Gość: Tom IP: *.bas.roche.com 17.11.04, 11:28 SR-71 byl pieknym samolotem. Szkoda, ze juz nie lataja i mozna je zobaczyc tylko w muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Funky I tak mamy kolejny smiec na dnie morza ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuimichino Re: I tak mamy kolejny smiec na dnie morza ... IP: *.j.pppool.de 17.11.04, 12:03 Odezwal sie madrala, co smieci nie produkuje :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yuki Re: I tak mamy kolejny smiec na dnie morza ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:56 Ale za to high-tech:) Odpowiedz Link Zgłoś
dastro Samolot X-43A pobił rekord szybkości 17.11.04, 11:31 A kto posprzata ten Pacyfik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.crowley.pl 17.11.04, 11:37 W Waszym artykule raz występuje oznakowanie "X-43A", a innym razem "X-34A". poprawna nazwa samolotu (czy to jeszcze samolot?) to "X-43A". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekord szybkości?? Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 213.25.35.* 17.11.04, 11:39 A co to jest szybkość i jak się ją mierzy??? Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości 17.11.04, 11:44 Wszystko ladnie, pieknie mam tylko jedno "ale", ciekawe kto przetrzyma takie przeciazenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 217.17.35.* 17.11.04, 12:28 Spokojnie. Ten samolocik to jest bezzałogowa platforma do badan silnika typu scramjet. W zasadzie nie ma na celu zadnych innych zastosowan uzytkowych. Przeciążenia w niczym nie przeszkadzają w tych badaniach. Jesli dzięki lotom X-43 uda sie dopracowac taki silnik i nadać mu postać użytkową, powstaną inne samoloty, juz o konkretnym zastosowaniu (i zapewne pociski przede wszystkim :) ) o takich parametrach jakie sobie kto zażyczy, również w kwestii przeciążeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 213.199.243.* 18.11.04, 03:09 srull napisała: > Wszystko ladnie, pieknie mam tylko jedno "ale", ciekawe kto przetrzyma takie > przeciazenie? ponad 14 g !! - jezeli przyspieszal jednostajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan jan W eurolandzie tymczasem UCHWALAJA, ze beda IP: 212.244.167.* 17.11.04, 11:56 potega naukowa i technologiczna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: W eurolandzie tymczasem UCHWALAJA, ze beda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:38 Niemcy mają już rakiety napędzane silnikiem strumieniowym i to od paru lat. Pzdr pablo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan jan Re: W eurolandzie tymczasem UCHWALAJA, ze beda IP: 212.244.167.* 18.11.04, 19:17 Który to silnik jest jednak wolniejszy od klasycznych - i o zadnych rekordach nie ma co gadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat NIemcy maja jeszcze rakiety V-2! :-)))))))))))))) IP: 168.143.113.* 20.11.04, 21:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościowiec Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 212.160.172.* 17.11.04, 12:08 A jak był w eksploatacji to gdzie go można było zobaczyć? Czy w trakcie wykonywania misji szpiegowskich? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Ale w SR71 byl pilot, wiec to troche co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 12:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8.8Flak36 Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 80.51.243.* 17.11.04, 12:18 A co z Aurorą? Czy to sfera przypuszczen, czy faktycznie Amerykanie dysponuja juz takim samolotem(a lot to X-43A dla zmylki)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.stacje.agora.pl 17.11.04, 12:45 Na razie Aurora to tylko pogłoski. Ale kto wie? Na pewno nie ma żadnych oficjalnych potwierdzeń jej istnienia, ale tak było wcześniej z wieloma samolotami. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewek Pieknie. Firmy kurierskie juz zacieraja rece.. ;) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 12:50 Amerykanie powinni pracowac nad nowym napedem, czy raczej nowym paliwem.. bo za kilkadziesiat lat beda mieli najszybsza flote powietrzna w historii - w hangarach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jul poprawcie blad!!!! IP: 62.121.119.* 17.11.04, 12:57 "Najbardziej rewolucyjną częścią X-43A jest silnik, tzw. scramjet (strumieniowy silnik naddźwiękowy)." tam ma byc: STREAMJET a nie SCRAMJET !!!! (stream -> strumien) zalosne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Nie ma błędu IP: *.stacje.agora.pl 17.11.04, 13:40 Scramjet to skrót od Supersonic Combustion Ramjet pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haggis Nie krytykuj IP: *.dur.ac.uk / *.dur.ac.uk 17.11.04, 13:43 Zanim zaczniesz krytykować, dowiedz się czegoś o krytykowanym temacie. Poczytaj np. en.wikipedia.org/wiki/Scramjet. Nazwa angielska jest poprawna, choć nie wiem jaki jest polski odpowiednik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak Re: poprawcie blad!!!! IP: *.arc.nasa.gov 17.11.04, 21:15 > zalosne... ty jestes zalosny. Pomysl najpierw zanim cos napiszesz. SCRAMJET jest wlasiwa nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 jednak latająca bomba IP: *.ifpan.edu.pl 17.11.04, 13:42 Trotyl zniesie przyspieszenie 14.7 g, załoga - na pewno nie, 'zwykłe' cargo - też niekoniecznie. Silnik, który jest współczesnym rozwinięciem tego, co napędzało pół wieku temu V2 (duch Wernera von Brauna w USA wydaje się wciąż niezastąpiony, choć swego czasu 'nieoczekiwanie' okazał się on nazistą, który teoretycznie nie powinien mieć prawa wstępu na terytorium USA, a 'robił' m.in. program Apollo). To nie nowość naukowa, tylko reportaż z kolejnego etapu wyścigu zbrojeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 jednak latająca bomba IP: *.ifpan.edu.pl 17.11.04, 13:44 Trotyl zniesie przyspieszenie 14.7 g, załoga - na pewno nie, 'zwykłe' cargo - też niekoniecznie. Silnik, który jest współczesnym rozwinięciem tego, co napędzało pół wieku temu V2 (duch Wernera von Brauna w USA wydaje się wciąż niezastąpiony, choć swego czasu 'nieoczekiwanie' okazał się on nazistą, który teoretycznie nie powinien mieć prawa wstępu na terytorium USA, a 'robił' m.in. program Apollo). To nie nowość naukowa, tylko reportaż z kolejnego etapu wyścigu zbrojeń. Przy okazji: 10 Mach to w odniesieniu do prędkości dźwięku na poziomie morza. 34.5 km wyżej jest ona zupełnie inna. Ktoś wie jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
pax777 Re: jednak latająca bomba 17.11.04, 21:22 > Silnik, który jest współczesnym rozwinięciem tego, > co napędzało pół wieku temu V2 a ten madrala ciagle te same brednie. V2 byl silnikiem rakietowym, scramjet nie jest silnikiem rakietowym. Wszystkie rakiety (radzieckie tez!) biora swoje poczatek w V2. I jak juz pleciesz o Von Braunie to naucz sie troche historii - ZSRR rowniez mialo swoich "nazistow" pracujacych nad ich rakietami. Odpowiedz Link Zgłoś
fbi-cia Re: jednak latająca bomba 18.11.04, 02:43 > I jak juz pleciesz o Von Braunie to naucz sie troche historii - ZSRR rowniez > mialo swoich "nazistow" pracujacych nad ich rakietami. Byl kiedys taki dwocip: Pytanie: dlaczego rakiety amerykanskie sa lepsze od radzieckich? Odpowiedz: bo amerykanscy inzynierowie nimieccy sa lepsi od radzieckich niemieckich inzynierow. A swoja droga to r39 ciekawie to ujal: "wspolczesne rozwiniecie". Tylko ze trzeba bylo czekac 60 lat na to "rozwiniecie" i do tej pory o silniku scramjet czytalo sie tylko w literaturze fantastyczno-naukowej. I mimo tego testu silnikowi scramjet jeszcze daleko do operacyjnej doskonalosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 V2 IP: *.ifpan.edu.pl 18.11.04, 11:29 Kochanenki, nie masz racji. Rakietą był pocisk V1 oraz (wielostopniową) V3. Przyjrzyj się dobrze V2, to taki samolocik z rurą przypominającą kształtem panzerfausta, albo tłumik motocyklowy, umieszczoną NAD kadłubem. Ta rura ma z przodu wlot a z tyłu wylot. I żadnych części ruchomych wewnątrz. Co do nazistów pracujących na chwałę ZSRR. A byli, byli, nie mówię, że nie. Różnica polega na tym, że ci 'radzieccy' po pierwsze zostali pojmani przez dzielną Armię Czerwoną a następnie zmuszeni do pracy niewolniczej, bo inaczej kulka w łeb - wybór był prosty. Nie muszę dodawać, że ich prawa, np. do urlopu czy swobodnego poruszania się były znacznie ograniczone w stosunku do pozostałych obywateli tej krainy wszelkiej szczęśliwości. Story Wernera von B. bardzo odbiega od tej sielanki. I nie martw sie, kochanenki, Amerykanie to wszystko wiedzą (i okropnie im wstyd), więc i Ty możesz te FAKTY spokojnie przyjąć do wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: V2 IP: 82.160.71.* 18.11.04, 18:10 mylisz się. Rura z Panzerfaustem to V1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak Re: V2 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.11.04, 19:06 a moze mi ktos powie co ma dyskusja o V2 wspolnego z tym testem? Scramjet jest duzo blizszy silnikowi odrzutowemu niz rakietwemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramjager Re: V2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:50 V1 nie był rakietą, tylko samolotem bezzałogowym, napędzanym rzez silnik pulsacyjny i o powierzchniach nośnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sv-hits Re: jednak nieduczony ? 17.11.04, 22:19 A moze by sie tak douczyc (otworzyc encyklopedie?) co to za silnik byl w V-2 i jak to sie ma do scramjet zanim wypisywac banialuki. I panie wielki naukowiec (z PANu ?) szybosc dzwieku na wysokosci 35 km nie jest wcale zuplnie inna" - jest o jakies 10% mniejsza od szybkosci dzwieku na poziomie morza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: jednak nieduczony ? IP: *.ifpan.edu.pl 18.11.04, 11:43 Drogi sv-hits, myślę, że ta 10% różnica jest wyssana z brudnego palca. Prędkość dżwięku w gazach zależy bardzo wyraźnie od ich ciśnienia, temperatury i składu, w szczególności od wilgotności. Każdy z tych parametrów na wys. 35 km różni się wyraźnie więcej, niż o 10% od tych mierzonych na poziomie morza. Pomyśl chwilę: kiedy bardzo rozrzedzisz powietrze, tak że zostanie średnio 1 cząsteczka w litrze, to czy w ogóle można mówić o prędkości dźwięku? Oczywiście, przegiąłem, ale rozmyślnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak Re: jednak nieduczony ? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.11.04, 19:04 > myślę, że ta 10% różnica jest wyssana z brudnego > palca. a moze zamiast uprawiac tu wlasne teorie moze by tak zajrzec do tabel co ? Tak predokosc dzwieku nie jest zalezna od gestosci tylko od temperatury - wot masz troche do glowkowanie ... I predkosc dzwieku na wys 35 km jest rzeczywiscie nieznacznie tylko mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
fbi-cia Re: jednak nieduczony ? 18.11.04, 23:16 szybkosc dzwieku na wysokosci 0 - 1200km/godz szybkosc dzwieku na wysokosci 35 km - 1060 km/godz. kazdy kto ma dostep do internetu moze to spawdzic w 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: jednak nieduczony ? IP: *.ifpan.edu.pl 22.11.04, 11:20 Nie niedouczony, tylko niedoinformowany. To jest pewna subtelna różnica. Na szczęście wywiad działa - sedeczne dzięki za prostą i, mam nadzieję, rzetelną informację. Prędkość dźwięku jednak zależy od gęstości, ale i od temperatury także. Ja wiem, jaka jest z grubsza temperatura tam wysoko, wiem też, że powietrze tam jest rzadsze i dlatego nie było dla mnie jasne jaki jest wynik netto, gdyż wymienione czynniki działają tam u góry jakby sobie na przekór. To czysty przypadek, że zmiana w stosunku do sytuacji tuż nad poziomem morza jest tak niewielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: 129.109.63.* 17.11.04, 22:06 Moze LOT kupi kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.T., Zabrze Samolot leci z prędkością... a nie z szybkością... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:19 Bardzo szybki samolot przeleciał z prędkościa... do do do. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK Re: Samolot leci z prędkością... a nie z szybkośc IP: 213.199.243.* 18.11.04, 03:24 Gość portalu: B.T., Zabrze napisał(a): Re: Samolot leci z prędkością... a nie z szybkością > Bardzo szybki samolot przeleciał z prędkościa... do do do. " Szybkość mówi o tym jak szybko się poruszasz. Jest równa drodze jaka przebywasz w jednostce czasu. Prędkość to nie to samo co szybkość. Prędkość mówi o tym, jak szybko się poruszasz w określonym kierunku. " olfiz1.republika.pl/szybkosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
fbi-cia Re: Samolot leci z prędkością... a nie z szybkośc 18.11.04, 03:49 > Szybkość mówi o tym jak szybko się poruszasz. Jest równa drodze jaka > przebywasz w jednostce czasu. Prędkość to nie to samo co szybkość. Prędkość > mówi o tym, jak szybko się poruszasz w określonym kierunku. " Bla,bla, bla. To mi dopiero jezykowy belkot. Czy jak ide do sklepu piechota kupic piwo to czy ide z szybkoscia 5 km/godz czy z predkoscia 5 km/godz? Na chlopski rozum to jedno i TO SAMO panowie polonisci. Zawsze z kazdym ruchem jest zwiazany pewien kierunek wiec po co ta gadanina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 prędkość a szybkość IP: *.ifpan.edu.pl 18.11.04, 11:50 W języku potocznym, panowie literaci, nie ma specjalnej różnicy pomiędzy tymi pojęciami i można je spokojnie stosować zamiennie. Twój szybkościomerz w samochodzie pokazuje - jak sama nazwa wskazuje - właśnie szybkość pojazdu, ale nie informuje o kierunku, w którym porusza się samochód. Krótko: prędkość to wektor a szybkość to długość tego wektora. Pewnie dlatego uczniom z trudem mieści się w głowie, że ciało poruszające się ze stałą szybkością może jednocześnie przyspieszać - kiedy trajektoria ruchu odbiega od linii prostej. I zauważasz to przyspieszenie, na każdym zakręcie, jeśli nie zdejmiesz nogi z 'gazu'. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: prędkość a szybkość 19.11.04, 22:42 Ponieważ może się zdarzyć, że jacyś uczniowie będą to czytać, a może komuś przydać się jeszcze, to wspomnę, że wektor jako taki nie długości. Stąd należałoby stwierdzić, że "szybkość to WARTOŚĆ tego wektora". Nie tylko uczniom z trudem mieści się w głowie to pojęcie ... (dodam, że niestety nawet w wielu podręcznikach matematyki pojęcie wektora jest utożsamiane z odcinkiem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 wektor nie ma IP: *.ifpan.edu.pl 22.11.04, 11:34 długości? Bardzo śmieszne. W podręcznikach fizyki w szkole podstawowej mówi/pisze się "wartość", ale chyba tylko dlatego, żeby nie używać nazwy bardziej "matematycznej" czy "naukowej", mianowicie pojęcia "norma", które to pojęcie jest - czy się komuś podoba, czy nie - czymś w rodzaju uogólnionej długości. W każdym razie jedna z norm, zwana normą drugą, jest dokładnie tym samym, co euklidesowa długość, przynajmniej w tych przestrzeniach, w których możemy rysować wektory jako strzałki. Owszem, jest problem gdzie (i czy w ogóle) te strzałki są zaczepione - ale to zupełnie o czym innym. Trudno wymagać od ucznia podstawówki czy gimnazjum, aby znał się na algebrze liniowej, bo skąd i po co, skoro tenże uczeń prawdopodobnie nigdy więcej z fizyką (i matematyką - nie rachunkami) się już później nie zetknie? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: wektor nie ma 15.01.05, 02:38 No przecież napisałem, że nie tylko uczniom z trudem mieści sie to pojęcie w głowie... Gdybyś rozważył dokładniej definicję wektora (trudna, bo treściwa - zaledwie 3 słowa - "uporządkowana para punktów") zauważyłbyś, że trudno mówić o długości takiego dwupunktowego tworu. Oczywiście jak się zamiast tej definicji ma w głowie strzałkę... (a w ogóle co to znaczy "... przynajmniej w tych przestrzeniach, w których możemy rysować wektory jako strzałki ..." ? - a w których możemy? to może podasz definicję strzałki ???) Najlepiej chyba pokazać do jakich kłopotów może prowadzić takie uproszczenie na przykładzie sumy wektorów - spróbuj złożyć długość wektora z długości dwóch wektorów, których jest on sumą (od razu ciśnie się pytanie - których dwóch?). Zrozumieć to można na poziome szkoły podstawowej i nie jest do tego potrzebna algebra liniowa. A że liczbowo wartość którą przypisujemy parze punktów jest równa długości odcinka którego są końcami, nie znaczy że od razu mamy te pojęcia utożsamiać. Kończąc ten spóźniony wywód (którego i tak pewnie już nikt nie przeczyta), dodam, że pojęcie wektora bez pojęcia przesunięcia jest kompletnie nieczytelne na poziomie podstawówki czy gimnazjum, a przesuwać się z p. A do p. B możesz po wielu drogach o różnej DŁUGOŚCI. A wektor ma to przesunięcie uprościć wskazując tylko stan początkowy i końcowy. Co (genialne w sumie uproszczenie) jako fizyk i to PAN-u powinienieś zaakceptować chyba bez problemu :-). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK Re: Samolot leci z prędkością... a nie z szybkośc IP: 213.199.243.* 19.11.04, 01:28 fbi-cia napisał: > Bla,bla, bla. To mi dopiero jezykowy belkot. > Czy jak ide do sklepu piechota kupic piwo to czy ide z szybkoscia 5 km/godz > czy z predkoscia 5 km/godz? Na chlopski rozum to jedno i TO SAMO panowie > polonisci. no to dales ciala panie technokrato Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bingo Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.client.comcast.net 19.11.04, 04:06 W muzeum Boeinga w Seattle 'Black Bird" jest wystawiony i mozna nawet wsiasc do kokpitu. Fajny jest. Bingo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bingo Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.client.comcast.net 19.11.04, 04:26 Jeszcze raz ja... Jak narazie nie ma sie czym ekscytowac. Troche faktow: Literka X- przy nazwie samolotu znaczy eXperymentalny. Celem testu bylo praktyczne sprawdzenie czy Scramjet bedzie dzialal jak w teorji. Nie ma jak narazie zadnych praktycznych zastosowan. Konstruktorzy twierdza ze to moze 15-20 lat zanim samoloty ze scramjet silnikiem wejda do uzycia. Pierwszy samolot naddzwiekowy X-15 pobil granice dzwieku chyba w 1947 lub 1948 i wcizn nie ma praktycznego zastosowania w cywilnym lotnictwie (Concord i TU-144 to juz historia). Pierwsze zastosowania maja byc militarne i wprowadzanie satelitow na niskie orbity. Scramjet przy szybkosci Mach 10 pokonal by dystans New York to Los Angeles w 20 minut a teraz sie leci 5 godzin. Jesli cruise misile bedzie wyposazony w scramjet bedzie mogl osiagac Pekin w 40 minut. Biingo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blabla Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:53 Chyba nie X-15, bo to już późniejsza historia. Chyba chodzi ci o X-1 będący rozwinięciem niemieckiego projektu nota bene. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Planeta Ziemia Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 09:22 Nie wiem czym się tutaj zachwycacie. Co to za szybkość 11 tys.km ? Świat naukowy powinien popracować nad nowym napędem, dzięki któremu przejażdżka po kosmosie byłaby czymś oczywistym. W końcu ludzkość ma się za cudowny, jedyny super gatunek we wszechswiecie. Czas już najwyższy, zeby to udowodnić, a nie eksperymentować na poziomie piaskownicy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat PIC NA WODE I FOTOMONTAZ!!! :-((((((((((((((((((( IP: 168.143.113.* 20.11.04, 21:49 "W końcu ludzkość ma się za cudowny, jedyny super gatunek we wszechswiecie" Oh, REALLY?! Najprawdopodobniej, to wlasnie MY "eksperymentujemy na poziomie piaskownicy"!!! A poza tym... Jak chcie osiagnac predkosc adekwatna do rozmiarow kosmosu (ok. 14 MILIARDOW LAT SWIETLNYCH!!!) bez naruszania ELEMENTARNYCH PRAW FIZYKI???!!!! Moze mi tu ktos przedstawi zespol rownan wykazujacych mozliwosc przekroczenia predkosci swiatla POZA trzeciorzednym filmem Sci-Fi?! ;-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Planeta Ziemia Do meerkata i tym podobnych :(((((((((((((((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 08:17 Widzisz są ludzie, którzy wymyślają nowe rzeczy, tak jak ja i tacy jak ty, którzy je zawsze muszą wykonać,ale się przy tym buntują i wymądrzają, ponieważ nie zgadzają się na zmiany, tylko uparcie tkwią z zastanych, wygodnych wg nich pozycjach. A już czas ruszyć na inny poziom.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Pare BLACKBIRDOW JESZCZE LATA!!!!!!! :-)))))))))) IP: 168.143.113.* 20.11.04, 21:41 Tyle ze zaamabarasowana USAF nie przyznaje tego publicznie, bowiem kilka lat temu uznala SR-71 za zbedny w erze satelitow rekonensansowych, co GOOVNO PRAWDA! [ostani znany lot zwiadowczy mial miejsce w 2 dni po katastrofie w Czarnobylu!!] Blackbird NADAL dzierzy absolutny swiatowy rekord szybkosci lotu w atmosferze!. Ten pokurcz wyniesiony w powietrze przez B-52B i rozpedzony przez rakiete PEGAZ, to nie samolot, bo samolot ex definitione lata SAM!!! X-15 -piekna maszyna!- rowniez nie jest samolotem, tylko RAKIETOPLANEM! Byc moze za parenascie lat U.S. zbuduje samolot startujacy samodzielnie z turbinowym silnikiem odrzutowym i dokonujacy przelotu na granicy stratosfery i kosmosu w oparciu o scramjet. Na razie jednak go nie ma i nie udawajmy, redaktorze, ze jest inaczej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak Re: Pare BLACKBIRDOW JESZCZE LATA!!!!!!! :-))))) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.11.04, 22:30 > Ten pokurcz wyniesiony w powietrze przez B-52B i rozpedzony przez rakiete > PEGAZ, to nie samolot, bo samolot ex definitione lata SAM!!! To nie jest pawda. Definicja samolotu nic nie mowi o starcie. Oto definicja samolotu z Encyklopedia Brytannica: "any class of fixed-wing aircraft that is heavier than air, propelled by a screw propeller or a high-velocity jet, and supported by the dynamic reaction of the air against its wings." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wali7 Re: Pare BLACKBIRDOW JESZCZE LATA!!!!!!! :-))))) IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 22.11.04, 12:59 Samolot wykorzystuje siłę nośną skrzydeł. Rodzaj napędu lub jego brak (szybowiec) nie ma tu znaczenia. Rakieta wykorzystuje powierzchnie nośne tylko do sterowania w atmosferze, natomiast lot jest zasługą siły ciągu przekraczającej siły grawitacji (w fazie startu). Tak więc X-1, X-15 i X-43A są samolotami, choć wszystkie startowały spod skrzydła samolotu (poza przerobionym później X-15), a X-1 i X-15 były napędzane klasycznymi silnikami rakietowymi (czyli osobno ciekłe paliwo i ciekły utleniacz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santiago Re: Samolot X-43A pobił rekord szybkości IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 17:40 wspaniała broń! świetna maszyna nadająca się do przenoszenia bomb nuklearnych, samolot szpiegowski itp. kolejny krok w dominacji USA nad resztą świata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek To nie samolot, ale raczej "rakieta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 11:48 Tym "samolotem" nigdy nie poleci żaden człowiek! Po pierwsze za małe rozmiary, Po drugie do startu potrzebuje bombowca, a później dodatkowej rakiety, po trzecie nie można nim wyladować! Po czwarte przyspieszenie na stacie jest zbyt duże, aby przeżył je pilot! Po piąte jest to "samolot" jednorazowego użytku Odpowiedz Link Zgłoś