Zacofana Korea. Południowa

27.06.12, 14:20
Bo i człowiek nie pochodzi od małpy, tylko ma z nią bliskiego przodka...
    • futurama2012 Re: Zacofana Korea. Południowa 30.06.12, 07:05
      Który to był małpą...
    • qwardian Korea Płd. wycofuje ewolucję z podręczników: "Ś... 30.06.12, 19:48

      Po co kreacjonizm i kreatywność ludzkości w ogóle? Po co miliony telewizorów i telefonów mobilnych, którymi Płd. Korea zalewa cały świat. Pólnocna Korea wyceluje rakietę z głowicą jądrową w Japonię i w porcie migiem znajdzie się statek z tysiącami ton worków z ryżem.

      Dlatego podejrzewam, że teoria magicznie wyciągniętego królika z kapelusza nie wzbudza u południowców szczególnego szacunku, a u geniuszy z pólnocy, tak...
    • fila-1 Korea Płd. wycofuje ewolucję z podręczników: "Ś... 01.07.12, 21:05
      To ja mam pytanie do Autora: po ilu milionach czy miliardach lat ze sterty plastiku, żelaza i innych metali powstanie komputer a ile potem potrzeba czasu aby sam się zaprogramował???Teoria ewolucji niczego nie wyjasnia, ma wiele luk które próbuje się bezskutecznie zapełnić. Pomimo wielu prób labolatoryjnych nie udało sie stworzyć zaczątków życia tak jak to Darwin tłumaczył. Trzeba byc kompletnym ignorantem aby wierzyć, że wszystko tak sobie powstało samoistnie. Przecież procesy zyciowe są tak skąplikowane i niezawodne, że musiał to wymysleć Ktoś inteligentniejszy od człowieka a nie tak się to zrobiło przez przypadek.
      Tytuł atrykułu powiniem brzmieć postępowa Korea Płd. i zacofana Europa a nie na odwrót.
      • pomruk Re: Korea Płd. wycofuje ewolucję z podręczników: 01.07.12, 21:19
        Systemy przetważania danych, którym nie moze dorównać - jak na razie - komputer powstały wciagu setek milionów lat. Nie z tlenków żelaza czy raczej tlenku krzemu, gdyż dla ewolucji nie była to najkrótsza droga - ze związków węgla. Teoria ewolucji wyjaśnia bardzo wiele, wystarczy się z nią zapoznać. Nie wyjaśnia natomiast powstania życia, gdyż się tym nie zajmuje i nigdy nie zajmowała. Argument "procesy życiowe musiał ktoś wymyśleć" jest antynaukowy. W dzisiejszym świecie za zacofanie uważamy obskurantyzm.
        • pomruk Re: Korea Płd. wycofuje ewolucję z podręczników: 01.07.12, 21:22
          Ufff... przetwarzania, nie przetważania, zaraziłem się brakiem szacunku dla ortografii ;)
      • nikodem123 Komputer stworzyli kosmici, albo Pan Bóg 02.07.12, 00:00
        fila-1 napisał:

        > To ja mam pytanie do Autora: po ilu milionach czy miliardach lat ze sterty plas
        > tiku, żelaza i innych metali powstanie komputer a ile potem potrzeba czasu aby
        > sam się zaprogramował???

        Przecież to oczywiste, że komputery zesłali nam kosmici, albo Pan Bóg. Przecież żaden człowiek nie jest wstanie zbudować komputera na scalakach, bez komputera na scalakach. Pierwszy komputer na scalakach musiał zostać stworzony przez BOGA.

        Teoria ewolucji niczego nie wyjasnia, ma wiele luk któr
        > e próbuje się bezskutecznie zapełnić. Pomimo wielu prób labolatoryjnych nie uda
        > ło sie stworzyć zaczątków życia tak jak to Darwin tłumaczył.

        No, podobnie niektórzy wierzą, że konstrukcja suwaka logarytmicznego była konieczna, aby powstał komputer na scalakach. Przecież to oczywista bzdura.

        byc komplet
        > nym ignorantem aby wierzyć, że wszystko tak sobie powstało samoistnie. Przecież
        > procesy zyciowe są tak skąplikowane i niezawodne, że musiał to wymysleć Ktoś i
        > nteligentniejszy od człowieka a nie tak się to zrobiło przez przypadek.

        No właśnie nic się nie dzieje przez przypadek. Ktoś ten komputer musiał wymyślić, inteligentniejszy od człowieka. Człowiek bez komputera nie zaprojektuje komputera. Skąd więc ten pierwszy komputer? Od BOGA!

        > Tytuł atrykułu powiniem brzmieć postępowa Korea Płd. i zacofana Europa a nie na
        > odwrót.
        TAK! Czekamy teraz na oświadczenie Południowych Koreańczyków, że pierwszy komputer został zesłany przez BOGA albo kosmitów.
        • kazeta.pl55 Re: Komputer stworzyli kosmici, albo Pan Bóg 02.07.12, 09:58
          nikodem123 napisał:

          > Przecież to oczywiste, że komputery zesłali nam kosmici, albo Pan Bóg.

          Ach Nikodem, Nikodem, po co tyle sarkazmu. Czy nie lepiej byś zadał sobie pytanie dlaczego zarówno ewolucja jak i kreacjonizm są tak trudne do powszechnego zaakceptowania?
          Pewien członek dalszej rodziny jest akrobatą cyrkowym specjalizującym się w balansowaniu na rolkach układanych jedna na drugiej. Powiedział tak: Ludzie nie zdają sobie sprawy jak trudno utrzymać równowagę kiedy należy ustać minutę na desce mając pod sobą dwie rolki ustawione jedna na drugiej (pomiędzy rolkami kąt 90 stopni). Są artyści którzy takich rolek podkładają sobie kilka. On twierdzi, że każde podłożenie o jedną rolkę wyżej podwyższa stopień trudności wykładniczo. Matematyk, mówi on, wyliczy bez trudu, jakie jest prawdopodobieństwo utrzymania się cyrkowca przez minutę na powiedzmy tysiącu rolkach. Ale ja ci mówię, to jest nie możliwe, - bo to jest tylko magia liczb a nie rzeczywistość!

          W tym momencie wracam do konfliktu ewolucjonizm contra kreacjonizm. Obie strony w zasadzie zgadzają się, że samoczynne powstanie życia jest przypadkiem niemożebnie skomplikowanym, stopień trudności większy niż ułożenie miliona kulek łożyskowych jedna na drugiej. Ewolucjoniści wierzą wyliczeniom beznamiętnego matematyka, że w nieskończonym wszechświecie, w nieskończenie długim czasie prawdopodobieństwo samorzutnego powstania życia jest bardzo małe, ale nie zerowe. Kreacjoniści zaś wzorem krewnego (całkiem rozsądny facet) uważają coś takiego za nie możliwe.
          To tak bez wchodzenia w stricte naukowe szczegóły.
          Jakie jest Twoje zdanie?
          Pozdr.
          • pomruk Re: Komputer stworzyli kosmici, albo Pan Bóg 02.07.12, 10:01
            Ależ ewolucjonizmw ogóle nie zajmuje się kwestią powstania życia:)
            • kazeta.pl55 Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucjonizm 02.07.12, 10:57
              pomruk napisał:

              > Ależ ewolucjonizmw ogóle nie zajmuje się kwestią powstania życia:)

              Czepiasz się a nie wiesz, że chodzi mi o powstanie życia w formach prostych i złożonych, do czego odnoszą się przecież obydwie hipotezy. Poza tym wydaje mi się, że obydwie mogą mieć też motywacje pozareligijne.
              Pozdr.
              • pomruk Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 12:22
                Chyba nie bardzo sie czepiam: cały czas mówimy o ewolucjoniźmie, nie rozmywajmy pojęć. Czepiając się dalej: ewolucja nie jest traktowana jako hipoteza a kreacjonizm nigdy nie był hipotezą naukową. Dla mnie to doś istotne konstatacje.
                Co do pozareligijnych motywów kreacjonizmu - wystepują nader rzadko moim zdaniem. Sam zaś kreacjonizm nie jest w ogóle przyjmowany za teorię czy hipotezę naukową przez ogromną większość ludzi nauki. Zaś w jego definicji mamy niejako zapisane motywy religijne.
                Jeśli masz na myśli zadziwienie, że tak skomplikowane formy życia mogły powstać samoistnie, bez udziału jakiejś Inteligencji, spotyka się takowe niekiedy - i owszem - wśród ludzi nauki. Lecz najczęstsze jest przekonanie, że jeśli można mówić o mądrości jakiejś nadinteligencji, to nie można jej wykazać, gdyż stworzyła ona prawa natury nie po to by je zarazem łamać, tym samym dzieło stworzenia jest nieudowadnialne czy niedyskutowalne na gruncie naukowym.
                Pozareligijne motywacje nauki - w tym teorii ewolucji - są oczywiste.
                • kazeta.pl55 Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 12:41
                  pomruk napisał:

                  > Czepiając się dalej: ewolucja nie jest traktowana jako hipoteza a kreac
                  > jonizm nigdy nie był hipotezą naukową.

                  - W sumie nasza wymiana zdań jest dosyć jałowa z naukowego punktu widzenia. Jeden pozytyw jaki widzę to uściślenie semantyki niektórych pojęć.

                  - Dla mnie hipoteza to pewna teza wymagająca eksperymentalnego dowodu. Póki co na ewolucjonizm takowego brak. Niestety na kreacjonizm też go brakuje. Obawiam się, że na kreacjonizm ludzkość może się doczekać prędzej dowodu, kiedy ludzie sami wg. własnego pomysłu coś żywego wykreują, - ha, ha!
                  Pozdr.
                  • asteroida2 Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 12:48
                    > - Dla mnie hipoteza to pewna teza wymagająca eksperymentalnego dowodu. Póki co
                    > na ewolucjonizm takowego brak.

                    Czy możesz wyjaśnić co to według ciebie jest "eksperymentalny dowód". I podać choć jedną teorię naukową, która coś takiego ma?

                    Bo na pewno w nauce istnieją "eksperymentalne potwierdzenia". I takich ewolucjonizm podał tysiące, podobnie jak inne uznane przez naukę teorie. Ale nie jest to dowód, że jest prawdziwy, podobnie jak nie ma żadnych dowodów na to, że Mechanika Klasyczna, Model Standardowy albo Ogólna Teoria Względności są prawdziwe.
                    • europitek Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 14:39
                      Jeśli teoria daje się zapisać na kartce papieru, mamy "eksperymantalny dowód". Co prawda tylko na jej istnienie, ale to już jest "coś".
                      Jeśli istnieje jakiś jej dowód, który daje się spisać, to już mamy "eksperymentalny dowód" całą gębą, a raczej kartką.
                    • kazeta.pl55 Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 15:10
                      asteroida2 napisał:

                      > Czy możesz wyjaśnić co to według ciebie jest "eksperymentalny dowód". I podać c
                      > hoć jedną teorię naukową, która coś takiego ma?

                      Naukowcy z King’s College London jako pierwsi przeprowadzili eksperymenty potwierdzające prawdziwość teorii Alana Turinga, która dotyczy sposobu formowania się w przyrodzie wzorców takich jak np. paski na ciele tygrysa.

                      W latach 50. ubiegłego wieku Alan Turing, twórca nowoczesnej informatyki i jeden z najwybitniejszych matematyków swoich czasów, zaproponował teorię, zgodnie z którą regularnie powtarzające się wzorce w systemach biologicznych to wynik działania morfogenow, z których jeden jest aktywatorem, a drugi inhibitorem.
                      ...............................................
                      Dotychczas istniały tylko pośrednie dowody na potwierdzenie teorii Turinga. Nasze badania dały pierwszy eksperymentalny dowód na tworzenie się wzorców za pomocą opisanego przez Alana Turinga wzorca aktywator-inhibitor - mówi doktor Jeremy Green z King’s Dental Institute.
                      Całóść tu:
                      kopalniawiedzy.pl/Alan-Turing-inhibitor-aktywator-morfogeny,15224

                      Na koniec prośba: Nie bierzcie mnie za przeciwnika teorii ewolucji czy też kreacjonizmu.
                      Mnie jest zupełnie obojętne po której stronie jest więcej racji.
                      Co zaś do dowodów na hipotezy, to zwykli ludzie chcieli by mieć takie, które by mogli osobiście wypróbować. Co, - niby tak się nie da?
                      A hipoteza na dobry przepis na pieczenie babki to gips?
                      * 375 g (3 szklanki) mąki pszennej
                      * 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
                      * 3/4 łyżeczki soli
                      * 170 g masła o temperaturze pokojowej
                      * 400 g (2 szklanki) cukru
                      * 3 jajka
                      * 120 ml (1/2 szklanki) soku z cytryny
                      * 180 ml jogurtu naturalnego
                      * 3 łyżki startej skórki z cytryny
                      * 65 g (1/2 szklanki) maku
                      Przygotowanie: 20 min | Gotowanie: 50 min
                      1.
                      Nagrzać piekarnik do 175°C. Dobrze wysmarować tłuszczem i posypać mąką dwie blachy keksówki o wymiarach 23x12,5 cm.
                      2.
                      Przesiać razem mąkę z sodą i solą. Odstawić.
                      3.
                      W dużej misce utrzeć masło lub margarynę z cukrem, aż masa będzie lekka i puszysta. Wbić jajka, po jednym na raz.
                      4.
                      Wymieszać sok z cytryny z jogurtem i dodawać do utartej masy na przemian z mieszanką mączną. Mieszać, aż wszystko się połączy. Ciągle mieszając, dodać skórkę z cytryny i mak. Wlać ciasto do blach i wygładzić wierzch.
                      5.
                      Piec w temperaturze 175°C przez 50 minut lub do momentu, aż ciasto się przyrumieni, a nóż wetknięty w środek ciasta wyjdzie czysty. Studzić przez 15 minut na podstawce żaroodpornej, a następnie wyjąć z blach.
                      Pozdr.
                      • asteroida2 Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 15:22
                        > Dotychczas istniały tylko pośrednie dowody na potwierdzenie teorii Turinga. Nasze
                        > badania dały pierwszy eksperymentalny dowód na tworzenie się wzorców (...)

                        Ale zdajesz sobie sprawę, że takich "eksperymentalnych dowodów" na teorię ewolucji są tysiące? Każdy algorytm genetyczny stanowi taki "eksperymentalny dowód".

                        > Co zaś do dowodów na hipotezy, to zwykli ludzie chcieli by mieć takie, które by
                        > mogli osobiście wypróbować. Co, - niby tak się nie da?

                        Jakie osobiście wypróbowałeś dowody Ogólnej Teorii Względności albo Kwantowej Teorii Pola? Czy uznajesz te teorie tylko za hipotezy, ponieważ żeby je potwierdzić, trzeba za dużo się wysilić?

                        > Na koniec prośba: Nie bierzcie mnie za przeciwnika teorii ewolucji czy też kreacjonizmu.

                        Jeśli ktoś pisze "Dla mnie hipoteza to pewna teza wymagająca eksperymentalnego dowodu. Póki co na ewolucjonizm takowego brak.", to za kogo możemy taką osobę brać?
                  • pomruk Re: Pozareligijne motywacje kreacjoniz. & ewolucj 02.07.12, 13:52
                    Istnienie ewolucji jest na tyle ugruntowane w nauce, że teoria ewolucji w ogóle nie zajmuje się badaniem, czy ewolucja zachodzi w przyrodzie czy też nie - jej celem jest raczej zbadanie mechanizmów ewolucji. A ugruntowana jest po porstu dlatego, że na jej korzyść przemiawiają liczne fakty obserwacyjne, występujące w bardzo dużej ilości i obserwowane nie przez ewolucjonistów, lecz biologów czy przyrodników po prostu - którzy to biolodzy i przyrodnicy "stworzyli zapotrzebowanie" na teorie ewolucji.
                    Oczywiście nie ma czegoś takiego jak ścisły "eksperymentalny dowód"- w sensie dowodu, jakim posługują sie matematycy - jest zgodność obserwacji czy wyników eksperymentu z pewnym modelem rzeczywistości. O obserwacjach i eksperymentach potwierdzjących teorie dziedziczności jest bardzo obszerna literatura i trudno je przeoczyc przy odrobinie chęci poznania i szczypcie uwagi.
                    Ludzie kreują coraz więcej "żywego wg wlasnego pomysłu". Lecz wykreowanie nie będzie dowodem na to, jak powstało życie.
            • qwardian Re: Komputer stworzyli kosmici, albo Pan Bóg 02.07.12, 18:13
              pomruk napisał:

              > Ależ ewolucjonizmw ogóle nie zajmuje się kwestią powstania życia:)


              Dzielo "O powstawaniu gatunkow" jest o czym?
              • pomruk Re: Komputer stworzyli kosmici, albo Pan Bóg 02.07.12, 19:04
                Dzieło "O powstawaniu gatunków" jest o powstawaniu gatunków:) Pełny jego tytuł (wydań za życia Darwina) tłumaczy wszystko: "O powstawaniu gatunków drogą naturalnego doboru czyli o utrzymywaniu się doskonalszych ras w walce o byt (On the Origin of Species by Means of Natural Selection, or the Preservation of Favoured Races in the Struggle for Life)". Dzieło to przedstawia podstawy jego teorii ewolucji, nie biogenenzy (powstania życia na Ziemi!).
                Dla porządku dodajmy, że Darwin owszem, wspomina w nim także o nierozwiązanym problemie biogenezy, nie jest ona jednak przedmiotem dzieła.
                Nawiasem mówiąc (ciekawostka) - nie ma w nim początkowo słowa "ewolucja". Pojawiło się w ono w szóstym, ostatnim za życia Darwina, wydaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja