Dodaj do ulubionych

Utoya – trudne zagadnienie psychiatryczne i socjol

23.07.11, 15:10
Jak się okazuje, aby żyć we współczesnym świecie, aby rozumieć co się dzieje, coraz bardziej trzeba być niemal, że naukowcem i to wyspecjalizowanym w zakresie takich dziedzin wiedzy jak psychiatria, psychologia, socjologia i ekonomia.

Zachodzi pytanie, na jakie zaburzenie psychiczne cierpi 32-letni Norweg Anders Behring Breivik .. [ Można prześledzić klasyfikację np. pod.: pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_psychiczne ]

Są jednak trudniejsze pytania, np. na ile osoba zwichrowana potrafi utworzyć grupę osób podatnych na jej zwariowane idee?

Czy po takim wydarzeniu zaistnieją w takim ugrzecznionym społeczeństwie zmiany?
Czy to jest unikalny wypadek, czy też raczej początek zdecydowanych działań grup skrajnie prawicowych? Czy współcześnie – na skali globalnej narasta ilość niezrównoważonych osób skłonnych dokonać takich spektakularnych wyczynów, które są aktami "nowego rodzaju terroryzmu" ?

Czy należy wiązać ugrzecznioną (jak do tej pory) mentalność Norwegów z ich przeszłymi cechami charakterologicznymi ( kolaboracja z Hitlerem w trakcie II wojny światowej, realizowanie różnych programów eugenicznych, itp… )

Czy moda na kryminały skandynawskie ( Larson, Millenium, itp. ) ma związek z fascynacją pokrętnymi typami osobowości. ~ Andrew Wader
Obserwuj wątek
    • czlowiek_z_marsa Uto(p)ya – "jest chrześcijańskim fundamentalistą" 23.07.11, 16:53
      Breivik "jest chrześcijańskim fundamentalistą" brutalnie i po darwinowsku walczącym z mieszaniem ras i wyznań, czyli jest jak najbardziej zdrowy psychicznie.

      Polowanie i strzelanie do zwierzątek od dawna jest typową zaprawą wojenną, jak widać po liczbie ofiar, nabrał wprawy kiedy był myśliwym, wojsko też nie jednego go nauczyło.

      "Jego znajomi powiedzieli policji, że kilka lat temu Breivik stał się zwolennikiem skrajnej prawicy i opowiadał się m.in. przeciwko mieszaniu się różnych ras i wyznań. "

      "Breivik od dawna sympatyzował ze skrajną prawicą, ma antyislamskie poglądy i jest chrześcijańskim fundamentalistą."


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9996475,Zamachy_w_Norwegii__mordercy_grozi_maksymalnie_21.html
      wyborcza.pl/1,75248,9994429,Anders_Behring_Breivik___zamachowiec_z_Norwegii.html
      • maksimum Ograniczyc dostep do broni. 23.07.11, 17:47
        Ludzie nawiedzeni byli,sa i beda a naszym glownym zadaniem jest ograniczyc dostep do broni,tak samo jak ogranicza sie dostep do broni nuklearnej.Wtedy taki czy inny nawiedzony moglby co najwyzej z nozem latac po okolicy,co mogloby sie okazac dla niego niebezpieczne,bo moglby szybko trafic na kogos silniejszego i sprytniejszego.
        Taki facet,ktora terroryzuje ludzi karabinem maszynowym NIGDY nie popelnilby przestepstwa przy pomocy noza,bo jest na to za slaby.
        Jak sprawdza jego kartoteki to sie okaze,ze nigdy nie bral nawet udzialu w bojce na piesci,bo to zaklada,ze mozna rownie dobrze przegrac jak i wygrac.
        Wiekszosc tych mass mordercow to zwykli tchorze i nie wybili nikomu piescia zebow ani ich nie zostaly wybite w jakichs bojkach ulicznych.
        To sa nawiedzeni tchorze,ktorym prawo danego panstwa dalo bron do reki.
        Tak samo bylo z Columbine massacre jak i polskim serial killer Karolem Kotem,ktory ledwo zywe babcie nozem w plecy uderzal.

        en.wikipedia.org/wiki/Eric_Harris_and_Dylan_Klebold
        Dwa gnoje od rozwozenia pizzy nigdy na nikogo reki nie podniesli,bo byli slabi i tchorzliwi.
        • czlowiek_z_marsa Re: Ograniczyc dostep do broni. 23.07.11, 19:18
          > Dwa gnoje od rozwozenia pizzy nigdy na nikogo reki nie podniesli,bo byli slabi
          > i tchorzliwi.

          Nie pleć to jest dojrzały mężczyzna i ma całkiem inne nacjonalistyczne (on ukrywa je pod słowem konserwatywne) i antyislamskie motywacje, ja nawet gdybym miał takie bomby i karabiny maszynowe nie miałbym odwagi, sił i motywacji by dokonać czegoś takiego, nawet gdyby to był obóz młodzieżówki SS, w okupowanej Polsce podczas II WŚ, no może wysadzić siedzibę gestapo to jeszcze.

          Chociaż tu jest jakiś atak na siły kulturalnomarksistowskie czyli chyba kolaborantów muzułmanów według niego.

          translate.google.com/translate?hl=en&sl=no&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.document.no%2Fanders-behring-breivik%2F
          • maksimum Re: Ograniczyc dostep do broni. 23.07.11, 19:58
            czlowiek_z_marsa napisał:


            > Nie pleć to jest dojrzały mężczyzna

            On jest dorosly ale niedojrzaly.Dojrzali ludzie nie szkodza sobie i innym.

            > i ma całkiem inne nacjonalistyczne (on ukry
            > wa je pod słowem konserwatywne) i antyislamskie motywacje,

            To jest kupa psychicznego gnoja i ja nie mam zamiaru wglebiac sie w jego mysli ani sluchac rewelacji psychologow na jego temat.

            Jedynym problemem jest latwy dostep do broni dla roznych nawiedzonych.

            > ja nawet gdybym miał
            > takie bomby i karabiny maszynowe nie miałbym odwagi, sił i motywacji

            Problem w tym,ze on nie ma odwagi,sil czy motywacji.
            Zabojstwo czy samobojstwo jest oznaka strachu i braku sil i motywacji.
            Zycie i rozwoj to jest ewolucja a nie zabijanie czy samobojstwa.
            Duzo wiecej trzeba sie napracowac by jakis problem rozwiazac pokojowo w dlugim okresie czasu niz wyciagnac karabin i zalatwic wszystko w kilka minut.
            Zalozmy ze masz dzieci do wychowania,to wychowujesz je glownie swoim dobrym przykladem a nie ostrymi i radykalnymi karami.


            • aedifi Re: Ograniczyc dostep do broni. 23.07.11, 20:56
              Tu nie chodzi o odwagę a raczej o moralność.

              Jeżeli ktoś mówi całkiem słusznie, że nie byłby w stanie, nawet w czasie II Wojny Światowej, zamordować członka SS, to tylko dlatego, że nie pozwala mu na to jego sumienie.

              Większość terrorystów działa niemoralnie, zdaje sobie sprawę z łamania wszelkich standartów, które wartościują ludzkie życie i zbrodnie, których się dokonują.

              Problemem w wypadku Breivika nie jest jego niemoralność, lecz jego amoralność.
              Człowiek niemoralny, można powiedzieć, że jest odważny potrafiąc łamać powszechnie przyjete zasady, lub tchurzem ze względu na spodób działania.

              Brevik nie jest nie moralny, on jest amoralny. Nie musi być tchórzem czy człowiekiem odważnym aby mordować. Tacy ludzie jak on nie wiedzą co to moralnośc i nie znają zasad, więc nie muszą z nimi walczyć. Brevik żyje w własnym świecie, którego zwykły człowiek nie jest w stanie zrozumieć.
              • prof.kozlowski Re: Ograniczyc dostep do broni. 23.07.11, 22:12
                aedifi napisał:

                > Brevik nie jest nie moralny, on jest amoralny. Nie musi być tchórzem czy człowi
                > ekiem odważnym aby mordować. Tacy ludzie jak on nie wiedzą co to moralnośc i ni
                > e znają zasad, więc nie muszą z nimi walczyć. Brevik żyje w własnym świecie, kt
                > órego zwykły człowiek nie jest w stanie zrozumieć.

                Istnienie takich ludzi jest zatem dowodem na nieistnienie Boga.
              • maksimum Re: Ograniczyc dostep do broni. 24.07.11, 00:58
                aedifi napisał:

                > Tu nie chodzi o odwagę a raczej o moralność.

                Nie masz pojecia o moralnosci.

                > Jeżeli ktoś mówi całkiem słusznie, że nie byłby w stanie, nawet w czasie II Woj
                > ny Światowej, zamordować członka SS, to tylko dlatego, że nie pozwala mu na to
                > jego sumienie.

                Zaczynasz myslec i dzialac jak Irakijczycy ktorzy walczyli przeciwko Amerykanom jescze nie tak dawno.
                Oni nie maja pojecia,ze z Amerykanami bedzie im duzo lepiej niz bez nich lub pod panowaniem jakiegos Saddama z rosyjskimi kolegami.
                W Polsce byl ten sam wybor.Jesli sie bedzie zabijac Niemcow to przyjda Rosjanie ze swoim komunizmem i masz wybor czy kapitalistyczne Niemcy czy komunistyczna Rosja.

                > Nie musi być tchórzem czy człowiekiem odważnym aby mordować.

                Oczywiscie ze jest tchorzem,bo nigdy nie byl karany.


                > Brevik żyje w własnym świecie, którego zwykły człowiek nie jest w stanie zrozumieć.

                A ty go rozumiesz i nam rozjasnisz.
                • czlowiek_z_marsa Re: Ograniczyc dostep do broni. 24.07.11, 12:13
                  maksimum napisał:

                  > > Nie musi być tchórzem czy człowiekiem odważnym aby mordować.
                  >
                  > Oczywiscie ze jest tchorzem,bo nigdy nie byl karany.
                  >

                  Coś się zaplątałeś czyli jak ktoś wielkokrotnie był karany to jest odważny, albo popełnia często zbrodnie zagrożone wysokimi karami...

                  No popatrz, a facet kalkulował, że będzie nazywany największym zbrodniarzem, czyli chyba najodważniejszym zbrodniarzem według tej logiki;)

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9998462,Breivik_prowadzil_notatki___Bede_nazywany_najwiekszym.html
                  Tak czy owak dziwne mason, syjonista, pro-homoseksualista (gey?), antyrasista itp. i będzie głośno o nim dość długo.
                  • maksimum Czy on mial kiedys dziewczyne? 24.07.11, 19:16
                    czlowiek_z_marsa napisał:

                    > Tak czy owak dziwne mason, syjonista, pro-homoseksualista (gey?), antyrasista i
                    > tp. i będzie głośno o nim dość długo.

                    32 lata,nie zonaty, nie dzieciaty.Dziewczyny tez w zyciu nie mial.
                    Bic sie nie umie ale ma koncepcje naprawienie swiata.
                    • freejasmin89 Re: Czy on mial kiedys dziewczyne? 25.07.11, 15:18
                      Większośc zaburzeń psychicznych bierze się właśnie stąd... może nie z samego braku kogoś bliskiego dziewczyny czy też żony lecz z osamotnienia ludzi, najczęściej przez to, że mieszkają bardzo długo ze swoimi rodzicami - zderzenie dwóch odmiennych światopoglądów moze przynieść niepokojące efekty...
                      ---
                      http://www.lublin.com.pl/
                      • czlowiek_z_marsa wygląda na to, że miał dziewczynę 27.07.11, 16:03
                        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,10013191,_Znali_go__a_teraz_boja_sie_przyznac___Rozmowa_ze.html
                        przyczyny są różne i dużo bardziej skomplikowane, początek był taki, jako, że w jakimś tam stopniu też jestem Serbem, nie będę obiektywny w dalszej dyskusji:

                        " Jak twierdzi, przełomowym dla niego momentem politycznego przebudzenia była interwencja NATO w Serbii , by powstrzymać wypędzenie muzułmańskich Albańczyków z Kosowa. Gorąco się jej sprzeciwiał. "
                    • andrew.wader Re: Czy on mial kiedys dziewczyne? 28.07.11, 14:07
                      A jednak P.T. "maksimum" i inne osoby, które zabrały głos w tym wątku zwróciły uwagę
                      na ciekawe zależności.

                      Przychylam się do zdania "maksimusa", że jeśli kto nie interesuje się osobami płci przeciwnej(po prostu jeśli nie ma dziewczyny, kobiety) .... to oznacza, że jest bliski szaleństwa.

                      Ktoś chyba trafnie zauważył także, że przemożny związek z matką, długotrwałe mieszkanie z nią .. brak uniezależnienia się od matki - także stwarza podatny grunt do rozwoju socjopatii ..

                      Ważne jest także aby pamiętać, że Norwegowie wielokrotnie "przeginali" w "zakresie socjologicznym" - vide ich poczynania w trakcie II wojny światowej, bądź np. współczesne prawodawstwo dotyczące "seksu za pieniądze".

                      Najistotniejsze są chyba jednak uwarunkowania neurofizjologiczne. Przedstawia je dr Jerzy Pobocha w artykule dostępnym pod.:

                      wyborcza.pl/1,75515,10012418,To_nie_byl_szaleniec.html

                      Szkoda tylko, że doktor J. Pobocha .. prezentuje poglądy w sposoób niekonsekwentny. Artykuł rozpoczyna się od podtytułu .: "Ludzie mają tendencję, by uważać, że jeśli ktoś zrobi coś strasznego, to pewno był "nienormalny". Tymczasem "normalny" człowiek zdolny jest do potwornych czynów - mówi dr n. med. Jerzy Pobocha, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Psychiatrii Sądowej" .. po czym w drugiej części uwypukla dane z zakresu neuropatologii świadczące za tym, iż mózg psychopaty działa w sposób znacząco różny od pracy mózgu człowieka zdrowego psychicznie. Zamieszczona nawet obrazy fNMR

                      Wg mnie ów Norweg to socjopata u którego rozwinał się zespół urojeniowy [ F22]
                      ~ Andrew Wader
            • jack79 Odwaga 27.07.11, 20:35
              > Zabojstwo czy samobojstwo jest oznaka strachu i braku sil i motywacji.

              od zawsze ktoś kto ryzykuje własne życie jest uważany za osobę odważną
              więc możesz Brevika wyzywac od nazistów, idiotów, faszystów, ale nie zmieni to tego że był odważny przeprowadzając taką akcję

              odwaga nie musi mieć nic wspólnego z dobrem i moralanością
              odwaga to zdolność do ryzykownych czynów - Brevik takiego czynu dokonał (choć niemoralnego i okropnego)
              • walgierz Odwaga & wyraziciel dojrzałej idei politycznej 28.07.11, 19:28
                jack79 napisał:


                > Brevik takiego czynu dokonał (choć n
                > iemoralnego i okropnego)

                Temu nie zaprzecza sam zabójca mówi, że dokonał rzeczy strasznych, potwornych i ma świadomość, że będzie nazywany ludobójcą.

                Tu Ruscy piszą całkiem z sensem, że też jest Breivik "wyrazicielem dojrzałej idei politycznej, a jego czyn jest objawem niemal, że zmierzchu europejskiej tolerancji."

                "Wymaga ona także uważnego traktowania problemów społecznych oraz sytuacji politycznej. Ukształtowały się już dwa diametralnie przeciwstawne podejścia do tragedii w Norwegii. Jedno głosi, że morderca terrorysta Anders Breivik jest po prostu psychopatą. Zgodnie z drugim jest on wyrazicielem dojrzałej idei politycznej, a jego czyn jest objawem niemal że zmierzchu europejskiej tolerancji. Psycholog i publicysta Siergiej Klucznikow twierdzi, że Breivik jest zarówno jednym, jak i drugim:

                „Jest oczywiste, że w społeczeństwie są ludzie i siły, którzy myślą w ten sposób. Polityka całkowitej tolerancji wywołuje niekiedy dziwną reakcję ludzi. W Londynie krążyły doniesienia, iż zakazano zdobienia choinek bożonarodzeniowych, aby nie wywołać protestu muzułmanów. Przy tym przytłaczająca większość muzułmanów twierdzi, że podoba im się ta tradycja i nie należy jej zakazywać. Uważam, że nadszedł czas, aby systemowo zrewidować pewne poglądy i bardziej aktywnie bronić swoich wartości, oczywiście w drodze prawnej”.

                polish.ruvr.ru/2011/07/28/53870266.html
              • andrew.wader Re: "Co fiord to mord" -artykuł z tygod. "Forum" 01.08.11, 19:54
                W bieżącym numerze tygodnika "Forum" wydrukowano dwa ciekawe artykuły dotyczące
                tego co się wydarzyło w Norwegii. Fragment jednego z tych artykułów jest dostępny pod.:

                www.tygodnikforum.pl/forum/index.jsp?place=Lead13&news_cat_id=67&news_id=9867&layout=1&forum_id=7870&page=text


                Ciekawszy jest jednak artykuł nie dostępny on –Line, - pt.: "Co fiord to mord". Thomas Steinfeld z "Suddeutche Zeitung" zwraca uwagę na istotny - moim zdaniem - nurt intelektualny leżący u podstaw "skandynawskiej szczególności" – prowadzącej do takich wydarzeń ,.. do takich patologii,

                Zacytuję jedynie kilka fraz… kilka zdań .:

                " Trudno ocenić czy dziesiątki, a może nawet i setki norweskich autorów powieści kryminalnych przeczuwały, że piękny, pokojowy świat potrafi współistnieć z totalną grozą.."

                ".. niepojęte okrucieństwo sprawcy – często powtarzający się motyw fabuły skandynawskich powieści kryminalnych.."

                " Wielki sukces tych powieści zawdzięczamy ich bezwarunkowemu, niemalże starotestamentowemu moralizmowi.."

                "… przygnębiające jest to, że jego czyn stanowi urzeczywistnienie czegoś, co już wcześniej funkcjonowało – niejako z wyprzedzeniem – na kartach wielu skandynawskich powieści … ….jako rycerz … wykonawca wyroków, .. kostiumy i osobliwy narcyzm.."

                ".. Czemu w powieściach Larssona pojawia się religijny wątek grzechu, kary i odkupienia… dlatego, że jest tam mowa o wrogach, którzy …. przeciw tym wrogom toczy się walka .. w postaci piekielnego ognia i Sądu Ostatecznego.."

                ".. a samemu sobie wyznaczyć rolę mrocznego zbawcy, egzekutora Sądu ostatecznego i strasznego - z koniczności – posłańca Nowego Porządku"..

                Hm.. nie jestem w stanie przestukać to całego artykułu .. ale jego autor dotyka fenomenu o znacznym zasięgu .. "hasłowo - "Co fiord to mord" .. a wszystko z potrzeby walki ze złem ..

                ~ Andrew Wader
      • w11mil nie powoluj sie na Gazetę Wyborczą 24.07.11, 12:08
        oni maja nieortodoksyjne podejscie do faktów
        > "Breivik od dawna sympatyzował ze skrajną prawicą, ma antyislamskie poglądy i j
        > est chrześcijańskim fundamentalistą."
        >wiadomosci.gazeta.pl
        polecam np. "Verdens Gang" - tabloid ale w odróznieniu od (...) wiarygodny; popros kogos kto zna norweski
        b.t.w. morderca był masonem
        • czlowiek_z_marsa Re: nie powoluj sie na Gazetę Wyborczą 24.07.11, 12:19
          w11mil napisała:

          > oni maja nieortodoksyjne podejscie do faktów
          > > "Breivik od dawna sympatyzował ze skrajną prawicą, ma antyislamskie poglą
          > dy i j
          > polecam np. "Verdens Gang" - tabloid ale w odróznieniu od (...) wiarygodny; pop
          > ros kogos kto zna norweski
          > b.t.w. morderca był masonem

          jak to do mnie to już doczytałem, z pewnych względów to dość ciekawe i dla wyborczej kłopotliwe;)
    • wodazsyfonu Re: Utoya – trudne zagadnienie psychiatrycz 21.08.22, 03:54
      to nie jest osobnik zwichrowany. Nie wiem jak jest w przypadki masowych ale seryjni zwykle maja wspolne cechy i doswiadczenia chocby tendencje do znecania się nad zwierzetami w dziecinstwie czy moczenie lozka. Są sprawy o ktorych sie nie mowi bo nie wypada ale osoby osiagajace taki potezny poziom frustracji ze dorpowadza to do agreaywnego zachowabia moga miec rowniez takie cechy wapolne : hitlerek? stalinek, putinek, braviczek... czu mamy jakies dane na temt ich anatomii? np seryjni czesto maja defekt wrodzony jakas widoczną wade ktora zaczyna determinowac ich psychike ze wzgledu na traktowanie ich przez otoczenie. Czy masowi moga miec tez problemy z jkims defektem? Czy ktos sprawdzal czy np. nie maja anomali z penisem? Czy bravik poradzilby sobie z psychiczna matka i odrzuceniem psychicznego ojca gdyby nie mial problemow z przyrodzeniem ( patologicznie maly penis, krzywy penis i inne anomalie ktore sprawily ze nie jest w stanie funkcjonowac) Dla mnie u bravika cos jest nie tak wlasnie anatomicznie dlatego nie udzwignal normalnego zycia
      Jego anatomia za bardzo musiala odstawac stad problemy w relacjach. Tam musi cos byc nie tak nikt o tym nie napisze bo oczywiscie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka