Dodaj do ulubionych

Czy imię wplywa na życie?

13.07.18, 17:36
Nie, nie będzie o astrologii 😉
Zainteresowało mnie, czy pierwsza litera imienia wpływa na częstość kontaktów społecznych. Wydaje się, że fakt posiadania imienia zaczynającego się na jedną z pierwszych liter alfabetu powodować będzie, że częściej będzie nawiązywana np. rozmowa telefoniczna lub każda aktywność związana alfabetyczną listą.
Powszechnie znana jest nadreprezentacja firm z nazwą zaczynającą się na "a". Najwyraźniej przedsiębiorcy w ten sposób zwiększają swoją szansę na kontakt z klientem.
Może ten sam mechanizm dotyczyć imienia, ewentualnie nazwiska.
Co sądzicie? Może ktoś już to przebadał?

Kornel
Obserwuj wątek
    • suender Re: Czy imię wplywa na życie? 14.07.18, 16:01
      kornel-1 13.07.18, 17:36

      > Czy imię wplywa na życie?

      Zanim się zacznie człowiek zastanawiać na ile imię osoby/psa/kota/firmy/ etc. jakoś determinuje los tej osoby/zwierzęcia/rzeczy, należało by się najpierw zastanowić nad przyczynami/motywami wyboru owych imin przez ich nadawaczy.

      Być może już na tym etapie ścieżki losu danego obiektu się zaczynają, - a być może jeszcze wcześniej.
      To jest prawdziwa zagadka, dlaczego się dzieje z tym tak a nie inaczej .....
      Niech NAUKA na to odpowie!

      Co do nazw firm i tej wielkiej częstotliwości występujących pod literą "A", to być może nazywającym chodzi o całkiem przyziemną rzecz, by one w wykazie alfabetycznym występowały pod właśnie tą literą, - gdyż najłatwiej będzie je tam znaleźć.

      Ale co z imionami/nazwiskami?
      Jakiś rządowy minister ma ponoć nazwisko WARCHOŁ, czyli bardzo dużo dające do myślenia.
      Zatem fenomenem jest jakim cudem on tak wysoko zawędrował. Wielu by sądziło iż takie nazwisko to jakieś fatum, - ale chyba nie zawsze ...............

      Tyle tytułem wstępu.

      Pozdr.
      • kornel-1 Re: Czy imię wplywa na życie? 14.07.18, 17:31
        suender napisał:

        > Co do nazw firm i tej wielkiej częstotliwości występujących pod literą "A", to
        > być może nazywającym chodzi o całkiem przyziemną rzecz, by one w wykazie alfab
        > etycznym występowały pod właśnie tą literą, - gdyż najłatwiej będzie je tam zna
        > leźć.

        Oczywiście. Tak to zinterpretowałem wcześniej.

        Zauważyłem, że w chwili znudzenia wybieram do rozmowy telefonicznej zazwyczaj kogoś z pierwszej połowy listy kontaktów. Stąd wątek.

        k.
        • suender Re: Czy imię wplywa na życie? 14.07.18, 20:03
          kornel-1 14.07.18, 17:31

          > ... zazwyczaj kogoś z pierwszej połowy listy kontaktów.

          Dla mnie takie wybieranie jest uleganiem fetyszowi tzw. prawa pierwszeństwa w szeregu.
          Dużo ludzi wierzy iż pierwszy szereg to ten najlepszy. W czasie naszych wyjazdów wakacyjnych zauważyłem, że nawet moja żona każe mi się zatrzymywać na posiłek w jednej z pierwszych restauracji w centrum danego miasta.
          Po czasie co się jednak okazuje?, że w owym mieście na dalszych peryferiach znajduje się dużo lepsza i tańsza restauracja!

          Albo inny przypadek: Kandydaci do wyborów lokalnych lub centralnych biją się o pierwsze miejsca na liście, sądząc, że one im gwarantują w dużym stopniu wygraną. To się chyba też bierze, że "pierwsze jest lepsze, drugie gorsze." ...
          Wałśnie przy wyborach jakoś kolejność alfabetyczną nie za bardzo się lubi.

          A już na koniec: Dzieci w szkole też się uczy na liczbach z pierwszej i drugiej dziesiątki.
          Mało który nauczyciel podsuwa dzieciom duże liczby, np. powyżej 1000.
          Ja ostatnio mocno sprzeciwiam się tej modzie i często zaczynam czytać komentarze na forach internetowych od najstarszego.

          I jeszcze winien mi jesteś Twoją opinię, czy poprzez imiona nadawane dzieciom ci nadający coś im świadomie/nieświadomie nie zawróżają na przyszłość (dobrego lub złego)?
          Kiedyś gdzieś był ranking imion chłopców, według ich sukcesów/porażek w życiu.
          Ciekawe, czy taki ranking ma oparcie w jakichś badaniach statystycznych, czy robiony jest na zamówienie np. pod z góry założoną tezę?

          Pozdr.
          • europitek Re: Czy imię wplywa na życie? 15.07.18, 02:57
            suender napisał:
            > Albo inny przypadek: Kandydaci do wyborów lokalnych lub centralnych
            > biją się o pierwsze miejsca na liście, sądząc, że one im gwarantują
            > w dużym stopniu wygraną. To się chyba też bierze, że "pierwsze jest
            > lepsze, drugie gorsze." ...

            W przypadku głosowań na listy (partyjne) miejsce na liście ma fundamentalne znaczenie dla szans na wybranie, ponieważ ilość mandatów jest ograniczona a lista zwykle liczebnie większa. Kilka pierwszych miejsc to tzw. biorące (tyle ile mandatów) - jeśli wyborca głosując na daną listę nie dokona skreśleń to kandydaci z dalszych miejsc (niebiorących) są automatycznie skreślani.

            > A już na koniec: Dzieci w szkole też się uczy na liczbach
            > z pierwszej i drugiej dziesiątki. Mało który nauczyciel podsuwa
            > dzieciom duże liczby, np. powyżej 1000.

            I bardzo słusznie robią, ponieważ zaczynanie nauki matematyki na dużych liczbach byłoby przeciwskuteczne. Małe liczby są łatwo policzalne "na piechotę" i mogą być imitowane przez zbiory obiektów. Gbybyś chciał wyjaśnić dzieciom ideę dodawania zaczynając od
            1234567899 + 9876543210 to najpewniej miałbyś zerowe osiągi w nauczaniu arytmetyki.
            Duże liczby wymagają operowania ba dużych zasobach, co nie jest łatwe i wymaga odpowiedniego treningu.
            • suender Re: Czy imię wplywa na życie? 15.07.18, 07:10
              europitek 15.07.18, 02:57

              W przypadku głosowań na listy (partyjne) miejsce na liście ma fundamentalne znaczenie dla szans na wybranie, ponieważ ilość mandatów jest ograniczona a lista zwykle liczebnie większa. Kilka pierwszych miejsc to tzw. biorące (tyle ile mandatów) - jeśli wyborca głosując na daną listę nie dokona skreśleń to kandydaci z dalszych miejsc (niebiorących) są automatycznie skreślani.
              ===========================================================

              Zgadza się, tylko że zwolennicy zasady pierwszych miejsc na liście też chcą jej nawet w wyborach pozapolitycznych, gdzie jest wymóg dokonania skreślenia na każdej liście do głosowania.

              Małe liczby są łatwo policzalne "na piechotę" i mogą być imitowane przez zbiory obiektów. Gbybyś chciał wyjaśnić dzieciom ideę dodawania zaczynając od
              1234567899 + 9876543210 to najpewniej miałbyś zerowe osiągi w nauczaniu arytmetyki.
              Duże liczby wymagają operowania ba dużych zasobach, co nie jest łatwe i wymaga odpowiedniego treningu.
              ===========================================================

              Proszę zauważyć, że akurat ten mój koment był pisany pół żartem pół serio.
              A serio li tylko w tym sensie, że w wielu głowach siedzi tzw. fetysz pierwszych kolejności, szczególnie u ludzi rodem z siermiężnej wschodniej Europy.
              Pamiętam jak za Gierka w wyborach na festiwalach urody publiczności najpierw pokazywano dziewczynę z pierwszego miejsca, a za nią dopiero z miejsca drugiego i trzeciego. Na zachodzie zaś odwrotnie, najpierw z trzeciego, później drugiego a na końcu z pierwszego. To musi o czymś świadczyć, - no nie?!

              Pozdr.
      • wobo1704 Re: Czy imię wplywa na życie? 15.07.18, 15:07
        suender;
        >..należało by się najpierw zastanowić nad przyczynami/motywami wyboru owych imin przez ich nadawaczy.

        Bardzo dawno temu w jednej szkole liczne brzdące miały imię Adolf. Po roku nie było już Adolfów a przybyło Adamów.
        To naprawdę było w Polsce!




      • dum.10 Re: Czy imię wplywa na życie? 15.07.18, 22:29
        suender napisał:

        > kornel-1 13.07.18, 17:36
        >
        > > Czy imię wplywa na życie?

        Janusze i Grażyny, a kiedyś Antki i Maryny mają wyrażać
        cechy społeczne.
        Człowiek jest istotą irracjonalną i to pociąga za sobą całą
        gamme różnych nielogicznych zjawisk społecznych.
        Niektóre z nich są bardzo groźne i chyba kiedyś przyczynią się
        w końcu do wyniszczenia tego gatunku.
        • kornel-1 Re: Czy imię wplywa na życie? 16.07.18, 14:47
          dum.10 napisał:

          > Janusze i Grażyny, a kiedyś Antki i Maryny mają wyrażać
          > cechy społeczne.
          > Człowiek jest istotą irracjonalną i to pociąga za sobą całą
          > gamme różnych nielogicznych zjawisk społecznych.
          > Niektóre z nich są bardzo groźne i chyba kiedyś przyczynią się
          > w końcu do wyniszczenia tego gatunku.

          Mam apel o nierobienie z kwestii poruszonej przeze mnie wątku polityczno-filozoficznego.

          Zaprezentowałem hipotezę, iż - ze względu na to, że w życiu posługujemy się często alfabetycznymi listami osób (układanymi wg imion lub nazwisk) - częstość nawiązywania kontaktów zależy od pozycji inicjału osoby w alfabecie. Wynika to wprost z czasu dostępu do danej litery w alfabecie (oraz procesów decyzyjnych w mózgu osoby). Konsekwencje tego mogą być różnorodne - wynikające z częstotliwości kontaktów społecznych (te zjawiska przebadała psychologia i socjologia np. otwartość na ludzi, jakiś współczynnik sukcesu).

          Kornel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka