Dodaj do ulubionych

Nałęczowianka starsza od węgla

20.05.13, 20:23
Takie odkrycie a tu cisza.

"w sztolniach kanadyjskiej kopalni miedzi naukowcy odkryli źródło wody, która pozostawała w izolacji od świata zewnętrznego co najmniej miliard lat. Może liczyć nawet 2,6 mld lat."

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75476,13931845,Zrodelko_sprzed_miliardow_lat.html#ixzz2TrGyYIxl

Ja bym się bardzo ucieszył, gdyby odkryto tam życie oparte w jakimś stopniu na samo powielającym się enzymatycznym RNA. Ale to tylko marzenia.

Ciekawe, czy to nie będzie najbardziej sterylne źródełko wody na świecie?
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Nałęczowianka starsza od węgla 21.05.13, 20:50
      2,6 mld lat - a może "tylko" 1 mld to chyba duuuużo za mało, jak na świat RNA. Bardzo interesujące będzie natomiast stwierdzenie - czy jest ono (źródło) sterylne? Jeśli nie - czy są tam organizmy ewoulujące przez długi czas niezależnie od naszego środowiska? Swoją drogą, czekam ciagle na wyniki badania wody z jeziora "Wostok".
      • nikodem123 Re: Nałęczowianka starsza od węgla 21.05.13, 21:46
        Na Wostok też czekam, ale jakoś z mniejszymi wypiekami na licu. Antarktyda nim zamarzła na kość to sobie dryfowała po świecie dinozaurów, więc cnotę straciła.

        Oczywiście, że to będzie niesamowite odkrycie, jak te organizmy, w oderwaniu od konkurencji, ewoluowały. Nie, no, wyniki w Wostoka to też będzie wielkie COŚ.

        Mnie jednak fascynuje ta prekambryjska "nałęczowianka".

        > 2,6 mld lat - a może "tylko" 1 mld to chyba duuuużo za mało, jak na świat RNA.

        Co masz na myśli?
        Co oznacza "dużo za mało". Myślisz, że świat RNA rozwijał się wcześniej niż 1 mld? Też tego niestety się spodziewam. Czy, że 2,6 mld to też za mało - tu chyba zbliżamy się do jakieś granicy czasowej, możliwej do przekroczenia.

        Ja się obawiam takich scenariuszy:
        1. To źródełko mogło zostać wysterylizowane, przez wulkany chociażby, dawno dawno temu
        2. Ten mój wymarzony świat RNA mógł zostać pozbawiony źródła energii, którym się żywił, więc zamarł. Zamarłe cząstki RNA "pociął czas". Nie znam się na tym, ale spodziewam się, że czas potnie puryny i pirymidyny, i rybozę - co najwyżej otrzymamy jakiś roztwór "niedopałków", na podstawie, których będziemy mogli znów co najwyżej spekulować.

        Kompletnie nie znam się na chemii statystycznej - jeśli w ogóle coś takiego istnieje - dlatego mogę sobie wyobrazić, że zmieszany N2 z H2 po iluś tam milionów lat da kilka cząstek H3N.

        Tak się opieram na ważności leków. Nawet najbardziej trwale substancje opieczętowane są terminem ważności.
        Cytując Annę Jantar: "Nic nie może przecież wiecznie trwać, co zesłał los, przyjdzie stracić..."

        Dlatego spodziewam się, że będzie to najbardziej jałowa biologicznie woda na Ziemi. Co oczywiście będzie nożem w moje serce. Bo zapaliła mi się tęsknota za odkryciem enzymatycznego RNA, za mitochondriami jako wolno żyjącymi istotami - takimi innymi fantasmagoriamii pierwotnego życia.

        Liczę na prekambryjski "Park Jurajski", ale spodziewam się: "krystalicznie czystej >Kropli Beskidu<".
        • pomruk Re: Nałęczowianka starsza od węgla 21.05.13, 22:12
          nikodem123 napisał:

          > Mnie jednak fascynuje ta prekambryjska "nałęczowianka".
          >
          > > 2,6 mld lat - a może "tylko" 1 mld to chyba duuuużo za mało, jak na świat
          > RNA.
          >
          > Co masz na myśli?
          > Co oznacza "dużo za mało". Myślisz, że świat RNA rozwijał się wcześniej niż 1 m
          > ld? Też tego niestety się spodziewam. Czy, że 2,6 mld to też za mało - tu chyba
          > zbliżamy się do jakieś granicy czasowej, możliwej do przekroczenia.
          >

          Trudno spekulować na temat świata RNA, ale "po mojemu" był on wyraźnie starszy niż najstarsze stromatolity pochodzące z działalności sinic - a te mają jakieś 3,5-3,6 mld lat. Tak, myślę, że on był znacznie starszy niż 2,6 mld lat! O ile w ogóle był taki etap, oczywiście. Jeśli był, to lokowałbym go na okres najstarszych domniemanych śladów życia, opartych tylko na różnicach w składzie izotopowym węgla - a to jest jakieś 4.25 mld lat temu.




          • nikodem123 Re: Nałęczowianka starsza od węgla 22.05.13, 23:16
            E!

            Nauka głupim odbiera nadzieję.

            Ja sobie tak żyłem, w takim przekonaniu... że "Prekambryjska Nałęczowianka" cokolwiek rozwiąże...

            Tym czasem, kręcąc na łyżwach piruet naukowej fantazji, walnąłem tyłkiem o lód.

            Skoro są już ślady sinic sprzed 3,5 mld lat... To "Prekambryjska Nałęczowianka" o miliard, albo dwa, młodsza słusznie nie wzbudziła ekscytacji. W takim kontekście to zwykła woda. mineralna.

            Szkoda - czuję głęboki żal.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka