Dzień Świętego Walentego: dlaczego 90 proc. lib...

14.02.12, 11:12
Jasne, Bachowi ciągle była dupa na myśli...
Oj, polaczki, polaczki...
    • myslacyszaryczlowiek1 Dzień Świętego Walentego: dlaczego 90 proc. lib... 14.02.12, 11:15
      I kto finansuje takie badania.
      Nowoczesna inżynieria dusz pozwala wcisnąć ludziom każdą ciemnotę, nawet taką, że praca do 67 lat to dla naszego dobra.
      Nowoczesna inżynieria dusz pozwala sprzedawać zwykłą wodę w cenie wyższej niż dobra oranżada.
      Nowoczesna inżynieria dusz + nowoczesna edukacja według projektu Hall spowoduje wkrótce, że ludzie będą dobrowolnie zrzekać się swoich majątków w postaci mieszkań na rzecz banków za pomocą hipoteki odwróconej.
      Już pomijam, że ta inżynieria dusz pozwala wciskać ten chłam muzyczny.
    • dar61 Noc Sobótki w lutym pachnąca czerwcem 14.02.12, 11:41
      - Dlaczego Polakom wciska się święto obce Słowianom w sposób tak nachalny;
      - Dlaczego Gazeta nie podejmie tematu Kupałnocki vel Sobótki w odpowiednim temu czasie i nasileniu;
      - Dlaczego Agorowe zawartości zawierane w zawartość zawartości artykułów są tak czytelne i nachalne;
      - [..........];

      Pytania, pytania, pytania.
      • drzejms-buond Re: Noc Sobótki w lutym pachnąca czerwcem 14.02.12, 12:25
        ta...."obce święta" a bo Boże Narodzenie to takie nasze, typowe, słowiańskie...prawda?
        Ja nawet nie będę czytał tego artykułu, szkoda czasu...
        Ludzie śpiewają. bo im "w duszach gra". A czemu w większości na ten sam temat? No cóż,
        taka ta nasza przyroda- ptaki, myszy, wieloryby...wszystko śpiewa by zanęcić drugą stronę
        (kobietę/mężczyznę: w zależnosci od potrzeb) do...kopulacji...
        "Patrzcie jaki mam ładny głos-nadaję się do rozrodu" Łot i koniec tajemnicy i badań naukowych.
    • stefan4 Dzień Świętego Walentego: dlaczego 90 proc. lib... 14.02.12, 13:08
      Ewa Nieckuła:
      > prof. Gordon Gallup z University of Atlanta

      Nie mogę takiego znaleźć w internecie, czy źle szukam? Jest tylko Gordon Gallup z University at Albany. To ten dziwaczny psycholog, który proponował patrzenie w lustro jako test na samoświadomość oraz nasienie ludzkie jako antydepresant. Czy to ten sam, pani Ewo?

      Ewa Nieckuła:
      > Według Darwina muzyka to nic innego jak wabik dla płci przeciwnej.

      Czy Darwin rzeczywiście coś takiego stwierdził?

      Czy ten artykuł ma jakiś związek z Nauką? Dla ułatwienia oceny: kiedy profesor, nawet z Atlanty, pije sobie piwo, to to nie ma związku z nauką; kiedy z okazji Walentynek paple sobie z dziennikarką o piosenkach miłosnych, to to może ale nie musi mieć związku z nauką.

      - Stefan
Inne wątki na temat:
Pełna wersja