących wypornościowo takie ograniczenia są. Dotyczą one nie turbulencji, tylko oporu falowego, czyli straty energii na wytworzenie fali dziobowej. Opór falowy zwiększa się z prędkością tak, że daje się wyznaczyć maksymalną prędkość danego statku
          • kornel-1 Re: Rzeczywiście "ma" potencjał 20.05.11, 19:07
            kamyk_wj napisał:

            > Porównanie z Wright_Flyer cokolwiek chybione. Aerodynamika współczesnych samolo
            > tów zbliża się do kresu możliwości, niewiela jeszcze da się zrobić.



            Konstruktorzy Flyera NIE MOGLI zbudować samolotu PASAŻERSKIEGO przewożącego wiele osób, gdyż silnik, którym dysponowali był za słaby (to był w tym momencie IMHO główny powód).

            Konstruktorzy Solar Impuls nie są w stanie teraz zbudować dużego statku powietrznego przewożącego wiele osób, gdyż sprawność obecnie wytwarzanych ogniw i akumulatorów jest zbyt mała.

            "The major design constraint of the project is the capacity of the lithium polymer batteries. Over 24 hours, in the best conditions, the power train will deliver an average of 8 hp (6 kW), roughly the power used by the Wright brothers' Flyer in 1903.[7] As well as charge stored in the batteries, the aircraft uses the potential energy of height gained during the day for night flight.[9]" Źródło

            Jeśli postęp technologiczny pozwoli na zbudowanie lepszych fotoogniw i lżejszych akumulatorów - znajdzie się miejsce dla pasażerów.

            Natomiast prawdą jest również to, że dla samolotów "na słońce" KRES możliwości jest zależny od wartości strumienia energii docierającej do Ziemi: 1,413 – 1,321 W/m2
            Kornel
    • asteroida2 Re:  Belgia: Udane lądowanie samolotu zasilanego 15.05.11, 09:03
      A wiesz w ogóle jak kształtują się te ceny? Bo obecnie spadają w tempie 20% rocznie:
      solarbuzz.com/facts-and-figures/retail-price-environment/module-prices
      Naprawdę, niewiele jest dziedzin przemysłu, w których następowałby aktualnie taki postęp, jak w fotowoltanice.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja