Za głośno w oceanach!

IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.04, 07:37
Amerykanie sluchaja ekspertpow. Kiedy za ich przykladem pojda inni?
    • Gość: Maras301 Re: Za głośno w oceanach! IP: 213.77.11.* 29.09.04, 09:06
      I na co nam ta cała technika? Człowiek wykończy wszystko a potem zje siebie.
      • konradgalazka Re: Za głośno w oceanach! 29.09.04, 09:55
        Cóż, chyba tylko Amerykanie idą po rozum do głowy, dla reszty państw to nie ma
        znaczenia. Zapominają że życie ekosystem morski pochłania największą ilość CO2
        i z pewnością niszcząć jakieś ogniwa łańcucha pokarmowego to przyspieszają
        efekt cieplarniany...ale gdzież...komu chce się przeprowadzić takie proste
        rozumowanie. Przecież gospodarka i tak wszystko naprawi...heh...
        • Gość: kameleon Re: Za głośno w oceanach! IP: *.238.123.86.adsl.inetia.pl 29.09.04, 11:46
          Amerykanie nie są święci!!! To przez nich właśnie giną morskie ssaki!!!
          ta krótka notka, to tylko wycinek całej prawdy. W pażdierniku 2003 roku we
          francyskim czasopiśmie Intelligence ukazał się artykuł jak to właśnie
          Amerykanie testują nowy (już zakazany u nich) sonar LFAS. Po incydencie na
          Wyspach Kanaryjskich, gdzie u wyrzuconych na plaże ssaków stwierdzono
          wewnętrzne krwotoki oraz uszkodzenia oczu, uszu i mózgu, sprawę wniesiono do
          sądu i padł wyrok zakazujący prowadzenia prób u wubrzeży Stanów Zjednoczonych z
          użyciem technologii LFAS. I co zrobili "nasi" kochani Amerykanie? Przenieśli
          testowanie LFAS na okręty brytyjskie stacjonujące na Wewnętrznych Hebrydach.
          Polecam gorąco NEXUSA - pismo dla ludzi o otwartych umysłach.
    • Gość: r39 Re: Za głośno w oceanach! IP: *.ifpan.edu.pl 29.09.04, 15:26
      Coś mi się nie zgadza. Niskie dźwięki wydają
      np. wieloryby. Są to częstotliwości rzędu pojedynczych
      herców. Takie dżwięki w wodzie są słabo tłumione
      i mogą się rozchodzić na duże odległości, powyżej
      100 km. Za to nie bardzo się nadają do sonarów,
      bo 1) dość trudno je wytwarzać, 2) z powodu długiej
      fali kiepsko lokalizują niewielkie przedmioty.
      W sonarach 'praktyczne' są dźwięki o częstotliwości
      mniej więcej od 1 kHz w górę, aż do ultradźwięków.
      Takich nikt nie nazywa 'niskimi'.
    • Gość: Ssak morski Re: Za głośno w oceanach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:44
      Przecież sonary doprowadzają ssaki morskie do masowych samobójstw. O czym tu
      jeszcze dyskutować?O wyższości naszego zdegenerowanego gatunku,nad
      kim,przepraszam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja