Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, sp...

08.09.12, 23:37
Bardzo mądra decyzja. Cynicznie spytam : co na to urzędnicy pana "B". Pewnie krytykują...
    • wojtekd38 Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, sp... 09.09.12, 04:04
      Cala noc spedzilismy przy telewizorze. To byl cudowny widok jak Armstrong postawil noge na ksiezycu!!!!!!!!!!! Ze wszystkich okien rozlegl sie dziku wrzask To bylo niesamowite. !
    • miroo A w Polsce szkoły i ulice tylko imienia JP II 09.09.12, 10:41
      tylko gadaczy w Polsce się wielbi...
      złe przykłady...

      Armstrong jest dobrym przykładem, na którym należałoby wychowywać młodzież..
      • amrik Re: A w Polsce szkoły i ulice tylko imienia JP II 09.09.12, 12:41
        No i pseudo bohaterow przegranych powstan, ktorzy na dobra sprawe powinni osadzeni jak zbrodniarze.
    • pomruk Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:12
      Tu następowała nieprzyjemna dyskusja, gęsto przetykana brzydkimi słowy i wyzwiskami. Powiem tylko, że rozpoczynała się od merytorycznego zarzutu snelvilla, że lądowanie ludzi na Ksieżycu było niemozliwe, ze względu na pochłonietą dawkę promieniowania.
      • nerwus0 Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:18
        Jeżeli uważasz, nazwanie zmarłego ch... przez snelville jest dyskusją merytoryczną,
        to lepiej nie zakładaj wątków.
        • pomruk Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:28
          Przepraszam, argument o promieniowaniu snelvill podniósł w drugiej wypowiedzi. Nie założyłem wątku.
          • nerwus0 Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:34
            To skąd nick na czerwono?
            • pomruk Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:41
              Czerwona barwa nicku oznacza moderatora.
              • nerwus0 Re: Neil Armstrong lądował na morzu księżycowym, 09.09.12, 13:48
                Jakoś nie ma odpowiedzi na mój wpis z 13.18 tylko jakieś lawirowanie.
                Zresztą nie mam zamiaru tu więcej pisać. Mnie konkretnie chodziło
                o pewne słowo snelville z jego wpisem i czy na tym polega merytoryczna
                dyskusja. Odpowiedzi 0.
      • pomruk W kwestii promieniowania 09.09.12, 13:23

        Jesli chodzi o zarzut, że wyprawa na Ksieżyc była niemożliwa z powodu promieniowania kosmicznego, zauważmy, ze możliwe są o wiele dłuższe wyprawy na orbicie wokółziemskiej, gdzie ekspozycja na to promieniowanie jest o wiele dłuższa. Wprawdzie astronauci "zahaczali" o pasy van Allena (wzmożonej radiacji) ale nie przelatywali z oczywistych powodów przez obszary najbardziej groźne, pozatym przelot był stosunkowo krótki tak, że całkowita pochłonieta dawka wynosiła około 1 rema. Nie jest prawdą, że nie odbiło się to na ich zdrowiu - zaobserwowano przypadki początku zaćmy (katarakty, zmętnienia soczewki oka wywołanego promieniowaniem jonizującym).
        • nerwus0 Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 13:30
          Mój dziadek nie był na księżycu a też miał zaćmę.
          Jeżeli na tym ma polegać ten wątek, na popisywaniu
          się wiedzą z Google, to życzę szczęścia "cenzorowi"
          o nicku pomruk. Tylko nie wiem czy to pomruk wiedzy
          czy głupoty.
          To załogi "Mira" czy ISS nie powinny już dawno żyć
          będąc na stacjach grubo ponad kilka miesięcy.
          • pomruk Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 13:38
            Ja również miałem zaćmę. Zaćma ma rózne przyczyny, jedną z nich jest ekspozycja na promieniowanie jonizujące. Astronauci nie byli ani starcami ani nie chorowali na cukrzycę, czynnikiem ryzyka u nich było promieniowanie. Objawy zaćmy zaobserowano również u załóg stacji orbitalnych.
            Tak sie składa, że bardzo interesuje się lotami kosmicznymi. Od prawie 50 lat. Nie popisuję się wiedzą z google, aczkolwiek zasoby internetu są dla mnie nader istotne.
            Postaraj się dyskutować w mniej agresywny i bardziej dojrzały i kulturalny sposób. Tak by i twoje posty nie były kasowane.
            • nerwus0 Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 13:51
              Tak, tak mówienie o zmarłym "ch.." jest wyjątkowo
              kulturalne i dojrzałe. Gratuluję smaku.
              THE END.
              • pomruk Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 13:53
                Nie, nie jest kulturalne i dojrzałe, dlatego ten post został skasowany. Podobnie jak twe posty z równie obraźliwymi sformułowaniami.
                • nerwus0 [...] 09.09.12, 14:03
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nerwus0 Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 15:25
                  W taki oto sposób moderator chciał narzucić tok dyskusji,
                  sam stając się dyskutantem i zarazem cenzorem, a tym samym wykończył wątek.
                  Gratuluję pomysłu.
                  • pomruk Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 16:49
                    O jakiej dyskusji naukowej mówisz? Twój ocenzurowany post zaczynał się od "Gdybym miał tego typa pod ręką, to już by leżał na OIOM-ie.". A potem już było tylko gorzej. Sorry, na forum "nauka" obowiazuje pewien poziom. Jeśli wydaje się ci on za wysoki, zgłoś ten problem administracji.
                    • pomruk Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 17:01
                      I jeszcze jedno, by wszystkim było wiadomo. Usunięte czy ocenzurowane posty nie giną bezpowrotnie lecz są nadal dostępne dla współmoderatora i administracji. Możliwe jest także ich przywrócenie. Trudno więc upierać się, ze zawierały merytoryczną dyskusję a nie stek bluzgów.
                      • nerwus0 Re: W kwestii promieniowania 09.09.12, 18:00
                        To wróć na moje i się przekonamy.
                        Tam nie było żadnego steku. Było jedno słowo
                        zresztą, zgodne z prawdą. I popatrz dokładnie co moje
                        a co było cytowaniem poprzedników. Okularki radzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja