Powtórka z gegry

29.12.11, 11:16
Pytalem kiedys, ale nie moge znalezc tego teamtu, dlaczego zima i lato przypadaja wlasnie w danym okresie, choc wydawalo mi sie, ze srodek powinien przypadac wtedy, gdy mamy poczatek por roku, i dlaczego w gorach jest zimniej. Co do gor odpowiedzi logicznej chyba nikt nie podal, w sprawie por roku bylo cos o bezwladnosci... Latem jko tako mozna by to bylo uznac - bylo zimno i lato przychodzi z lekkim opoznieniem, no ale zima... Teraz mamy temperatury jesienne, no i dni beda coraz dluzsze, slonce bedzie swiecilo pod coraz wiekszym katem, wiec skad ma sie to zimno wziac ? A przypuszczam, ze jednak bedzie zimniej... Z kosmosu ?

No i przy okazji szukania trafilem na dyskusje o oczywistosciach, ktorych ludzie nie wiedza. JAkis medrzec sie zaraz znalazl i opowiedzial o takich "oczywistosciach" jak tor spadajacej baby z satelity, dlaczego wyże w Polsce kręcą się zawsze
zgodnie ze wskazówkami większości zegarów, dlaczego bojery (takie żaglówki na zamarzniętym jeziorze) popychane
tylko wiatrem mogą jechać z prędkością większą niż wiatr, ze gdy przechłodzona woda zamarza, to jej
temperatura wzrasta.

No ja tez nie wiem, nie wiedzialem nawet, ze "wyze sie kreca", wiec moze tez ktos wyjasni... :)
    • petrucchio Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 11:30
      bimota napisał:

      > No ja tez nie wiem, nie wiedzialem nawet, ze "wyze sie kreca", wiec moze tez kt
      > os wyjasni... :)

      pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Coriolisa
      (to raczej powtórka z fizy niż z gegry)
      • bimota Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 12:55
        Wiem, ale nie chcialem dublowac tytulu... :)

        Nie wiem dlaczego ta sile nazywaja pozorna, przeciez wyry wiatrowe nie sa pozorne..

        No i nadal nie wiem co znaczy "wyze sie kreca", pewnie gosc pomylil wyze z wiatrami albo nizami...
        • petrucchio Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 13:45
          bimota napisał:

          > Nie wiem dlaczego ta sile nazywaja pozorna, przeciez wyry wiatrowe nie sa pozor
          > ne..

          Jeśli stoisz w tramwaju, który gwałtownie hamuje, to to, co popycha cię do przodu, w stronę motorniczego, jest właśnie siłą pozorną. Rzeczywista siła (hamująca) działa na tramwaj, który staje się wskutek tego nieinercyjnym układem odniesienia. Z punktu widzenia obserwatora stojącego poza tramwajem twoje ciało tylko usiłuje poruszać się nadal naprzód zgodnie z pierwszą zasadą Newtona:

          "W inercjalnym układzie odniesienia, jeśli na ciało nie działa żadna siła lub siły działające równoważą się, to ciało pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym prostoliniowym."

          Kiedy tramwaj skręca w lewo, twoje ciało próbuje zachować prostoliniowy kierunek ruchu, co w układzie odniesienia związanego z tramwajem oznacza z kolei siłę pozorną, próbującą popchnąć cię w kierunku prawej strony wagonu.

          Z wiatrami jest trochę podobnie, tylko zamiast skręcającego tramwaju masz wirującą kulę ziemską
          • bimota Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 15:54
            Tez troche niejasno tlumaczysz. To co "popycha" mnie do przodu jest prawdziwa sila, tyle ze ona powstaje w momencie rozpedzenia tramwaju, a dopiero jak hamuje, jak sie zlapie poreczy to ona juz wyraznie dziala na porecz i moja reke. Pozornie to moze wygladac jakby powstawala przy hamowaniu i wywalala mnie do przodu, a tak na prawde u mnie nic sie nie zmienia, tylko z tramwajem cos sie dzieje.

            JEszcze nie lapie z tymi wiatrami. Po lebkach to wyjasnili... Wydaje mi sie, ze te wiry sa na mniejszym obszarze niz wynika z tej sily Coriolisa.

            • smutas Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 18:11
              Z tym tramwajem to faktycznie troche pokretne tlumaczenie:-)

              Z Coriolisem pozornosc sily jest bardziej oczywista. Wyobraz sobie jakie dzialo. Strzelasz celujac np z polnocy na poludnie. Na pocisk w czasie lotu nie dzialaja zadne sily (poza oporem powietrza I grawitacja) a pocisk uderza na zachod od celu.... Bo od momentu wystrzalu do uderzenia Ziemia obrocila sie. Pocisk de facto leci prosto, ale dla obserwatora na Ziemi porusza sie po luku.

              Co masz na mysli mowiac o mnieszym obszarze? Na wszystkie czasteczki powietrza dziala Coriolis - poza rownikiem.
              • bimota Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 22:10
                Na zwyklym dziale to chyba nie przejdzie. Pocisk musial by chyba miec naped.

                Ten wiatr musial by chyba zakrecac olbrzymie kola, wiec trudno zauwazalne, albo wiac bardzo slabiutko. Bardziej mi to pasuje do zawirowan wynikajacych z ruchow powietrza z rozna predkoscia....
                • smutas Re: Powtórka z gegry 29.12.11, 23:17
                  Pocisk nie musi miec zadnego nadu. I wlasnie w tym tkwi urok efektu Coriolisa:-) Duze dziala strzelaja na odleglosc kilkudziesieciu kilometrow, a altylerzysci maja tablice z korektami na Coriolisa. Zreszta nawet snajerzy musza z nich korzystac, nie mowiac nawet o pilotach.

                  Strzal na odleglosc ok kilometra to ok 3 sekundy lotu pocisku. W tym czasie Ziemia przekreca sie w kierunku zachod wschod o kilkaset metrow - zaleznie od wysokosci geograficznej. Oczywiscie efekt jest pomnieszony o nadana pociskowi predkosc katowa w miejscu wystrzalu I fakt, ze powietrze obraca sie razem z Ziemia.
              • petrucchio Re: Powtórka z gegry 30.12.11, 19:47
                smutas napisał:

                > Z tym tramwajem to faktycznie troche pokretne tlumaczenie:-)
                >
                > Z Coriolisem pozornosc sily jest bardziej oczywista. Wyobraz sobie jakie dzialo
                > . Strzelasz celujac np z polnocy na poludnie. Na pocisk w czasie lotu nie dzial
                > aja zadne sily (poza oporem powietrza I grawitacja) a pocisk uderza na zachod o
                > d celu.... Bo od momentu wystrzalu do uderzenia Ziemia obrocila sie. Pocisk de
                > facto leci prosto, ale dla obserwatora na Ziemi porusza sie po luku.

                Istotny z punktu widzenia efektu Coriolisa jest nie sam fakt, że Ziemia się obraca, ale że prędkość liniowa punktu na powierzchni obracającej się Ziemi jest różna na różnych szerokościach geograficznych. Snajperzy i tradycyjni artylerzyści (strzelający na kilka kilometrów) nie muszą koniecznie brać poprawki na Coriolisa, bo różnica, o której mówimy, jest niewielka na odległościach porównywalnych z zasięgiem ich pocisków. Sławnym wyjątkiem było "działo paryskie" (Kaiser Wilhelm Geschütz) w I wojnie światowej, którego zasięg wynosił 130 km i dla którego celności efekt Coriolisa miał duże znaczenie. Natomiast oczywiście jest on istotny przy programowaniu lotów np. pocisków balistycznych.
                • bimota Re: Powtórka z gegry 30.12.11, 20:03
                  No to z tego wynika, ze jak Ziemia sie kreci w prawo i strzelimy z tego dziala, to kula wyladuje bardziej na prawo, a nie na lewo, jak by wynikalo z Coriolisa.
                  • petrucchio Re: Powtórka z gegry 30.12.11, 20:21
                    bimota napisał:

                    > No to z tego wynika, ze jak Ziemia sie kreci w prawo i strzelimy z tego dziala,
                    > to kula wyladuje bardziej na prawo, a nie na lewo, jak by wynikalo z Coriolisa

                    Ziemia się kręci z zachodu na wschód, a prędkość liniowa rośnie od równika ku biegunom. Jeśli strzelisz na północnej półkuli z północy na południe, pocisk ma w chwili wystrzelenia w kierunku równoleżnikowym składową prędkości mniejszą niż prędkość liniowa "nieruchomego" (względem Ziemi) celu. Zatem cel ucieka wraz z obrotem Ziemi na wschód, a pocisk trafia na zachód od niego, czyli względem układu obracającego się wraz z ziemią jest znoszony na prawo. Z tego samego powodu na północnej półkuli silniej podmywane są prawe brzegi rzek (zachodnie w przypadku rzek płynących na południe).
                    • petrucchio Korekta 30.12.11, 20:22
                      petrucchio napisał:

                      > prędkość liniowa rośnie od równika ku biegunom.

                      MALEJE
                    • bimota Re: Powtórka z gegry 03.01.12, 07:35
                      A jak strzelimy na polnoc to przesunie sie dalej niz Ziemia okreci. chyba, ze dojda opory powietrza..
              • stefan4 Re: Powtórka z gegry 02.01.12, 23:22
                smutas:
                > Na wszystkie czasteczki powietrza dziala Coriolis

                Na wszystkie poruszające się cząsteczki powietrza. Kiedy trwa cisza, Coriolisa nie ma.

                smutas:
                > - poza rownikiem.

                Na równiku też
                • smutas Re: Powtórka z gegry 03.01.12, 03:30
                  Na wszystkie poruszające się cząsteczki powietrza. Kiedy trwa cisza, Coriolisa nie ma.

                  Oh, Stefan, przeciez wiemy, ze wiesz :-) Ale jak by nie patrzec to w atmosferze nie istnieje "cisza". Zawsze czasteczki powietrza sie poruszaja.

                  Na równiku też
                  • stefan4 Re: Powtórka z gegry 03.01.12, 11:34
                    stefan4 (o działaniu Coriolisa):
                    > Na wszystkie poruszające się cząsteczki powietrza. Kiedy trwa cisza,
                    > Coriolisa nie ma.

                    smutas:
                    > Oh, Stefan, przeciez wiemy, ze wiesz :-)

                    No to przepraszam. Ale w sprawie Coriolisa jest w narodzie sporo nieporozumień, więc cierpię na pewną nadwrażliwość.

                    Np. spotyka się wyjaśnienia, że Golsfstrom jest spowodowany efektem Coriolisa. Jego przebieg
          • stefan4 Re: Powtórka z gegry 02.01.12, 23:40
            petrucchio:
            > na obszarze wyżu barycznego prądy powietrza płyną promieniście od centrum
            > wyżu w kierunku obszarów o mniejszym ciśnieniu. Na półkuli północnej efekt
            > Coriolisa powoduje wówczas obrót mas powietrza zgodnie z ruchem
            > wskazówek zegara

            Ten efekt jest, ale zwykle dość słaby. W wyżu różnice ciśnień są zwykle niewielkie, więc i prędkości wiatru niewielkie.

            Wyż jest tam, gdzie jest ,,za dużo powietrza''; np. dlatego, że ulega ono rozszerzaniu termicznemu, albo (raczej) dlatego, że zstępuje z większych wysokości. Niż odwrotnie: jest tam, gdzie powietrze ucieka w górę i robi się go ,,za mało''. Jeśli wyjmiesz zatyczkę z wanny, to spowodujesz lokalny niż wodny nad otworem spływowym i łatwo zauważysz wir; ale jeśli odwrotnie, będziesz dolewał wody do wanny, to pod kranem trudni Ci będzie uzyskać wir. Bo ta przybywająca woda nie osiąga takich prędkości, żeby efekt Coriolisa mógł mieć znaczenie.

            Dlatego niże zauważalnie wirują, a wyże niby też, ale znacznie słabiej.

            - Stefan
    • wendrowczyk Re: Powtórka z gegry 03.01.12, 09:31
      W górach jest zimno bo są górzyste. Całe ciepło pochłaniają szczyty gór. Dlatego w pozostałych miejscach jest zimno.
      Zimno zimą bierze się od śniegu, śnieg jest zimny i dlatego zimą jest zimno.
Pełna wersja