Najszybszy komputer świata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:12
Ale pomieszane !!! Jak się przepisuje artykuły z innych żródeł, to może by tak przeczytać dokładnie
co jest w orginale. Czy dla dziennikarzy Gazety to za trudne?
    • Gość: elektryk Czy to takie super odkrycie, że w ciągu tych 2 lat IP: *.senet.pl 09.11.04, 20:31
      wyprodukowano szybsze komputery? Przecież nauka i technika nie stoi w miejscu.
      • Gość: kaphis Re: Czy to takie super odkrycie, że w ciągu tych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 03:21
        Owszem, to naprawde cos wielkiego, zwazywszy na to ze komputery domowe podwajaja swoja moc co rok, natomiast postep w dziedzinie superkomputerow nie dokonuje sie tak szybko, a w zasadzie stanal na jakis czas w momencie smierci Seymoura Cray'a, dopiero duzo pozniej SGI przejelo (razem z firma Cray) na jakis czas tytul producenta najlepszych superkomputerow. A w zasadzie na polu obecnie zostaja duze korporacje takie jak SGI, IBM, Hitachi i kilka innych, oraz duze i zasobne uczelnie (ktore stac na budowe wlasnych klastrow) wspolzawodniczace ze soba w tej dziedzinie. Ograniczeniem postepu jest tutaj fizyka, nie jest problemem podkrecic czestotliwosc taktowania o kolejne 100MHz w przypadku jednego procesora co daje zwiekszenie mocy obliczenieowej o 5%, problem sie pojawia jesli tych procesorow jest po kilka-kilkanascie tysiecy - w jaki sposob je polaczyc razem tak zeby mozna im bylo zapewnic doplyw danych tak zeby nie staly bezczynnie.
        • Gość: Sensei Re: Czy to takie super odkrycie, że w ciągu tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 08:16
          Najwazniejsze w wypadku takich super szybkich komputerow jest wlasciwie
          napisane oprogramowanie. Musi ono pracowac w srodowisku multi-taskingu i multi-
          processingu, o co w np. typowych aplikacjach Windows'owych trudno: rzadko kiedy
          spotyka sie aplikacje ktora w 100% (lub chocby kilkudziesieciu %) wykorzystuje
          te srodowiska, nawet jesli z punktu widzenia uzytkownika koncowego moze on
          wlaczyc sobie rownoczesnie -nascie programow to wykorzystanie duzej liczby
          procesorow bedzie nieefektywne, lub nie bedzie go w cale, w obrebie pojedynczej
          aplikacji..

          Dobrym przykladem bedzie tutaj m.in. Internet Explorer.. Aplikacja w ktorej az
          sie prosi o to aby dekodowac kazdy obrazkek wczytywanych ze strony internetowej
          w osobnym watku (thread).. Gdyby tak zrobili od samego poczatku strona na
          komputerach wieloprocesorowych (lub z hyper-threadingiem, czyli multi-
          processoringiem w obrebie pojedynczego procesora) wczytywala by sie szybciej.
          Ktos moze spytac sie: ale po co? Przeciez czas potrzebny na dekodowanie
          obrazkow jest mikroskopijny w porownaniu do czasu potrzebnego na sciagniecie
          tych danych przez zlacze (chocby i ogladalo sie strony WWW z dysku).. Moim
          zdaniem chodziu tutaj o cos innego: wyrobienie wlasciwych nawykow u
          programistow, tak aby "mysleli" w multi-taskingu i multi-processoringu..

          Bez wlasciwie napisanego programu super komputer majacy setki procesorow bedzie
          pracowal, obrabial dane tylko z szybkoscia pojedynczego procesora.. O ile w
          obrebie np. obslugi interface'u uzytkownika, jest to akceptowalne, o tyle w
          obrebie obrobki danych, analiz i obliczen jest to niedopuszczalne.. Dlatego tez
          oprogramowanie na te super komputery ma tez super ceny (glownie dlatego ze po
          prostu malo ludzi sie tym zajmuje - brak nacisku na studiach na wlasciwe
          wykorzystanie srodowisk dawanych przez multi-tasking)..
          • Gość: Beny Re: Czy to takie super odkrycie, że w ciągu tych IP: 195.127.197.* 11.11.04, 14:33
            > Najwazniejsze w wypadku takich super szybkich komputerow jest wlasciwie
            > napisane oprogramowanie.

            Skad ja znam to pieprzenie. A juz wiem to odzywa sie key-manager od mojego
            outsourcera hardware. Jak my im trabimy ze nie trzymaja SLA to oni ze to wina
            ustawien naszego software. Wszystko jest wazne i hardware i software, a
            porownywanie software z superkomputerow do tego co lata pod windowsami jest
            smieszne.
    • Gość: r39 Re: Najszybszy komputer świata IP: *.ifpan.edu.pl 10.11.04, 11:55
      Notatka supgeruje, że chodzi o pojedynczą maszynę.
      A to się nijak nie ma do rzeczywistości. Potwór,
      o którym mowa, to klaster blisko 10 tys. (docelowo)
      nieco lepszych pecetów. Natomiast japoński
      Earth Simulator to JEDNA maszyna, wyposażona
      w 128 procesorów. Drobna różnica.
      Tyle, że produkt (jeszcze nie istniejący) amerykański
      jest znacznie tańszy, bo zrobiony głównie
      z tanich, typowych elementów.
      • Gość: dinox Re: Najszybszy komputer świata IP: *.ids.bielsko.pl 10.11.04, 13:23
        widziales zdjecia earth simulator ?? co ty opowiadasz o 128 procesorach... to
        jest tez ogromny klaster skaldajacy sie kilku tys. procesorow.....
        • Gość: pieciuk Re: Najszybszy komputer świata IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.11.04, 07:23
          warto nadmienic, ze clustry sa uwazane za superkomputery stosunkowo od
          niedawna.. dzieki temu mielismy swojego reprezentanta na tej liscie. mial 600
          Tflopow i nazywal sie HULK. wykorzystywany jest przez CI TASK. Jesli sie dobrze
          orientuje do symulacji faz skondensowanych
        • Gość: r39 widziałem IP: *.ifpan.edu.pl 12.11.04, 13:53
          w dwumiesięczniku Scientific Computing World,
          jakiś czas temu. Były tam też podane szczegółowe
          dane, z których utkwiło mi w pamięci owe 128
          procesorów, WEKTOROWYCH, o czym zapomniałem
          napisać. Kto chce, może uważać, że jeden procesor
          wektorowy to z grubsza to samo co 1024 (4096?)
          procesorów 'zwykłych'. Ale tylko z grubsza, bo
          (jako jednak pojedynczej sztuki) nie dotyczy go
          prawo Amdahla.
          Niestety, szukanie strona po stronie
          w wydawnictwie papierowym jest dość czasochłonne
          i poddałem się po pół godzinie. Dlatego nie
          jestem w stanie podać stosownego odnośnika.
          A może czytałem o tym w innym miejscu, np. w
          materiałach jednej z konferencji nt. HPC
          (High Performance Computing)? Na pewno nie w GW.
      • Gość: jcc Earth Simulator zawiera 5120 procesorow IP: *.client.comcast.net 13.11.04, 20:44
        Gość portalu: r39 napisał(a):
        > Natomiast japoński Earth Simulator to JEDNA maszyna, wyposażona
        > w 128 procesorów.

        To nieprawda! Ponizej jest fragment skopiowany z japonskiej strony firmy NEC,
        ktora wyprodukowala Earth Simulator www.nec.co.jp/press/en/0203/0801.html

        The Earth Simulator system was installed in the simulator building (with floor
        space 50m x 65m) at Yokohama Institute for Earth Sciences (Yokohama, Kanagawa)
        of JAMSTEC. This is the world's fastest supercomputer configured with 640 nodes
        (64GFLOPS/node, 5,120 CPUs in total), each of which consists of eight vector
        processors (8GFLOPS/CPU), and achieves the peak performance of 40TFLOPS (40
        trillion floating-point operations per second).

        Wyraznie jest napisane, ze Earth Simulator jest zbudowany z 5120 processorow
        pracujacych rownolegle.
    • Gość: TKW 386 IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 10.11.04, 17:36
      To tylko 466 667 razy szybciej niż 386.
      • Gość: KST Re: 386 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 13:00
        To tylko żart? :)
        No bo to co ten komputer liczy w miesiąc, 386 zajęłoby prawie 40 tys. lat.
        No to chyba nie takie tylko, co?
    • Gość: kankalcyt Re: Najszybszy komputer świata IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 17:56
      bilionów euroejskich czy amerykańskich ?
      • Gość: pioc Re: Najszybszy komputer świata IP: *.stacje.agora.pl 15.11.04, 10:05
        > bilionów euroejskich czy amerykańskich ?


        Na razie jeszcze piszemy w Gazecie po polsku ;), a więc to polskie biliony.


        pioc
    • Gość: BeHQ UUUUU!! IP: *.retsat1.com.pl 10.11.04, 23:12
      porażenie tranzystorowe
    • Gość: BEZ KOMENTARZA JA NIE O KOMPUTERACH... IP: *.ts522.cwt.esat.net 11.11.04, 10:49
      [...]Amerykanie wykorzystują go do pokojowego testowania ładunków jądrowych -
      dzięki niemu nie muszą przeprowadzać próbnych wybuchów[...]
      Po co w ogóle przeprowadzać takie testy..? To jakaś totalna bzdura
      nazywać 'pokojowymi' jakiekolwiek testy broni jądrowej... Nawet poprzes
      symulacje komputerowe. Bo przecież czemuś to ma słuzyć, i napewno nie wypalaniu
      traw na wiosnę... tylko zabijaniu!
    • Gość: BEZ KOMENTARZA poza tym... kliknijcie lepiej w brzuszek... IP: *.ts522.cwt.esat.net 11.11.04, 10:52
      pajacyka... www.pajacyk.pl/
      • Gość: delta Re: poza tym... kliknijcie lepiej w brzuszek... IP: *.dyn.optonline.net 14.11.04, 03:37

        Najszybszym komputerem jest moj komputer.
        I mozecie sobie mowic co chcecie,ale ja w to nie wierze i tyle.
        Jak mnie przekonacie oddam go spowrotem albo wyrzuce przez okno.
        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja