Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn

    • Gość: bleblacz Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 19.01.05, 10:03
      a gdyby okazalo sie ze (jakims cudem) wygralby summers, to w nastepnym levelu
      powinien zmierzyc sie z pania jaruga-nowacka
    • Gość: Markiz_de_Saddam YES !!! Kobiety mniej zdolne od mężczyzn. IP: *.cm.umk.pl 19.01.05, 10:04
      BRAWO PROF. SANDERS !!!
      I dlatego JESZCZE WIĘCEJ kobiet do nauki !!!!!
      Wciskać je wszędzie gdzie się da !!!!!
      Na przykład do WATYKANU na papieski tron !!!!
    • Gość: mimi oburzające! IP: *.obta.uw.edu.pl 19.01.05, 10:08
      no tak, daje kobietom mniej profesur, a potem mówi, że mniej zdolne i nie robią
      kariery akademickiej... chora logika patriarchatu...
      • Gość: Ka Re: oburzające! IP: *.mpips.gov.pl 19.01.05, 16:14
        Ale trudno spodziewac sie, zeby sie patriarchat nie bronil, jak jest na
        wykonczeniu... to podrygi konajacej ostrygi. Bronia sie, jak moga, no coz, po
        prostu przyjmy dalej i glosno mowmy, co o tym myslimy. Dobrze, ze nie dajemy
        wypowiadac sie wylacznie facetom, bo w tym kraju bycie feminista to straszny
        wstyd - mowie feminista, a nie feministka - wiec feminisci siedza cicho (mam
        nadzieje, ze sa, ja znam tylko jednego), za to popis daja istne samce, ktorych
        az glupio nazwac mezczyznami, "samce" lepiej pasuja.
    • Gość: zzx Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 193.59.95.* 19.01.05, 10:10
      przecież to oczywiste!
    • Gość: wloch polka jest glupia IP: *.102.119-80.rev.gaoland.net 19.01.05, 10:15
      polki sa tylko zdolne dawac dupe obcokrajowcow ,i sie ponizac jak szmaty !!!
      polki wzystko w dupie i nic w glowie !!!! byc madra kobieta w polsce jescze
      daleko !!!!!
      • Gość: Bolek PerlaBaltyku NASTEPNY WYKLAD POPROWADZI DR BOLEK IP: *.i.pppool.de 19.01.05, 10:23
        Wybitny specjalista w dziedzinie wkrecania zarowek
        i etatowy wykladowca na wszystkich uniwersytetach
        swiata . Wyklad o wyzszosci kablowania nad ciagnieciem
        druta przez pralata.
      • Gość: delta Re: polka jest glupia IP: *.dyn.optonline.net 19.01.05, 11:31
        Gość portalu: wloch napisał(a):

        > polki sa tylko zdolne dawac dupe obcokrajowcow ,i sie ponizac jak szmaty !!!
        > polki wzystko w dupie i nic w glowie !!!! byc madra kobieta w polsce jescze
        > daleko !!!!!

        Ach nie mow tak,to takie przykre.
        Chocbys byl Domenico Moduniu lub Adriano Celentano,czy wresczie Al Pacino.
        Zauwaz cos wiecej.
        pozdr.
      • Gość: francuz [...] IP: *.102.119-80.rev.gaoland.net 19.01.05, 11:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: delta Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.dyn.optonline.net 19.01.05, 10:24

      Moje osobiste zdanie na ten temat bylo podobne.
      Kobiety maja zupelnie inny sposob myslenia i nie nadaja
      sie do nauk przyrodniczych.Zawsze kiedy na uczelni,czy w instytutach
      mielismy do czynienia z kobietami,zawsze ich udzial w takich czy innych
      badaniach byl zawsze dla mnie problematyczny i przyjmowalismy je na zasadzie,
      "a niech juz tak bedzie",Sa bardziej dokladne w pracach laboratoryjnych
      jako technicy,ale nie jako naukowcy,poprostu trzeba niekiedy tracic na nich
      ciezko zdobyte pieniadze na dany projekt;chcialbym podkreslic,ze podobne
      prace laboratoryjne moze wykonac mezczyzna i to z duzo wieksza uwaga
      i dokladnoscia.
      Kobiety poprostu sa piekne i nic wiecej,i ta adoracja powinna im wystarczyc,
      ale swiat wymislil co innego,ale jak zwykle na chwile,mysle,ze z czasem wroci
      wszystko do normalnosci i Condoleza Rice zrozumie to i zrezygnuje ze swego
      stanowiska zanim zostanie z niego odwolana.
      pozdr.


      • Gość: stop Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.globonet.hu 19.01.05, 14:51
        A czy coś drogiemu Delcie mówią coś takie nazwiska jak ,
        Kowalewska,Goeppert,Wu ?
        Pewnie były "na przyczepkę"?
    • Gość: Mr . Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 144.138.143.* 19.01.05, 10:37
      Zgadza się kobiety miejsce jest w kuchni ,kobieta nie musi miec w
      glowie ,wystarczy jesli ma ladną dupe !
      • Gość: Agga A czyja to wina, że faceci wolą dupę od głowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:24
        • Gość: darkonza Re: A czyja to wina, że faceci wolą dupę od głowy IP: *.szczecin.mm.pl 19.01.05, 20:43
          Ty tez wolisz
          wolalabys karla z umyslem wielkiego naukowca
          czy przecietniaka wygladajacego jak....Twoj wymarzony?
          • gotlama Re: A czyja to wina, że faceci wolą dupę od głowy 19.01.05, 21:26
            Gość portalu: darkonza napisał(a):

            > Ty tez wolisz
            > wolalabys karla z umyslem wielkiego naukowca
            > czy przecietniaka wygladajacego jak....Twoj wymarzony?
            I tu się możesz bardzo zdziwić.....
            Przykład wpółczesny- S.Hawking i jego żona.
            Co do karłów - raczej nie narzekali na brak zainteresowania "nieortodoksyjnych"
            dam ;D

    • Gość: wenus261 Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 81.15.254.* 19.01.05, 11:03
      hehe, a to dobre :-D serio dawno się tak nie uśmiałam! Bravo, Bravo...parzę
      część "wybitnej", brzydszej części świata z braku laku zajmuje sie tamatami
      bynajmnniej, hehe,nie stwierdzającymi faktów!!! Zabobony...zajmijcie się lepiej
      czymś bardziej pożytecznym dla ludzkości (przypominam, że jakiś miesiąc temu,
      wie pan, w okolicach Tajlandii (wiecie gdzie to?) szalały tsuny...;-/).
    • Gość: Wuj Dobra Rada <a href="http://prozaiinne.w.interia.pl" target="_blank">proza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:06
      ten temat!! i inne :)
    • Gość: krasnal Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.rzeczpospolita.pl 19.01.05, 11:45
      A co mają wspólnego wrodzone zdolności do nauk ścisłych z brakiem czasu na
      prowadzenie badań, spowodowanym opieką nad dziećmi!?!?
    • Gość: Carmelka Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.chello.pl 19.01.05, 12:45
      co za sexista
      faceci za to maja 2 mózgi 1 w głowie 1 w gaciach i nie am między nimi
      połaczenia, jak działą 1 to wyłącza sie 2gi, tak wiec faceci myśla tylko gacaimi
      • Gość: kasia_jk Przyznam szczerze, że ja mam inny problem:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:38
        To ja zawsze byłam ideałem dla znajomych facetów, a nie ich żony czy dziewczyny.
        A wiecie dlaczego ? Ponieważ ze mną można było pogadać na wiele tematów, a nie
        tylko o garach, dzieciach czy ciuchach.
        Jak się spotykaliśmy np. w sobotę na imprezie, to baby siadały osobno i paplały
        o głupotach popijając cieniutkie drineczki, a ja zawsze z facetami-kumplami
        gadałam o polityce, gospodarce itp.(na samochodach się nie znałam, ponieważ
        mnie to nie interesowało) i piłam z nimi wódkę.
        A dziewczyny mi zazdrościły, że mam u nich takie poważanie, a one nie. I tak
        już zostało, a minęło kilkanaście lat od tego czasu.
        KObiety są dziwne z tym paplaniem o pierdołach i nie wiem dlaczego inne tak
        mają. Mam 2 siostry i one też nie nie paplają, tylko mówią albo konkretnie na
        temat albo nic.
        • Gość: viking Przyznam szczerze ze jestes.... IP: 194.22.121.* 20.01.05, 22:36
          git baba. Takie lubie, takie szanuje. Nie caluje tobie raczki albo stawiam
          drinka ale usmiecham sie z dala i idziemy kazde w swoja strone.
          Udanego weekendu!
        • Gość: ewa Prawdziwa YNTELEKTUALISTKA z ciebie Kasiu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:09
          No tak prawdziwa YNTELEKTUALISTKA z ciebie Kasiu - pijasz wóde i paplasz z
          kumplami o polityce i gospodarce (przedyskutowaliscie teorie Kydlanda i
          Prescotta -oczywiscie?) no i te pogardliwe opinie o kelezanakch co popijaja
          cienkie drinki gadajac o dzieciach (czyli pie..ch wg intelektualistki Kasi).
          Dorosnij panienko, a zobaczysz ze rozmowa o dzieciach jest duuuuuuzo bardziej
          rzowijajaca intelektualnie niz to twoje paplanie z kolegami przy wodeczce
    • Gość: Artur Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.ss.shawcable.net 19.01.05, 17:06
      Jezeli naukowo udowodnione to przeciez nie ma sie co oburzac :-)
    • Gość: Ja Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 07:42
      Zgadzam sie z nim. W naukach scislych szczegolnie technicznych kobiety maja
      mniejsze mozliwosci. Wydaje mi sie ze troche trudniej myslec im abstrakcyjnie.
      Natomiast sa znacznie bardziej uporzadkowane wiec w naukach takich jak biologia
      gdzie lad i porzadek jest konieczny moga sie sprawdzac lepiej. Prawda jest ze
      jestesmy rozni i nie ma co z tego robic wojny. Mezczyzni sa lepsi w jednym ale o
      duzo gorsi w innym.
      • Gość: ewa Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: 212.87.3.* 20.01.05, 09:16
        od lat pracuje w naukach scislych i nie widze specjalnych roznic w mozliwosciach
        'myslenia abstrakcyjnego' miedzy studentami i studentkami. To ze pozniej kobiety
        'odpadaja' w karierze naukowej ma prawdopodobnie wiecej przyczyn 'spolecznych'
        niz jest to zwiazane bezposrednio ze zdolnosciami. Prawdopodobnie - bo w naukach
        'niescislych' trudno jest wyselekcjonawac wplyw jednego czynnika na jakis
        proces, wiec niemal kazde badania/stwierdzenia trzeba traktowac z pewna rezerwa.
        ewa
        Ps.BTW Czy jezeli w ciagu ostatnich lat ilosc kobiet w nauce (takze w
        dziedzinach 'scislych') dramatycznie rosnie to znaczy ze one tak szybko madrzeja
        czy moze wplywaja na to rowniez inne czynniki??????????????
    • Gość: Bartek tak sie zastanawiam IP: 195.190.143.* 20.01.05, 08:20
      czy umieszczenie tej informacji w dziale naukowym a nie skandali nie sugeruje
      czesem, ze GW popiera Summers'a?
    • Gość: LUCYFER Gatunek wasz nie przetrwalby bez wprowadzenia IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 20.01.05, 15:18
      roznic rowniez w korze mozgowej, a wiec na poziomie neurologicznyn a nie tylko
      na poziomie funkcjonalnym waszego ciala. Roznice sa rozlozone rowno - mezczyzni
      sa uposledzeni w pewnych zdolnosciach, kobiety w innych.
      PS. PODPOWIADAM Wasze roznice w rozumieniu roznic potwierdaja taka konstrukcje.
      • gotlama Re: Gatunek wasz nie przetrwalby bez wprowadzenia 20.01.05, 23:03
        A g... prawda - gatunki obojnacze mają się całkiem nieźle jeśli chodzi o
        przetrwanie.
        A czy rozdzielnopłciowość (np na poziomie działania systemu nerwowego)jest
        warunkiem wystarczającym przetrwania, to odrębna bajka i chyba
        bardzo "wydumana".
        • Gość: LUCYFER Przetrwanie nie jest waszym celem.Rozwoj jest IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.01.05, 00:22
          Z Twojego punktu widzenia cyjanobakterie sa najwyzsza foma zycia. Celowosc
          zycia jest imperatywem dla inteligencji. Celowosc ta to wyjscie w kosmos.
          Przetrwanie jako cel charakteryzuje tylko formy przejsciowe miedzy materia
          martwa a inteligencja.
          PS. Wyrazaj sie inaczej bo sparalizuje Cie ludzki pylku.
          • gotlama Re: Przetrwanie nie jest waszym celem.Rozwoj jest 21.01.05, 00:38
            A gdzie w twojej wypowiedzi było o rozwoju?
            Gdzie było o celowości?

            A pogróżki są specjalnością "słabujących" - na ciele i intelekcie...
    • Gość: kontest Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:43
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/
      Nowy portal internetowy poświęcony działaniom na rzecz nauki i edukacji w Polsce.
      Niezależne opinie o kondycji nauki i edukacji, o uwarunkowanych systemowo
      patologiach , o możliwościach zmiany obecnego, osobliwego systemu nauki i
      edukacji w Polsce.

      W portalu można zamieszczać swoje opinie na forach. Również forum dla
      doktorantów i studentów

      Tłumaczenia oryginalnych artykułów dotyczących problemu seksizmu w nauce.
    • Gość: Prof/kobieta Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.05, 16:57
      Nie na sie co bulwersować, jeszcze 2 wieki temu kobieta musiala wdziać meskie
      odzienie aby dostac się na Universytet, jak dotychczas wzorce kariery
      universyteckiej ustalane są przez mezczyzn bo oni przewazaja. kobiety sa blizej
      studentów i to jest przez nich doceniane. w zarządzaniu tez sa zwolennicy
      metody "byka" albo metody "klucza gesi" Nie trzeba sie domyslac którą to metodę
      wolą kobiety.
    • Gość: a.g. Opinie tych pań źle świadczą o ich inteligencji! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 10:37
      "To takie upokarzające, że wszystkie te zdolne kobiety pracujące na Harvardzie
      są kierowane przez osobę, która postrzega je w ten sposób"

      "Słuchało go tyle wybitnych kobiet naukowców, a on przez trzy godziny mówił
      takie bzdury"


      Te baby, mimo pretendowania do roli naukowców, nie potrafą:

      1. Zrozumieć różnicy między całą populacją ludzką, a starannie wyselekcjonowaną
      pod względem inteligencji nieliczną grupą pracowników uniwersytetów.

      2. Rozróżnić wartości średnich liczonych po całej populacji kobiet kobiet od
      indywidualnych zdolności danej kobiety.
      • Gość: psychiatra Re: Opinie tych pań źle świadczą o ich inteligenc IP: *.dyn.optonline.net 21.01.05, 10:42
        Gość portalu: LUCYFER napisał(a):

        > roznic rowniez w korze mozgowej, a wiec na poziomie neurologicznyn a nie
        tylko
        > na poziomie funkcjonalnym waszego ciala. Roznice sa rozlozone rowno -
        mezczyzni
        >
        > sa uposledzeni w pewnych zdolnosciach, kobiety w innych.
        > PS. PODPOWIADAM Wasze roznice w rozumieniu roznic potwierdaja taka
        konstrukcje.
        >

        I to jest najrosadniejsza wypowiedz.
        Jezli pochodzi od niejakiego Kagana to ma on juz punkt pozytywny.
        10 takich punktow uwolnic go moze od podejrzenia o psychoze.
        Trzymaj sie Kagan,Wierze w ciebie.
        :)
    • Gość: a.g. Siła pierwotnych podziałów. IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 21.01.05, 13:36
      Proszę zobaczyć że wszyscy dyskutanci, autor artykułu i profesor z artykułu
      reprezentują punkt widzenia w którym podziały wg płci rasy i innych pierwotnych
      (prostych, widocznych zewnętrznie) kryteriów mają priorytet nad klasyfikacją wg
      względów merytorycznych (zdolności!).

      Jeżeli zastosować priorytet dla podziałów merytorycznych, to powinno się
      powiedzieć tak:
      "Wśród osób z uzdolnieniami do nauk ścisłych kobiety stanowią mniejszość".
      • Gość: stop Re: Siła pierwotnych podziałów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:19
        Nie przyjacielu - obiektywna opinia powinna brzmieć:
        "Wśród osób które ujawniły się jako użdolnione do nauk scisłych, kobiety
        stanowią mniejszość"

        Czy w swoich rozważaniach bierzesz pod uwagę, że dla kobiet żyjących w krajach
        islamskich nauki inżynieryjne i ścisłe sa praktycznie niedostępne? Jak więc
        mogą ujawnić zdolności?
        Czy w swoich rozważaniach bierzesz też pod uwagę, że tam gdzie pieniędzy
        brakuje, przeznacza się je na kształcenie męskich potomków?
        (znów pytanie - jak niepiśmienna kobieta, której pokazano tylko jak liczyć do
        stu ma dokonać odkryć w dziedzinie nauk scisłych)
        Może kiedy porównamy liczbę kobiet z wybitnymi osiągnięciami w naukach scisłych
        z liczbą kobiet które miały MOŻLIWOŚĆ kształcenia się w tym kierunku, to wyniki
        będa porównywalne z męską populacją?
        • Gość: a.g. Re: Siła pierwotnych podziałów. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 08:56
          To co piszesz jest zupełnie nieprzekonywające. Przede wszystkim komentowany
          artykuł dotyczył USA (bo tam mieści się uniwersytet Harvard), a nie kraju
          islamskiego. W USA mężczyźni są dyskryminowani ze względu na różnego rodzaju
          akcje afirmacyjne i polityczną poprawność.
          • Gość: stop Re: Siła pierwotnych podziałów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 09:57
            USA spijają śmietanke sciągając zdolnych ludzi z całego świata.
            Kobiety z wielu krajów nie maja szansy "zaistnieć" w USA i spróbować swych sił.
            To pierwsza rzecz.
            Druga - to rozbudzanie aspiracji. Jeżeli dziewczynie kładzie się łopatą do
            głowy, że nawet jak skończy kierunek scisły czy inżynieryjny,będąc kobietą ma
            mizerne szanse zatrudnienia w "ukończonym kierunku", to wybiera nauki
            humanistyczne.
            Ile zdolnych dziewczyn dokonało takiego wyboru? - i u nas i w Stanach?

            Zaznaczam , że jestem wrogiem "parytetów" bo to prowadzi do obniżenia prestiżu
            kobiet - naukowców ( "no tak , jakby nie parytet to by nie zagrzała miejsca
            ośrodku badawczym" - takie komentarze by były na porządku dziennym)

            Niestety jest tak, że opinie takie, jak wyrażona przez pana "ekonoma" skutkują
            szybkim skojarzeniem - "mniej zdolne = wszystkie głupsze od mężczyzn"
            Efekty są takie,że nawet niezwykle uzdolnione kobiety i tak w trakcie studiów i
            w początkach kariery sa oglądane przez okularki stereotypów.
            Uważasz,że to ułatwia rozwój?

            Co do politycznej poprawności w USA.
            Opinie nt. społeczeństwa USA mogę sobie wyrobic wyłącznie "pośrednio",ale np po
            przeczytaniu książki p. Teresy Hołówko (tak,tak - "połówki" od TEGO Hołówki)-
            "Delicje Ciotki Dee" troszkę mi z ten obraz "politycznie poprawnego
            traktowania kobiet" popsuł się. Wychodzi na to że "tradycyjne" stereotypy
            funkcjonują tam równie dobrze jak u nas.
            Zaznaczam że ta pani nie jest "wojującą feministką", a wątek "sterotypy dot.
            roli kobiety" jest w jej książce marginalny - choć bardzo wymowny.

            Reasumując
            Nawet gdyby udało się udowodnić, że z przyczyny "pierwotnych podziałów,
            procentowo mniej kobiet jest wybitnie uzdolnionych w kierunku nauk scisłych niż
            mężczyzn, to formułowanie tego w sposób "kobiety są mniej zdolne" jest
            BEŁKOTEM, sugerującym że nawet te najzdolniejsze są i tak głupsze od mężczyzn.

            Szanowny rozmówco - jeśli czujesz sie na siłach oceniać "inteligencję" zawartą
            w osiągnięciach wybitnych matematyków, fizyków, chemików, porównując prace
            kobiet i mężczyzn - to powodzenia.
    • aisak01 Żeby udowodnić, że kobiety są GENETYCZNIE mniej 21.01.05, 23:39
      zdolne w naukach ścisłych od mężczyzn, należałoby znaleźć gen lub grupę genów
      odpowiedzialnych za takie zdolności i wykazać, że u mężczyzn występuje on
      częściej.
      kobieta - biolog
      Ps. Martwi mnie to, że brakuje nam szacunku do siebie nawzajem
      • Gość: a.g. Re: Żeby udowodnić, że kobiety są GENETYCZNIE mni IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 08:57
        Przypominam że genetyka rozwineła się znacznie wcześniej niż odkryto DNA :-)
    • Gość: she Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:26
      Ale mi odkrycie. Jak siegne pamiecia wstecz, w szkole z matmy byli lepsi
      chlopcy :) Matematyka nie wymaga angazowania emocji do rozwiazywania zadan(tak
      mi sie przynajmniej wydaje), wiec mezczyzni, o ktorych wiadomo ze miewaja
      problemy z poswiecaniem uwagi swoim uczuciom (cudzym tym bardziej), radza sobie
      z matematycznymi abstrakcjami lepiej od kobiet. Te znowuz sa nastawione na
      identyfikacje i werbalizacje uczuc wlasnych oraz cudzych, co sie przeklada na
      lepsze rezultaty w naukach niescislych. Tacy jestesmy, nie rozumiem, po co sie
      klocic o tak oczywiste rzeczy.

      O osiagnieciu sukcesu naukowego nie decyduje poza tym wylacznie posiadanie
      wielkiego talentu. Rownie, a moze wazniejszy sa: ambicja, silna motywacja, chec
      konkurowania i walki, zadza wladzy i poklasku, odpornosc na krytyke i stres,
      ryzykanctwo i wysoka samoocena. Nie zaszkodzi tez egoizm, czlowiek dazacy do
      celu osiagnie go szybciej jesli postawi wlasne dazenia ponad cudze szczescie i
      potrzeby. Wydaje mi sie, ze taki zestaw cech czesciej sie pojawia u mezczyzn
      niz u kobiet i to powoduje ze glosniej jest o meskich sukcesach, w nauce ale i
      w polityce.

      A w ogole, to statystyczny homo sapiens nie jest ani madry, ani ambitny, bez
      wzgledu na plec. To moje zdanie, nie poparte solidnymi badaniami naukowymi.
      • Gość: ewa Re: Harvard: Kobiety mniej zdolne od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:41
        tego nie sposob stwierdzic czy wsrod tych nadprzecietnie zdolnych jest wiecej
        kobiet czy mezczyzn. Nie jest to mozliwe porownujac liczbe kobiet i mezczyzn w
        naukach scislych jak zrobil ten profesor z Harwardu (przynajmniej w relacji
        gazetu) bo zbyt wiele innych czynnikow poza zdolnosciami decyduje o karierze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja