Dodaj do ulubionych

Szkoła policealna Cosinus

07.08.20, 23:29
Proszę opinie jeśli ktoś coś wie na temat Cosinusa.
Obserwuj wątek
      • stefan4 Re: Szkoła policealna Cosinus 11.08.20, 16:50
        tbernard:
        > Czy to aby nie pochodna Sinusa?

        Ale panna Kkarrollinaaaa może nie chcieć tak od razu w samą paszczę lwa. Proponuję zbliżać się drobnymi kroczkami:
            • najpierw wziąć sobie 1;
            • potem odjąć x^2/2;
            • potem dodać x^4/24;
            • potem odjąć x^6/720;
            • itd.
        To kiedyś doprowadzi Pannę do cosinusa, wystarczy ℵ_0 kroków. Tylko proszę uważać z zaokrąglaniem wyników częściowych, bo ten spacer jest słabo zbieżny na peryferiach!

        - Stefan
        • alabard Re: Szkoła policealna Cosinus Stefan4 rozbraja 16.08.20, 16:45
          stefan4 napisał:

          > Ale panna Kkarrollinaaaa może nie chcieć tak od razu w samą paszczę lwa. Propo
          > nuję zbliżać się drobnymi kroczkami:
          >     • najpierw wziąć sobie 1;
          >     • potem odjąć x^2/2;
          >     • potem dodać x^4/24;
          >     • potem odjąć x^6/720;
          >     • itd.
          > To kiedyś doprowadzi Pannę do cosinusa, wystarczy ℵ_0 kroków.

          Tylko co to jest "ℵ_0 kroków". Ja tego nie wiem, więc może i ona pobłądzi.

          >Tylko pr
          > oszę uważać z zaokrąglaniem wyników częściowych, bo ten spacer jest słabo zbież
          > ny na peryferiach!

          To może zaproponujesz, koleżance, zamiast cosinusa coś mniej "zbieżnego na peryferiach", aby łatwiej jej było dość i drogi nie zgubiła?
          • stefan4 Re: Szkoła policealna Cosinus Stefan4 rozbraja 16.08.20, 18:06
            alabard:
            > Tylko co to jest "ℵ_0 kroków".

            Nie uczą jeszcze o tym w szkołach? Nawet po ostatniej reformie? No to skąd słyszeli o nim pisarze fantastyczni i filozofowie?

            Oto alef-zero w pełnej krasie:
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e0/Aleph0.svg/225px-Aleph0.svg.png
            Oznacza najmniejszą możliwą nieskończoność.

            alabard:
            > To może zaproponujesz, koleżance, zamiast cosinusa coś mniej "zbieżnego na peryferiach",
            > aby łatwiej jej było dość i drogi nie zgubiła?

            Nie mogę zaproponować ,,zamiast cosinusa'', bo ona chciała właśnie cosinusa i już. I to nie cosinus ma być zbieżny, tylko aproksymacja, którą zasugerowałem w poprzednim poście, jest zbieżna do cosinusa. I nie istnieją ciągi mniej lub więcej zbieżne do jakiejś granicy, jak któryś jest zbieżny, to jest zbieżny i już. Natomiast może być wolniej lub szybciej zbieżny
        • neuroleptyk Re: Szkoła policealna Cosinus 02.09.20, 21:04
          stefan4 napisał:

          > tbernard:
          > > Czy to aby nie pochodna Sinusa?
          >
          > Ale panna Kkarrollinaaaa może nie chcieć tak od razu w samą paszczę lwa. Propo
          > nuję zbliżać się drobnymi kroczkami:
          >     • najpierw wziąć sobie 1;
          >     • potem odjąć x^2/2;
          >     • potem dodać x^4/24;
          >     • potem odjąć x^6/720;
          >     • itd.
          > To kiedyś doprowadzi Pannę do cosinusa, wystarczy ℵ_0 kroków. Tylko pr
          > oszę uważać z zaokrąglaniem wyników częściowych, bo ten spacer jest słabo zbież
          > ny na peryferiach!

          Ale wystarczy, że" będzie można być arbitralnie blisko granicy"
          lim n-->∞ 1/n = 0 wystarczy dla dowodu, że N=podłoga z (1/ε)+1
          Po co mącić w głowie o ℵ_0 kroków? Nie istnieje takie N, że zachodzi 1/n=0
          Nieskończona liczba kroków, nieskończenie cienkie prostokąty niczego nie wyjaśnią moim zdaniem.
          0,999... jest zdefiniowane jako granica ciągu sum częściowych, a nie wynik procedury 0,9+ 0,09 + 0,009 itd



          • stefan4 Kosinus i inne błędy obliczeń... 03.09.20, 08:50
            stefan4:
            > ten spacer jest słabo zbieżny na peryferiach!

            neuroleptyk:
            > Ale wystarczy, że" będzie można być arbitralnie blisko granicy"

            Hmmm... Dokładne wykonywanie działań na liczbach rzeczywistych jest niekonstruktywne, z obliczeniowego punktu widzenia liczby rzeczywiste mają charakter ,,nieskończonościowaty'', więc od ℵ_0 i tak nie uciekniesz. A jeśli mówisz o obliczeniach przybliżonych (tak jak to się dzieje w komputerach), to... hmmm po raz drugi... Zaprogramuj sobie w dowolnym języku programowania liczenie cosinusa przez rozwinięcie w szereg z ucięciem szeregu po, powiedzmy, tysiącu składników. Zrobi to na przykład taki fragment programu:
                kosinus = 0.0; skladnik = 1.0;
                for (n=0; n<1000; n++) {
                    kosinus = kosinus + skladnik;
                    skladnik = −skladnik * x*x / ((4*n+6)*n+2);
                }

            I uruchom dla dużego x, np. dla x=1000. I wynik wyjdzie astronomiczny, a nie ,,arbitralnie blisko granicy'', która (jak to u kosinusa), mieści się między −1.0 a 1.0. Bo błędy przybliżeń działań na liczbach rzeczywistych będą znacznie wieksze niż poprawki wnoszone do sumy przez kolejne dodawane składniki.

            neuroleptyk:
            > lim n-->∞ 1/n = 0 wystarczy dla dowodu, że N=podłoga z (1/ε)+1
            > Po co mącić w głowie o ℵ_0 kroków?

            To ja wolę takie mącenie niż stosowanie podłogi do liczb, które z założenia mają się mieścić między −1.0 a 1.0...

            neuroleptyk:
            > Nieskończona liczba kroków, nieskończenie cienkie prostokąty niczego nie wyjaśnią moim zdaniem.

            Co ile komu wyjaśnia, to rzecz gustu... Ale cienkie prostokąty to inna bajka, mówimy o liczeniu kosinusa, a nie o całkowaniu.

            neuroleptyk:
            > 0,999... jest zdefiniowane jako granica ciągu sum częściowych, a nie wynik procedury 0,9+ 0,09 + 0,009 itd

            OK, dopóki interesuje Cię tylko postawa filozoficzna, to możesz tak mówić. Ale są tacy, którym potrzebna jest policzona konkretna wartość, choćby i przybliżona, o ile przybliżenie nie jest zbyt grube.

            - Stefan
            • neuroleptyk Re: Kosinus i inne błędy obliczeń... 03.09.20, 14:42
              >OK, dopóki interesuje Cię tylko postawa filozoficzna, to możesz tak mówić. Ale są tacy, którym potrzebna jest policzona konkretna wartość, choćby i przybliżona, o ile przybliżenie nie jest zbyt grube.

              Autorka tematu może nie wiedzieć nawet, że x są w radianach. Przykład z cos jest zbyt skomplikowany, żeby to drążyć.
              • stefan4 Re: Kosinus i inne błędy obliczeń... 03.09.20, 15:28
                neuroleptyk:
                > Autorka tematu może nie wiedzieć nawet, że x są w radianach.

                To jest pryszcz, bo przeliczenie stopni na radiany to tylko jedno mnożenie przez stałą. Ale co zrobić z powszechnie stosowanymi nieliniowymi miarami kątów? Np. z takimi:

                https://img.redro.pl/obrazy/znak-strome-nachylenie-drogi-400-900499.jpg

                Co tu stanowi 10% czego?

                I czy to jest sinus czy tangens? Inaczej: czy to było mierzone w terenie (wtedy sinus), czy po mapie (wtedy tangens). O ile wiem, PoRD tego nie precyzuje, zapewne uchwalający je posłowie nie skumali różnicy...

                - Stefan
        • stefan4 Re: Szkoła policealna Cosinus 03.09.20, 15:13
          nowaczek12345:
          > I wreszcie pierwsza merytoryczna odpowiedź :)

          Ja również jestem zdania, że w każdej sprawie najbardziej merytoryczne są reklamy. Ale gdyby ta odpowiedź była kolorowa i migająca, to by była jeszcze merytoryczniejsza.

          - Stefan
          • tbernard Re: Szkoła policealna Cosinus 15.09.20, 10:50
            stefan4 napisał:

            > nowaczek12345:
            > > I wreszcie pierwsza merytoryczna odpowiedź :)
            >
            > Ja również jestem zdania, że w każdej sprawie najbardziej merytoryczne są rekla
            > my. Ale gdyby ta odpowiedź była kolorowa i migająca, to by była jeszcze meryto
            > ryczniejsza.
            >
            > - Stefan
            >

            Obawiam się, że mogło by to doprowadzić do osobliwości merytorycznej, a nawet do nadmerytoryczności.
    • justynik78 Re: Szkoła policealna Cosinus 21.09.20, 12:51
      Chętnie opowiem, ponieważ jestem ich słuchaczem. Szkoła jest w 100% bezpłatna nie ponosisz żadnych opłat, nawet jak chcesz jakieś zaświadczenie, legitymacje cokolwiek. Sale są specjalnie wyposażone pod dany kierunek, więc możesz ćwiczyć pod okiem nauczyciela. Na koniec egzamin OKE i zawód technika otrzymujesz :)
    • karol_bal003 Re: Szkoła policealna Cosinus 24.09.20, 13:20
      Ja mam doświadczenie z Krakowem i polecam. Szkoła uczciwa i rzeczywiście zupełnie darmowa, a Słuchacze są zaopiekowani, dużo pomocy i promocji dla uczniów od szkoły :) Mocne Nastawienie na praktykę i to chyba cenię najbardziej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka