Dodaj do ulubionych

Forum Nauka to oksymoron ?

13.08.21, 08:40
takie forum dyskusyjne ma jeszcze sens ? w czasach, kiedy dostęp do wiedzy wymaga kilku kliknięć w wyszukiwarce, dyskutowanie o wszystkim wiadomych faktach to jakaś aberracja, prowadząca w końcu do wymiany inwektyw, jak na tym forum. może trzeba by było znaleźć jakieś inne zastosowanie dla FN ? np. przedstawianie najdzikszych nawet pomysłów i dawanie ich pod osąd naukowców ?
Obserwuj wątek
    • neuroleptyk Re: Forum Nauka to oksymoron ? 13.08.21, 12:07
      Zrozumienie wymaga czasami dyskusji, a już na pewno ułatwia ten proces. Przedstawiasz wyidealizowany świat geniuszy, którzy są całkowicie wolni od błędów wnioskowania. Kwestia odróżnienia informacji wiarygodnych, bo wyszukiwarka nie gwarantuje Ci, że nie otrzymasz sprzecznych informacji. Kwestia perspektywy, czyli oczywiste fakty dla jednej osoby mogą nie być oczywiste dla drugiej - nierealne postrzeganie świata.

      Jeden z ostatnich moich wpisów poruszał kwestię postrzegania różnic w barwach, A co do "oczywistości" to np. megenta - rodzaj różowego nie jest kolorem spektralnym, więc generalnie kolor =/= długość fali/częstotliwość. Bez motywacji trudno poszerzać wiedzę, łatwo być w błędzie, że się coś wie.
      • kumoter40 Re: Forum Nauka to oksymoron ? 14.08.21, 09:08
        neuroleptyk napisał:

        > Zrozumienie wymaga czasami dyskusji, a już na pewno ułatwia ten proces. Przedst
        > awiasz wyidealizowany świat geniuszy, którzy są całkowicie wolni od błędów wnio
        > skowania. Kwestia odróżnienia informacji wiarygodnych, bo wyszukiwarka nie gwar
        > antuje Ci, że nie otrzymasz sprzecznych informacji.
        >
        >
        weryfikacja informacji też wymaga najczęściej kilku kliknięć. to nie "wyidealizowany świat świat geniuszy" tylko obserwacja ludzi. myślę, że czas jakichkolwiek dyskusji dobiega końca. poza tym, jeśli ktoś ma problem z rozumieniem, to jak najszybsze przerwanie edukacji jest zarówno w jego interesie jak i ogółu.
        • neuroleptyk Re: Forum Nauka to oksymoron ? 14.08.21, 11:29
          Myślę, że czas dyskusji nie dobiegł końca. Jak się uczysz czegoś, to niemal regułą jest problem ze zrozumieniem. Nie ma co romantyzować i elitaryzować procesu uczenia i wiedzy. Jeżeli szkoda Ci czasu na tłumaczenie, lub nawet irytuje to, że robi to ktoś inny, to pamiętaj, że za rogiem są tacy co gotowi są megafonami dostarczać "prawdy".
          • kumoter40 Re: Forum Nauka to oksymoron ? 15.08.21, 12:12
            neuroleptyk napisał:

            > Myślę, że czas dyskusji nie dobiegł końca. Jak się uczysz czegoś, to niemal re
            > gułą jest problem ze zrozumieniem. Nie ma co romantyzować i elitaryzować proces
            > u uczenia i wiedzy.
            rozumiem prawdopodobnie belferskie zacięcie, ale ja nie jestem przeciwny dyskusji, tylko zauważam jej zanik. wystarczy np. wejść do autobusu wypełnionego młodzieżą, gdzie panuje kompletna cisza. wszystkie nosy są w smartfonach.
            • europitek Re: Forum Nauka to oksymoron ? 16.08.21, 04:31
              kumoter40 napisał:
              > wystarczy np. wejść do autobusu wypełnionego młodzieżą, gdzie
              > panuje kompletna cisza. wszystkie nosy są w smartfonach.

              Autobusy raczej nigdy nie były miejscem dyskusji o wiedzy. A "nosy w smartfonach" wcale nie oznaczają, że ich posiadacze szukają tam wiedzy. I że ta wiedza, którą mogliby znaleźć jest rzetelna. Kiedyś też tak było, że nie w każdej książce znalazłeś rzetelną wiedzę. Dzisiaj jest z tym jeszcze gorzej, ponieważ nie ma bariery ekonomicznej masowego rozpowszechniania głupot.
              • kumoter40 Re: Forum Nauka to oksymoron ? 16.08.21, 10:32
                europitek napisał:

                > Dzisiaj jest z tym jeszcze gorzej, ponieważ nie ma
                > bariery ekonomicznej masowego rozpowszechniania głupot.
                nie ma też bariery politycznej czy intelektualnej, patrząc na obecne ministerstwo edukacji. dlatego wiedzę trzeba weryfikować na wszelkie sposoby. bałbym się to robić na jakimś forum.
                • europitek Re: Forum Nauka to oksymoron ? 16.08.21, 19:46
                  kumoter40 napisał:
                  > dlatego wiedzę trzeba weryfikować na wszelkie sposoby. bałbym się
                  > to robić na jakimś forum.

                  jeśli masz już jakąś wiedze w danym temacie to powinieneś dość szybko zorientować kto opowiada dyrdymały. W pismach naukowych też znajdziesz ewidentne głupoty.
                  • kumoter40 Re: Forum Nauka to oksymoron ? 17.08.21, 10:17
                    europitek napisał:

                    > jeśli masz już jakąś wiedze w danym temacie to powinieneś dość szybko zorientow
                    > ać kto opowiada dyrdymały. W pismach naukowych też znajdziesz ewidentne głupoty
                    > .
                    też tak myślę.
                    • mlodavy Re: Forum Nauka to oksymoron ? 17.08.21, 11:12
                      kumoter40 napisał:

                      > europitek napisał:
                      >
                      > > jeśli masz już jakąś wiedze w danym temacie to powinieneś dość szybko zor
                      > ientow
                      > > ać kto opowiada dyrdymały. W pismach naukowych też znajdziesz ewidentne g
                      > łupoty
                      > > .
                      > też tak myślę.

                      Wyżej było o geniuszach tydzień temu przypadkowo obejrzałem z 20 końcowych minut filmu "Księgowy" o geniuszu który potrafił "rozgryzać przekręty w księgach". Naukowy opis gościa, cechy "wyjątkowa inteligencja kognitywna" "osobowość anankastyczna" wyjątkowe zdolności matematyczne... czyli HFA na koniec wyjątkowo skuteczny masowy zabójca, czy komandos.

                      Film to sztuka, artyzm też w opowiadaniu nieprawdopodobnych historii, całkiem zmyślonych. Na ile ta fikcja jest prawdopodobna "naukowa", jest to też nauka w zastosowaniu, uczy się ćwiczy w końcu stosuje.



                      Pomijając HFA jest jakaś analogia, wyobraziłem sobie stefana4 jak rozprawia się j/w., z biurokracją ;)

                      Czy nie większym problemem są "Doktoraty copy-paste. Polska nauka uzależniła się od plagiatów" i poglądy naukowe kopiuj-wklej, nie mówię o prawie do cytatu, bo raczej ten wątek dotyczy tego problemu.

                      Wyobraża pan to sobie? Nagle jedna trzecia polskich prac dyplomowych obronionych w ostatnich latach świeci się w programie antyplagiatowym na czerwono
                      • kalllka Re: Forum Nauka to oksymoron ? 21.08.21, 12:00
                        Cóż, wiele pojęć-definicji, zmienia dotychczasowe znaczenia.
                        Sama nauka nic nie traci ze swoich humanitarnych wartości / poznawczych/
                        gdy zmienia aparat / narzędzia/ czy kryteria. Forum jako sposób wymiany informacji to akurat dobry przykład rozumienia nauki.
                        Mimo, ze nastąpił gwałtowny rozwój technologii informatycznych przetwarzających, za nas, masy informacji, to ewolucja trzyma nas w ryzach indywidualnych możliwości poznawczych; wartość nauki to jej tożsamość.

                        Czy ilość „świecących na czerwono” plagiat-
                        orow, udowadnia cos więcej niż informatyczna nierównowagę=niezrównoważenie korzystających z takich miejsc?
                        • kalllka Re: Forum Nauka to oksymoron ? 21.08.21, 12:32
                          .. i jeszcze, w sprawie „forum” i jego
                          „ruchomego” znaczenia;
                          Na początku września, w pięknych oklicznościach przyrody- Karpaczu,
                          obędzie się (!) międzynarodowe forum ekonomiczne. Impreza naukowo kulturalna, przeniesiona z Krynicy-zdroju , przez następne sześć lat rezydować (!) bedzie w Karkonoszach.
                          Każda z w/w informacji ma moc bo jest do udowodnienia. Może tutejszym forom potrzeba właśnie takich dowodów by straszyć jako oksymoron.
                        • mlodavy Re: Forum Nauka to oksymoron ? 21.08.21, 14:33
                          kalllka napisała:

                          > Czy ilość „świecących na czerwono” plagiat-
                          > orow, udowadnia cos więcej niż informatyczna nierównowagę=niezrównoważenie kor
                          > zystających z takich miejsc?


                          Udowadnia, że "naukowców" produkuje się zdecydowanie za masowo, są to w zasadzie rzemieślnicy, choć zawodowo ale mechanicznie stosujący naukę, według procedur inaczej receptur... podobnie udowadniałby, to ten przypadek, jeśli jest prawdziwy.

                          Naukowca przerażała myśl, że przeżywalność pacjentów pod respiratorem wynosi zaledwie 10 proc.

                          "Magdalena Filcek starała się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Podejrzewała, że przyczyny tkwią w reakcji płuc na działanie respiratorów. Łącząc fakty, wiedzę z dziedziny fizyki, lotnictwa z badaniami medycznymi zrozumiała, co wywołuje ciężkie objawy COVID-19. A idąc dalej odkryła, że objawy można wyleczyć tanimi (przeciwhistaminowymi) i dostępnymi bez recepty lekami. Rozwiązanie okazało się tak banalne, że nie mogła w nie uwierzyć. Odkrycie skonsultowała z lekarzami. Pierwszym, który poważnie przyglądnął się odkryciu, potwierdził jego trafność i zastosował, z rewelacyjnymi wynikami, u swoich pacjentów, był wyśmienity pulmunolog dr Mayank Vats z Rashid Hospital w Dubaju. Kolejnym była dr anestezjolog Anna Skrzyniarz - Plutecka ze szpitala w Wieliszowie. Nie tylko potwierdzili słuszność hipotezy, a także skuteczność profilaktyki i leczenia COVID-19."

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka