Dodaj do ulubionych

Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterprETac

15.03.15, 17:51
Zapraszam wszystkich do zapoznania sie z teoria , mowiaca iz Einstein niepoprawnie zinterpretowal zaleznosci relatywistyczne masy czasu i przestrzeni , a jej prawidlowa analiza winna opierac sie o :

-ekspansje/kontrakcje dla przestrzeni , oraz spowolnienie/przyspieszenie dla czasu --> jako rozciagnie/kurczenie Einsteinowskiej tkaniny fabric of spacetime pod wplywem masy .

Zapraszam na audycje w niezaleznej telewizji NTV i oczywiscie dyskusja/komentarze jak najbardziej wskazane
.

www.youtube.com/watch?v=kLeBm28uCO0
Cala teoria Frozen (moj film)
www.youtube.com/watch?v=MNmnA5nRI2c
Ponizej w komentarzach linki i wyjasnienia . (jak chocby astropolis.pl/topic/45574-teoria-zamrozonego-wszechswiata-reinterpretacja-relatywizmu/page-8 )

Np (ciekawostka) teoria za pomoca prostych klasycznych wyjasnien usuwa idee tzw niewykrywalnej "ciemnej dark energii" , sprawiajac iz staje sie ona niepotrzebna .

cosmoquest.org/forum/showthread.php?156089-quot-Dark-Energy-mystery-disclosure-quot
(ponizej tylko przyklad z forum, wpierw polecam jednak dla zapoznania z modelem- audycje w NTV)

"Explanation of Dark Energy mystery"

Dark Energy is not understood relation between SPACE (wrong analyse of factor property) and MASS (Classical Gravity Explanation only needed) .

Correct analyse of "Space relativity" (after "constant/infinite" Newtonian era) should show expansion for <big mass> / contraction <for quantum objects mechanics> = "stretching Einstein's (ruber) fabric of Space-Time .

Of course till 1929 (Hubble observation) no one even realized about Universe Expansion , however Special/General Relativity came , than been accepted + never changed .. much before 30's when finaly redshifts occured.

Assumption , that Matter concentration , in the core of galaxies is responsible for Universe Space Expansion
(In reality "crushed" by humongous pressure Matter is "transforming in to"/ creating Space effectively = distance from A -B increases on fabric ruber) ..explains not only why everything "run" from eachother (not only from area of big bang) , but also why process of stretching accelerates .

Answer was hidden in "Mass Vortex" created by Gravity in galaxies centres (same as made by water flushing in to bath drain) ,which speeds up process of "getting Einstein experiment ball heavier" and fabric expands = stretches ruber quicker = cosmos mounts up.

Mass-Space relation explains at same time fundamentals of :

a) "Frozen-crackpot theory" (wrong) ..vs.. b)"Science" (correct)

a) universe uniformity......-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
.............................................b) -explained by "Inflation" (against all earliest own statements)

a) galaxies movement direction.......-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
.....................................b) -explained by "Series of Mini Big Bangs" in many places at same time

a) acceleration of expansion......-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
.....................................b) -explained by "Dark Energy" (invisible , undetectable ,creates Itself from nothing)

a) shape of clusters......-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
......................................b) -no explanation

a) stars evolution/expansion.........-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
.......................................b) -rests of hydrogen at the life end expand star 100 times + is colder at same time by "tiny photosphere"

a) solar systems rise.......-explained by Einstein Mass-Space Relativity relation
......................................b) -planets as Jupiter moved on further orbits cause series of collisions with planetoids belts"
..........
Obserwuj wątek
    • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 16.03.15, 14:34
      Bywalem m.in. na forum Cosmoquest. Administracja chyba mnie wy3.141592653589...2.718281828459....d/2dolila z tego forum bo nie moge sie tam logowac. Poza tym, nie powiadamiali mnie o odpowiedziach na moje komentarze, bez przerwy czepiali sie I przenosili mi watki. Na astropolis równiez bywalem, ale tam nie bylo miejsca na swoje poglady i tylko sypaly mi sie punkty karne.
      Einsteina (i nie tylko) nalezy sobie darowac w kwestiach dotyczacych kosmologii, bo rozpowszechnial brednie. Jest mnóstwo naukowców / badaczy spoza rezerwatu "oficjalnej" nauki, z których kazdy daje lepsze pomysly na hulanie wszechswiata. Podam przykladowo:
      Stephen Crothers lub Bill Gaede (choc w pewnych kwestisach sie z nimi nie zgadzam, majsa o niebo zdrowsze poglady od AE)
      Ten pierwszy (m.in.):
      www.youtube.com/watch?v=Y8FsfFs_nvM
      wiecej:
      sjcrothers.plasmaresources.com
      Ten drugi (m.in.):
      www.youstupidrelativist.com
      www.steady-state-universe.net/#Einsteins_Idiots
      Ja, skromny podpatrywacz przyrody, tez mam swój punkt "widzimisie", m.in. na:
      podejdz-blizej.salon24.pl (Logiczny wszechswiat)

      --
      Ci którzy twierdzą że rozumieją relatywistykę automatycznie przyznają, że rozumieją nonsensy

      Those who claim that understood Relativity, automatically admit that they understood nonsense
      • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 17.03.15, 02:15
        Milo wiedziec al.1 ,ze sa na tym swiecie ludzie ktorzy potrafia i probuja jeszcze samodzielnie myslec . (a musze przyznac ,iz jest to garstka )

        Chcialbym jednak porozmawiac na temat relatywizmu i przedstawic prawidlowa wg mnie interpretacje tej teorii .

        Przedewszystkim sam relatywizm powinien byc definiowany jako WPLYW MASY na zmiennosc CZASU I PRZESTRZENI.

        Wowczas nalezalo okreslic "wlasciwosci" obu czynnikow .

        Wlasciwa interpretacja to dla CZASU:

        1 ---> SPOWOLNIENIE (Ein-stein-1pkt) (swiat duzej masy)
        2 ---> AKCELERACJA (jako zwykla odwrotnosc zaleznosci) (nauka 0pkt)

        dla PRZESTRZENI zas winny to byc nie -> (jak dzis mowia) "odksztalcenie" i jako przeciwne "powrot do stanu odwiecznej pierwotnosci "braku odksztalcenia" wg nauki :x)

        ...a --> jej prawidlowa wlasciwosc :

        1 ----> ROZCIAGANIE (tkaniny) = EKSPANSJA = zwiekszanie dystansu ( 0 pkt)
        2 ----->KURCZENIE SIE = KONTRAKCJA = zmniejszanie d. (Einstein 0,5 pkt -> wykryl ze dla C = predkosci naleznej wylacznie obiektom miniskali "dlugosc wlasna" kurczy sie <- w rzeczywistosci oznaczalo to kontrakcje dla universum malej masy .

        1 - swiat duzej skali
        2- mechanika kwantowa

        Widzisz al.1... ta pozornie prosta zaproponowana zmiana zaleznosci relatywizmu czynnikow space/-time do bardzo zblizonej konkurencyjnej Einsteinowskiej analizy ........ nie tylko wyjasnia zachowanie kosmosu od czasu zupy ( o tym STW i OTW moga "pomarzyc" tylko -a to dlatego iz poprawnie okreslona jest tylko jedna zaleznosc od masy ->time slow)

        1. koncentracja w wielu miejscach z powodu grawitacji tlumaczy pozniejsza jednorodnosc rozlozenia galaktyk
        2. kierunek rozchodzenia - kazda od kazdej , gdyz wszystkie koncentruja mase=tworza przestrzen
        3. akceleracja ekspansji space z powodu wytworzenia przez galaktyki centralnego wiru zasysajacego materie
        (plus wiele innych)
        .(duza skale) .... ale rowniez i zachowanie , nature swiata kwantowego rzucajac nowe swiatlo na zjawiska typu splatanie ,czy double split experiment .(gdzie nawet w jednym z wykladow ojciec Heller wspomina ..jego wyjasnienie "chyba ma cos wspolnego ....musi miec z przestrzenia ")

        ...a wszystko to tylko spojrzenie z nieco innej perspektywy na rozciaganie tkaniny fabric of spacetime w slynnym Einsteinowskim eksperymencie pod wplywem zwiekszajacej sie masywnosci ulozonego na niej obiektu .

        Pyt nr1 . Czy dokladnie rozumiesz co tu jest napisane ? (czy masz swiadomosc roznic wynikajacych z przyjecia "odmiennych" zalozen odnosnie analizy czasoprzestrzeni , oraz nowego obrazu rzeczywistosci jaki sie wowczas z nich wylania -jak mechanizm ekspansji itp )

        ...wowczas mozemy przejsc do dalszej rozmowy ....inaczej nie ma sensu bym sie na marne produkowal ; )
        • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 18.03.15, 17:45
          arkadius775 napisał(a):

          > Milo wiedziec al.1 ,ze sa na tym swiecie ludzie ktorzy potrafia i probuja jeszcze samodzielnie
          > myslec . (a musze przyznac ,iz jest to garstka )

          Dzieki

          > Chcialbym jednak porozmawiac na temat relatywizmu i przedstawic prawidlowa wg mnie
          > interpretacje tej teorii .

          Ale ja relatywizm odrzucam, nawet modyfikowany, bo w przyrodzie nie ma na niego miejsca. Jest tylko realizm.

          > Przedewszystkim sam relatywizm powinien byc definiowany jako WPLYW MASY na
          > zmiennosc CZASU I PRZESTRZENI.

          1. Czas nie jest bytem fizycznym. Pisze o nim m.in. na:
          www.eioba.pl/a/33ba/dlaczego-czas-nie-moze-dylatowac
          2. Przestrzen jest bytem realnym, który nie odzialuje z niczym. Opisuje ja równiz m.in. na:
          www.eioba.com/a/3dm8/how-to-comprehend-space
          (polska wersja wymaga uzupelnienia)
          3. Masa (czegos) nie moze wiec wplywac ani na czas, ani na przestrzen.

          > Widzisz al.1... ta pozornie prosta zaproponowana zmiana zaleznosci relatywizmu czynnikow
          > space/-time do bardzo zblizonej konkurencyjnej Einsteinowskiej analizy ........ nie tylko wyjasnia
          > zachowanie kosmosu od czasu zupy ( o tym STW i OTW moga "pomarzyc" tylko -a to dlatego iz
          > poprawnie okreslona jest tylko jedna zaleznosc od masy ->time slow)

          Wczesniej napisalem, ze sie z taka interpretacja nie zgadzam.

          > 1. koncentracja w wielu miejscach z powodu grawitacji tlumaczy pozniejsza jednorodnosc
          > rozlozenia galaktyk
          > 2. kierunek rozchodzenia - kazda od kazdej , gdyz wszystkie koncentruja mase=tworza przestrzen
          > 3. akceleracja ekspansji space z powodu wytworzenia przez galaktyki centralnego wiru
          > zasysajacego materie (plus wiele innych).
          > (duza skale) .... ale rowniez i zachowanie , nature swiata kwantowego rzucajac nowe swiatlo na
          > zjawiska typu splatanie ,czy double split experiment .(gdzie nawet w jednym z wykladow ojciec
          > Heller wspomina ..jego wyjasnienie "chyba ma cos wspolnego ....musi miec z przestrzenia ")

          ad 1. Galaktyki nie sa rozlozone równomiernie, róznia sie wielkosciami i ksztaltami.
          ad 2. Galaktyki nie tylko sie rozchodza, ale i zblizaja do siebie. Nadtto, nie tworza przestrzeni, one w niej sa.
          ad.3. Nie ma ekspansji obiektów astronomicznych ani przyspieszenia tej ekspansji.

          > ...a wszystko to tylko spojrzenie z nieco innej perspektywy na rozciaganie tkaniny fabric of
          > spacetime w slynnym Einsteinowskim eksperymencie pod wplywem zwiekszajacej sie
          > masywnosci ulozonego na niej obiektu .

          To jest nonsens. Nie istnieje taki twór jak czasoprzestrzen. Poza tym wizualizacja rzekomego odksztalcenia przestrzeni jest w formie batutu dwuwymiarowego, w badz co badz, trójwymiarowej przestrzeni.

          > Pyt nr1 . Czy dokladnie rozumiesz co tu jest napisane ? (czy masz swiadomosc roznic
          > wynikajacych z przyjecia "odmiennych" zalozen odnosnie analizy czasoprzestrzeni , oraz nowego
          > obrazu rzeczywistosci jaki sie wowczas z nich wylania -jak mechanizm ekspansji itp )

          Skoro nie akceptuje nonsensownych pojec jak tez rzekomej ekspansji obiektów astronomicznych
          to róznice sa bez znaczenia.

          > ...wowczas mozemy przejsc do dalszej rozmowy ....inaczej nie ma sensu bym sie na marne
          > produkowal ; )

          Wyglada na to, ze chyba nie znajdziemy wspólnego jezyka :)
          • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 18.03.15, 21:37
            al.1 bardzo dobrze , ze sie nie zgadzasz i nawet proponujesz swoja wizje .

            W takim razie ..pozwol ,iz spytam uprzejmie : ) jak w Twoim modelu wyglada zatem CZAS...czy jest on staly 1 sekundowy rate wieczny i niezmienny = (poglady do 19 wieku?) , a jak PRZESTRZEN ...jako wiecznie rozciagnieta arena , czy tez moze powstaje ona i znika efektywnie ?

            W mojej teoria wlasnie powstaje ona ze skumulowanej masy i cisnienia jadra galaktyki ..a jak jest u Ciebie ?

            Dodam tylko dla mniej zorientowanych ze wg "oficjalnej nauki" ...roznie :

            - raz jest wlasnie wieczna "plaska"=niezakrzywiona rozciagnieta arena wydarzen

            - a ostatnio rzekomo ona sama sie rozciaga ,ale "tylko metrycznie" ...jednoczesnie sprawczynia tego jest , badz nie jest (bo niby jak) rzekomo ciemna energia powstajaca z niczego ,ktorej to na dodatek jest jej coraz wiecej i wiecej ....wiec to wogole poplatanie z pomieszaniem i kabaret... : D

            • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 19.03.15, 15:16
              arkadius775 napisał:

              > al.1 bardzo dobrze , ze sie nie zgadzasz i nawet proponujesz swoja wizje .
              >
              > W takim razie ..pozwol ,iz spytam uprzejmie : ) jak w Twoim modelu wyglada zatem
              > CZAS...czy jest on staly 1 sekundowy rate wieczny i niezmienny = (poglady do 19
              > wieku?)

              Czas czego? A jak wyglada zmiana? A jak ruch? Te slowa solo sa puste. Prawdopodobnie nie czytales mojego artykulu (link podalem wyzej) "Dlaczego czas nie moze dylatowac". Jest tam wszystko wytlumaczone, a jezeli cos budzi niejasnosc, dopowiem.

              > , a jak PRZESTRZEN ...jako wiecznie rozciagnieta arena , czy tez moze powstaje ona i znika efektywnie ?

              > W mojej teoria wlasnie powstaje ona ze skumulowanej masy i cisnienia jadra gala
              > ktyki ..a jak jest u Ciebie ?

              I to tez wytlumaczylem, podajac wyzej link: "How to comprehend space" (przestrzen jest pierwotna - primordial - i niezmienna w swojej objetosci)

              > Dodam tylko dla mniej zorientowanych ze wg "oficjalnej nauki" ...roznie :
              >
              > - raz jest wlasnie wieczna "plaska"=niezakrzywiona rozciagnieta arena wydarzen
              >
              > - a ostatnio rzekomo ona sama sie rozciaga ,ale "tylko metrycznie" ...jednoczesnie sprawczynia
              > tego jest , badz nie jest (bo niby jak) rzekomo ciemna energia powstajaca z niczego ,ktorej to na
              > dodatek jest jej coraz wiecej i wiecej ....wiec to wogole poplatanie z pomieszaniem i kabaret... : D

              Tez sie z tym nie zgadzam. Wedlug mnie ma postac sfery. Nic z niczego nie moze powstac.
              • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 20.03.15, 21:24
                Czas , czyli tempo przebiegu zjawisk w zaleznosci od natezenia G [ Energia = Masa = Grawitacja = Czas = Przestrzen =Speed <Limit>] ..na co dowodem jest zmiana na zegarach atomowych GPS w slabszym polu grawitacyjnym .

                Nawet tu wg mnie widac te elegancka zaleznosc masa =G maleje time rate przyspiesza , na odwrot wraz ze wzrostem masy czas spowalnia , do tego dochodza badania na insektach postrzegajace w "Matrix bullet time" (a powinno byc PainKiller).

                www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/10311821/Flies-see-the-world-in-slow-motion-say-scientists.html
                Po 3cie sam fakt wibracji dochodzacych ze swiata atomowego 5 miliardow hz ... nie wspominajac ,ze gdyby nie akceleracja czasu dla mechaniki kwantowej budowa i dzialanie elektroniki nie byloby mozliwe .

                Ciekaw jestem jak Twoj model wyjasnilby zmiane GPS i powyzsze zjawiska ....no i tez najwazniejsze.... jakaz to "sila"- mechanizm odpowiada za kosmosu ekspansje ?

                ................................
                "Wg porucznika Borewicza sprawca calego zdarzenia (ucieczki galaktyk) to swiadek koronny o pseudonimie "Masa" - dobrze znany w lokalnym polswiatku nauki -jedyny obecny uczestnik , zatrzymany na miejscu zdarzenia .
                """""""""""""""
                .... Ciemna Energia w sadzie ...przed lawa przysieglych... broni sie krzyczac ... Jestem niewinna !!! Nic na mnie nie macie !! Brak dowodow , iz to moja sprawka !!!

                -To robota Masy !! .....na dodatek adwokat oskarzonej wskazuje sedziemu:

                1. Podstawy teorii relatywizmu , w ktorej to Einstein wyjasnia rozciaganie i kurczenie (relatywizm czynnikow M i P) "elastycznej" tkaniny czaso-PRZESTRZENNEJ ..jej zapadanie sie = rozciaganie pod coraz masywniejszym obiektem) "

                2. Obronca wskazuje rowniez ( kladac ciezsza olowiana kulke na gumowym materiale) centralny WIR galaktyczny wytworzony poprzez grawitacje jadra (koncentracja materii drastycznie zwieksza sie) , jako oczywista przyczyne przyspieszenia ekspansji-ucieczki i koronny dowod przeciw glownemu swiadkowi i podejrzanemu w sprawie .

                <skecz artystyczny w formie groteskowej parodii>

                Smaczku moze dodac praca niemieckiego fizyka Christofa Wettericha z Uniwersytetu w Heidelbergu , ktory niemal odnalazl te piekna, prosta zaleznosc Masy i Przestrzeni ....jednak nie zauwazyl koncentracji materii w centrach galaktyk , nie wiazac jej z Einsteinowskim eksperymentem relatywizmu -elastycznym SPACE <zmienny dystans>

                www.dailygalaxy.com/my_weblog/2014/05/the-universe-is-not-expanding-an-alternate-theory-to-big-bang-cosmology.html.........................................................................................


                A odnosnie zaproponowanej przez Ciebie stalej wiecznej niezmiennej SPACE - areny ...jak wyjasnilbys ponizsze zagadnienie zatem :

                ..ktore oczywiscie w przeciwienstwie do mojego watku wyklucza EFEKTYWNE POWSTAWANIE PRZESTRZENI

                " Wg nauki JUZ PO FAZIE INFLACJI zupa promieniowywala jedynie w kierunku nicosci (nie na odwrot) , a Ty wraz ze swoja galaktyka oddaliles sie od tego miejsca . Mimo to po 14 miliardach lat stygniecia...
                [= ODDALANIA SIE = poteznego rozrzedzenia = stygniecia = ekspansji <
                • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 21.03.15, 15:31
                  arkadius775 napisał(a):

                  > Czas , czyli tempo przebiegu zjawisk w zaleznosci od natezenia G [ Energia = Masa = Grawitacja
                  > = Czas = Przestrzen =Speed <Limit>] ..na co dowodem jest zmiana na zegarach atomowych GPS
                  > w slabszym polu grawitacyjnym .

                  Czas, naturalnie czegos, zalezy wylacznie od predkosci (czegos) i drogi (czegos). Mozna powiedziec, ze jest wynikowy, bo dane cos steruje swoim czasem za pomoca tych wielkosci.
                  Oczywiscie, ze inne cos moze miec posredni wplyw na czas danego czegos, poprzez zmiane jego predkosci, lub drogi, ale i tak bedzie on wynikal z zachowania sie danego czegos.
                  Natomiast zmiana wskazan zegara nie ma nic wspólnego z tzw. spowonieniem czasu, bo wtedy minuta musialaby trwac 60 sekund + n sekund, a to jest juz zmiana jednostki czasu, albo cos musialoby zwolnic swoja predkosc. Reasumujac, warunki fizyczne dzialaja na obiekty (w tym zegary)
                  ale nigdy nie na czas, który - powtórze jeszcze raz, zalezy od “v” i “s” i tu mozliwosci kres!

                  > Nawet tu wg mnie widac te elegancka zaleznosc masa =G maleje time rate przyspiesza , na
                  > odwrot wraz ze wzrostem masy czas spowalnia , do tego dochodza badania na insektach
                  > postrzegajace w "Matrix bullet time" (a powinno byc PainKiller).

                  Nonsens. To nie czas przyspiesza (minuta = 60 sekund - n sekund?), tylko cos.

                  > www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/10311821/Flies-see-the-world-in-slow-motion-say-scientists.html

                  Gazety sa karmione nonsensami “oficjalnonaukowymi”, które kupuja bez zmruzenia oka.
                  Wezmy dwa pierwsze absurdy z przywolywanej gazety:

                  “The smaller an animal is, and the faster its metabolic rate, the slower time passes for it, scientists found.”
                  Jak juz wykazalem wczesniej, czas nie plynie nikomu, bo on nie ma mozliwosci niezaleznego od materii istnienia.

                  “This means that across a wide range of species, time perception is directly related to size, with animals smaller than us seeing the world in slow motion.”
                  I kolejny nonsens. Nie mozna postrzegac czasu, bo on nie istnieje w oderwaniu od materii. Mozna natomiast róznie widziec zjawiska, ale one niezaleznie od obserwatora, trwaja jednakowo dlugo.

                  > Po 3cie sam fakt wibracji dochodzacych ze swiata atomowego 5 miliardow hz ... nie wspominajac
                  > ,ze gdyby nie akceleracja czasu dla mechaniki kwantowej budowa I dzialanie elektroniki nie
                  > byloby mozliwe .

                  Przemysl elektroniczny nie korzysta z nonsensów.

                  > Ciekaw jestem jak Twoj model wyjasnilby zmiane GPS i powyzsze zjawiska

                  Pewien profesor, autor “"Brifniejszej" historii czasu” pisze na stronie 47. owej ksiazki (tlumaczenie z woleja), ze zgodnie z OTW obserwator naziemny (dosl. podlogowy) zmierzyl mniej niz sekunde pomiedzy sygnalami poniewaz czas blizej powierzchni ziemi porusza sie wolniej.
                  Pieknie. Faktem jest, ze warunki przy ziemi odbiegaja od kosmicznych I one to wlasnie maja wplyw na róznice wskazan zegarów, ale nie rzekomo wolniej poruszajacy sie na orbicie czas :D

                  > ....no I tez najwazniejsze.... jakaz to "sila"- mechanizm odpowiada za kosmosu ekspansje ?

                  Zadna. Kosmos (ani wszechswiat) nie ekspanduje.

                  > … 1. Podstawy teorii relatywizmu , w ktorej to Einstein wyjasnia rozciaganie i kurczenie
                  > (relatywizm czynnikow M i P) "elastycznej" tkaniny czaso-PRZESTRZENNEJ ..jej zapadanie
                  > sie = rozciaganie pod coraz masywniejszym obiektem) "

                  Fantazja go poniosla, lepsza niz w SF.

                  > 2. Obronca wskazuje rowniez ( kladac ciezsza olowiana kulke na gumowym materiale) centralny
                  > WIR galaktyczny wytworzony poprzez grawitacje jadra (koncentracja materii drastycznie
                  > zwieksza sie) , jako oczywista przyczyne przyspieszenia ekspansji-ucieczki i koronny dowod
                  > przeciw glownemu swiadkowi i podejrzanemu w sprawie .

                  Dokad mialy by galaktyki panicznie uciekac I przed kim? Ich ruch jest spowodowany wzajemnym oddzialywaniem na siebie I grawitacja spoza jadra wszechswiata.

                  > <skecz artystyczny w formie groteskowej parodii>
                  >
                  > Smaczku moze dodac praca niemieckiego fizyka Christofa Wettericha z Uniwersytet
                  > u w Heidelbergu , ktory niemal odnalazl te piekna, prosta zaleznosc Masy i Prze
                  > strzeni ....jednak nie zauwazyl koncentracji materii w centrach galaktyk , nie
                  > wiazac jej z Einsteinowskim eksperymentem relatywizmu -elastycznym SPACE <
                  > zmienny dystans>
                  >
                  > www.dailygalaxy.com/my_weblog/2014/05/the-universe-is-not-expanding-an-alternate-theory-to-big-bang-cosmology.html .........................................................................................

                  Nie nazywalbym odmiennego od mainstreamowego punktu widzenia skeczem artystycznym. Ten ma wieksza wartosc naukowa, który jest bardziej racjonalny.

                  > A odnosnie zaproponowanej przez Ciebie stalej wiecznej niezmiennej SPACE - areny ...jak
                  > wyjasnilbys ponizsze zagadnienie zatem :
                  >
                  > ..ktore oczywiscie w przeciwienstwie do mojego watku wyklucza EFEKTYWNE
                  > POWSTAWANIE PRZESTRZENI
                  >
                  > " Wg nauki JUZ PO FAZIE INFLACJI zupa promieniowywala jedynie w kierunku nicosci
                  > (nie na odwrot) , a Ty wraz ze swoja galaktyka oddaliles sie od tego miejsca . Mimo to po 14
                  > miliardach lat stygniecia...
                  > [= ODDALANIA SIE = poteznego rozrzedzenia = stygniecia = ekspansji <
                  • speedyhawk Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 21.03.15, 16:19
                    al.1 napisał:

                    > Czas, naturalnie czegos, zalezy wylacznie od predkosci (czegos) i drogi (czegos
                    > ). Mozna powiedziec, ze jest wynikowy, bo dane cos steruje swoim czasem
                    > za pomoca tych wielkosci.

                    Masz rację, że t=s/v ; z czego wynika to, co napisałeś.
                    Ale z tego wzoru wynika również, ze s=v*t i stosując Twoja logikę możnaby powiedzieć,
                    że droga jest wynikowa w stosunku do prędkości i czasu.
                    Nie można zatem mówić o odległości dwóch punktów, gdyż najpierw coś musi tę drogę
                    pomiedzy nimi przebyć w czasie t i z prędkością v.
                    Daleko byśmy nie zaszli stosując taką metodę.

                    • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 21.03.15, 21:11
                      speedyhawk napisał:

                      > al.1 napisał:
                      >
                      > > Czas, naturalnie czegos, zalezy wylacznie od predkosci (czegos) i drogi (czegos).
                      > > Mozna powiedziec, ze jest wynikowy, bo dane cos steruje swoim czasem
                      > > za pomoca tych wielkosci.
                      >
                      > Masz rację, że t=s/v ; z czego wynika to, co napisałeś.
                      > Ale z tego wzoru wynika również, ze s=v*t i stosując Twoja logikę możnaby powie
                      > dzieć, że droga jest wynikowa w stosunku do prędkości i czasu.

                      Wyzej przeciez to wyjasnilem. Wynikowosc czasu polega na tym, ze cos moze szybciej lub wolniej poruszac sie, obierac krótsza lub dluzsza droge. Z czasem nie zrobisz nic!
                      Masz 5 minut, godzine, 365 dni, itp. i co z tym czasem mozesz robic? A wyliczac sobie jak najbardziej mozesz rózne wielkosci z tych zaleznosci.

                      > Nie można zatem mówić o odległości dwóch punktów, gdyż najpierw coś musi tę drogę
                      > pomiedzy nimi przebyć w czasie t i z prędkością v.
                      > Daleko byśmy nie zaszli stosując taką metodę.

                      Przeciez te dwa punkty to "s". Czy odleglosc dajmy nato z Chicago do Dańdówki musi wczesniej przebyc forpoczta, zeby sie z jednego miejsca dostac sie do drugiego?
                  • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 22.03.15, 00:46
                    > Czas, naturalnie czegos, zalezy wylacznie od predkosci (czegos) i drogi (czegos
                    > ). Mozna powiedziec, ze jest wynikowy, bo dane cos steruje swoim czasem
                    > za pomoca tych wielkosci.
                    > Oczywiscie, ze inne cos moze miec posredni wplyw na czas danego czegos, poprzez
                    > zmiane jego predkosci, lub drogi, ale i tak bedzie on wynikal z zachowania sie
                    > danego czegos.
                    > Natomiast zmiana wskazan zegara nie ma nic wspólnego z tzw. spowonieniem czasu,
                    > bo wtedy minuta musialaby trwac 60 sekund + n sekund, a to jest juz zmi
                    > ana jednostki czasu, albo cos musialoby zwolnic swoja predkosc. Reasumuj
                    > ac, warunki fizyczne dzialaja na obiekty (w tym zegary)
                    > ale nigdy nie na czas, który - powtórze jeszcze raz, zalezy od “v”
                    > i “s” i tu mozliwosci kres!

                    Bzdury niczym nie poparte . Jest to podejscie model oparty o zalozenia i rozumienie fizyki sprzed 19 wieku "o stalosci i niezmiennosci czasu". A wplyw to >RELATYWIZM masy-grawitacji na jego przebieg [ WLASCIWOSCI CZASU TO PRZYSPIESZENIE / SPOWOLNIENIE ]

                    Jest to bardzo logiczne zalozenie laczace natezenie pola G z tempem zachodzacych wokol zjawisk .

                    Calosc teori laczy takie czynniki jak Energia - Masa - Grawitacja - Czas - Przestrzen - Predkosc w jedna elegancka calosc .


                    > > Nawet tu wg mnie widac te elegancka zaleznosc masa =G maleje time rate pr
                    > zyspiesza , na
                    > > odwrot wraz ze wzrostem masy czas spowalnia , do tego dochodza badania na
                    > insektach
                    > > postrzegajace w "Matrix bullet time"
                    > Nonsens. To nie czas przyspiesza (minuta = 60 sekund - n sekund?), tylko cos
                    .

                    Rozumiem , ze mozna prezentowac swoj model , ale odrzucanie badan naukowych ktore mu zaprzeczaja to juz raczej cyrk bez kolek i ucieczka w wyalienowane swiaty .

                    Jakas relacja jednak tam zachodzi i moze warto byloby sie nad nia glebiej zastanowic .



                    > > www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/10311821/Flies-see-the-world-in-slow-motion-say-scientists.html
                    >
                    > Gazety sa karmione nonsensami “oficjalnonaukowymi”, które kupuja be
                    > z zmruzenia oka.
                    > Wezmy dwa pierwsze absurdy z przywolywanej gazety:
                    >
                    > “The smaller an animal is, and the faster its metabolic rate, the slower
                    > time passes for it, scientists found.”
                    > Jak juz wykazalem wczesniej, czas nie plynie nikomu, bo on nie ma mozliwosci ni
                    > ezaleznego od materii istnienia.

                    No ale na czym niby polegac ma ow nonsens , oraz w jaki sposob wykazales skoro badanie wskazuje na zgola odmienne wnioski , wskazujac wyraznie na zalezosc pomiedzy METABOLIC RATE a ANIMAL SIZE . Sama "predkosc" ,czy czestotliwosc swiata kwantowego nie jest dla Ciebie zastanawiajaca ?


                    > “This means that across a wide range of species, time perception is direc
                    > tly related to size, with animals smaller than us seeing the world in slow moti
                    > on.”
                    > I kolejny nonsens. Nie mozna postrzegac czasu, bo on nie istnieje w oderwaniu o
                    > d materii. Mozna natomiast róznie widziec zjawiska, ale one niezaleznie od obse
                    > rwatora, trwaja jednakowo dlugo.

                    Nonsensem kompletnym mozna by rzec jest to co napisales ,gdyz w przytoczonym fragmencie slowem wspomniane nie jest o jakimkolwiek stanie "oderwania od materii" .


                    > > Ciekaw jestem jak Twoj model wyjasnilby zmiane GPS i powyzsze zjawiska
                    >
                    > Pewien profesor, autor “"Brifniejszej" historii czasu” pisze na str
                    > onie 47. owej ksiazki (tlumaczenie z woleja), ze zgodnie z OTW obserwator nazie
                    > mny (dosl. podlogowy) zmierzyl mniej niz sekunde pomiedzy sygnalami poniewaz cz
                    > as blizej powierzchni ziemi porusza sie wolniej.
                    > Pieknie. Faktem jest, ze warunki przy ziemi odbiegaja od kosmicznych I one to w
                    > lasnie maja wplyw na róznice wskazan zegarów, ale nie rzekomo wolniej poruszaja
                    > cy sie na orbicie czas :D

                    Jakie to "warunki kosmiczne" konretnie wplywaja - podaj mechanizm w oparciu o wlasny model .


                    > >..no I tez najwazniejsz: jakaz to "sila"- mechanizm odpowiada za ko
                    > smosu ekspansje ?
                    >
                    > Zadna. Kosmos (ani wszechswiat) nie ekspanduje.

                    A jak w takim ukladzie Twoja teoria tlumaczy przesuniecia ku czerwieni , rozklad galaktyk , rozna jasnosc cefeid itd .

                    Podaj przypuszczalny przebieg zdarzen - mechanizm w Twoim modelu prowadzacy do powstania pierwszych gwiazd i galaktyk .

                    We frozen to koncentrujaca sie masa zupy itd ....


                    > > 2. Obronca wskazuje rowniez ( kladac ciezsza olowiana kulke na gumowym ma
                    > teriale) centralny
                    > > WIR galaktyczny wytworzony poprzez grawitacje jadra (koncentracja materii
                    > drastycznie
                    > > zwieksza sie) , jako oczywista przyczyne przyspieszenia ekspansji-ucieczk
                    > i i koronny dowod
                    > > przeciw glownemu swiadkowi i podejrzanemu w sprawie .
                    >
                    > Dokad mialy by galaktyki panicznie uciekac I przed kim? Ich ruch jest spowodowa
                    > ny wzajemnym oddzialywaniem na siebie I grawitacja spoza jadra wszechswiata.

                    Coz to za "sila" spoza jadra wszechswiata ...moglbys przyblizyc i podac przyklady jej wystepowania ?


                    > > <skecz artystyczny w formie groteskowej parodii>
                    > >
                    > > Smaczku moze dodac praca niemieckiego fizyka Christofa Wettericha z Uniwe
                    > rsytet u w Heidelbergu , ktory niemal odnalazl te piekna, prosta zaleznosc Masy
                    > i Prze
                    > > strzeni ....jednak nie zauwazyl koncentracji materii w centrach galaktyk
                    > , nie
                    > > wiazac jej z Einsteinowskim eksperymentem relatywizmu -elastycznym SPACE
                    > > zmienny dystans>
                    > > rel="nofollow">www.dailygalaxy.com/my_weblog/2014/05/the-universe-is-not-expanding-an-alternate-theory-to-big-bang-cosmology.html
                    .........................................................................................

                    > Nie nazywalbym odmiennego od mainstreamowego punktu widzenia skeczem artystyczn
                    > ym. Ten ma wieksza wartosc naukowa, który jest bardziej racjonalny

                    No w tym wypadku to raczej kompletnie pojecia nie masz i poczucia "co sie dzieje dookola" .
                    Okreslenie "skecz artystyczny w formie groteskowej parodii" dotyczylo

                    "Procesu Ciemnej Energii"
                    ................................
                    "Wg porucznika Borewicza sprawca calego zdarzenia (ucieczki galaktyk) to swiadek koronny o pseudonimie "Masa" - dobrze znany w lokalnym polswiatku nauki -jedyny obecny uczestnik , zatrzymany na miejscu zdarzenia .
                    """""""""""""""
                    ... Ciemna Energia w sadzie ...przed lawa przysieglych... broni sie krzyczac ... Jestem niewinna !!! Nic na mnie nie macie !! Brak dowodow , iz to moja sprawka !!!

                    -To robota Masy !! .....na dodatek adwokat oskarzonej wskazuje sedziemu:

                    1. Podstawy teorii relatywizmu , w ktorej to Einstein wyjasnia rozciaganie i kurczenie (relatywizm czynnikow M i P) "elastycznej" tkaniny czaso-PRZESTRZENNEJ ..jej zapadanie sie = rozciaganie pod coraz masywniejszym obiektem) "
                    2. Obronca wskazuje rowniez ( kladac ciezsza olowiana kulke na gumowym materiale) centralny WIR galaktyczny wytworzony poprzez grawitacje jadra (koncentracja materii drastycznie zwieksza sie) , jako oczywista przyczyne przyspieszenia ekspansji-ucieczki i koronny dowod przeciw glownemu swiadkowi i podejrzanemu w sprawie .


                    > > ........ rejestrujesz promieniowanie z kierunkow pustki w ktora sie rozsz
                    > erzasz
                    > > ...dlaczego ? (a przeciez to radiacja zupy -nawet jej rozlozenie widac)
                    > Zawsze uwazalem, ze poza jadrem wszechswiata nie ma promieniowania mikrofalowego tla. Podalem tez w tej dyskuski link do
                    filmu, w którym Stephen Crothers demaskuje oszustwo w temacie tegoz promieniowania. Film jest dlugawy, ale warto sie z nim
                    zapoznac, wiec przymomne Ci: www.youtube.com/watch?v=Y8FsfFs_nvM . Jezeli nie
                    • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 24.03.15, 15:15
                      arkadius775 napisał(a):

                      > Bzdury niczym nie poparte . Jest to podejscie model oparty o zalozenia i rozumienie fizyki
                      > sprzed 19 wieku "o stalosci i niezmiennosci czasu".

                      Jezeli uwazasz, ze to sa bzdury, to wytlumacz mi sam mechanizm przebiegu dylatacji czasu. Mnie nie interesuje rozumienie fizyki sprzed 19 wieku. Ja pisze, jak ja rozumiem czas (zawsze czegos), a onze nie ma nic wspólnego ze staloscia I niezmiennoscia.

                      > A wplyw to RELATYWIZM masy-grawitacji na jego przebieg [ WLASCIWOSCI CZASU TO
                      > PRZYSPIESZENIE / SPOWOLNIENIE ]

                      Co za brednie. Jezeli czas mialby przyspieszac lub zwalniac, to nie byloby róznicy miedzy jego predkoscia, a nimze, bo PRZYSPIESZAC i ZWALNIAC moze tylko cos, co ma PREDKOSC. Czy wedlug Ciebie czas to równoczesnie predkosc? Niezly pomysl :D

                      > Jest to bardzo logiczne zalozenie laczace natezenie pola G z tempem zachodzacych wokol
                      > zjawisk .

                      Ale nie do “wyekstrahowanego” czasu.

                      > Calosc teori laczy takie czynniki jak Energia - Masa - Grawitacja - Czas - Przestrzen - Predkosc
                      > w jedna elegancka calosc .

                      Nie sadze, bo na przestrzen nic nie ma wplywu, czas jest zawsze czegos, energia musi miec wlasciciela, predkosc jest wlasnoscia materii, grawitacja jest wynikiem ruchu materii i eteru,

                      > Rozumiem , ze mozna prezentowac swoj model , ale odrzucanie badan naukowych
                      > ktore mu zaprzeczaja to juz raczej cyrk bez kolek i ucieczka w wyalienowane swiaty .

                      Zadne badania nie potwierdzaja absurdu dylatacji czasu. Wezmy przyklad z dwoma obserwatorami.
                      Jednen widzi, ze czas zjawiska (niech to bedzie blyskawica) trwa t, a drugiemu sie widzi, ze t + n. Rzeczywistosc jest taka, ze zjawisko to ma okreslona predkosc “v” i droge “s”, niezaleznie od tego kto je obserwuje I z jakich miejsc. Przy danej predkosci, nie ma mozliwosci pokonania danej drogi w dwóch róznych czasach! I tu widac jak na dloni naduzycie zdrowego rozsadku przez tzw. relatywistyke. Przyroda ma to gleboko w czarnej dziurze, czy ktos ja obserwuje, czy nie.

                      > Jakas relacja jednak tam zachodzi i moze warto byloby sie nad nia glebiej zastanowic .

                      Jezeli relacje nie sa oparte na nonsensach, to tak.

                      > No ale na czym niby polegac ma ow nonsens , oraz w jaki sposob wykazales skoro
                      > badanie wskazuje na zgola odmienne wnioski , wskazujac wyraznie na zalezosc pomiedzy
                      > METABOLIC RATE a ANIMAL SIZE . Sama "predkosc" ,czy czestotliwosc swiata kwantowego
                      > nie jest dla Ciebie zastanawiajaca ?


                      Jeszcze raz przytaczam ten nonsens, który rzucil mi sie na oczy (o reszcie sie nie wypowiadam):

                      “The smaller an animal is, and the faster its metabolic rate, the slower time passes for it, scientists found.”

                      Czas nie plynie (nie mówiac juz o absurdzie, ze wolniej). Jezeli czas czegos wyrazimy wzorem t = s/v, to jak relacja danej drogi do danej predkosci moze plynac? Lub tez zwalniac?

                      > > Mozna natomiast róznie widziec zjawiska, ale one niezaleznie od obserwatora, trwaja
                      > > jednakowo dlugo.
                      >
                      > Nonsensem kompletnym mozna by rzec jest to co napisales ,gdyz w przytoczonym
                      > fragmencie slowem wspomniane nie jest o jakimkolwiek stanie "oderwania od materii" .


                      “This means that across a wide range of species, time perception is directly related to size, with animals smaller than us seeing the world in slow motion.”

                      Czy uwazasz, ze w powyzszym zdaniu postrzeganie czasu nie ma rozumienia jego rozlacznosci z materia?

                      > Jakie to "warunki kosmiczne" konretnie wplywaja - podaj mechanizm w oparciu o wlasny
                      > model .


                      To jest szeroko opisane na róznych stronach, które nie powoluja sie na rzekome zaslugi relatywistyki na rzecz dzialania GPS.

                      "Sposobem na ustalenie dokładniejszej pozycji dzięki systemowi GPS jest stosowanie pomiaru różnicowego DGPS (ang. Differential Global Positioning System). W metodzie tej wykorzystuje się tzw. stację bazową (referencyjną), czyli odbiornika ustawionego w dokładnie wyznaczonym punkcie, który wyznacza na bieżąco poprawki różnicowe dla poszczególnych satelitów, eliminując błędy zegara satelity, efemeryd i opóźnień sygnału wynikających z oddziaływania jonosfery i troposfery."

                      Zródlo : gisplay.pl/nawigacja-satelitarna/gps.html

                      Ciagle zmieniaja sie warunki działania systemu, do których naleza: pogoda, zalamanie fal w jonosferze i mnóstwo innych, które maja wplyw na prace zegarów. O tych bledach i niedokladnosciach pisza na www.technologiagps.org.pl/bledy.htm

                      Rodzaje bledów:
                      1. Błędy orbit satelitarnych
                      2. Zakłócenie propagacyjne
                      3. Błędy w urządzeniach nadawczych i odbiorczych
                      4. Błędy systematyczne obserwacji fazowych

                      www.cs.put.poznan.pl/rklaus/gps/bledy_systemu_gps.htm
                      > A jak w takim ukladzie Twoja teoria tlumaczy przesuniecia ku czerwieni , roz
                      > klad galaktyk , rozna jasnosc cefeid itd .


                      Wszystko byloby cacy, gdybysmy widzieli wszystkie obiekty astronomiczne w aktualnym stanie ewolucji. Przyznasz chyba, ze tak nie jest. A ze swiatlo emitowane z róznie oddalonych obiektów astronomicznych nie niesie ze soba informacji ich rzeczywistego stanu ewolucyjnego, widzimy tylko historie, bo raz swiatlo wyemitowane nie moze byc zaktualizowane po drodze. Stad wciaz mozemy widziec gwiazdy, których juz nie ma.

                      > Podaj przypuszczalny przebieg zdarzen - mechanizm w Twoim modelu prowadzacy do
                      > powstania pierwszych gwiazd i galaktyk .


                      Przeciez swoja idee podalem m.in. w blogu na salon24.pl , na który sie tu juz powolywalem, niemniej wskaze w którym miejscu:
                      podejdz-blizej.salon24.pl/460077,hamulce-kosmologii-mit-nr-10
                      > Coz to za "sila" spoza jadra wszechswiata ...moglbys przyblizyc i podac przy
                      > klady jej wystepowania ?


                      To tez jest podane w m.in. w moim blogu w notce
                      podejdz-blizej.salon24.pl/541792,grawitacja-jak-ja-rozumiec
                      > > Nie nazywalbym odmiennego od mainstreamowego punktu widzenia skeczem artystycznym.
                      > > Ten ma wieksza wartosc naukowa, który jest bardziej racjonalny

                      > No w tym wypadku to raczej kompletnie pojecia nie masz i poczucia "co sie dzieje dookola" .

                      A skad ten wniosek?

                      Pozdrowienstwa

                      • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 25.03.15, 01:12
                        W pozniejszym czasie odniose sie dokladniej do wymienionych zagadnien ...a poki co streszczajac ....gdyz czytam Twoje artykuly z linkow .

                        Jako przyklad poprawnej rozprawy ...

                        (nalezy skupic sie na glownych zalozeniach modelu , podobnie jak we "Frozen" Disney movie : "masa rosnie<duza skala> -->czas zwalnia/przestrzen ekspanduje... masa maleje<mala skala> -->czas przyspiesza/przestrzen kurczy sie)

                        >".... kluczowe założenia, bez których nie podjąłbym się wyjaśnienia tego zjawiska przyrodniczego

                        >1. Wszechświat jest układem zamkniętym (skończony), ograniczony brakiem przestrzeni “poza” nim.
                        >2. Wszechświat nie ekspanduje.
                        >3. Przedmaterialny stan wszechświata zawierał wyłącznie pierwotny, homogeniczny eter, budulec wszystkich form materii.

                        >1. Wszechświat jest układem zamkniętym (skończony), ograniczony brakiem przestrzeni “poza” nim.

                        Wiec dokad , w co ... ekspanduje ? Oczywiscie punkt 2 wyklucza te mozliwosc .....

                        >2. Wszechświat nie ekspanduje.

                        Tak ,ale juz np w kazdym klasycznym efekcie fali Doplera... gdy obiekt zbliza fala kurczy sie , gdy obiekt sie oddala fala emitowanego przez zrodlo promieniowania sie wydluza.

                        Jakkolwiek skala efektu dla dzwieku , a swiatla to .."niebo a ziemia" (min jeden z bledow nauki -zrownanie efektu dla roznych rodzajow fal)....

                        ...to generalnie prawdopodobnie Twoja teoria "o braku ruchu galaktyk , czy tez jakichkolwiek zmian w obrebie samej przestrzeni (>2."Wszechswiat nie ekspanduje") "ugrzezlaby" np w wyjasnieniach obserwacji redshift - przesuniecia ku czerwieni (szach) , .... i jako byc moze mat .. przesuniecia ku fioletowi dla lokalnych galaktyk (czyli tych objetych grawitacja i zblizajacych sie do nas)

                        Rowniez same galaktyki emituja oba krance promieniowania widzialnego (jedna czesc zbliza sie ->ku fiolETowi ....druga oddala w ruchu obrotowym -->ku czerwieni )

                        ...wiec by w tym momencie przekonac "niezawisly sad" , iz wg Twojej teorii rzeczywicie "zachodza zupelnie inne zjawiska" musialbys przedstawic (alibi) rozwiazanie - > pelniejsze , prostsze , logiczniejsze , oraz wskazac jak "nowy punkt widzenia" wyjasnia ..np nieznane dotad niuanse fizycznej ukladanki . (laczy jej elementy- w jedna elegantsza , "niz do tej pory" calosc)
                        .................................................................................
                        >3. Przedmaterialny stan wszechświata zawierał wyłącznie pierwotny, homogeniczny eter, budulec wszystkich form materii.

                        Jest to wylacznie spekulacja .....(i nawet nie czy ETer istnial ,czy tez nie ,lecz czy tok wydarzen przebiegl dokladnie wg schematu przedstawionego przez Twoj model) .... jesli nie ukaz czym poparta .

                        Samo twierdzenie , o niewidzialnych i niewykrywalnych bytach kreujacych sie z niczego , lub "rodzacych z samych siebie ..ot tak" , ktore to na domiar "nie wyjasnia niezrozumialych owczesnie zjawisk - podobnie jak teoria strun np - ... jest z natury zalozeniem obarczonym poteznym ryzykiem i mozliwoscia bledu .


                        ...cdn (rowniez pozdrawiam -burza mozgow jak najbardziej wskazana)



                        • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 29.03.15, 16:49
                          arkadius775 napisał(a):

                          > (nalezy skupic sie na glownych zalozeniach modelu , podobnie jak we "Frozen" Disney movie :
                          > "masa rosnie<duza skala> -->czas zwalnia/przestrzen ekspanduje... masa maleje<mala skala>
                          > -->czas przyspiesza/przestrzen kurczy sie)

                          Wydaje mi sie, ze nie ma co ciagnac tej dyskusji, bo ja z takimi zalozeniami sie nie zgadzam, a skoro kazdy jest przy swoim zdaniu, to nikt nikogo nie przekona.

                          > ...to generalnie prawdopodobnie Twoja teoria "o braku ruchu galaktyk , czy tez jakichkolwiek
                          > zmian w obrebie samej przestrzeni (> 2."Wszechswiat nie ekspanduje") "ugrzezlaby" np w
                          > wyjasnieniach obserwacji redshift - przesuniecia ku czerwieni (szach) , .... i jako byc moze mat ..
                          > przesuniecia ku fioletowi dla lokalnych galaktyk (czyli tych objetych grawitacja i zblizajacych sie
                          > do nas)

                          > Rowniez same galaktyki emituja oba krance promieniowania widzialnego (jedna czesc zbliza sie
                          > ->ku fiolETowi ....druga oddala w ruchu obrotowym -->ku czerwieni )
                          >
                          > ...wiec by w tym momencie przekonac "niezawisly sad" , iz wg Twojej teorii rzeczywicie
                          > "zachodza zupelnie inne zjawiska" musialbys przedstawic (alibi) rozwiazanie - > pelniejsze ,
                          > prostsze , logiczniejsze , oraz wskazac jak "nowy punkt widzenia" wyjasnia ..np nieznane dotad
                          > niuanse fizycznej ukladanki . (laczy jej elementy- w jedna elegantsza , "niz do tej pory" calosc)
                          > .................................................................................

                          Ja juz wyjasnialem wczesniej (i w tym watku) dlaczego uwazam, ze materia wszechswiata (a wszechswiat to juz na pewno) nie rozszerza sie. Wiele celnych argumentów znajdziesz na stronie pinopa.republika.pl/Gdzie_swiadectwo_rozszerzania_sie_wszechswiata.html
                          (mimo ze nie ze wszystkim zgadzam sie z autorem).

                          > > 3. Przedmaterialny stan wszechświata zawierał wyłącznie pierwotny, homogeniczny eter,
                          > > budulec wszystkich form materii.
                          >
                          > Jest to wylacznie spekulacja .....(i nawet nie czy ETer istnial ,czy tez nie ,lecz czy tok wydarzen
                          > przebiegl dokladnie wg schematu przedstawionego przez Twojmodel) .... jesli nie ukaz czym
                          > poparta .

                          Cala kosmologia to spekulacja. Nie twierdze, ze tylko I wylacznie mój pomysl jest prawdziwy, bo dopuszczam mozliwosc, ze inni moga miec jeszcze lepsze. Chodzi o to, zeby byla w tym jakas logika, a nie absurdy, które zdrowy rozsadek kaze wytknac. A pisze o nich w wielu miejscach, m.in. we wczesniej tu podanych.

                          > Samo twierdzenie , o niewidzialnych i niewykrywalnych bytach kreujacych sie z niczego , lub
                          > "rodzacych z samych siebie ..ot tak" , ktore to na domiar "nie wyjasnia niezrozumialych
                          > owczesnie zjawisk - podobnie jak teoria strun np - ... jest z natury zalozeniem obarczonym
                          > poteznym ryzykiem i mozliwoscia bledu .

                          Kto powiedzial, ze niewykrywalnych? Czy np. przyciaganie / odpychanie magnesów jest niewykrywalne? Nie musimy (bo I sie nie da) czegos dostrzec bezposrednio, aby stwierdzic, ze to cos musi istniec. A odnosnie kreacji ich z niczego informuje, ze nie ma takiej mozliwosci. Pisze o tym m.in. na
                          www.eioba.pl/a/34c2/skad-sie-wzielo-cos
                          • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 06.04.15, 02:00
                            Al.1 ....mnie generalnie poki co nie chodzi o spory " - kto z kim jak dokladnie dziala. Moje zagadnienia dotycza wylacznie sfery zwanej LOGIKA. Jesli nauka oficjalnie okresla mozliwosc transformacji przestrzeni jako ekspansje i kontrakcje - (na tym przeciez opiera sie caly relatywizm Einsteinowski zaleznosc--zmiennosc czynnikow masy i przestrzeni) --TO DLACZEGO NIKT NIE POLACZYL TEGO Z GALAKTYKAMI KONCENTRUJACYMI W SWYCH CENTRACH MATERIE (przy jednoczesnej ekspansji space).

                            Oczywiscie o modelach roznorodnych tez warto rozmawiac , ale warto by poddac analizie te kwestie .

                            Druga ..czysto IDEOLOGICZNO-LOGICZNA zaleznosc pytanie:
                            [wynikajace z przyjetych zalozen w modelu naukowym]

                            "Jesli wszechswiat po okreslie inflacji byl zupa - kula o promieniu powiedzmy 1 cm , ktora to potem stygla rozszerzajac sie 14 mld lat ....wiec zgodnie z takim modelem rozszerzajacym sie do powierzchni kuli o promieniu 1 metra (plus akceleracja ekspansji przyspiesza) .... CZEMU WIDZIMY PROMIENIOWANIE TLA Z MIEJSC , W KIERUNKU KTORYCH SIE ROZSZERZAMY - pustki . (a nie tylko z obszaru powierzchni malej poczatkowej kuli r=1 cm) "
                            • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 20.04.15, 15:42
                              arkadius775 napisał(a):

                              > Moje zagadnienia dotycza wylacznie sfery zwanej LOGIKA. Jesli nauka oficjalnie okresla
                              > mozliwosc transformacji przestrzeni jako ekspansje i kontrakcje

                              W tym jest wlasnie brak LOGIKI. "Oficjalna" nauka zeszla na manowce. Nie w calosci oczywiscie, ale w wielu kwestiach rozumienia funkcjonowania wszechswiata.

                              > - (na tym przeciez opiera sie caly relatywizm Einsteinowski zaleznosc--zmiennosc czynnikow
                              > masy i przestrzeni) --TO DLACZEGO NIKT NIE POLACZYL TEGO Z GALAKTYKAMI
                              > KONCENTRUJACYMI W SWYCH CENTRACH MATERIE (przy jednoczesnej ekspansji
                              > space).

                              Einstein nie jest dla mnie zadnym autorytetem jesli chodzi o kosmologie. Przestrzen jest niezmienna. Ona udziela gosciny wszelkim bytom fizycznym i nic z nia nie da sie zrobic.

                              > Oczywiscie o modelach roznorodnych tez warto rozmawiac , ale warto by poddac analizie te
                              > kwestie .

                              Ale w mom modelu jest mi to do niczego nie potrzebne. Niemniej, nikogo nie zniechecam do prezentowania swoich. Kazdy ma prawo miec swój punkt widzenia.

                              > Druga ..czysto IDEOLOGICZNO-LOGICZNA zaleznosc pytanie:
                              > [wynikajace z przyjetych zalozen w modelu naukowym]

                              > "Jesli wszechswiat po okreslie inflacji byl zupa - kula o promieniu powiedzmy 1 cm , ktora to
                              > potem stygla rozszerzajac sie 14 mld lat ....wiec zgodnie z takim modelem rozszerzajacym sie
                              > do powierzchni kuli o promieniu 1 metra (plus akceleracja ekspansji przyspiesza) .... CZEMU
                              > WIDZIMY PROMIENIOWANIE TLA Z MIEJSC , W KIERUNKU KTORYCH SIE
                              > ROZSZERZAMY - pustki . (a nie tylko z obszaru powierzchni malej poczatkowej kuli r=1 cm) "

                              Ja takiego pogladu nie podzielam. Uwazam, ze objetosc przestrzeni wszechswiata byla i jest niezmienna. Ilosciowej zmianie ulegla tylko pramateria (to samo co tzw. eter), która wraz z materia (wyzszy stopien komplikacji pramaterii) stanowi jego obecna zawartosc. Odnosnie promieniowania tla, podalem wczesniej link do wykladu Stepena Crothersa, w którym wyjasnia to zagadnienie.
                              • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 24.04.15, 13:56
                                > Moje zagadnienia dotycza wylacznie sfery zwanej LOGIKA. Jesli nauka oficjalnie okresla
                                > mozliwosc transformacji przestrzeni jako ekspansje i kontrakcje

                                >W tym jest wlasnie brak LOGIKI. "Oficjalna" nauka zeszla na manowce. Nie w calosci oczywiscie, ale w >wielu kwestiach rozumienia funkcjonowania wszechswiata.

                                Przeciez sie nawet do zadnej z logicznie zaprezentowanych kwestii nie odniosles, wiec niewiadomo nawet jak odpowiedziec .

                                Za chwile w swoich sadach stwierdzasz ze Einstein nie jest zadnym wyznacznikiem ani autorytetem ...czyli w tej kwestii co za chwile piszesz PRZESTRZEN JEST NIEZMIENNA .....

                                ....ale juz za chwile gdy pytam o model ze stala przestrzenia ...jak wyjasnic jego funkcjonowanie poniewaz ...
                                "
                                > "Jesli wszechswiat po okreslie inflacji byl zupa - kula o promieniu powiedzmy 1 cm , ktora to
                                > potem stygla rozszerzajac sie 14 mld lat ....wiec zgodnie z takim modelem rozszerzajacym sie
                                > do powierzchni kuli o promieniu 1 metra (plus akceleracja ekspansji przyspiesza) .... CZEMU
                                > WIDZIMY PROMIENIOWANIE TLA Z MIEJSC , W KIERUNKU KTORYCH SIE
                                > ROZSZERZAMY - pustki . (a nie tylko z obszaru powierzchni malej poczatkowej kuli r=1 cm) "

                                Pytanie jest czemu promieniuje z obszaru pustki przestrzennej a Ty odpowiadasz - " Ja takiego pogladu nie podzielam. Uwazam, ze objetosc przestrzeni wszechswiata byla i jest niezmienna. Ilosciowej zmianie ulegla tylko pramateria (to samo co tzw. eter), która wraz z materia (wyzszy stopien komplikacji pramaterii) stanowi jego obecna zawartosc. Odnosnie promieniowania tla, podalem wczesniej link do wykladu Stepena Crothersa, w którym wyjasnia to zagadnienie. "

                                Co wogole ma oznaczac ta odpowiedz ? Ja tu rozwiazania nie widze .
                                • arkadius775 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 24.04.15, 14:07
                                  Poporstu przedstaw prosty spojny obraz przejscia od stanu zupy po dzis dzien (co tu kombinowac) .

                                  Moj model nie ma z tym problemu najmniejszego . (2 minuty)

                                  1. wylacznie zupa
                                  2.kumulacja w wielu miejscach - przyszle galaktyki i rownomierne rozlozenie
                                  3. koncentracja - transformacja mass/przestrzen powstaje wokol pierwszych skupisk masy
                                  4. kumulacja postepuje -kosmos sie rozszerza (kazdy oddala od kazdego , gdyz kazdy gromadzi mase w jadrze)
                                  5. przyspieszenie ekspansji - wir przyspieszajacy zasysanie masy
                                  6.ksztalt gromad galaktyk -spiralne w miejscach o mniejszej "gestosci" rozlozenia

                                  Prosciutkie co ? Dziecko by zrozumialo .....a teraz Twoj model rozwoju kosmosu poprosze. Chetnie wyslucham i zrozumiem mechanizm.

                                  Pozdro ; )
                                • al.1 Re: Frozen-relatywizm czaso-przestrzeni reinterpr 24.04.15, 20:11
                                  arkadius775 napisał:

                                  > Pytanie jest czemu promieniuje z obszaru pustki przestrzennej...

                                  Wlasnie, nie. Promieniowanie mikrofalowe bylo badane przez COBE z odleglosci 900 km od Ziemi (to zbyt mala odleglosc). Pochdzi ono z Ziemi a nie z kosmosu. Jak wyjasnil to S. Crothers rzekoma anizotropia jest nieprawdziwa. Przesledz jego wyklad, w którym m.in. wykazal bledy i oszustwa w pomiarze promieniowania mikrofalowego: www.youtube.com/watch?v=Y8FsfFs_nvM
                                  od ok. 42 minuty.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka