czlowiek_z_marsa
22.05.13, 16:52
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,13956412.html
"Autyści są w niektórych dziedzinach niezwykle uzdolnieni; szczegóły postrzegają inaczej niż inni. Bezbłędne sprawdzenie niekończących się ciągów liczb wielu autystom nie przysparza żadnych trudności.
- W światowej walce o młode talenty z zakresu IT ten projekt jest dla SAP szansą pozyskania szczególnie uzdolnionych pracowników - twierdzi Anke Wittenberg, odpowiedzialna w koncernie za różnorodność i integrację.
Z doświadczeń tego przedsiębiorstwa wynika, że zespoły mieszane wpływają zarówno na poprawę produktywności firmy, jak i na zadowolenie klientów."
Też coś w tym klimacie.Tekst linka
"14-latek poruszył cały świat! Wmawiali mu, że nie nauczy się nawet mówić, a on jest geniuszem
"Nie powinienem tu w ogóle być" - powiedział w ubiegłym roku podczas konferencji technologicznej w Nowym Jorku. "Wiecie, powiedziano mi, że nie będę mógł mówić. Prawdopodobnie gdzieś tam jest terapeuta, który właśnie odchodzi od zmysłów".
Co ciekawe, borykający się z syndromem Aspergera Barnett, który tak często porównywany jest do Einsteina, uważa, że jest w stanie udowodnić, iż słynna teoria względności genialnego fizyka jest błędna."
Jak to jest z tymi autystykami, co prawda nie miałem problemów z mówieniem, ale mam łatwość do dużych liczb, czy liczenia, "jestem ten co liczy wszystko", oraz widzę to co innym nawet do głowy by nie przyszło, chyba mam coś w ten deseń ;) a czy na tym forum jest Zapotrzebowanie na "inaczej myślących"?