Dodaj do ulubionych

Lameszowogia i woynologia definiowanie ,desygnaty

05.08.11, 09:34
Desygnaty i zakres nazw.

K. Ajdukiewicz, Zarys Logiki, Warszawa 1959, s. 15-17

Nazwy mogą w zdaniach odgrywać rolę orzeczników. Orzekając w zdaniu jakąś nazwę o pewnym przedmiocie, będzie się to niekiedy czyniło zgodnie z prawdą. Tak np. zgodnie z prawdą można nazwę ?rzeka" orzec o Wiśle, Warcie, Dniestrze czy Dunaju, natomiast niezgodnie z prawdą postąpilibyśmy, gdybyśmy nazwę ?rzeka" orzekli o Warszawie, Krakowie, Berlinie lub Pekinie.

[A SILNIK o SILNIKU]

Podstawowa definicja silników (łączących najwięcej desygnatów -lub wszystkie desygnaty będace ich częściami składowymi) o jakie mi chodzi brzmi :

Otóż powiadamy, że dana nazwa oznacza jakiś przedmiot, gdy nazwę tę można o tym przedmiocie zgodnie z prawdą orze c. A więc np. nazwa ?miasto" oznacza Warszawę, Kraków czy Moskwę. Nazwa ?człowiek" oznacza Jana, Kopernika i każdego w ogóle z ludzi, albowiem można tę nazwę o każdym z nich zgodnie z prawdą orzec. Przedmioty oznaczone p r z e z pewną nazwę zowią się desygnatami tej nazwy bądź d es y gnatami pojęcia będącego jej znaczeniem. Zbiór wszystkich desygnatów jakiejś nazwy stanowi jej zakres. Zbiór wszystkich desygnatów jakiegoś pojęcia stanowi zakres tego pojęcia. Zakresem nazwy (pojęcia) ?miasto" będzie więc zbiór wszystkich miast, zakresem nazwy (pojęcia) ?człowiek" będzie zbiór wszystkich ludzi itd.

[A zakresem pojecia SILNIK będzie ZBIÓR WSZYSTKICH SILNIKOW]

O każdej nazwie mówimy, że oznacza ona swoje desygnaty i że symbolizuje ona swój zakres. Nazwa ?miasto" oznacza więc poszczególne miasta i symbolizuje zbiór wszystkich miast. Jeżeli będziemy mieli do czynienia z jakąś nazwą wieloznaczną, np. z nazwą ?zamek", to o pewnych przedmiotach będzie ją można orzec zgodnie z prawdą przy jednym tej nazwy znaczeniu, ale nie przy drugim. Np. o Wawelu można zgodnie z prawdą orzec wyraz ?zamek", gdy się z tym wyrazem wiąże jedno z dwóch różnych znaczeń dopuszczalnych dla wyrazu ?zamek" w języku polskim, ale nie będzie się jej zgodnie z prawdą orzekało o Wawelu, gdy się nazwę ?zamek" weźmie w drugim jej znaczeniu. Zatem nazwa ?zamek" oznacza Wawel przy jednym, ale nie oznacza Wawelu przy drugim swym znaczeniu. Podobnie ma się rzecz z innymi nazwami wieloznacznymi. Wobec tego przy nazwach wieloznacznych nie powinno by się mówić po prostu, iż nazwa ta oznacza ten a ten przedmiot, ale powinno się mówić, że oznacza go przy takim a takim swym znaczeniu. Dlatego też, licząc się z nazwami wieloznacznymi, nie powinniśmy definiować bezwzględnego terminu: ?oznacza", ale termin relatywny: ?oznacza przy danym znaczeniu". Definicja oznaczania powinna by więc mieć postać następującą: Nazwa N wzięta w znaczeniu Z oznacza przedmiot P ? to tyle, co ? nazwę IV wziętą w znaczeniu Z można o przedmiocie P orzec zgodnie z prawdą.

[A WIEC NOE MOZNA POWIEDZIEĆ : rotacyjna pompa do syntez ATP jest silnikiem ,ktory nie musiał zostać zaprojektowany ,ponieważ istnieją naturalne reaktory jądrowe ,ktore też wytwarzają siłe ,a więc pasują do definicji silnika". Podaje ten przyklad ,ponieważ na kilku grupach dyskusyjnych spotkałem się z takim "argumentem". Jest to bład logiczny ze złej analogii. Zwolennicy SAMOdziejstwa popelniają go notorycznie w roznych przypadkach. Np. twierdzą :"ewolucja (w tym np pompy silnikowej do produkcji ATP) jest dowiedziona , ponieważ wirusy zaobserwowano ,że wirusy grypy uodparniają się na leki oraz zaobserwowano horyzontalny transfer genów międzygatunkowy. Już samo głebsze przyjrzenie się takiej "argumentacji" na gruncie logiki wykazuje jej bezsens i wewnętrzną sprzeczność ,ponieważ ten ,który tak argumentuje tym samym sugeruje ,że mechanizmy uodfparniania się wirusów na leki oraz poziomy transfer genów są mechanizmami, które się przyczynily do wyewoluowania ukladów nieredukowalnie złozlonych (a więc i pompy silkikowej do produkcji ATP) 'False analogy ' Błąd ten powstaje wtedy, gdy argumentujemy za pomocą analogii, która jest nieadekwatna.

a) Jan jest ssakiem,

b) Azor jest ssakiem,

c) zatem Jan jest Azorem.

A oto przykład takiego błedu oraz twania w uporze przy swoim (nie wiem ,jak to traktować : jako przyklad nieobycia z zasadami logikii ,czy manipulacji?).

https://forum.gazeta.pl/forum/w,32,127593996,127658737,Re_Reaktor_jadr_jest_desygnatem_silnika_rotacyj.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f3fe4fc2fcf875c&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=26&ackData[id]=1&width=90

woynowski1 napisał :

"Ja podałem definicję silnika ty nie. I twój wspaniały rotor nie jest żadną koniecznością. Sam pisałeś o jednorazowych silnikach elektrycznych! Trochę wyobraźni. Napisz wyraźnie że interesuje cię jedynie silnik który ci odpowiada a nie każdy z istniejących! Wszak silnik który nie zawiera inteligentnego projektu jest dla ciebie nie do przyjęcia! A tu się okazuje, że są silniki, które w 100% działają bez inteligentnego projektu!
A wracając do meritum!
Reaktor atomowy to nie tylko silnik cieplny, tak jak spalinowy, ale również fabryka chemiczna i fizyczna. Wiec twór wysoce skomplikowany. A twoim błędem, wyniku którego nazywasz to co piszę ,wysyp spazmatycznego,a-logiczego bełkotu> jest bark możliwości zdefiniowania sinika który zawsze musi być wytworem inteligentnego projektu, o co walczysz z całych sił! Ale taka definicja jak każda dopasowywania do założonej tezy łatwa jest do obalenia!"

pl.wikipedia.org/wiki/Silnik "W zdecydowanej większości urządzeń energia mechaniczna wytwarzana przez silnik odbierana jest od obracającego się wału silnika i jest wykorzystywana w postaci pracy mechanicznej lub zamieniana na energię elektryczną. W silnikach takich jak np. silnik rakietowy lub silnik liniowy efektem działania silnika jest energia ruchu postępowego."

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a6/4-Stroke-Engine.gif

https://www.ianjuby.org/images/flagella.gif

Woynowski 1 sam podał linka do tej definicji ,a teraz śmie pisać , "że to ja nie używam rozumu". No cóż lameszologia zdobywa wyznawcówe;-)].

Nazwy bądź pojęcia dzieli się ze względu na liczność ich zakresu na ogólne, jednostkowe i puste. Nazwa jest (przy pewnym swym znaczeniu) ogólna, jeżeli (przy tym znaczeniu) ma więcej niż jeden desygnat. Podobnie, pojęcie nazywa się ogólne, jeżeli liczy więcej niż jeden desygnat. Nazwa jest (przy pewnym swym znaczeniu) jednostkowa, jeżeli ma (przy tym znaczeniu) jeden i tylko jeden desygnat. Podobnie, pojęcie jest Jednostkowe, jeżeli ma jeden i tylko jeden desygnat. Wreszcie nazwa jest (przy pewnym swym znaczeniu) pusta, jeżeli (przy tym swym znaczeniu) nie ma ani jednego desygnatu. I podobnie, pojęcie puste to takie pojęcie, które nie ma w ogóle żadnego desygnatu. Przykładami nazw (przy ich zwykłym znaczeniu) ogólnych mogą być ?człowiek", ?góra", ?miasto", ?pies" itp.

[Czy jakikolwiek silnik, ponieważ może być "gora Mount Ewerest ,a może być góra węgla. Tak samo może istnieć silnik wytworzony przez czlowieka i silnik molekularny wiążący w sobie wszystkie desygnasty tej nazwy (stator, rotor, wał..)]

Przykładami nazw (przy ich zwykłym znaczeniu) jednostkowych są: ?Kopernik", ?najwyższa góra na świecie", ?obecna stolica Polski" itp.

[Np. silnik wytworzony przez czlowieka. Czy nano-silnik molekularny wytworzony przez bardziej zaawansowaną technicznie istotę.].

Przykładami nazw (przy zwykłym znaczeniu) pustych są: ?król szwajcarski", ?ułamek zwyczajny, którego kwadrat równa się 2", ?człowiek mający 7 metrów wzrostu" itp.
[Np. definicja desygnatów w ujęciu lameszologii;-)]

Teraz chyba zaczynamy rozumieć co mial na myśli Richard Dawkin ,ktory stwierdził , że żywa komorka ma WSZYSTKIE CECHY ( DESYGNATY) zaawansowanego (technicznie] urządzenia inteligetnie zaprojektowanego"? 'Slepy Zegarmistrz'.

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • noveyy777 Lameszologia poległa wobec empirii 05.08.11, 20:51
      Lamesz <lamesz@onet.eu> napisał(a):

      > W dniu 2011-08-05 09:13, kk pisze:
      >
      > > [Czy jakikolwiek silnik, ponieważ może być "gora Mount Ewerest ,a może być
      > > góra węgla. Tak samo może istnieć silnik wytworzony przez czlowieka i silnik
      > > molekularny wiążący w sobie wszystkie desygnasty tej nazwy (stator, rotor, wa
      > ł..)]
      >
      > :))
      >
      > Najzabawniejsze jest to, że jak coś cytujesz, to ma sens, a potem
      > dodajesz komentarz od siebie, i widać gołym okiem, że nic z tego nie
      > rozumiesz.

      No więc zacytuj ,co ja cytuje i następnie napisz, jak ty to rozumiesz i dopiero wowczas uzasadnij dlaczego ja tego nie rozumiem. Póki co swoją lameszologię "poparłeś" jednym (jak to sam zaznaczyłerś "dwóznacznym") cytatem i w dodatku ten cytat zmanipulowałeś usiłując dorabiać ideologię do faktu. Nie kopromituj się facet,ponieważ nie ze mną już dyskutujesz tylko z TWARDYMI ZASADAMI LOGIKI. Ale to jeszcze nie koniec, bo mam jeszcze coś dla ciebie,lexcz po kolei. Jeżeli i to nie pomoże ,to sprowadzę ci tutaj wiarogodnego profesora od logiki (ee..nawet jemu przeciwstawisz swoją mitomańską lameszologię:-)).

      >Teraz na przykład desygnatami nazwy "silnik" stają się
      > elementy silników.

      Kompromitacja za kompromitacją: to już jest smiech nasali,szkola lekko-pół -srednia. Protego tekstu nie rozumie,a przecież wcześniej mu to wyjaśniałem:>Wcześniej silniki molekularne były desygnatami
      > silników wytwarzanych przez ludzi. Gdybym cię nie znał, obstawiałbym, że
      > sobie ordynarnie robisz jaja. ;)

      pl.wikipedia.org/wiki/Denotacja

      DENOTACJA:

      Denotacja – zakres danej nazwy, tj. zbiór jej desygnatów, czyli obiektów, o
      których powiedzenie "To jest N." będzie zdaniem prawdziwym. Denotacją nazwy
      "kot" jest zbiór wszystkich (przeszłych, obecnych i przyszłych) kotów.

      A WIEC SILNIKI MOLEKULARNE NALEZA DO GRUPY WSZYSTKICH SILNIKOW ,JAK KOTY (LWY
      ,TYGRYSY SZABLOZEBNE). Rzeki do rzek (bez róznicy czy jest to rzeka lawy
      ,smoły czy wody). Wszystkie SILNIKI (molekularne i nie molekularne) należą z
      definicji i doświadczenia to obiektów technicznie zaawansowanych inteligetnie
      zaprojektowanych ,do których powstania konieczna jest inteligętna i madra
      istota. Koniec kropka.

      Rotory od silnikow są dla siebie DESYGNATAMI. Watpisz w to? Wały są DESYGNATAMI. Watpisz w to? Jeżeli dwa obiekty skladają się z tych samych DESYGNATOW, to sa dla siebie DESYGNATAMI i odpowiadają (cowykazalem w tekscie) twardej definicji (w tym przypadku silnik molekularny silnika rotacyjnego z walem i statorem). Napisalec ci o tym ,zeby jeszcze bardziej łopatologicznie ci to wyjasnic ,a ty szydzisz?

      Zamias SZYDZIC uzasadnij dlaczego uwazasz ,ze ROTOR od silnika nie jest DESYGNATEM rotora, a WAL WALA, skoro w pewnym pojeciu DESYGNATEM dla wszystkich KREGOWCOW jest KREGOSLUP,co wyjasniono w tekscie ,ktory twoim zdaniej jest madry. Z kregowcami mamy kregoslup, jako wspolna ceche. Z innymi ludzmi WSZYSTKIE. Tak samo silniki molekularne maja WSZYSTKIE WSPOLNE CECHY Z SILNIKAMI czyli WSZYSTKIE DESYGNATY. Wykaz ze nie mam racji ,a chetnie przyznam się do błędu. Tylko nie na kanwie LAMESZOLOGII ,tylko LOGIKI.

      > W tej sprawie EOT...

      Skoro tchórzysz niech będzie EOT,ale to jeszcze nie koniec. NIE KONIOEC ROZUMIESZ? Trzeba było nie zaczynać ,lub skorzystać z mojej oferty ,jak już się pojawileś w mojej skrzynce emailowej. Teraz będziesz wyciśnięty do ostatniej kropli arogancie.

      wracaj do zdrowia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka