Koreańczycy nie lubią Darwina

07.06.12, 21:47
kopalniawiedzy.pl/ewolucja-kreacjonizm-Korea-Poludniowa,15974
“Gdy czytamy o walce kreacjonistów z nauczaniem teorii ewolucji, natychmiast
na myśl przychodzą USA, gdzie w kilku stanach toczone są ostre spory
pomiędzy zwolennikami obu poglądów. Tymczasem mało kto wie, że znacznie
większe sukcesy kreacjoniści odnoszą w… Korei Południowej.

W ubiegłym miesiącu koreańskie Ministerstwo Edukacji, Nauki i Technologii
poinformowało, że w odpowiedzi na petycję kreacjonistów wielu wydawców
podręczników opublikuje poprawione ich wersje, z których zostaną usunięte
wzmianki o ewolucji konia czy o Archaeopteryksie. Informacja Ministerstwa
postawiła na nogi biologów, którzy skarżą się, że nikt się z nimi nie
konsultował. Ministerstwo po prostu przesłało petycję do wydawców i
pozwoliło im zadecydować – mówi Dayk Jang, biolog ewolucyjny z Seulskiego
Uniwersytetu Narodowego.(.........)Nie jest jasne, skąd w Korei tak duża niechęć do teorii ewolucji. Niektórzy uważają, że przyczyną jest popularność chrześcijaństwa, które jest jedną z głównych religii Korei. Brak jednak dowodów na poparcie tej tezy. Tym bardziej, że ankiety przeprowadzone wśród nauczycieli nie wykazały, by istniał silny związek pomiędzy wiarą a opinią na temat ewolucji. Okazało się również, że 40% koreańskich nauczycieli biologii zgadza się z opinią, iż „większość naukowców wątpi w prawdziwość teorii ewolucji“, a połowa
nauczycieli nie zgadza się z twierdzeniem, że „ludzie współcześni są produktem procesów ewolucyjnych“.“


Widać w tym przypadku nie można powiedzieć, że przeciwnicy ewolucjonizmu są powodowani religijnie (ideologicznie). Przesłanki do negowania ewolucjonizmu są tutaj czysto naukowe.




    • dawwwkins2 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 08.06.12, 16:33
      > Widać w tym przypadku nie można powiedzieć, że przeciwnicy ewolucjonizmu
      > są powodowani religijnie (ideologicznie). Przesłanki do negowania ewolucjoniz
      > mu są tutaj czysto naukowe.

      Brednia. To są takie same przesłanki, jak w "Familiadzie", gdzie nie jest ważne, jaka jest prawda, tylko ilu Polaków uważa, że...
      Zupełnie nie ma znaczenia dla prawdy naukowej, ilu nauczycieli coś uważa.
      • nikodem123 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 08.06.12, 17:27
        Popieram zdanie przedmówcy!

        To jest Familiada.

        Należałoby się też zastanowić nad poziomem kształcenia biologów w Korei, skoro nie potrafią sobie wyobrazić, że oko człowieka może powstać w kilku bardzo prostych krokach - góra w siedmiu.

        Zawsze, gdy słyszę kreacjonistów zastanawiam się nad ich wyobraźnią. Osoby religijne, które uważają, że Bóg może wszystko (a więc o dużej wyobraźni), nie potrafią sobie wyobrazić, że Bóg mógł ZAPLANOWAĆ ewolucję.
        • allegropajew Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 28.06.12, 13:36
          Nie wolno mylić dwóch systemów walutowych.

          Jedni to faktycznie oryginalni kreacjoniści, którzy wierzą, że świat powstał te 6000 lat z hakiem temu, tak jak to w księdze rodzaju opisano. Ci nawet w USA są zasadniczo wyśmiewani, ale....

          Powstali po nich NEOkreacjoniści (potocznie zwani, niestety, kreacjonistami), którzy jak najbardziej akceptują, że Biblia to [CENZURA POSTPRLOWSKA], ale mówią o "wielkim projekcie" (więc musi być i PROJEKTANT), argumentując, że metodą prób i błędów czasu na ewolucję by nie starczyło.

          Nie rozumieją oni niestety, że ewolucja to nie metoda prób i błędów, tylko metoda postępu liniowego praktycznie bez odnóg
      • noveyy777 Chodzi o wiekszosc koreanskich naukowcow 09.06.12, 01:20
        dawwwkins2 napisał:

        > > Widać w tym przypadku nie można powiedzieć, że przeciwnicy ewolucjonizmu
        > > są powodowani religijnie (ideologicznie). Przesłanki do negowania ewolucj
        > oniz
        > > mu są tutaj czysto naukowe.
        >
        > Brednia. To są takie same przesłanki, jak w "Familiadzie", gdzie nie jest ważne
        > , jaka jest prawda, tylko ilu Polaków uważa, że...
        > Zupełnie nie ma znaczenia dla prawdy naukowej, ilu nauczycieli coś uważa.

        Tak, tylko tutaj chodzi nie i wiekszosc Koreanczykow, tylko o WIĘKSZOŚĆ KOREAŃSKICH NAUKOWCÓW.
        • pomruk Re: Chodzi o wiekszosc koreanskich naukowcow 09.06.12, 01:53
          noveyy777 napisał:
          > Tak, tylko tutaj chodzi nie i wiekszość Koreanczyków, tylko o WIĘKSZOŚĆ KOREAŃS
          > KICH NAUKOWCÓW.
          Nie widzę w podanym przez Ciebie źródle niczego, co mówiłoby o poglądach większości koreańskich naukowców. Jest tam natomiast o tym, co mniejszość koreańskich nauczycieli uważa za poglądy wiekszości koreańskich naukowców. To jakby co innego chyba?
          • pomruk errata 09.06.12, 09:31

            Winno być:


            Nie widzę w podanym przez Ciebie źródle niczego, co mówiłoby o poglądach większ
            ości koreańskich naukowców. Jest tam natomiast o tym, co mniejszość koreańskich
            nauczycieli uważa za poglądy wiekszości naukowców.
          • noveyy777 Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 09.06.12, 23:25
            pomruk napisał:

            > noveyy777 napisał:
            > > Tak, tylko tutaj chodzi nie i wiekszość Koreanczyków, tylko o WIĘKSZOŚĆ K
            > OREAŃS
            > > KICH NAUKOWCÓW.
            > Nie widzę w podanym przez Ciebie źródle niczego, co mówiłoby o poglądach większ
            > ości koreańskich naukowców.

            To przejrzyj na ocz

            " Okazało się również, że 40% koreańskich nauczycieli biologii zgadza się z opinią, iż „większość naukowców wątpi w prawdziwość teorii ewolucji“, a połowa nauczycieli nie zgadza się z twierdzeniem, że „ludzie współcześni są produktem procesów ewolucyjnych“."
            • pomruk Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 10.06.12, 00:21
              Więc "familiada", jak wskazał przedpiśca, a nie kwestie poglądów naukowców, prawda? O czym ma świadczyć fakt, że mniejszość koreańskich nauczycieli ma błędne pojecia o poglądach większości naukowcow? Mi przychodzi na myśl przede wszystkim ignorancja, a Tobie?
              • noveyy777 Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 10.06.12, 20:23
                pomruk napisał:

                > Więc "familiada", jak wskazał przedpiśca, a nie kwestie poglądów naukowców, pra
                > wda? O czym ma świadczyć fakt, że mniejszość koreańskich nauczycieli ma błędne
                > pojecia o poglądach większości naukowcow?

                Tak, tak ,ładna mi mniejszość-40%. I dlaczego uważasz,że ma złe pojęcie?

                >Mi przychodzi na myśl przede wszystki
                > m ignorancja, a Tobie?

                Ja tylko widzę twoją ignoranjcję.
                • pomruk Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 10.06.12, 20:58
                  noveyy777 napisał:
                  > Tak, tak ,ładna mi mniejszość-40%.
                  40<50. Zresztą, gdyby to było 60%, cóż by to zmieniło? Dalej "familiada".
                  >I dlaczego uważasz,że ma złe pojęcie?
                  Ponieważ poglądy naukowców nie są mi obce.
                  > Ja tylko widzę twoją ignoranjcję.
                  Dotyczącą czego? Kreacjonizmu? Nie jestem specjalnie mocny w tej tematyce. I nawet nie zamierzam.
                  • noveyy777 Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 12.06.12, 11:46
                    pomruk napisał:

                    > noveyy777 napisał:
                    > > Tak, tak ,ładna mi mniejszość-40%.
                    > 40<50. Zresztą, gdyby to było 60%, cóż by to zmieniło? Dalej "familiada".

                    4<95% to bym jeszcze zrozumiał, Ale że 40% kłamie, to dotego jakoś nie mogę się przekonać. Więc uznaję ciebie za ignoranta i w dodatku kompletnego laika w dziedzinie nauk przyrodniczych.

                    > >I dlaczego uważasz,że ma złe pojęcie?
                    > Ponieważ poglądy naukowców nie są mi obce.

                    Tak, tych koreanskich te?


                    • pomruk Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 12.06.12, 11:56
                      Przestań udawac niemądrego. 40% może sie mylić, co to ma wspólnego z kłamstwami? Bardzo nisko schodzisz w swojej argumentacji. Gdzie masz w tym artykule o poglądach uczonych koreańskich? Tak, poglądy naukowców (wszystkich, nie koreańskich) na ewolucję i kreacjonizm są akurat mi znane, ale co w tym takiego nadzwyczajnego? Zaręczam, że ich poznanie jest bardzo łatwe, o ile się nie ma zahamowań w tym względzie. typu ideolo. Wystarczy zerknąć do jakiegoś czasopisma naukowego lub choćby popularyzującego naukową wiedzę. Co gorąco polecam.
                      • noveyy777 40% to tysiące! 12.06.12, 15:07
                        pomruk napisał:

                        > Przestań udawac niemądrego. 40% może sie mylić, co to ma wspólnego z kłamstwami

                        40% może się mylić? Ono rozmawiają z kolegami z roznych dyscyplin i wiedza co tamci mowia TE. A te 60%-nie wiadomo:

                        1)Ida w zaparte.

                        2)Wola nie gadac-wstrzymali się od głosów.

                        3)Są w opozycji.

                        Ty już jednak wyciągnąłeś swoje wnioski i wiesz najlepiej jak jest. Ty wiesz co to jest 40% nauczycieli biologii? Ilu biologów moze byc w Korei? To sa tysiące ludzi, którym podpada oszukancza teoria ewolucji, bezdowodowa ,bezskamienialosciowa. Zauwaz ,ze zburzyli się jedynie biologowie ewolucyjni, ponieważ nie bedea przeciez podcinac galezi na ktore siedza.

                        • pomruk Re: 40% to tysiące! 12.06.12, 15:21
                          Owszem, 40% może sie mylić, wyobraź sobie :) I myli sięw tym przypadku. Udowodnij, że nie :)
                          • noveyy777 Re: 40% to tysiące! 12.06.12, 20:15
                            pomruk napisał:

                            > Owszem, 40% może sie mylić, wyobraź sobie :) I myli sięw tym przypadku. Udowodn
                            > ij, że nie :)

                            Mam rozumiec,ze ty udowodniles,ze tak?


                            • pomruk Re: 40% to tysiące! 12.06.12, 20:37
                              Nie.
                        • asteroida2 Re: 40% to tysiące! 12.06.12, 15:36
                          > Ilu biologów moze byc w Korei? To sa tysiące ludzi, którym podpada oszukancza teoria
                          > ewolucji, bezdowodowa ,bezskamienialosciowa.

                          To że będziesz coś powtarzał tysiąc razy, naprawdę nie sprawi, że stanie się to prawdą.
                          Możesz sobie wmawiać że nie ma skamieniałości, że tysiące naukowców przez sto lat zupełnie przypadkiem znajdowało dowody na nią w setkach różnych miejsc na świecie. Możesz wyciągać kolejne ciekawostki, że tu 40% w coś nie wierzy, a tam ktoś napisał bzdurę i dlatego cała teoria się wali i trzeba szybko wyrzucić ją do kosza.

                          Ale rzeczywistości nie zmienisz. Możesz spędzić całe życie na walce z rzeczywistością, a ostatecznie i tak rzeczywistość zwycięży.
                    • asteroida2 Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 13.06.12, 21:50
                      noveyy777 :

                      Wygląda na to, że używasz tej dyskusji jako pretekstu do reklamowania swojego bloga.
                      Z nauką nie ma on wiele wspólnego i niestety musi to być uznane za działalność komercyjną na forum - a to jest zabronione. Posty z linkami do twojego bloga zostały zatem usunięte.
                      • noveyy777 Re: Widziswz tylko to, co chcesz widzieć 17.06.12, 09:40
                        asteroida2 napisał:

                        > noveyy777 :
                        >
                        > Wygląda na to, że używasz tej dyskusji jako pretekstu do reklamowania swojego b
                        > loga.
                        > Z nauką nie ma on wiele wspólnego i niestety musi to być uznane za działalność
                        > komercyjną na forum - a to jest zabronione. Posty z linkami do twojego bloga zo
                        > stały zatem usunięte.
    • nikodem123 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 09.06.12, 02:18
      Ratunku!

      Z jednej strony piszesz, że ewolucja jest nie możliwa, a z drugiej strony podsyłasz mi linka, który świadczy, że ewolucja dokonuje się na naszych oczach - te ślepe ryby.

      Jak to mówili amerykańscy żołnierze pół wieku temu: albo cnota, albo nylony.
      • noveyy777 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 09.06.12, 23:26
        nikodem123 napisał:

        > Ratunku!

        Za trudne?

        >
        > Z jednej strony piszesz, że ewolucja jest nie możliwa, a z drugiej strony podsy
        > łasz mi linka, który świadczy, że ewolucja dokonuje się na naszych oczach - te
        > ślepe ryby.

        Przewczytaj raz jeszcze co napisałem o "ślepych rybach".
      • nikodem123 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 10.06.12, 00:11
        Pan Bóg stworzył dinozaury - ale się rozmyślił, więc wymarły.

        Pan Bóg stworzył trylobity - ale się rozmyślił, więc wymarły.

        Ziemia stworzona przez Pana była bogata w istoty żywe. Rosły tam drzewiaste paprocie. Skrzypy - dzisiaj karłowate rośliny, wyrastały niczym drzewa. No sosen jeszcze w tym raju nie było, bo Pan nie przewidział, że taki sposób rozmnażania (nagonasienne) nie odniesie większego sukcesu. Powinien to przewidzieć, bo przecież "rajska jabłonka z wężem kusicielem" już była mu znana.
        Latały ważki o rozpiętości skrzydeł współczesnego orła (mamy na to dowody). Adam i Ewa płodzili w kazirodczych związkach potomstwo.

        Pan uznał, że się pomylił. Ziemia przez niego stworzona po prostu mu się nie spodobała.

        Skazał na wymarcie dinozaury - jakieś 60 mln lat temu. To nie była pierwsza decyzja Pana! Pan albo Pani uznali, że drzewiaste paprocie też się nie sprawdzają, więc zamienili je w węgiel - czas akcji? Karbon. Tak dawno, dawno temu, bo Pan lub Pani myślą wolno.
        • noveyy777 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 10.06.12, 06:47
          nikodem123 napisał:

          > Pan Bóg stworzył dinozaury - ale się rozmyślił, więc wymarły.
          >
          > Pan Bóg stworzył trylobity - ale się rozmyślił, więc wymarły.

          A co to ma wspolnego z ewolucją wzroku?
          • nikodem123 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 10.06.12, 23:54
            To ma wspólnego, że osoby niedouczone w biologii uważają, że wszystko stworzył jakiś BÓG, w jakimś jednorazowym akcie stworzenia.

            No to ja się pytam! To był taki moment, gdy żyły obok siebie trylobity, ryby trzonopłetwe, drzewiaste paprocie i jabłonki oraz grusze?

            Ja się pytam. Dlaczego szczątki dinozaurów są w skałach o takim wieku, że nie znajduje się tam kości człowieka? A w skałach o takim wieku, gdzie znajduje się szczątki ludzi już nie znajduje się kości dinozaurów.

            No co? BÓG się rozmyślał i raz uśmiercał, a raz zsyłał na Ziemię nowe gatunki?

            Przesłany przez Ciebie link. Zamieszczony wywód na tej stronie jest po prostu głupi. Powiela on schemat: dany proces jest tak skomplikowany, że nie mógł powstać w drodze ewolucji. Szkoda, że nie opisuje, jak działa plamka światłoczuła u pierwotniaków.

            No to ja powiem tak. Komputer został zesłany przez BOGA lub kosmitów. Żaden człowiek nie jest w stanie zbudować komputera, bez przepisu zesłanego przez BOGA! Mało tego! Zgromadzisz milion osób z Twojej dzielnicy i nawet taki zespół ludzi komputera nie zbuduje!

            Dlaczego nie zbuduje? Bo budowę komputera "od zera" należy rozpocząć od doświadczeń Plancka nad emisją światła przez ciała podgrzewane - teoria kwantów.

            Czy to oznacza, że zbudowanie komputera przez człowieka jest niemożliwe?

            Tak samo jest z ewolucją. Od Plancka do komputera. I od plamek światłoczułych u pierwotniaków do oka człowieka. Zaraz! Plamki światloczułe współczesnych pierwotniaków nie muszą tak samo funkcjonować, jak te plamki z których wyewoluowało oko ludzi.

            • majka_monacka Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 13.06.12, 23:30
              nikodem123 napisał:


              > .... Tak samo jest z ewolucją. Od Plancka do komputera. I od plamek światłoczułych u
              > pierwotniaków do oka człowieka. Zaraz! Plamki światloczułe współczesnych pierw
              > otniaków nie muszą tak samo funkcjonować, jak te plamki z których wyewoluowało
              > oko ludzi.
              >
              Proste, ale widocznie dobre, bo Noveyyya zatkało. Brawo
              • noveyy777 Re: Koreańczycy nie lubią Darwina 22.06.12, 07:28
                majka_monacka napisała:

                > Proste, ale widocznie dobre, bo Noveyyya zatkało. Brawo

                Noweja nie zatkało, tylko noveyy nie bedzie dyskutowal z kims, kto naduzywajac wladzy moderatora usuwa jego merytotyczne wpisy. Napisalem tekst o ewolucji oka i moge pokazac ignorantowi,ze sie myli, ale po co? Po to,zeby taki asteroida zaraz go usunal? Najpierw wchodzil ze mna w dyskusje-oczywiscie poslugujac sie linbkami do tekstow, ktorych nie rozumie, dostal odpowiedz, wszedl w dyskusje,a jak go zatkalo, to usunal linki. Ale uczciwosc, co? Z reszta ty jestes taka sama jak on.
    • pomruk Re: Daje ci wybór 12.06.12, 11:59
      Jakiego fachowca ja udaję? Powiedz konkretnie, na czym i w którym miejscu to polegalo. Raz tylko stwierdziłem, ze nie wiesz, co to białka (nie znasz ich definicji), ale do tego akurat nie trzeba większej fachowości, wystarczy szkolna wiedza albo dostęp do definicji IUPAC.
      • noveyy777 Re: Daje ci wybór 12.06.12, 15:01
        pomruk napisał:

        >Raz tylko stwierdziłem, ze nie wiesz, co to białka ..

        Ach te twoje twierdzenia bez pokrycia-ale ja ci wierze,ze ty wierzysz w swoje racje. Masz prawo sie pocieszac, więc ci nie będe psuł dnia.
    • asteroida2 Re: Dowód na ewolucję? 13.06.12, 10:19
      > Może podasz jakiś dowód na ewolucję?

      Może podam od razu kilkadziesiąt:
      en.wikipedia.org/wiki/Evidence_of_common_descent
      Naprawdę, przeczytaj ten artykuł. Będzie to dla ciebie na pewno nieprzyjemne doświadczenie, bo dysonans poznawczy będzie cię przed tym powstrzymywał.
      Ale kiedyś w końcu musisz tę wiedzę zdobyć, jeśli nie chcesz do końca życia być ignorantem.
    • asteroida2 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 13.06.12, 16:36
      Cieszę się, że zapoznałeś się z tym artykułem i odpowiedziałeś tak obszernie.

      Twój post może stanowić przestrogę dla wszystkich, dla których kreacjonizm mógłby być atrakcyjny. Pokazuje, że jeśli chcesz być kreacjonistą (i jednocześnie znać naukę), to czeka cię smutne życie pełne ślęczenia nad setkami dowodów na ewolucję, w poszukiwaniu sposobu na ich obalenie. Bo widać, że z roku na rok tych dowodów pojawia się coraz więcej i kreacjonista nigdy nie zazna spokoju satysfakcji, że wszystkie obalił.

      Ciekawe, że na kreacjonizm nie pojawiają się żadne dowody. Ani jeden, przez tysiące lat.
      Wszyscy ci, którzy w kreacjonizm nie wierzą, nie mają więc żadnych tego typu problemów.
      • qwardian Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 16.06.12, 18:58
        asteroida2 napisał:

        > Ciekawe, że na kreacjonizm nie pojawiają się żadne dowody. Ani jeden, przez tysiące lat.


        To jest nieprawda. Istnieją druzgocące dowody, że zaprojektowana kreacja, organizacyjnie zaplanowana, a następnie kontrolowana jest jedyną metodą na tworzenie rzeczy funkcjonalnych. I na odwrót, metodą losową, żadnych funkcjonalnych rzeczy się nie tworzy...
        • dum10 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 16.06.12, 20:06
          qwardian napisał:

          > asteroida2 napisał:
          >
          > > Ciekawe, że na kreacjonizm nie pojawiają się żadne dowody. Ani jeden, prz
          > ez tysiące lat.

          >
          > To jest nieprawda.

          Oczywiscie ze prawda. Kreacjonizm ma takie same dowody jak ewolucjonizm.
          • qwardian Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 16.06.12, 21:24

            dum10 napisał:

            > Oczywiscie ze prawda. Kreacjonizm ma takie same dowody jak ewolucjonizm.


            Nie ma czegoś takiego jak ewolucjonizm. Żadna rzecz funkcjonalna nie powstała w sposób losowy w sposób przypadkowy i na odwrót, wszystko co funkcjonalne na tej planecie powstało w procesie planowania, organizacji, wyznaczania kierunku i procesu kontroli. Tym właśnie jest kreacjonizm...
            • nikodem123 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 17.06.12, 21:03
              Czyli komunizm?

              Komitet centralnego planowania określa, gdzie muszą powstać mutacje w genomie i nadzorują ich powstanie. Nad wszystkim czuwa Pierwszy Sekretarz?
              • qwardian Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 19.06.12, 23:03

                nikodem123 napisał:

                > Czyli komunizm?
                >
                > Komitet centralnego planowania określa, gdzie muszą powstać mutacje w genomie i
                > nadzorują ich powstanie. Nad wszystkim czuwa Pierwszy Sekretarz?


                Nie ma ewolucji, jest deewolucja. Gatunki w wyniku mutacji tracą funkcje, czego wynikiem jest ich dramat, marnienie i w efekcie śmierć, czyli wyginięcie. Mutacje powodują to co każdy widzi ludzkim sprawnym narzędziem optycznym jakim jest oko. Że mutacje powodują chorobę, kalectwo lub śmierć...
        • noveyy777 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 17.06.12, 09:42
          qwardian napisał:

          > asteroida2 napisał:
          >
          > > Ciekawe, że na kreacjonizm nie pojawiają się żadne dowody. Ani jeden, prz
          > ez tysiące lat.

          >
          > To jest nieprawda. Istnieją druzgocące dowody...

          Po co ty z nimi dyskutujesz? Dostali pełno dowodow, wchodzili w te dyskusje,a jak dostali po plecach, to naglemoje linki zaczely im przeszkadzac.To objaw tchorzostwa,a nie oswiecenia..
          • qwardian Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 17.06.12, 15:13

            Na marginesie noveyy jaki jest adres Twojego bloga?
            • noveyy777 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 18.06.12, 17:33
              qwardian napisał:

              >
              > Na marginesie noveyy jaki jest adres Twojego bloga?
              >
              bioslawek.wordpress.com/
    • pomruk Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 13.06.12, 16:54
      To miło, ze obaliłeś teorię ewolucji, ale my tu zajmujemy sie nauką. W tak poważnej, wręcz fundamentalnej sprawie podawaj może przynajmniej niekiedy linki do publikacji naukowych, nie swoich blogów. Choćby z tego powodu, że publikacje przechodzą nie tyko przez recenzenckie sito, ale ich tezy sa stale weryfikowane przez innych badaczy. Zaś ja, nie będąc biologiem, ciekaw jestem, jak do antyewolucyjnych tez odnoszą się ludzie, którzy znają sie na rzeczy. Zwłaszcza, że - jak widziałem po wielokrotnym przeglądzie Twych materiałów - Twoje linki to po prostu najczęściej typowa publicystyka, powodowana bardzo określoną ideologią, nie wywołująca szczególnego zainteresowania ze strony badaczy.
      Zacznijmy może od tego - podaj linki do np. kilkunastu prac (naukowych), w których stwierdza się, że koncepcja Inteligentnego Projektu (lub inna, antyewolucyjna) lepiej tłumaczy obserwacje niz teoria ewolucji, lub choćby w ogóle przyjmowana jest jako możliwe wyjaśnienie. Nastawałbym na to, gdyż uporczywość Twych postów tutaj wymagałaby chyba jakiś przesłanek "naukowości", ze względu na rodzaj forum. Propagowaniem niezupełnie naukowych tez chyba nie bylibyśmy zainteresowani, od tego są inne fora.
      Sam, jako słaby z biologii a ewolucjonizmu w szczególności, nie zawsze potrafię docenić siłę Twych argumentów. Jeśli są mocne, bez trudu znajdziesz zapewne odpowiednie linki. Które przekonają mnie i innych, że "coś w tym jest" w tym ataku na samo pojęcie ewolucji - nie tylko ze względu na płomienne zaangażowanie argumentującego, ale również przez odbiór tych argumentów przez lepiej ode mnie (i wielu uczestników tego forum) przygotowane osoby.
    • asteroida2 Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 13.06.12, 18:09
      > Nie baz zabawny-wielu naukowców aż do śmierci nie miało szans publikowac w oficjalnych
      > czasopismach,a jednak się okazało,że mieli racje.

      A nie, to spoko. Ten argument rzeczywiście wszystko wyjaśnia.
      Czyli jeśli ktoś nie ma szans publikowaćw oficjalnych czasopismach, to znaczy, że ma rację.

      Naprawdę nie wiem, co robisz na forum naukowym.
      Z tego co piszesz wynika, że cała nauka jest dla ciebie czymś zupełnie obcym.
    • pomruk Re: Odpowiedz na twojego linka-dowody na ewolucję 13.06.12, 18:36
      noveyy777 napisał:

      > Chcesz w imię na
      > uki tłumić naukową krytykę teorii ewolucji?

      Nie, ja właśnie spytałem Ciebie o JAKIEKOLWIEK naukowe teksty, zawierajace taką krytykę. Nie tłumię jej, w tej chwili się jej stanowczo domagam. Nadal czekam.

      > Chcesz zakneblowac rebeliant
      > ow i nowatorow tylko dlatego,ze hunta wojskowa jest przy wladzy?

      To nie jest odpowiedź. Nadal czekam.
      • noveyy777 Raising the bar 13.06.12, 19:10
        pomruk napisał:

        > noveyy777 napisał:
        >
        > > Chcesz w imię na
        > > uki tłumić naukową krytykę teorii ewolucji?
        >
        > Nie, ja właśnie spytałem Ciebie o JAKIEKOLWIEK naukowe teksty, zawierajace taką
        > krytykę. Nie tłumię jej, w tej chwili się jej stanowczo domagam. Nadal czekam.

        Czego konkretnie byś oczekiwał? Podałem linki do moich tekstów, gdzie jest obszerna bibliografia, na co więc czekasz?

        Raising the bar Błąd ten robi się zawsze, gdy się żąda od swego oponenta coraz mocniejszych dowodów na coś, podnosząc wciąż poprzeczkę i wymagania argumentacyjne, mimo że oponent wciąż dostarcza mu dowodów, których on wcześniej żądał. Wybieg ten jest czystą socjotechniką i ma zniechęcić oponenta od uzasadniania swego stanowiska, ponieważ nikt nie jest w stanie dostarczać dowodów na coś w nieskończoność. Ateiści i racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd logiczny w dyskusjach, gdy wciąż wymyślają jakieś preteksty w stosunku do argumentacji oponenta, chociaż wcześniej dostarczył on już dowodu, jakiego od niego żądano. Jeśli kiedykolwiek natrafisz na sytuację, w której sceptyk otrzyma od ciebie argument, jakiego oczekiwał, a mimo to nie uzna go za wystarczający i będzie wymyślał coraz bardziej rygorystyczne warunki dla „być albo nie być” tego argumentu, zastopuj i zwróć mu uwagę na to, że popełnia on błąd logiczny raising the bar. Możesz wtedy wycofać się z dyskusji, bez narażenia się na zarzut nieuzasadnienia swego stanowiska, ponieważ twój oponent popełnił w swej argumentacji błąd logiczny.
        • asteroida2 Re: Raising the bar 13.06.12, 19:52
          > racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd logiczny w dyskusjach

          Tyle że na tym forum jest miejsce wyłącznie dla racjonalistów. Jeśli nie zgadzasz się z racjonalnym podejściem do świata, to naprawdę na tym forum nie masz czego szukać.
          • noveyy777 "Racjonalność" i racjonalność. 13.06.12, 21:04
            asteroida2 napisał:

            > > racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd logiczny w dyskusjach
            >
            > Tyle że na tym forum jest miejsce wyłącznie dla racjonalistów.

            Jeżeli wierzysz, że zycie mogło powstać przypadkowo (najproststza komórka jest bardziej podobna do człowieka niż do czegokolwiek, co nie zyje), to nie myślisz racjonalnie.
            • asteroida2 Re: "Racjonalność" i racjonalność. 13.06.12, 21:38
              Jeśli próbujesz obalić pogląd, że życie zaczęło się od komórek, jakie widzimy obecnie, to mam dla ciebie dobrą wiadomość: masz całkowitą rację, nie zaczęło się. I ludzie którzy się przy tym upierają, nie rozumieją, o czym mówią.

              A teraz, skoro już to mamy wyjaśnione, możemy podyskutować na poważniejsze tematy. Np. na temat tego, jak według współczesnej nauki zaczęło się życie. Wiesz w ogóle co na ten temat mówi nauka? Czy tak byłeś pochłonięty walką z wymyślonym przez siebie oponentem, że nie zainteresowałeś się, co jest naprawdę obiektem współczesnych dyskusji?
        • pomruk Re: Raising the bar 13.06.12, 21:57
          Jeżeli od osoby piszącej na forum o kotach żąda sie, by zaczął wreszcie pisać o kotach, nie jest to "raising the bar", to warunek wstępny by w ogóle nim rozmawiać. Nie istnieje w literaturze naukowej żadna dyskusja na temat tego, czy kreacjonizm lub jego wersja w postaci Inteligentnego Projektu jest alternatywą dla teorii ewolucji czy też nie. Temat "krytyka ewolucjonizmu z pozycji religijnego światopoglądu" jest natomiast pozanaukowy. Ja o tym wiem i Ty również. Mogą być natomiast poważne zastrzeżenia co do prawdziwości samych podstaw ewolucjonizmu, o których nie wiem, stąd moje żądanie pokazania takowych, którego nie spełniasz. Żądanie przedstawienia takich poważnych rzekomo wątpliwości w taki sposób, bym poznał racje autorów i ich krytykę, wyrażone językiem nauki. Nie zawsze cytujemy publikacje w naszych dyskusjach, często są niezbyt wnikliwe, ale jeśli dochodzi do tego, ze dżentelmeni zaczynają sprzeczać się na temat faktów, powinno to być istotną instancją odwoławczą. Ty tymczasem rozpoczynasz wątki typu "wielu nauczycieli w Korei sądzi że większość naukowców uważa...". Sorry, jest to naukowe tylko w sensie studiów nad poziomem kadry dydaktycznej, jeśli przyjąć za źródło popularne portale. Nie dowodzisz niczego poza swymi przeświadczeniami, które już przyjęliśmy do wiadomości, skoro zamieściłeś już grubo ponad 1000 postów na ten temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja