Dlaczego w Karakorum rosną lodowce?

17.04.12, 17:09

Al Gore - gdzie jesteś - chcę ci skopać siedzenie !!!
    • threeme Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 18:05
      Nie podniecaj się tak, globalne ocieplenie jest faktem
      • jurekde Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:11
        tak, średnia temp. na Ziemi podniosła się w ciągu ostatnich 100 lat o 0,025 stopnia... kto to zmierzył zbliża się ale ep[oka lodowcowa.. widziałem nawet taki film... ..
        • jazmig Przyczyną jest globalne ocieplenie 17.04.12, 20:35
          Co tu dużo kombinować, wiadomo, że winne jest globalne ocieplenie.
      • losiu4 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:15
        może jest, może nie jest, nie ma to jednak nic wspólnego z działalnością człowieka.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • erte2 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:47
        threeme
        W latach siedemdziesiątych uczeni klimatolodzy kasandrycznie wieszczyli że wielkimi krokami zbliża się globalne.....zlodowacenie, i że dosięgnie pólnocnej Afryki, Środlkowej Ameryki i nieomaklże zwrotników. Dziś tacy sami uczeni twierdzą wręcz odwrotnie - że Ziemia ociepla się w równie zastraszającym tempie i że w ogóle czeka nas w związku z tym jakiś Armageddon. A tak naprawdę to i jedni, i drudzy gó.wno wiedzą - bo po prostu mają zbyt mało danych, zbyt krótko prowadzą obserwacje i mają zbyt niedoskonały aparat poznawczy.

        Od lat funcjonuje opinia że szpinak jest co prawda dość obrzydliwy (ja akurat go lubię), ale jest cholernie zdrowy bo zawiera dużo więcej niż inne zielska łatwo przyswajanego żelaza potrzebnego do syntezowania hemoglobiny itd.
        Tymczasem tak naprawdę szpinak jest równie zdrowy i wartościowy jak każda inna słata, brokuł czy inna kapusta; po prostu dawno temu ktoś opracowując wynuiki badań szpinaku i innych zielsk na zawartość witamin i innych mikroelementów postawił przecinek nie w tym miejscu i poszłooo...
        Od tego czasu biedne dzieci które nienawidzą tej zielonej sałamachy muszą ją wpieprzać bo - jedz, syneczku bo to zdrowe...
        Różnica jest taka że szpinak rzeczywiście nie szkodzi, zawiera sporo witamin i niektórym nawet smakuje. A teoria "globalnego ocipienia" nabija kasę nielicznym, natomiast przeciętny Kowalski, Smith czy Schroeder płaci za nią jak za zboże gó.wno z tego mając.
        • dum10 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:58
          erte2 napisał:

          > Od tego czasu biedne dzieci które nienawidzą tej zielonej sałamachy muszą ją wp
          > ieprzać bo - jedz, syneczku bo to zdrowe...
          > Różnica jest taka że szpinak rzeczywiście nie szkodzi, zawiera sporo witamin i
          > niektórym nawet smakuje. A teoria "globalnego ocipienia" nabija kasę nielicznym
          > , natomiast przeciętny Kowalski, Smith czy Schroeder płaci za nią jak za zboże
          > gó.wno z tego mając.

          Zawsze znajda sie tacy co sa wrazliwi.Wrazliwosc na nauke to tez oznaka checi i tesknoty
          za byciem potrzebnym.W kraju w ktorym mieszkam ludzie uwielbiaja boga i nauke.
          Wszystko co powie pastor,ksiadz czy pop jest swiete,ale co powiedza tzw. "researchers" jest
          przenajswietsze.

        • threeme Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 21:29
          Od lat 70 mineła dużo czasu nie? Przez 40 lat naukowcy jednak sporo odkryli i uzupełnili braki w wiedzy, co nie znaczy, że wiedzą wszystko, tak nigdy nie będzie. Przyczyną zamieszania i nieporozumienia związanego z tezami z lat 70 jest taka, że wtedy było dużo mniej co2 w powietrzu jak dziś a naturalne cykle zmian orbity powinny prowadzić do ochłodzenia półkuli północnej. I tak też było, średnia temperatura do ok 1850 roku spadała w latach 1600 -1800 powodując nawet małą epokę lodową, są opinie, że byliśmy wtedy o krok od startu kolejnej epoki lodowej. Potem jednak od rewolucji przemysłowej temperatury zaczeły rosnąc a od mniej więcej 1930 roku to jest wręcz niesamowicie szybki wzrost. Dziś stężenie co2 wynosi 393ppm i rośnie jest wiele dowodów, że przynajmniej przez 600000 lat stężenie co2 nie przekraczało 350ppm, my z naszą emisją zmierzamy do poziomu 800ppm w 2080 i ponad 1000 w 2100 a to już są wartości sprzed milionów lat. Jest bardzo wątpliwe by naturalne procesy dały radę tak szybko (w dwa stulecia) wytworzyć tak ogromny wzrost. Dziś temperatura światowa wzrosła o ok 0,8oC i już obserwujemy reakcję natury (topnienie Arktyki, Grenlandi, lodowców górskich, przesuwanie się na północ stref klimatycznych obserwowane z satelitów, coraz większe pustynnienie Hiszpani, zanikanie wieloletniej zmarzliny, coraz mniej śniegu, coraz krótsze zimy, coraz gorętsze lata itp itp) jak więc natura zareaguje na prognozowany wzrost o 2-3oC do 2100 roku? że nas już nie będzie? A co byś powiedział o naszych przodkach którzy tak myśleli?
          • erte2 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 18.04.12, 00:29
            threeme
            Jeśli tzw. zdrowy rozsądek do Ciebie nie przemawia - to może przekonają Cię te liczby:
            W ogólnej masie tzw. gazów cieplarnianych ( para wodna, CO2, metan i inne) dwutlenek węgla stanowi niecałe 4 % (dokładniej 3,62 %).
            Z tej liczby pochodzenia antropogenicznego jest 0,117 %, czyli nieco ponad 3%
            Prosty rachunek daje nam taki oto wynik:
            0.0362 X 0.117 = 0,0042 to jest nasz "udział" w ogólnej puli gazów cieplarnianych z czego mniej więcej połowa to nasza naturalna emisja (oddychanie) której nijak zmniejszyć się nie da i emisja zwierząt przez nas hodowanych (krów, świń i kanarków) - j.w. - to pozostaje nam do dyspozycji połowa - czyli 0,0021 (energetyka, transport, ogrzewanie).
            Jeśli teraz założymy że wielkim wysiłkiem i kosztem uda nam się tę drugą połowę zmniejszyć o słynne 20% to co uzyskamy ?
            0,0021 X 0,2 = 0,00042 -słownie: czterdzieści dwie stutysięczne części ogólnej ilości tych gazów. To jest dużo mniej niż średnoroczne wahnięcia w "produkcji" CO2 przez oceany. To jest ilość po prostu pomijalna, mniejsza niż błędy pomiaru.
            To są liczby. Czysta arytmetyka. To jest 2X2=4.
            • threeme Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 18.04.12, 02:15
              Jest późno i nie chce mi się szukać źródeł i robić wyliczenia, ale to co napisałeś jest tylko z pozoru właściwe. Bowiem musisz sobie uświadomić, że nas naturalne emisje co2 nie powinny w najmniejszym stopniu obchodzić bowiem one dążą do równowagi. Natomiast człowiek zakłóca naturalny cykl obiegu węgla wprowadzając stałą ok 4% nadwyżkę w ciągu roku. Tylko tyle. Aż tyle.
              • w111mil zagrożenie przedstawione w sposób arcyboleśnie pro 18.04.12, 09:46
                sty
                threeme napisał:
                > Natomiast człowiek zakłóca naturalny cykl obiegu węgl
                > a wprowadzając stałą ok 4% nadwyżkę w ciągu roku. Tylko tyle. Aż tyle
                > .


                analogia z chemii:
                Jest zbiornik wodny. Wiemy, że ktoś wprowdza do niej odrobinę silnego kwasu. Z chemii wynika, że pH będzie sie zmieniać. Pakujemy miliardy dolarów na stworzenie modeli matematycznych opartych na dysocjacji kwasu. Modele są ciągle udoskonalane. Wyniki skazują precyzyjnie, że pH zbiornika straszliwie sie obniży.

                Taka, moim zdaniem, jest wartość nauki tworzonej na potrzeby AGW.

                • threeme Re: zagrożenie przedstawione w sposób arcyboleśni 20.04.12, 13:02
                  Wiesz, 4% w skali roku to wcale nie mało a jak się będzie dodawać np do szklanki po kropli jakieś substancji, ale stale to ma to jednak ogromny wpływ na chemię w tej szklance. I tak jest też z co2 w przyrodzie, niby w porównaniu do natury emitujemy niewiele, ale natura to co wyemituje to pochłania, czyli naturalna zawarość co2 się nie zmienia. Wprowadzając co roku stałą nadwyżkę podwyższyliśmy zawartość co2 z 280ppm do 393ppm w ciągu zaledwie ok 150 lat, zmierzamy do tego by osiągnąc poziom 1000ppm przed 2100 rokiem czyli to już jest 4 krotny wzrost w ciągu zaledwie 250 lat! Jednocześnie nie obserwujemy nasilenia erupcji wulkanicznych na świecie więc wulkany nie są wytłumaczeniem, zresztą mało prawdopodobne by natura dała radę tak szybko pompować co2. Ergo: wina człowieka jest pewna
                  • kornel-1 Wykład Johna Daltona we Francuskiej Akademii Nauk 20.04.12, 13:54
                    (fragment wystąpienia Johna Daltona, FRS we Francuskiej Akademii Nauk w 1925 roku)

                    Panowie!
                    Nasze badania wskazują, że stężenie bezwodnika kwasu odkrytego przez nieodżałowanej pamięci Andreasa Libaviusa wynosi obecnie w powietrzu 250 kwart na milion kwart. Jak wiemy ten trujący wapor, czy też - jak mówił nasz kolega Helmont - gaz, jest niebezpieczny dla ludzi i zwierząt. Niestety, ilość tego gazu w powietrzu rośnie! Prognozujemy, że w ciągu najbliższych 175 lat, czyli na przełomie tysiącleci osiągnie wartość 350 kwart na milion kwart. To przyniesie zagładę ludzkości!


                    ;-)
                    taki żarcik

                    Kornel
                    • kornel-1 Re: Wykład Johna Daltona we Francuskiej Akademii 20.04.12, 13:55
                      ups oczywiście miało być 1825
                    • czlowiek_z_marsa Re: Wykład Johna Daltona we Francuskiej Akademii 22.04.12, 21:28
                      kornel-1 napisał:

                      > (fragment wystąpienia Johna Daltona, FRS we Francuskiej Akademii Nauk w 1925
                      > roku)

                      >
                      > Panowie!
                      > Nasze badania wskazują, że stężenie bezwodnika kwasu odkrytego przez nieodżałow
                      > anej pamięci Andreasa Libaviusa wynosi obecnie w powietrzu 250 kwart na milion
                      > kwart. Jak wiemy ten trujący wapor, czy też - jak mówił nasz kolega Helmont - g
                      > az, jest niebezpieczny dla ludzi i zwierząt. Niestety, ilość tego gazu w powiet
                      > rzu rośnie! Prognozujemy, że w ciągu najbliższych 175 lat, czyli na przełomie t
                      > ysiącleci osiągnie wartość 350 kwart na milion kwart. To przyniesie zagładę lud
                      > zkości!
                      >
                      >
                      > ;-)
                      > taki żarcik
                      >
                      > Kornel

                      Dobre dopiero po chwili załapałem, że ta piękna nazwa "bezwodnik kwasu" to CO2, gdyby ci panowie wiedzieli jakie potencjalne ma moce energetyczne ten "bezwodnik kwasu", to zbudowali by niewyczerpane źródło energii, "generatory szklarniowe".

                      Jak wiadomo zwykła szklarnia wypełniona zwykłym powietrzem nagrzewa się do 60-80°C, ale jeśli wykorzystać wspaniałe właściwości wymuszeń cieplarnianych CO2, i wypełnić szklarnie wyłącznie samym CO2, jej zdolności nagrzewania wzrosną wielokrotnie do 200-400°C, umieszczamy tam rury z wodą i mamy parę na turbiny parowe wszelkich elektrowni, patent niestety jest głęboko schowany, w sejfach tajnego syndykatu kopalni węgla, oraz koncernów BP i Total. ;)
                  • w111mil Re: zagrożenie przedstawione w sposób arcyboleśni 20.04.12, 17:37
                    > Wiesz, 4% w skali roku to wcale nie mało a jak się będzie dodawać np do szklank
                    > i po kropli jakieś substancji, ale stale to ma to jednak ogromny wpływ na chemi
                    > ę w tej szklance. I tak jest też z co2 w przyrodzie
                    Właśnie o to chodzi, że w przyrodzie tak nie jest!
                    Prognozowanie o stężeniu CO2 za 100 lat na podstawie obserwowanej obecnie emisjii antropogenicznej jest obarczone błędem wynikającym z nieuwzględnienia mechanizmów dostosowawczych, skali/istotnosci sprzężeń przez autorów modeli. Może to wynikać z prymitywizmu modeli, nieuctwa ich autorów albo nierozpoznania pewnych zjawisk prze naukę.
                    Stąd też wartość naukowa tych modeli jest wątpliwa.




            • kornel-1 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 18.04.12, 07:55
              erte2 napisał:

              > Z tej liczby pochodzenia antropogenicznego jest 0,117 %, czyli nieco ponad 3%
              > Prosty rachunek daje nam taki oto wynik:
              > 0.0362 X 0.117 = 0,0042 to jest nasz "udział" w ogólnej puli gazów cieplarnian


              Wydaje mi się, że w źródle tych danych (tym lub podobnym) jest "w tym" a nie "z tego" ;-)

              Wobec tego powinno być:
              0.00117 (0.117%) to jest nasz "udział" w ogólnej puli gazów cieplarnianych (przy założeniu, że nie produkujemy innych gazów cieplarnianych).

              Nie wnikam w prawdziwość danych, odniosłem się do obliczeń.

              Kornel
            • kala.fior Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 19.04.12, 08:28
              Twoje wyliczenie zakłada ze efekt cieplarniany jest proporcjonalny do masy gazów. To chyba niezły pierwszy wstępny zdroworozsądkowy model zjawiska ale trzeba go potwierdzić.

              Wyliczeniem efektu cieplarnianego lub pomiarem.

              Inni zrobili to za ciebie, CO2 jest odpowiedzialne za mniej więcej (z pamięci) 25-30% strumienia energii wracającego z powrotem na Ziemie (efekty cieplarniany).

              Bez trudu znajdziesz prace na ten temat.

              Reszta twojego rozumowania też zawiera ukryte założenie niezgodne z obserwacjami.
              Na zdrowy rozsadek możemy tylko wnioskować(z umiarem) o zjawiskach z życia codziennego.

              Poczytaj tu : Pasmo

              lub poszperaj Tu i Tu
            • asteroida2 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 19.04.12, 12:11
              Te liczby by były o wiele bardziej przekonujące, gdyby były prawdziwe.

              > W ogólnej masie tzw. gazów cieplarnianych ( para wodna, CO2, metan i inne)
              > dwutlenek węgla stanowi niecałe 4 % (dokładniej 3,62 %).
              > Z tej liczby pochodzenia antropogenicznego jest 0,117 %, czyli nieco ponad 3%

              Stężenie dwutlenku węgla w wyniku działalności człowieka przez ostatnie 250 lat wzrosło z 280 ppm do 394 ppm, czyli o ponad 1/3, a nie o 3%. A więc jeśli dwutlenek węgla odpowiada za 3,62% efektu cieplarnianego, to ludzkość odpowiada za ponad 1%.

              > to jest nasz "udział" w ogólnej puli gazów cieplarnianych z czego mniej więcej połowa
              > to nasza naturalna emisja (oddychanie) której nijak zmniejszyć się nie da i emisja
              > zwierząt przez nas hodowanych (krów, świń i kanarków)

              To jest całkowita nieprawda. Oddychanie odpowiada za znikomy procent tego CO2. Główne źródła to produkcja energii, przemysł i transport. Tu masz ładne rozbicie na źródła, łącznie z innymi gazami cieplarnianymi: obrazek

              No wiec mamy antropocentryczny wpływ rzędu nieco ponad 1% na efekt cieplarniany. Możemy teraz dyskutować czy to dużo czy mało i czy należy coś z tym zrobić. Ale dobrze jest opierać dyskusję na prawdziwych danych.
              • kornel-1 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 19.04.12, 12:19
                asteroida2 napisał:


                > To jest całkowita nieprawda. Oddychanie odpowiada za znikomy procent tego CO2.
                > Główne źródła to produkcja energii, przemysł i transport. Tu masz ładne rozbici
                > e na źródła, łącznie z innymi gazami cieplarnianymi: obrazek


                Ale na tym obrazku nie ma danych dotyczących udziału człowieka i zwierząt w produkcji CO2 (oddychanie)...

                Kornel
                • asteroida2 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 19.04.12, 12:44
                  > Ale na tym obrazku nie ma danych dotyczących udziału człowieka i zwierząt w
                  > produkcji CO2 (oddychanie)...

                  Słusznie. Należy to jasno policzyć. Człowiek średnio w ciągu doby produkuje 500g CO2:
                  mathmed.blox.pl/2011/11/Ile-dwutlenku-wegla-wydychamy-w-ciagu-doby.html
                  W ciągu 365 dni człowiek produkuje zatem 183 kg CO2.
                  7 miliardów ludzi w ciągu roku produkuje zatem jakieś 1,3 miliarda ton CO2. Spalanie paliw kopalnych spowodowało w 2010 roku emisję 33 miliardów ton CO2.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_rocznej_emisji_CO2
                  A więc nasze oddychanie dokłada do tej emisji CO2 jeszcze około 4%. Nie wiem ile dokładają zwierzęta hodowlane. Podejrzewam że kilka razy więcej.
    • losiu4 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:14
      proste. To wina globcia (ocieplenia spowodowanego przez człowieka co to CO2 wytwarza na potęgę). A w wersji głoszonej przez tych co sie zorientowali ze globcio to szwindel ale jednak dalej by chcieli podatników rąbać na pieniądzach w celu walki z wiatrakami - "zmiany klimatu"

      Pozdrawiam

      Losiu
      • erte2 Re: Dlaczego w Karakorum rosną lodowce? 17.04.12, 20:50
        losiu4
        Czasami nawet piszesz do rzeczy...
        Drobna poprawka: nie "walki z wiatrakami" a "walki wiatrakami".
    • kala.fior Anomalia K, Źródło : 19.04.12, 08:58
      Exhibit K

      i lepsze streszczenie Exhibit S
      • pomruk Re: Anomalia K, Źródło : 19.04.12, 10:02
        Pierwszy link nie dziala, niestety.
        • kala.fior sorry... 19.04.12, 11:41
          Gardelle, J., Berthier, E. & Arnaud Y, Slight mass gain of Karakoram glaciers in the early twenty-first century, Nature Geoscience, 15 avril 2012, doi: 10.1038/ngeo1450.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja