Gość: Ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 00:15 Pozdrawiam wszystkich, popierajacych zmiane klimatu, wlascicieli terenowych pozeraczy paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Doradca Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 08:08 Z szacunkiem ale pragnę zwrócić uwagę że silne wiatry zdarzają sie niestety tylko u pacjentów w szpitalu i po grochówce. W tym przypadku mówimy tylko o silnym, porwistym, huraganowym wietrze. Liczba mnoga zarezerwowana jest tylko dla gazów gastrycznych. Z poważaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.05, 08:22 czyzby wroclawska szkola meteo&klim?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pogoda Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro IP: *.posc.mu.edu 08.02.05, 23:14 Polecam interesujaca, niedawno wydana ksiazke o pogodzie, meteorologii i nie tylko. Tytul "Pogoda dla koneserow". Patrz: www.freewebs.com/wyd_meteor/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro IP: 57.66.193.* 04.02.05, 08:18 "Bedzie gorzej jezeli nie powstrzymamy globalnego ocieplenia..." W tym kontekscie zdjecie obok artykulu poglebia jedynie psychoze wywolana ocieplenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M@ROL JAAHAHAHAASNEEE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 08:34 TAKIE CUŚ JAK ''OCIEPLENIE'' TO WOGÓLE NIE ISTNIEJE, A JUŻ WOGÓLE !! NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z CUDOWNYMI KOCHANYMI AMERYKANAMI, WALĄCYMI W ATMOSFERKE MILIONY TON GAZÓW CIEPLARNIANYCH ... ŻE O PRÓBNYCH ATOMOWYCH WYBUCHACH NIE NAPOMKNĘ ... ''Drown them all !!... In the name of FREEEEEEEEDOM !!'' Heil Bush'Man !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uncle Re: JAAHAHAHAASNEEE ... IP: *.nys.biz.rr.com 04.02.05, 15:21 Pysiaczku - napomknij o probach atomowych koniecznie ! I nie zapomnij tez napomknac, ze ostatnie takie proby byla dzielem ukochanej Francji Indii i Pakistanu a nie USA. Na pochybel lewakom ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rady Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro IP: *.chem.uni.torun.pl 04.02.05, 08:36 Naukowcy z IPCC straszą już od jakiegoś czasu globalnym ociepleniem. Prawda jest jednak i taka, ze raporty opracowywane przez Panel ds Zmian klimatu (IPCC) nie są przyjmowane jako wiarygodne przez część badaczy tych zjawisk. Zadziwia prostota rozwiązań - ograniczyć emisję CO2 i to antidotum na wszelkie zło ocieplenia. A gdzie tu głębsza analiza zjawisk naturalnych prowadzących do zmian klimatycznych (geologicznych, astofizycznych, astronomicznych). Poza tym wiele kontrowersji budzi metodologia pomiarów zmian temperatury. Wskazuje się na m.in. wpływ tzw. miejskich wysp ciepła na tempetaturę powierzchni Ziemi. Pomiary temperatury atmosfery dokonywane z satelitów nie wskazują na istnienie trendu wzrostowego (!). Osobną sprawą jest wpływ globalnego ocieplenia na cyrkulacje oceaniczne (zmiany gęstości wód wskutek zmian zasolenia powodowane topnieniem lodowców), a w szczególności wielki pas transmisyjny (cyrkulacja termohalinowa). W wyniku zmian klimatycznych może nastapić jego spowolnienie, co spowoduje zmiany w kierunkach prądów morskich. Dla nas w Europie ważny jest ciepły Prąd Zatokowy, kształtujący klimat zachodnich wybrzeży ale i całego kontynentu. Jeżeli przestanie on płynąć (w wyniku zmian w rozkładzie gęstości wody w ocenanch w wyniku topnienia lodowców (!)) klimat Europy może sie ochłodzić! Trudno wyobrazić sobie, jak głoszą niektórzy prorocy ocieplenia, by zmiany klimatyczne to jednolity zwrost temperatury w skali całego globu. Więcej o kontrowersjach na temat globalnego ocieplenia przeczytacie na: www.21stcenturysciencetech.com/Articles%202004/Winter2003-4/global_warming.pdf lub po polsku: polityka.onet.pl/162,1125405,1,0,2409-2003-28,artykul.html pozdrawiam RZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur JAK Z CIEBIE TAKI NAUKOWIEC... IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 04.02.05, 11:20 to wytlumacz mi, dlaczego dzisiaj w AUSTRALII SPADL SNIEG, W CZASIE TRWANIA AUSTRALIJSKIEGO LATA ?...To zdarzylo sie tutaj poraz pierwszy.WSADZ SOBIE GLEBOKIO W TYLEK TE TWOJE GLEBOKIE ANALIZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: JAK Z CIEBIE TAKI NAUKOWIEC... IP: 130.60.5.* 04.02.05, 11:56 Podobne anomalie sie zdarzaly: kosciol Matki Boskiej Snieznej w Rzymie przypomina o pewnym lipcowym sniegu (w miescie Rzym nie gdzies w gorach). Zrobila sie jakis prad zimnego powietrza i snieg nie stopnial zanim dotarl do ziemi. Poza tym mowilsmy raczej o ociepleniu a nie o nowej epoce lodowcowej. To ze te dwa procesy zajada jeden po drugim twierdzi chyba tylko film "Pojutrze". Tego ze zajda na raz chyba nikt nie twierdzi. Gość portalu: ur napisał(a): > to wytlumacz mi, dlaczego dzisiaj w AUSTRALII SPADL SNIEG, W CZASIE TRWANIA > AUSTRALIJSKIEGO LATA ?...To zdarzylo sie tutaj poraz pierwszy.WSADZ SOBIE > GLEBOKIO W TYLEK TE TWOJE GLEBOKIE ANALIZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Anomalie , anomaliami...... IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 04.02.05, 12:20 tylko dlaczego tak czesto?...Dzisiaj rano w Melbourne bylo tylko 10 stopni C - to jest temperatura australijskiej zimy a nie lata.Cztery dni temu bylo tutaj 40 stopni C i straszny upal, a dzisiaj padalo i jest zimno.Przedwczoraj w nocy byla wichura, ale to normalka , to juz sie zdarzalo.ZLE SIE DZIEJE NA TYM SWIECIE, PEWNIE JAKAS KOMETA ZAKRECI OGONEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwas Re: Anomalie , anomaliami...... IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:39 u nas w każdym razie śniegu jest bardzo dużo. Ciągle sypie. Mieliśmy tego dość i jedną chmurkę wysłalimy do Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insp Re: Anomalie , anomaliami...... IP: *.qld.bigpond.net.au 05.02.05, 03:21 Gość portalu: ur napisał(a): > tylko dlaczego tak czesto?...Dzisiaj rano w Melbourne bylo tylko 10 stopni C > to jest temperatura australijskiej zimy a nie lata.Cztery dni temu bylo tutaj > 40 stopni C i straszny upal, a dzisiaj padalo i jest zimno.Przedwczoraj w nocy > byla wichura, ale to normalka , to juz sie zdarzalo Melbourne zawsze mialo bardzo zmienny i trudny do przewidzenia kilmat. Zalezy z ktorej strony powieje wiatr. Czy z Antarktydy, czy z glebi rozpalonego ladu. Dlatego tez lecac do Melbourne zawsze pakuje ciepla kurtke, o kazdej porze roku. A co do meteorologow z Melbourne - kiedys nawet krazyl dowcip, ze w koncu dostali nowy budynek, tym razem z innym, poludniowym aspektem. Po to, aby widzieli ciezkie chmury burzowe nadciagajace od Tasmanii, zamiast do ostatniej chwili prognozowac pogodny dzien :) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 ocieplenie przez oziębienie? 04.02.05, 09:51 Jeszcze w koncu lat 70-tych nauka wiescila nadejscie malego zlodowacenia z poczatkiem XXI wieku. Jak widac na zalaczonym obrazku nic takiego sie nie dzieje, a przeciez opierano sie wtedy na i d e n t y c z n y c h danych historycznych, bo te sie juz nigdy nie zmienia. Skad zatem tak przeciwstawne wnioski? No coz naukowcy tez sa od kogos zalezni, chocby od wlasnego, subiektywnego swiatopogladu politycznego. Grupa szwajcarska pozostaje pod wiekszym wplywem "zielonych" ideologii natomiast poczdamska jest bardziej konserwatywna. Podobne rozbieznosci znajdziemy w eskpertyzach dotyczacych energetyki jadrowej - sprzeczne opinie dotyczace bezpieczenstwa tych technologii w zaleznosci od widzimisie, skadinad uznanych nazwisk w swiecie nauki. Skad wiadomo, ze klimat w ogole sie ociepla? Ano porownuje sie pomiary temperatury na przestrzeni ostatniego stulecia. Pieknie. Tyle, ze jeszcze niedawno automatyczne pomiary temperatury byly rzadkowscia i ograniczaly sie do paru procent co bardziej cywilizowanych obszarow planety. Nie trzeba szukac w Afryce, wystarczy przyjrzec jak mierzono w Polsce. A wyjrzal taki baca z wieczora ile jest stopni, zanotowal i poszedl spac. Czy ktos uwierzy, ze dzielnie co 2 godziny wstawal aby sprawdzac jak sie temperatura zmienia? Rano wyciagnal z grubsza srednia i wynik poszedl w swiat. Od kiedy stosuje sie cyfrowe metody pomiarow? Rowniez od niedawna. Wiec porownanie ze starszymi, analogowymi i mnije dokladnymi danymi daje blad pomiaru w skali porownywanej z opisywanymi zmiananami tj. 0,5 - 1 stopnia. Oczywiscie jest tez archeologia meteorologiczna, badanie grubosci slojow drzew, proporcji skladnikow lodowcow w roznych epokach itp. Ale i te metody sa obarczone bledami pomiarowymi na poziomie 0,8 - 1,6 stopnia, wiec i one nie moga wyrokowac o zmianach klimatu w tym zakresie. Pozostaje sceptykiem w tym wzgledzie. Nie wiem czy klimat sie zmienia i w jakim kierunku. Reszta to spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldek Jaka była emisja IP: 217.8.163.* 04.02.05, 10:09 CO2 w latach 70-tych XX wieku i jaka jest teraz? Każdy prawdziwy macho, a także miejska i wiejska dama dumnie popie.. dziś autem, co w latach 70-tych nie było takie częste. Budujmy więc nowe ulice bez ścierzek rowerowych dla dobra przemysłu paliwowego, motoryzacyjnego, ubezpieczeniowego, barów szybkiej obsługi dla zmotoryzowanych i ogólnego szczęścia ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur TO ZNACZY, ZE W POLSCE ZACZELA SIE... IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 04.02.05, 11:38 AMERYKA.W USA ulice bez chodnikow zaczeto budowac w latach piecdziesiatych. AUSTRALIA, GDZIE MIESZKAM, JEST STAROSWIECKA - wszedzie sa chodniki, czyli jak ty to mowisz 'sciezki rowerowe'.Kto by to pomyslal - taki postep i rozwoj w tej Polsce?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldek Re: TO ZNACZY, ZE W POLSCE ZACZELA SIE... IP: 217.8.163.* 04.02.05, 12:31 Jak byłem w Perth, to chodników nie było. Tzn. w centrum oczywiście były, ale w dzielnicach mieszkaniowych (takie płaskie domki) już nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 a skąd wiemy, że tzw. ocieplenie ma wiele 04.02.05, 12:32 wspólnego z CO2? Zwroc uwage, ze modele klimatyczne sa bardzo uproszczone i nie uwzgledniaja (bo z reguly nie sa w stanie) takich czynnikow jak zmiany nachylenia osi ziemskiej, przede wszystkim zmian aktywnosci Slonca czy aktywnosci i rozkladu materii wewnatrz Ziemii i ich posredniego czy bezposredniego (wulkany) wplywu na klimat. I pytam jeszcze raz czy pomiar temperatury w Londynie w roku 1800 czy 1900 wtedy zanotowany moze ulec zmianie? Jasne, ze nie, przeszlosc juz sie nie zmieni. Wobec tego dlaczego na podstawie tych samych danych w latach 70-tych formulowano prognozy oziebienia klimatu a teraz ocieplenia? Czy 20 pare lat wystarczy dla okreslenia trendow klimatycznych? No i co powiesz na prognozy aktualnie mowiace znowu o oziebianiu sie klimatu? Pozostaje sceptykiem w tym wzgledzie. Nie wiem czy klimat sie zmienia i w jakim kierunku. Reszta to spekulacje. Aha - model tzw. efektu cieplarnianego da sie latwo podwazyc. Masz dzialke? To sobie postaw 2 szklarnie, jedna z przezroczystymi szybami a jedna z ciemnymi i zobacz gdzie temperatura bedzie wyzsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldek Re: a skąd wiemy, że tzw. ocieplenie ma wiele IP: 217.8.163.* 04.02.05, 12:42 "dlaczego na podstawie tych samych danych w latach 70-tych formulowano prognozy oziebienia klimatu a teraz ocieplenia? Czy 20 pare lat wystarczy dla okreslenia trendow klimatycznych?" Nie formułowano prognoz w latach 70-tych na podstawie tych samych danych, co w latach 2005-tych - w latach 70-tych nie posiadano danych z lat 1970-2005, które są dostępne dziś. Warto przy okazji zauważyć przypadkową zbieżność z konsumpcją ropy naftowej i wytwarzanych z niej produktów w tym okresie. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 o rany, no przecież o tym piszę Poldku - masz 07.02.05, 14:41 rację, że w latach 70-tych nie było danych za ostatnie 20 lat ale właśnie 20 lat to stanowczo za mało aby mówić o globalnych trendach klimatycznych! To co - do lat 70-cch się oziębiało a potem nagle ociepliło? Może i tak ale za krótki jest czas i za dużo błędów; niech zgadnę kto finansował granty niemieckich naukowców - czy aby tam jacy zieloni nie siedzą na stłkach ministerskich w RFN? Zdaje się, że tak. Dlugo by mozna mowic na ten temat dlatego tylko wspomne o ostatnich badaniach i prognozach dla Alp, ktore mowia o spadku temperatur w bliskim czasie i wiekszych ilosciach sniegu (lodu) w Alpach. Te najnowsze prognozy opracowano na zlecenie bankow austriackich udzielajacych kredytow na lokalizacje wyciagow narciarskich wiec tu naukowcy nie musieli pracowac "pod granty i sposorow" tak jak to jest np. w RFN, zwlaszcza od czasu gdy Zieloni wspolrzadza. Ciekawe, ze w tym samym czasie prognozy klimatolologow szwajcarkich tez przewiduja oziebianie sie klimatu a nie ocieplanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rady Re: ocieplenie przez oziębienie? IP: *.chem.uni.torun.pl 04.02.05, 10:42 Nie do końca moge zgodzić się z tym, że klimat się nie zmienia, ale na pewno zmiany takie (jeżeli one są) nie są wyłącznie związane z działalnością człowieka. Systen klimatyczny jest zbyt skomplikowany, by mógł go wyprowadzić z rónowagi jeden czynnik - ludzki. Wystarczy zresztą spojrzeć na cykl obiegu węgla w przyrodzie - wprowadzamy do środowiska w wyniku spalania paliw kopalnych ok. 10 Gt węgla rocznie, atmosfera zaiera ok. 740 Gt C, wody głębinowe: 34000 (!) Gt C, powierzchniowe 900 Gt C, a wymiana między atmosferą a wodami powierzchniowymi sięga 100 Gt C rocznie. Należałoby także dodać, że za co najmniej 60% efektu sieplarnianego odpowiada obecna w atmosferze para wodna. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 słuszne uwagi - nie poważam możliwości zmian 04.02.05, 12:34 ale cóż wiemy np. o kapitalnym wpływie ciepłych prądów morskich na Europę? tyle, że np. w Irlandii palmy rosną na ulicach (byłem tam w grudniu 2004)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur W AUSTRALII DZISIAJ SPADL SNIEG !!!!!!!!! IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 04.02.05, 11:50 Co prawda w gorach, ale spadl,i to latem!!!KIEDYS MUSIAL BYC TEN PIERWSZY RAZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: W AUSTRALII DZISIAJ SPADL SNIEG !!!!!!!!! IP: *.pen.dialup.connect.net.au 04.02.05, 12:54 gosciu Ur , musi ze krootko jestes a Australii..Jak pamietam to snieg spadl na przedmiesciach Sydney /pol centymetra/ kilkanascie lat temu. A jakbys porozmawial z Aborygenami na ten temat dowiedziabys sie ze opady sniegu na tym kontynencie naleza do rzadkosci.Wiec zdarzaly sie , zdarzaly przed Twoim tu przyjazdem..I prosze Cie nie wyrazaj sie lekcewazaco o Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: W AUSTRALII DZISIAJ SPADL SNIEG !!!!!!!!! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:44 eee, ja pamiętam kiedyś w Tatrach - w lipcu sypał śnieg. Potem w żlebach i na niektórych szczytach leżał ze 3 dni. Chociaż fakt - w Australii nie ma takich wysokich gór, i jest cieplej, więc może to jednak sensacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan global warming IP: 64.215.199.* 04.02.05, 17:45 Znowu chlopcy, ktorzy szykuja sie do odlotu (nie beda wybrani na nastepna kadencje - np. Toni Blair) kombinuja czym by tu sie zajac po przegranych wyborach. Ten temat jest bezpieczny, bo nie wiadomo kto ma racje, a wysoka pensyjke sie bedzie pobieralo. Tylko trzeba przekonac Busha do tego, bo kto bedzie lozyl na ta dzialanosc. Rosjanie sa za, bo juz od nich zaczynaja kupowac limity na emisje CO2. A to znaczy, ze zamozni nie maja zamiaru zredukowac emisji, zaplaca biednym za ich limity i beda udawac dobroczyncow. Ludzie to kupia i niewazne, ze prawdziwi uczeni nie podzielaja opinii o global warming. Za to gwiazdy piosenki, byli politycy i banda cwaniakow wiedza lepiej co dzieje sie z klimatem. To niewazne, ze codziennie wybucha na swiecie kilkadzesiat wulkanow emitujac do atmosfery znacznie wiecej gazow, b=niz my ludzie jestesmy w stanie wyprodukowac. Doskonaly temat zastepczy i mozna zaistniec w mediach. Bawcie sie dalej, barany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re: Propaganda, ideologia, czy - jednak - nauka? IP: 129.81.192.* 04.02.05, 18:58 "Barany", czy "prawdziwi uczeni"? Z cala pewnoscia internauta podpisujacy sie "jan" nie zalicza sie do tych ostatnich - jego post nie zawiera zupelnie NIC konkretnego poza ogolnikowymi bardzo stwierdzeniami mocno podlanymi IDEOLOGICZNYM czysto "sosem"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Uwazaj ,zeby ci nie zdechl. IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 04.02.05, 11:42 Trzymaj go w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adams3000 Bzdury, bzdury, bzdury i jeszcze raz B Z D U R Y ! IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 04.02.05, 14:25 Powiedzmy sobie szczerze: TE SCENARIUSZE NADAJĄ SIĘ TYLKO DO KOSZA NA ŚMIECI! W dxpe z takimi scenariuszami. Nawet jesli juz, to Bóg nas uratuje... Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo BUSH TY I.... PODPISZ KIOTO IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 04.02.05, 17:59 a BuSSh i jego kraj dalej beda wykorzystywac 25% zasobow tej planety (liczba mieszkancow to 4% ogolu) Odpowiedz Link Zgłoś
kroteksto Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro 04.02.05, 20:49 Zaczną wiać silne wiatry. Powyrywają wszystkie drzewa. A co potem? Odpowiedz Link Zgłoś
fra2 Re: Zimowe wichury dadzą się we znaki Europie Śro 05.02.05, 16:50 A ja bym chciał żeby były takie jak na (nie przymierzając) Marsie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buster Jupi!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:18 I niech tak bedzie, nareszie jakas dobra wiadomosc. POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZSYTKICH WS i KS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Korelacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:54 Zmiany w pogodzie nie mogą być tylko spowodowane przez globalne ocieplenie i USA.Wygląda na to że coś może mieszać w pogodzie na przykład niestabilne Słońce.Trudno tu mówić o związku przyczynowo-skutkowym,ale mogą zachodzić korelacje między plamami słonecznymi,trzęsieniami Ziemi,przelatującymi kometami jądrem Ziemi i pogodą(ciśnieniem atmosferycznym) w rejonie trzęsień ziemi oraz innymi zjawiskami a nawet pożary w Kalifornii są skorelowane z plamami słonecznymi. Odpowiedz Link Zgłoś