Komórki tyranozaura jak żywe

IP: 217.153.99.* 24.03.05, 20:24
To mi pachnie Jurassic Parkiem. Jak ludzie się do czegoś dobiorą, to zwykle na
oglądaniu się nie kończy...
    • Gość: Dr. Alan Grant Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.nap.wideopenwest.com 24.03.05, 21:09
      No to klonujemy, klonujemy, ćap, ćap...
      • Gość: Ktoś Komórki tyranozaura dawno nie żywe IP: *.chello.pl 24.03.05, 23:07
        Nie wierzę by udało się sklonować tak dawno zdechłe zwierzę. Niedawno planowano
        sklonowanie wilka workowatego. Ostatni osobnik tego gatunku zginął około stu
        lat temu i zakonserwowano go. Teraz, gdy znamy już odpowiedną technikę można
        było próbować go klonować. Okazało się jednak, że DNA jest zbyt zniszczone, by
        dało się coś z niego wyłuskać (Inaczej w ZOO można by już spotkać wilki
        workowate). Ten wilk workowaty zdechł 100 lat temu, a tyranozaur 65000000 lat
        temu. Wilk i tak nie dał się sklonować, to co dopiero mówić o tyranozaurze.
        • Gość: piekasso Re: Komórki tyranozaura dawno nie żywe IP: *.motorola.com 25.03.05, 16:35
          nawet gdyby udalo sie zdobyc caly material DNA to i tak o klonowaniu nie ma co
          marzyc. Komorka to cos wiecej niz DNA
      • frank.enstein Teraz ABS-y będą trzymac T-Rexy nie rotwailery 31.03.05, 12:14
        Woooww!
    • Gość: ke Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.cable.quicknet.nl 24.03.05, 22:32
      a może okaże się że struś zawsze byl strusiem
      tyranosaur tyrazonaurem
      żadnych metamorfoz
      żadnej ewolucji?
      • Gość: wissarion Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:48
        Ke - A moze ziemia jest plaska i okraza ja slonce, a czlowiek pochodzi w lini
        prostej od Adama i Ewy, zas co do skamielin to sam Bog umiescil je w ziemi aby
        macic w glowach niedowiarkom?
    • rs_gazeta_forum Re: Komórki tyranozaura jak żywe 24.03.05, 23:32
      Hm, nie wiem, spojrzałem na datę, trochę mi brakuje do 1.04, chyba to nie jest
      ostatni numer "Science" przed tą datą :-)
    • lisa2 Re: Komórki tyranozaura jak żywe 25.03.05, 02:57
      No cóż - tego się można było spodziewać.
      Myślę, że dalsze badania pod mikroskopem wykryją w jądrze komórki:
      "US Pat. no. ..."
      No i na każdą taką obejżaną komórkę będzie trzeba płacić.
      Przewiduję, że w niedalekiej przyszłości Amerykanie znajdą ślad stopy Boga i
      zaczną badać pot zachowany w czymś jeszczze starszym niż nasz Wszechświat.
    • Gość: www.brzeg.own.pl Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:33
      Po pierwsze nie miliony lat - lecz duzo krocej. Potop po ktorym zaczely
      wymierac dinozaury mial miejsce okolo 4 tysiace lat temu. A poniewaz nie zaraz
      po potopie wszystkie dino padly - lecz szwedaly sie troche - to ten mogl pasc
      jakies kilkaset lat temu.
      www.brzeg.own.pl/
      • Gość: MaDeR Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.ima.pl / *.ima.pl 29.03.05, 14:38
        Te, jak padł kilkaset lat temu, to ile żyje taki dino? 3500 lat (nie licząc
        życia przed potopem)? Gdzieś są jakieś historyczne relacje i obserwacje
        dinozaurów na żywo przez ludzi z okresu starożytności? Pewnie chodzi o smoka
        wawelskiego, wiedziałem...
    • Gość: californian Wybiórcza IP: *.acn.waw.pl 25.03.05, 10:03
      GW robi co umie najlepiej, manipuluje informacja. To ze zachwala sie jakas forma
      skamienialosci, ktora po potraktowaniu kwasem staje sie miekka jeszcze nie
      znaczy, ze zachowala sie oryginalna substancja organiczna. To powinien wiedziec
      kazdy student paleontologii. Science w swoim komentarzu zwraca na to uwage:

      Hendrik Poinar of McMaster University in Hamilton, Ontario, cautions that looks
      can deceive: Nucleated protozoan cells have been found in 225-million-year-old
      amber, but geochemical tests revealed that the nuclei had been replaced with
      resin compounds. Even the resilience of the vessels may be deceptive. Flexible
      fossils of colonial marine organisms called graptolites have been recovered from
      440-million-year-old rocks, but the original material--likely collagen--had not
      survived.

      Schweitzer is seeking funding for sophisticated tests that would use techniques
      such as mass spectroscopy and high performance liquid chromatography to check
      for dino tissue. As for DNA, which is less abundant and more fragile than
      proteins, Poinar says it's theoretically possible that some may have survived,
      if conditions stayed just right (preferably dry and subzero) for 68 million
      years. "Wouldn't it be cool?" he muses, but adds "the likelihood is probably
      next to none."
      www.sciencemag.org/cgi/content/full/307/5717/1852b
      Od siebie dodam ze Hendrik Poinar to gosc, ktory 12 lat temu oglosil w Nature ze
      zsekwencjonowal DNA z zuka przechowanego w bursztynie przez ponad 120 mln lat.
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=8505978
      Przez te 12 lat dr Poinar wydoroslal. Kiedy wydorosleje red. Holdys i mgr Sabath
      Bog raczy wiedziec.
      • eptesicus Re: Wybiórcza 25.03.05, 11:35
        > GW robi co umie najlepiej, manipuluje informacja. To ze zachwala sie jakas
        form
        > a
        > skamienialosci, ktora po potraktowaniu kwasem staje sie miekka jeszcze nie
        > znaczy, ze zachowala sie oryginalna substancja organiczna. To powinien
        wiedziec
        > kazdy student paleontologii. Science w swoim komentarzu zwraca na to uwage:

        O.K., masz racje, entuzjastyczne wizje wyizolowania DNA z czegos co lezalo W
        SKALE a nie w wiecznej zmarzlinie (zwlaszcza ze zaden rejon swiata nie byl
        zlodowacony non stop przez 68 mln lat) to ciezka przeginka, a miekkie sa rozne
        rzeczy, w koncu nosorozec ze Staruni tez lita skala nie byl, a DNA chyba zen
        zadnego nie wyizolowano. Tylko nie rozumiem po co zarzucasz GW manipulacje
        (swiadoma? po co? czys ty zglupial?) a z Sabatha podrwiwasz sobie,
        piszac "mgr"? Troche sie zagalopowali i tyle, w koncu to nie pismo naukowe ale
        dziennik. Jak ktos nie lubi GW to zarzuci jej manipulacje nawet w reklamie
        sedesow i programie telewizyjnym. A tekst "Wybiórcza" jest oklepany i cechuje
        raczej zwolennikow tak rzetelnego i obfitujacego w interesujace
        informacje "Naszego Dziennika"
    • blue_pole Komórki - sciema 25.03.05, 10:13
      ot, paru bidnych amerykanskich naukawcow probuje znalezc sponsorow i wydebic te
      dolary jak sie da
      • eptesicus Re: Komórki - sciema 25.03.05, 11:21
        > ot, paru bidnych amerykanskich naukawcow probuje znalezc sponsorow i wydebic
        te
        >
        > dolary jak sie da

        tak, cieniasy takie jak Ty, co nic same w zyciu nie robia, potrafia tylko kpic,
        choc zadnych kontrargumentow nie przedstawia. Sciema - a to dlaczego?

        W Ameryce akurat naukowcy nie sa bidni i nie potrzebuja sponsorow, bo panstwo
        finansuje badania podstawowe, a stosowane - biznes, wiec wszystko sie rozwija
        jak trzeba
    • Gość: Draq Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.biol.uni.wroc.pl 25.03.05, 12:10
      Sciemniaja...choc bardzo bym chcial, azeby tak nie bylo: "przy uzyciu
      mikroskopu elektronowego i skaningowego" zobaczyli komorki i cos, co ma byc
      jadrem kom. Znaczy sie zwykly swietlny jest za slaby zeby zobaczyc komorki
      T.rexa?Moze w ogole, to on byl wielka kolonia malutkich, ale wrednych i
      drapieznych bakterii? A moze nie wypada ogladac komorek Rexa jakims prostackim
      swietlnym mikroskopem (a nie daj Boze uzyc jakiegos powszechnie dostepnego
      barwnika na DNA). Doprawdy wiarygodne.
      • Gość: Jack Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.ujf-grenoble.fr 25.03.05, 14:13
        "By przyjrzeć się jeszcze bliżej naczyniom krwionośnym tyranozaura, Schweitzer
        sięgnęła po mikroskopy elektronowe - transmisyjny i skaningowy".

        Nalezy czytac ze zrozumieniem!
        • Gość: Draq Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.biol.uni.wroc.pl 29.03.05, 14:48
          He, kiepsko sie znamy na logice i metodologi? Czy tez jestesmy jakos zwiazani z
          autorem?
    • Gość: meerkat Nowy rekord superkomputera IBM: 135.5eraflops!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:15
      That is double the speed it clocked up to take it to the number one spot in the
      Top 500 supercomputer league.

      The IBM Blue Gene machine that achieved the new mark is being assembled for the
      Lawrence Livermore National Laboratory, a US Department of Energy (DOE) lab.

      It did 70.72 teraflops last year to beat Japan's NEC Earth Simulator.

      The Blue Gene/L is due to be completed for the Livermore labs in 2005.

      Przeidywana predkosc po zakonczeniu konstrukcji: ok. 350 teraflops.
      Glowne przeznaczenie: badanie stanu skladowanych glowic nuklearnych USA oraz
      symulowanie eksplozji jadrowych bez uciekania sie do podziemnych testow.

      Ciekawe, czy Rosja ma w ogole superkomputer?

      JAKIKOLWIEK???

      Nawet na LAMPACH KWARCOWYCH!!!!

      KTO WIE???

    • Gość: Nietoperz666 latający struś - to dopiero odkrycie;) IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 25.03.05, 15:28
      "Struś i tyranozaur to bliscy krewniacy. Dla wielu uczonych ptaki to po prostu jeszcze jedna grupa dinozaurów, które w odpowiednim momencie obrosły w pióra i nauczyły się latać. Dzięki temu przetrwały zagładę." - a czy strusie umieją latać?:/
      • Gość: oszołomobójca Re: latający struś - to dopiero odkrycie;) IP: *.chello.pl 25.03.05, 15:40
        > "Struś i tyranozaur to bliscy krewniacy. Dla wielu uczonych ptaki to po
        prostu
        > jeszcze jedna grupa dinozaurów, które w odpowiednim momencie obrosły w pióra
        i
        > nauczyły się latać. Dzięki temu przetrwały zagładę." - a czy strusie umieją
        lat
        > ać?:/

        nie, ale ich przodkowie umieli. Natomiast to czy ptaki przetrwaly zaglade
        dzieki lataniu - to raczej swobodne spekulacje redakcji
    • marekpel Re: Komórki tyranozaura jak żywe 25.03.05, 15:55
      Powinni go jak najszybciej sklonować i przywieśćna próbę do Warszawy na ul.
      Wiejską!!!!
      • Gość: wio4litery Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 13:01
        marekpel napisał:

        > Powinni go jak najszybciej sklonować i przywieśćna próbę do Warszawy na ul.
        > Wiejską!!!!

        Zdecydowanie najbardziej beznadziejny żart,
        jaki w tym roku słyszałem.
        w4l

        marekpel - zgłoś się do mazurka i zalewskiego.
        Będzie zgrane trio.
    • Gość: NitaJerzy Niejeden dyktator chciałby mieć takie biorobocopy IP: *.toya.net.pl 25.03.05, 18:39
      Sklonowane tyranozaury z wszczepionymi chipami
      mogą okazać się najlepszymi terminatorami.

      Ale to raczej mimo wszystko
      naprawdę dość odległa przyszłość.
      • Gość: Ktoś Re: Niejeden dyktator chciałby mieć takie biorobo IP: *.chello.pl 27.03.05, 18:21
        Kiedyś na wojnach będą genetycznie zmodyfikowane potwory bojowe. Jestem tego
        pewien. Ale raczej nie ze wszczepionymi chipami, tylko posłuszne dowódcy jak
        mrówka królowej i dobrze wytresowane. I ja ma miejscu takich genetyków
        wojennych kładłbym nacisk nie na masę stwora, tylko raczej na zwinność, uniki i
        atakowanie bez ostrzeżenia (wróg leży w dwóch kawałkach zanim się zorientuje).
        Wspomnicie moje słowa...
    • Gość: typson jack, nie john IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 26.03.05, 02:10
      mam wrazenie, ze chodzi o Jacka Hohrnera, nie Johna. Ale to przeciez drobny szczegol
    • Gość: Jay-Z Spojrzcie na to inaczej... IP: *.echostar.pl 26.03.05, 07:33
      W polowie XIX wieku pomysł lotu na ksieżyc był niepoprawną fantazją jakiegos
      nawiedzonego umysłu, w II polowie XX się wydarzył.
      Albo przeszczepy organów. Nasi pradziadowie potraktowaliby je jak piękne, acz
      chore marzenie.
      W obu przypadkach poziom wiedzy, zdobycze techniki itd. nie pozwalały na nic
      wiecej jak marzenia. Pewnie za piecdziesiąt lat beda nas wspominac ze slowami -
      kiedys to ale był prymityw. :-)
    • Gość: WILQ Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: 82.160.18.* 26.03.05, 22:02
      były by zbyty gdyby sklonowali T-rexa z tych komórek a on by im uciekł...
      Jurassic Park 2...
    • Gość: mat Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:04
      niemożliwe jest odtworzenie dinozaura nawet jeśli znaleziono żywe komórki
      • Gość: mat Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:00
        nawet jeśli udałoby się odtworzyć króla gadów tyranów to nie przeżyłby jednego
        dnia nie w tych warunkach,klimacie
      • Gość: mat Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:50
        Niech naukowcy nie bawią się w bogów,niech nie robią z tego parku jurajskiego.
    • Gość: dinomaniak Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:46
      To z pewnością przełomowe odkrycie i badać sobie naukowcy mogą, boję się
      jednak, że faktycznie może im przyjść do głowy coś w stylu Parku Jurajskiego.
      Lepiej niech nie bawią się wnikliwiej tym DNA...
    • Gość: Stach Re: Komórki tyranozaura jak żywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 08:14
      To idealna wiadomość, ale czy nie grozi to scenariuszem z Isla Sorna bądź
      Nublar? Odległe lecz chyba realne.
    • scept89 prehistoryczne DNA 04.05.05, 08:48
      czas rozpadu bialek nie rowna sie czasowi rozpadu DNA. Co wiecej z artykuly
      wynika ze wszelkie wyniki sa morfologiczne: wyglada to na naczynia, wyglada to
      na jadro etc. Co z tego ze to wyglada? Poza stwierdzeniem jak komorka
      srodblonka/ osteocyt dinozaura mogla byla wygladac (65 milonow cokolwiek
      deformuje) to o ile nie potwierdzi sie przeciwcialami iz kolagen jest dalej
      kolagenem (choc ponoc kolagenaza dzialala), histony (bialka jadrowe) histonami
      to trudno cokolwiek powiedziec (z drobnym zastrzezeniem ze prazkowanie nkolagenu
      w mikroskopie elektronowym da sie zaobserwowac) co zostalo a co zostalo
      zastapione innymi skladnikami w procesie mineralizacji.

      DNA -> nawet jesli mowimy o 40 tysiacach lat (Neandertalczyk) to poza ciezko
      poszatkowanym mitochondrialnym DNA ktore to pieczolowicie w super-sterylnych
      warunkach sie amplifikuje 100 bazowymi fragmentami o ile mnie pamiec nie myli
      zadnego pojedynczego pozamitochondrialnego __GENU__ nie udalo sie odtworzyc ze
      szczatkow.

      Nawet gdybysmy mieli cysterne czystego DNA np. tegorocznego Noblisty to i tak
      nie udalo by sie nam uzyskac jednej jedynej dzialajacej komorki. Do tego trzeba
      miec (w skrocie) nie naruszone DNA, odpowiednio zmetylowane tu i owdzie (==nie
      przypadkowo), nawiniete na histony (te m.in. zacetylowane tu i owdzie) i
      upakowane w nie naruszone jadro komorkowe z setkami innych bialek w odpowiednich
      proporcjach. Innymi slowy jadro takowe trzeba wyssac z uprzednio istniejacej
      zywej komorki. Inaczej przypomina to zabieg owijania wokol klawiatury PCta
      potarganej perforowanej wstazki z programem komputerowym -> nic z tego nie bedzie.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja