noveyy777
05.07.11, 09:25
Pewna nowa uczestniczka Forum racjonalistów.pl (mam mocne przeświadczenie kim ona jest-pozdrawiam ją tutaj jeśli się nie myę) postanowiła zapytać "fachowców" z racjonalisty.pl o "dowody na ewolucję" w tym na dowody, modele teoretyczne dotyczące mozliwości ewolucji złozonych cząsteczek białkowych. Odpowiedzi były standardowe:
"Białko jest złozone ,wiec musiało powstać STOPNIOWO"
"Dowodami na ewolucję są :nabywanie oporności na antybiotyki, kalafior,kapustac "
"Odwoływanie się do twórczości Dawkinsa"
"Są setki tysiące potwierdzeń STE ,lecz nie sposob w wtej chwili podać choć jednego (sic!)"
"Oraz stosowanie argumentu z niewiedzy"
No i oczywiście steki atakow personalnych...
Czyli spawdza się tutaj przysłowie :"Na bezrybiu i rak ryba" ,no i teraz Państwo widziecie ,że Noveyy777 Was nie chce oszukać twierdząc iż takich dowodów nie ma.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,432895/i,21#w432921
"Witajcie, to mój pierwszy post na forum, a piszę go w desperacji . Otóż przez przypadek, podczas jakiejś rozmowy okazało się, że bliska mi osoba "nie wierzy" w teorię ewolucji, a "wierzy" w kreacjonizm. Dodam, że jest to osoba o wyższym wykształceniu przyrodniczym (sic!) ale będąca luźno związana ze Świadkami Jehowy. Na "dowód" kreacjonizmu przyniosła mi dwie broszurki wydane przez nich "Czy życie zostało stworzone?" oraz "Pochodzenie życia, 5 pytań, które warto rozważyć". Klikając w tego linka tatanati2.(*)zy-zycie-zostao-stworzone.html można sobie przeczytać jedną z nich. Nie chcę się tu rozpisywać o pseudonaukowym bełkocie, "bibliografii" i bezczelnym cytowaniu Dawkinsa jaki serwują nam te publikacje. Właściwie jest dla mnie trochę bez sensu polemizowanie z kimś, kto wierzy we wróżki, ale osoba, o której wspomniałam, jest dla mnie bardzo ważna. Chciałam więc w kilku zgrabnych punktach przedstawić tej osobie dowody na ewolucję. Wklikałam w google "dowody na ewolucję" i co otrzymałam na pierwszej stronie? właściwie NIC. Tekst na bryku, ściądze, filmik na youtubie. Na drugiej jeden warty uwagi tekst, plus tekst z Racjonalisty i link do strony inteligentnego projektu. Internet jest w tej chwili głownym źródłem wiedzy. Na pierwszych dwóch stronach nie pojawiają się informacje mające rzetelne źródła, ani strony o pewnym prestiżu naukowym. Przeciętny poszukiwacz informacji w google nie wychodzi poza dwie pierwsze strony. Dla porównania wklikałam to samo hasło po angielsku. Na pierwszym miejscu "Evolution FAQ". Potem też następuje trochę bełkotu (zastanawiające, czemu pod tym hasłem wyskakują w większości strony religijne, zamiast racjonalnych? ) Czy nie uważacie, że warto stworzyć taką stronę po polsku? Dla uczniów, studentów, dla każdego.
Wracam jednak do meritum. Głownym dylematem owej osoby "wyznającej" kreacjonizm jest pochodzenie białka, przynajmniej tak zrozumiałam. Oczywiście dla mnie jest jasne, że brak odpowiedzi na jakiś problem, w tym wypadku, pochodzenia/powstania, nie oznacza automatycznie, że jest ono magiczne/boskie. Jestem jednak psychologiem, nie biologiem, trudno mi rzucać naukowymi danymi dotyczącymi powstawania białek. Jak to jest z tymi białkami a ewolucją?"
WYBRANE ODPOWIEDZI:
"Dowody z życia wzięte: bakterie uodparniają się na antybiotyki i środki dezynfekujące - to ewolucja w miniaturze.
Fakty antykreacjonistyczne: niektóre gatunki małp potrafią posługiwać się językiem oraz mają pewien poziom abstrakcyjnego myślenia (artykuły o tym są po angielsku w necie), czyli są podobne do ludzi."
"Ewolucjonizmu nie nauczysz ani siebie, ani nikogo innego w pięć minut - tak samo jak np. psychologii. Trzeba na to czasu i chęci. Z kreacjonizmem duzo łatwiej...
Na początek polecam Dawkinsa "Wspinaczka na szczyt prawdopodobieństwa""
"Niestety - nauka to historia hipotez, niepewności. Ktoś, kto pragnie absolutnej (dogmatycznej) pewności, nie będzie usatysfakcjonowany. To dlatego nawet ludzie wykształceni zezują w stronę religii obiecującej wieczność zbawienia czy nirwany."
pozdrawiam.