alex.4 05.06.04, 15:42 To nie jest nauka. To metafizyka. Tymczasem nauka gdzxieś znikała zawalona watkami światopoglądowymi. MOże nalezy stworzyć oddzielne forum, a przy oakzji oczyścić forum nauka????? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
abstrakt2003 Czy naprawdę to ci przeszkadza? 05.06.04, 17:24 Dyskusje religijne i światopoglądowe ożywiają to forum. I wbrew pozormo mają dużo więcej wspólnego z myśleniem niż większość postów czysto "naukowych" tu pisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Czy naprawdę to ci przeszkadza? 05.06.04, 19:09 to nie dyskusje światopogladowe ale konfesyjność. Jest tego za duzo. Watki są mnozone. MOże to forum zeszło na psy, bo jest na nim za duzo religii????? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Ale tak jakoś dziwnie się składa, że... 06.06.04, 06:33 większość wątków "religijnych" zakłada wojujący ateista - KAGAN (ma kilka innych nicków). Czy zatem proponujesz by ludzie mający inny stosunek do wiary ignorowali jego wątki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coto Re: Czy naprawdę to ci przeszkadza? IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 08.06.04, 19:21 > to nie dyskusje światopogladowe ale konfesyjność. Jest tego za duzo. Watki są > mnozone. MOże to forum zeszło na psy, bo jest na nim za duzo religii????? Tak na prawde to to forum schodzi na psy z powodu takich kaganow. Najlepiej nie zwracac na cos takiego uwagi i dac do rozwiazania jakies proste rownanie. Forum bedzie mialo spokoj na co najmniej kilka miesiecy. Ta metoda jest stosowana z dobrym skutkiem przy tresurze psow (na ktore ponoc forum schodzi). Rownanie zamienia sie tam na aportowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
polishcandidate abstrakt, nie pytaj sie glupio: tak przeszkadza mi 10.06.04, 01:50 czytac brednie jakichs fantastow archeologicznych. Brednie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja To nie jest dyskusja o religii ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 19:43 To jest antyreligianctwo, zawziętość opluwanie i nietolerancja w najgorszym chamskim wykonaniu. Dyskusja TAK, brak tolerancji NIE! Może macie jakiś pomysł na wyplenienie draństwa w takim wydaniu - wchodzę w każdy skuteczny deal. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Można na to spojrzeć z innej strony... 06.06.04, 06:30 Wiara nie wystawiana na próby jest nic nie warta. Może te ataki są potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Można na to spojrzeć z innej strony... IP: *.dyn.optonline.net 06.06.04, 07:49 abstrakt2003 napisał: > Wiara nie wystawiana na próby jest nic nie warta. Może te ataki są potrzebne? Wlasnie,i dokladnie. Dyskusje religijne,na jakimkolwiek poziomie by one nie byly w koncu naleza do dziedziny zwanej teologia,a jest to dziedzina nauki. Nie twierdze,ze wszystkie sa takie,ale tak samo nie wszystkie oprocz niej sa naukowe.Moze w koncu zaczniemy tutaj rozwiazywac zadania z fizyki czy matematyki,czy to wtedy bedzie naukowe? Mysle,ze one ubarwiaja to forum,jak i kazde inne zreszta. pozdr. dziki,:) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 06.06.04, 14:53 Gość portalu: dziki napisał(a): > Dyskusje religijne,na jakimkolwiek poziomie by one nie byly w koncu > naleza do dziedziny zwanej teologia,a jest to dziedzina nauki. Hm... A czy rozmowy dresiarzy o sluchanych przez nich produkcjach dzwiekowych zaliczysz do muzykologii? Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 06.06.04, 15:30 Czy uważasz że o wierze, Bogu i stworzeniu powinni rozmawiać tylko profesjonaliści? ******************** Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 06.06.04, 19:36 Nie, ale nie kazda taka rozmowa zasluguje na miano teologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Zgadza się... 07.06.04, 18:51 Lecz nie ma to wpływu na dopuszaczlność takich rozmów na FN. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 O nauce... 07.06.04, 19:20 To znaczy o czym? Czy dyskusje o wierze, Bogu i sensie istnienia nie mają nic wspólnego z nauką? W wątkach poświęconych tym zagadnieniom ludzie (przynajmniej niektórzy) starali się MYŚLEĆ wysuwać mniej lub bardziej trafne argumenty za lub przeciw. Czy w innych tzw. czysto naukowych wątkach często się to zdarza? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: O nauce... 09.06.04, 07:42 abstrakt2003 napisał: > To znaczy o czym? Czy dyskusje o wierze, Bogu i sensie istnienia nie mają nic > wspólnego z nauką? Zalezy, ktore. Powtarzania w kolka tych samych docinek na temat "religia a krasnoludki" nie ma nic wspolnego z nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 arcykr 07.06.04, 19:24 Ty nieuczciwy jesteś :) Ty masz interes w tym by na FN nie poruszano tematów religijnych! :) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15379 Odpowiedz Link Zgłoś
reichman Re: arcykr ? 13.06.04, 14:59 arcykr napisał: > A czy ja sie z czyms kryje? Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 07.06.04, 17:09 arcykr napisał: Gość portalu: dziki napisał(a): Dyskusje religijne,na jakimkolwiek poziomie by one nie byly w koncu naleza do dziedziny zwanej teologia,a jest to dziedzina nauki. Hm... A czy rozmowy dresiarzy o sluchanych przez nich produkcjach dzwiekowych zaliczysz do muzykologii? K: De gustibus... Also Sprach Zarathustra (poemat symfoniczny R. Straussa), dzis uznawane za dzielo superklasy, na poczatku XX wieku zostalo ocenione przez sacownych krytytkow jako zbior piskow i zgrzytow... Nie musza ci sie dresiarze podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich zwyczaje), ale co przez ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 07.06.04, 19:12 rajchman napisała: > K: De gustibus... Also Sprach Zarathustra (poemat symfoniczny R. Straussa), > dzis uznawane za dzielo superklasy, na poczatku XX wieku zostalo ocenione przez sacownych krytytkow jako zbior piskow i zgrzytow... Ale chyba jednak krytycy szybciej sie na nim poznali niz ludzie z ulicy. Nie musza ci sie dresiarze > podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich zwyczaje), ale co przez > ciebie... Niby co przeze mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_z_nz Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 08.06.04, 20:03 arcykr napisał: rajchman napisała: K: De gustibus... Also Sprach Zarathustra (poemat symfoniczny R. Straussa) dzis uznawane za dzielo superklasy, na poczatku XX wieku zostalo ocenione przez szacownych krytytkow jako zbior piskow i zgrzytow... - Ale chyba jednak krytycy szybciej sie na nim poznali niz ludzie z ulicy. K: Chyba NIE! Najpierw poznala sie na nich publicznosc koncertowa, przyznaje ze tez elitarna, ale mniej niz mafia krytykow... ;) K: Nie musza ci sie dresiarze podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich zwyczaje), ale co przez ciebie... - Niby co przeze mnie? K: Sorry, nacisnalem przez pomylke niewlasciwy klawisz (ciemnica w kafejce)... Mialo chyba byc: Nie musza ci sie dresiarze podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich zwyczaje), ale to nie znaczy, ze ich muzyka jest zla, bo mi sie nawet podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Można na to spojrzeć z innej strony... 10.06.04, 19:02 kamila_z_nz napisała: > - Ale chyba jednak krytycy szybciej sie na nim poznali niz ludzie z ulicy. > K: Chyba NIE! Najpierw poznala sie na nich publicznosc koncertowa, przyznaje ze tez elitarna, ale mniej niz mafia krytykow... ;) A czy ja napisalem, ze krytycy byli pierwsi? > > K: Nie musza ci sie dresiarze podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich > zwyczaje), ale co przez ciebie... > - Niby co przeze mnie? > K: Sorry, nacisnalem przez pomylke niewlasciwy klawisz (ciemnica w kafejce)... > Mialo chyba byc: Nie musza ci sie dresiarze podobac (mnie sie tez zreszta nie podobaja ich zwyczaje), ale to nie znaczy, ze ich muzyka jest zla, bo mi sie nawet podoba... Czy jest zla, nie nalezy do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: To nie jest dyskusja o religii ... 07.06.04, 17:05 Gość portalu: Ja napisał(a): To jest antyreligianctwo, zawziętość opluwanie i nietolerancja w najgorszym chamskim wykonaniu. Dyskusja TAK, brak tolerancji NIE! Może macie jakiś pomysł na wyplenienie draństwa w takim wydaniu - wchodzę w każdy skuteczny deal. K: Moze bys chcial zabanowac Kagana? Admin zabanowal go kiedys na domowym adresie, i spowodowal tym tylko pojawianie sie niezliczonej ilosci kaganowych klonow, ktore sa obecnie nie do wytepienia... ;) No coz, prawda w oczy kole, szczegolnie religiantow...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja To nie jest dyskusja o religii ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 20:02 > K: Moze bys chcial zabanowac Kagana? Admin zabanowal go kiedys na domowym > adresie, i spowodowal tym tylko pojawianie sie niezliczonej ilosci kaganowych > klonow, ktore sa obecnie nie do wytepienia... ;) No coz, prawda w oczy kole, > szczegolnie religiantow...;) Oj, Kagan, Kagan ... Mi osobiscie wisi banowanie Ciebie i Twoich klonów. Admin Cię zabanował, bo Tobie nie chodzi o dyskusję na temat sensu wiary i stosunku nauki do religii, ale głównie i przede wszystkim o obrzygiwanie cudzych wartosci i autorytetów. Takie przynajmniej sprawiasz wrażenie (naukowiec, jak w coś wierzy, to jest religiant - K). Ale doceniam Twoje połowiczne odstąpienie od Tych anty-zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: To nie jest dyskusja o religii ... 08.06.04, 17:08 Gość portalu: Ja napisał(a): K: Moze bys chcial zabanowac Kagana? Admin zabanowal go kiedys na domowym adresie, i spowodowal tym tylko pojawianie sie niezliczonej ilosci kaganowych klonow, ktore sa obecnie nie do wytepienia... ;) No coz, prawda w oczy kole, szczegolnie religiantow...;) - Oj, Kagan, Kagan ... Mi osobiscie wisi banowanie Ciebie i Twoich klonów. Admin Cię zabanował, bo Tobie nie chodzi o dyskusję na temat sensu wiary i stosunku nauki do religii, ale głównie i przede wszystkim o obrzygiwanie cudzych wartosci i autorytetów. Takie przynajmniej sprawiasz wrażenie (naukowiec, jak w coś wierzy, to jest religiant - K). Ale doceniam Twoje połowiczne odstąpienie od Tych anty-zasad. K: A popierasz cenzure? Pamietaj, Kopernik byl zabanowany przez kosciol kat. na setki lat, wiec ma banicja na klika godzin czy dni to nic przy Ksiedzu Kanoniku z Fromborka... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? 07.06.04, 17:02 alex.4 napisał: To nie jest nauka. To metafizyka. Tymczasem nauka gdzxieś znikała zawalona watkami światopoglądowymi. MOże nalezy stworzyć oddzielne forum, a przy oakzji oczyścić forum nauka????? pozdr K: Takie forum zostalo by, niestety, zawladniete "nawracaczami internetowymi" typu Jerzego z forum KRAJ... A stosunek religii do nauki, to powinien byc dyskutowany na forum RELIGIA, czy NAUKA? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? 07.06.04, 17:11 Chrzescijanie by sie na nim pobili z Muzulmanami i Judaistami! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Fora o religii 07.06.04, 19:15 Na przyklad tu jest ich duzo: forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1521148 rajchman napisała: > Chrzescijanie by sie na nim pobili z Muzulmanami i Judaistami! Zobaczcie sami, czy sie bija. Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Fora o religii 07.06.04, 19:58 To jest forum prywatne, czyli posledniej kategorii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Fora o religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:14 Prawdziwe fora to tylko te, co sa zakladane przez Redakcje! :) Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 A dlaczego? 08.06.04, 16:47 Czy możesz w racjonalny sposób uzasadnić swoją opinię? Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: A dlaczego? 08.06.04, 17:06 abstrakt2003 napisał: Czy możesz w racjonalny sposób uzasadnić swoją opinię? K: TAK! Na fora prywatne trzeba sie logowac, i jest ich po prostu za duzo. Oprocz tego sa moderowane przez ich "wlascicieli" wedlug tychce "wlascieli "widzimisie... Starczy? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: A dlaczego? 09.06.04, 07:39 rajchman napisała: > abstrakt2003 napisał: Czy możesz w racjonalny sposób uzasadnić swoją opinię? > K: TAK! Na fora prywatne trzeba sie logowac, I tak jestes zalogowana. > Oprocz tego sa moderowane przez ich "wlascicieli" wedlug > tychce "wlascieli "widzimisie... Zasady, wedlug jakich administruje moim forum, sa jasne i proste. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15379 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: A dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:21 OK, niemniej na te fora trzeba sie logowac, co zajmuje czas... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius teologia jest nauką 09.06.04, 16:19 Chaire, ma swoje aksjomaty i metodologię. CZegóż chcieć więcej? Nadto mamy stopnie naukowe z teologii, co jest najlepszym dowodem na to, że jest to nauka. T. alex.4 napisał: > To nie jest nauka. To metafizyka. Tymczasem nauka gdzxieś znikała zawalona > watkami światopoglądowymi. MOże nalezy stworzyć oddzielne forum, a przy oakzji > oczyścić forum nauka????? > pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: teologia jest nauką 09.06.04, 19:46 Teologia posługuje się logiką. zajmuje się czymś w co można wierzyć albo nie. Dlatego to nie jest nauka w pełni tego słowa rozumieniu. Zresztą tu nie ma problemó teologicznych. Jest nawracanie i odpowiadanie przez osoby z religią nie związane. Tymczasem na forum nauka powinny być wątki poświęcone włąsnie NAUCE. Dlatego watek czy całun jest parwdziwy jest ok (weryfikowalność metodami fiz.) a czy bóg jest juz nie. Proponuje przyjać taki podział. Może redakcja stworzyłaby oddzielne forum dla religii szeroko rtozumianej? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: teologia jest nauką IP: *.dyn.optonline.net 10.06.04, 00:45 Teologia jest dziedzina nauki. Posluguje sie jak zauwazyles logika,taka sama jak kazda inna nauka,a jest to logika implikacji. Teologia zaklada istnienie Boga i jest to jej jeden z podstawowych aksjomatow, nie zajmuje sie zatem (jak piszesz "w co mozna wierzyc albo nie"),ale zajmuje sie wlasie Bogiem,Jego natura transcedentalna, jak rowniez i zwiazkiem Boga ze swiatem,a przedewszystkim czlowiekiem. Jest wiec taka sama nauka jak np.matematyka,gdzie kazda z teorii oparta jest na zbiorze pewnych aksjomatow.W tym wszystkim jest ona do niej najbardziej podobna,rowniez do fizyki(a raczej metafizyki) i oczywiscie moze bys traktowana jako pewna dziedzina filozofii. A zatem jest jaknabardziej nauka! A to, czy powinna byc tutaj mowa o Bogu? to,to samo pytanie czy powinna byc tutaj mowa o budowie Wszechswiata (opartego o formalizmy matematyczne, pelne aksjomatow),czy tez o gieldzie finansowej,ktorej prawa oparte sa o statystyke matymatyczna,ktora ma za podstawe pewien zespol aksjomatow probabilistycznych,jak zreszta np.fizyka kwantowa. Jak widzisz wszystko to jest nauka. A to na jakim sie to poziomie dyskutuje zalezy od dyskutantow. Po Tobie widze,ze niewiele masz z nauka wspolnego,chociaz moze troche ocierasz sie o nia; ale wydaje mi sie ze tutaj kazdy glos sie liczy,bo jest to forum a nie sympozjum naukowe poswiecone danej dziedzinie wiedzy. A zatem,kazdy tutaj moze mowic,i wyrazac swoje mysli (ale Swoje,a nie gdzies tam wyczytane),bo chyba na tym polega najwieksza wartosc tego forum? Prosze zatem nie zapeszac tutaj ludzi,ktorzy chcieliby cos powiedziec od siebie tym bardziej,ze jak mi sie wydaje reprezentujesz soba chyba najgorszy z gatunkow ludzkiej "wiedzy",a mianowicie tzw.pseudointelektualizm ktorego w Polsce niestety,ale nie brakuje. pozdr. dziki,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: teologia jest nauką IP: *.oc.oc.cox.net 10.06.04, 18:35 Mam nadzieje, ze zartujesz z tym naukowym zajmowaniem sie bogiem. Wiara w boga jest mozliwa tylko po odrzuceniu rozsadku i krytycznego myslenia, a wiec z nauka nie ma nic wspolnego. Chyba, ze podchodzimy do nauki "umownie", zartujac, ze wszystko jest nauka, nawet nienauka czy badanie wplywow krasnoludkow na dlugosc pory roku? Choc zgadzam sie, ze mozna naukowo podchodzic do zagadnienia powodow dla ktorych ludzie wierza w cuda i nadprzyrodzone zjawiska. Ale to nie znaczy, ze cuda czy nadprzyrodzone zjawiska sa w obrebie zainteresowania nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: teologia jest nauką 10.06.04, 19:05 Gość portalu: kapitalizm napisał(a): > Mam nadzieje, ze zartujesz z tym naukowym zajmowaniem sie bogiem. > Wiara w boga jest mozliwa tylko po odrzuceniu rozsadku i krytycznego myslenia, Czytales to: www.newadvent.org/summa/? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: teologia jest nauką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:23 Nie mam czasu na czytanie wszystkiego, wiec daj streszczenie na kilka zdan. Gość portalu: kapitalizm napisał(a): - Pamietaj tylko - ateizm jest także formą wiary (w to, że Boga nie ma...) Ateizm (A-theism) nie jest wiara, tylko brakiem wiary, jest nie wiara. Tak jak apolityczny nie jest "polityczny inaczej", tylko nie polityczny. Decuduje tu literka "a" - Cala dyskusje w istnienie boga nalezaloby zaczac od okreslenia co to jest co nazywasz bog. Nie ma sensu pytanie czy wierzysz w boga albo, ze bog istnieje bez okreslenia (rozumowego) co to jest bog. To tak jakbym zapytal czy wierzysz w "unis", a nie podal co to jest unis. K: ;) Oczywiscie, ze inaczej rozumieja Boga prawdziwi monoteisci (Judaisci i Muzulmanie), inaczej "duoteisci" czyli Zoroastrainie, ktorzy wierza w 2 rownorzednych Bogow: dobrego Ahure Mazde i zlego Ahrymana, a inaczej jeszcze politeisci, w tym chrzescijanie, ktorzy maja Boga Ojca (Jehowe), Boga Matke (Maryje czyli Miriam), Boga Syna (Jeszue ben Miriam czyli Jezusa) i caly legion aniolow roznego stopnia, swietych, blogoslawionych i tzw. Ojca Swietego na dodatek i jeszcze Ducha Swietego! - Co do reszty to moze w punktach, zeby szybciej: * teizm (theizm) czyli wiara w boga (bogow) zaklada nadprzyrodzonosc boga oraz calkowita wrodzona niepoznawalnosc boga przez czlowieka, * nadprzyrodzonosc czegos oznacza, ze nie jest to cos czescia przyrodzonego (naturalnego) swiata, a wiec jest spoza wszechswiata, * kazda istota (istnienie) zeby istniec musi posiadac jakas charakterystyke, w ten sposob odroznia sie od nieistnienia, * skoro bog istnieje(w oczach wierzacego) to musi posiadac jakas charakterystyke, * kazde okreslenie czym bog jest narzuca temu istnieniu ograniczenie, jesli np. jest wszechdobry, to nie moze byc wszechzly - ograniczenie, * z powyzszego wynika, ze bog aby istniec musi byc zupelnie nie okreslony (bez chrakterystyki). K: Oczywiście! Dobrze to ujales... * wierzacy mowia, ze bog jest niepoznawalny, ale zeby okreslic, ze cos jest nie poznawalne to cos musi istniec, * nie mozna miec wiedzy o istnieniu czegos co jest niepoznawalne, K: Oczywiście, ergo teologia nie ejst nauka, a tylko pseudonauka, jak np. astrologia! I stopnie naukowe z teologii sa warte tyle, co z astrologii czy alchemii... ;) - Jak wierzacy ma odroznic swa wiare w boga od wiary w nicosc? - skoro: # bog nie jest materia - nieistnienie (nicosc) rowniez nie jest materia, # bog nie ma ograniczen - nieistnienie rowniez nie ma ograniczen, # bog jest nie widoczny - tak jak nieistnienie, # bog sie nie zmienia - jak wyzej, # boga nie da sie opisac - j.w., Wniosek: bog jest zaprzeczeniem rzeczywistosci! K: oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: teologia jest nauką 11.06.04, 22:05 arcykr napisał: > Gość portalu: kapitalizm napisał(a): > > > Mam nadzieje, ze zartujesz z tym naukowym zajmowaniem sie bogiem. > > Wiara w boga jest mozliwa tylko po odrzuceniu rozsadku i krytycznego > myslenia, > Czytales to: > www.newadvent.org/summa/? ??? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: teologia jest nauką 13.06.04, 14:06 kapitalizm napisał: > > Czytales to: > > www.newadvent.org/summa/? > ??? Przypatrz sie formie, w jakiej sa utrzymane poszczegolne rodzaje tego dziela. Tam jest pelno krytycznego myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
reichman Re: teologia NIE jest nauką 13.06.04, 15:00 Bo traktuje o nieistniejacym przedmiocie... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: teologia jest nauką 10.06.04, 19:03 alex.4 napisał: > Zresztą tu nie ma problemó teologicznych. Jest nawracanie i odpowiadanie przez > osoby z religią nie związane. Odwrotnie. Na tym forum ma miejsce opluwanie wiary i proby jej obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: teologia jest nauką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:22 NIE jest, bo sie zajmuje bytami z def. nielogicznymi. Patrz watek deizm a teizm: Gość portalu: kapitalizm napisał(a): - Pamietaj tylko - ateizm jest także formą wiary (w to, że Boga nie ma...) Ateizm (A-theism) nie jest wiara, tylko brakiem wiary, jest nie wiara. Tak jak apolityczny nie jest "polityczny inaczej", tylko nie polityczny. Decuduje tu literka "a" - Cala dyskusje w istnienie boga nalezaloby zaczac od okreslenia co to jest co nazywasz bog. Nie ma sensu pytanie czy wierzysz w boga albo, ze bog istnieje bez okreslenia (rozumowego) co to jest bog. To tak jakbym zapytal czy wierzysz w "unis", a nie podal co to jest unis. K: ;) Oczywiscie, ze inaczej rozumieja Boga prawdziwi monoteisci (Judaisci i Muzulmanie), inaczej "duoteisci" czyli Zoroastrainie, ktorzy wierza w 2 rownorzednych Bogow: dobrego Ahure Mazde i zlego Ahrymana, a inaczej jeszcze politeisci, w tym chrzescijanie, ktorzy maja Boga Ojca (Jehowe), Boga Matke (Maryje czyli Miriam), Boga Syna (Jeszue ben Miriam czyli Jezusa) i caly legion aniolow roznego stopnia, swietych, blogoslawionych i tzw. Ojca Swietego na dodatek i jeszcze Ducha Swietego! - Co do reszty to moze w punktach, zeby szybciej: * teizm (theizm) czyli wiara w boga (bogow) zaklada nadprzyrodzonosc boga oraz calkowita wrodzona niepoznawalnosc boga przez czlowieka, * nadprzyrodzonosc czegos oznacza, ze nie jest to cos czescia przyrodzonego (naturalnego) swiata, a wiec jest spoza wszechswiata, * kazda istota (istnienie) zeby istniec musi posiadac jakas charakterystyke, w ten sposob odroznia sie od nieistnienia, * skoro bog istnieje(w oczach wierzacego) to musi posiadac jakas charakterystyke, * kazde okreslenie czym bog jest narzuca temu istnieniu ograniczenie, jesli np. jest wszechdobry, to nie moze byc wszechzly - ograniczenie, * z powyzszego wynika, ze bog aby istniec musi byc zupelnie nie okreslony (bez chrakterystyki). K: Oczywiście! Dobrze to ujales... :) * wierzacy mowia, ze bog jest niepoznawalny, ale zeby okreslic, ze cos jest nie poznawalne to cos musi istniec, * nie mozna miec wiedzy o istnieniu czegos co jest niepoznawalne, K: Oczywiście, ergo teologia nie jest nauka, a tylko pseudonauka, jak np. astrologia! I stopnie naukowe z teologii sa warte tyle, co z astrologii czy alchemii... ;) - Jak wierzacy ma odroznic swa wiare w boga od wiary w nicosc? - skoro: # bog nie jest materia - nieistnienie (nicosc) rowniez nie jest materia, # bog nie ma ograniczen - nieistnienie rowniez nie ma ograniczen, # bog jest nie widoczny - tak jak nieistnienie, # bog sie nie zmienia - jak wyzej, # boga nie da sie opisac - j.w., Wniosek: bog jest zaprzeczeniem rzeczywistosci! K: oczywiście! :) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: teologia jest nauką 11.06.04, 13:28 Gość portalu: Kagan napisał(a): > NIE jest, bo sie zajmuje bytami z def. nielogicznymi. > Patrz watek deizm a teizm: To co tam jest o nielogicznosci religii? > - Co do reszty to moze w punktach, zeby szybciej: > * teizm (theizm) czyli wiara w boga (bogow) zaklada nadprzyrodzonosc boga oraz > calkowita wrodzona niepoznawalnosc boga przez czlowieka, Niby czemu zaklada wrodzona niepoznawalnosc Boga? > * nadprzyrodzonosc czegos oznacza, ze nie jest to cos czescia przyrodzonego > (naturalnego) swiata, a wiec jest spoza wszechswiata, I w czym problem? > * kazda istota (istnienie) To nie to samo. www.newadvent.org/cathen/05543b.htm zeby istniec musi posiadac jakas charakterystyke, w > ten sposob odroznia sie od nieistnienia, www.newadvent.org/summa/1.htm > * kazde okreslenie czym bog jest narzuca temu istnieniu ograniczenie, jesli np. > jest wszechdobry, to nie moze byc wszechzly - ograniczenie, No i dobrze. > * z powyzszego wynika, Niby w jaki sposob? > * nie mozna miec wiedzy o istnieniu czegos co jest niepoznawalne, > K: Oczywiście, ergo teologia nie jest nauka, a tylko pseudonauka, jak np. > astrologia! Bog jest czesciowo poznawalny. > I stopnie naukowe z teologii sa warte tyle, co z astrologii czy alchemii... ;) > - Jak wierzacy ma odroznic swa wiare w boga od wiary w nicosc? > - skoro: > # bog nie jest materia - nieistnienie (nicosc) rowniez nie jest materia, > # bog nie ma ograniczen Jak napisales wyzej, ma ograniczenia. Nie moze czynic zla. > # bog jest nie widoczny - tak jak nieistnienie, > # bog sie nie zmienia - jak wyzej, > # boga nie da sie opisac - j.w., Ale Bog jest miloscia a nieistnienie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: teologia jest nauką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:31 K: Znow napisz cos od siebie, zamiast wstawiac linki. I ograniczajac Boga do milosci bluznisz, bowiem Bog jest ponad moralnoscia, ponad dobrem i zlem, ponad miloscia i nienawiscia... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: teologia jest nauką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:32 Bog moze czynic zlo, poniewaz nikt nie moze mu tego zabronic. Ograniczajac Boga do czynienia samego dobra, pozbawiasz go atrybutu wszechmocy, czyli pelnej, w niczym nie skrepowanej boskosci, a wiec bluznisz... :( Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: teologia jest nauką 13.06.04, 14:08 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Bog moze czynic zlo, poniewaz nikt nie moze mu tego zabronic. "Zabrania" mu Jego istota. Ograniczajac Boga> > do czynienia samego dobra, pozbawiasz go atrybutu wszechmocy, czyli pelnej, w > niczym nie skrepowanej boskosci, a wiec bluznisz... :( Wszechmoc polega na tym, ze Bog moze czynic, co zechce. A nie chce czynic zla. Odpowiedz Link Zgłoś
reichman Re: teologia jest nauką 13.06.04, 15:00 arcykr napisał: > Gość portalu: Kagan napisał(a): > > > Bog moze czynic zlo, poniewaz nikt nie moze mu tego zabronic. > "Zabrania" mu Jego istota. > > Ograniczajac Boga> > > do czynienia samego dobra, pozbawiasz go atrybutu wszechmocy, czyli pelnej > , w > > niczym nie skrepowanej boskosci, a wiec bluznisz... :( > Wszechmoc polega na tym, ze Bog moze czynic, co zechce. A nie chce czynic zla. K: Skad to wiesz? Bog ci powiedzial czy Telewizor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? IP: *.dyn.optonline.net 10.06.04, 02:08 Gość portalu: coto napisał(a): > > to nie dyskusje światopogladowe ale konfesyjność. Jest tego za duzo. Watki > są > > mnozone. MOże to forum zeszło na psy, bo jest na nim za duzo religii????? > Tak na prawde to to forum schodzi na psy z powodu takich kaganow. Najlepiej nie > > zwracac na cos takiego uwagi i dac do rozwiazania jakies proste rownanie. Forum > > bedzie mialo spokoj na co najmniej kilka miesiecy. Ta metoda jest stosowana z > dobrym skutkiem przy tresurze psow (na ktore ponoc forum schodzi). Rownanie > zamienia sie tam na aportowanie. > Zgadzam sie z Toba w zupelnosci. Twoja ironia jest wlasciwa odpowiedzia na post autora watku i innych. Zreszta podobnie sam wypowiedzialem sie juz w tym watku. A teraz zamykam to. pozdr. dziki,:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zorianx w Polsce nie ma teologii jest tylko apologetyka;-) 10.06.04, 09:30 i to katolicka bo nawet nie chrześcijanska, też religioznawstwo jest dość xenocentrycznie zorietowane, a o religii Słowian twierdzi się, że w ogóle nic pewnego o niej nie wiadomo, co jest zwykła bzdurą, bo cały kompleks religii z obrzędowością, pogrzebami, świętami, imionami bogów itd. jest znany. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety 10.06.04, 10:11 apolegetyka to dovre słowo. Do tego najczęściej mocno niedouczona. Brak wiedzy relifgioznawczej jest zauważalny. Bardzo często ludzie wypowiadają sie o chrześcijańśtwie nie amjąc ani wiedzy o Biblii, ani o teologii ani o historii pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety IP: *.e-loko.pl 10.06.04, 15:14 A ST w Polsce znaja juz chyba tylko zydzi... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety 10.06.04, 19:06 A mnie sie na moim forum zarzuca, ze moja wizja Boga ma wiecej wspolnego ze Starym Testamentem niz z Nowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:20 Tzw. NT to wyrazny apokryf, niezgodny ze ST, a szczegolnie Dekalogiem, gdzie Jehowa wyraznie rzecze, iz jest Bogiem jedynym w jednej osobie! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety 11.06.04, 13:30 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Tzw. NT to wyrazny apokryf, niezgodny ze ST, a szczegolnie Dekalogiem, gdzie > Jehowa wyraznie rzecze, iz jest Bogiem jedynym w jednej osobie! Niby w jaki sposob to rzecze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety IP: 213.199.197.* 13.06.04, 14:08 Ano tak, ze w oryginale jest "jam jest Jahwe, i nie masz innego Boga poza mna"! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety 13.06.04, 14:09 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Ano tak, ze w oryginale jest "jam jest Jahwe, i nie masz innego Boga poza > mna"! ;) To wlasnie glosi chrzescijanstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
reichman Re: w Polsce nie ma teologii jest tylko apologety 13.06.04, 15:01 arcykr napisał: > Gość portalu: Kagan napisał(a): > > > Ano tak, ze w oryginale jest "jam jest Jahwe, i nie masz innego Boga poza > > mna"! ;) > To wlasnie glosi chrzescijanstwo. K: NIE! Ono glosi, ze pewien zydek (Jeszua ben Miriam) byl Bogiem... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? IP: *.dyn.optonline.net 12.06.04, 06:33 Kagan napisal: "Bog moze czynic zlo, poniewaz nikt nie moze mu tego zabronic. Ograniczajac Boga do czynienia samego dobra, pozbawiasz go atrybutu wszechmocy, czyli pelnej, w niczym nie skrepowanej boskosci, a wiec bluznisz... :(" No,to juz ten watek przestal byc klasy "nauka",bo czlowiek (Kagan) zaczyna poprostu fantazjowac. Jak Bog moze czynic zlo,skoro z definicji jest dobrem. Wydaje mi sie,ze Ty masz problemy ze swa jaznia i intelektem, poprostu wszystko sie u ciebie miesza,jak u schizofrenika,i nie ma juz dla ciebie zadnych granic,ani regul myslenia,poprostu jest to sen. To co piszesz,wlasciwie, ma swoje uzasadnienie i wyjasnienie logiczne, jezeli chodzi wlasnie o Boga,czy tez tego twojego "unis", ale ci go tutaj nie podam,dojdz do tego sam. Nie sadze abys byl do tego zdolny,chociaz kto wie? Zycze powodzenia, pozdr, dziki,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 14:01 Po prostu pojecie boga jest wewnetrznie sprzeczne... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? 13.06.04, 14:08 A na czym niby ta sprzecznosc polega? Odpowiedz Link Zgłoś
reichman Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? 13.06.04, 14:59 arcykr napisał: A na czym niby ta sprzecznosc polega? K: Ze nieskonczony Bog zmiescil sie w calosci w jednym skonczonym zydku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Czy religii nie mozna poświęcić innego forum? IP: 213.199.197.* 13.06.04, 15:28 Zgadzam sie w 100% z reichmanem! :) Odpowiedz Link Zgłoś