Dodaj do ulubionych

Z genów odczytamy rodowód Homo sapiens

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:35
dowiem się czy jestem Żydem czy nie.
Obserwuj wątek
      • mikronezja Re: ZYDZI I PALESTYNCZYCY MAJA TE SAME GENY 04.05.05, 19:15
        A dlaczego mieliby mieć inne ?

        Różnice mogą wynikać najwyżej z dostosowań do życia w danych warunkach
        środowiskowych w danej części świata (temperatura, nasłonecznienie, rodzaj
        żywności) oraz zwyczajów prokreacyjnych (czy występuje mieszanie genów z
        różnych stron świata) czy też wszystko kręci się w stosunkowo małej zamkniętej
        grupie (swoisty chów wsobny, który jak wiadomo nie jest zbyt zdrowy dla
        populacji, bo powoduje powielanie błędów w zapisie genetycznym.
        • Gość: scept89 geny populacji IP: *.ljcrf.edu 05.05.05, 21:19
          mikronezja napisał:

          > A dlaczego mieliby mieć inne ?

          np. dlatego iz jedna z narodowosci pojawila sie skadinad. Mimo (z grubsza)
          mieszkania na tym samym obszarze obserwuje sie zdecydowane roznice pomiedzy
          Baskami a Hiszpanami/Francuzami mieszkajacymi na tym samym obszarze. Popatrz
          takze na Finow i Lapow(Eskimosow), albo nawet na mniejszosc Szwedzka w Finlandii
          -> jestem pewny ze sa roznice.

          Fakt ze Palestynczycy i Izraelczycy maja podobne geny wskazuje na pochodzenie z
          tej samej populacji, czyli obala teorie jakoby Palestynczycy zasiedlili obszary
          Izraela z zewnatrz, np. kiedy to muzulmanie odbili te tereny od Konstantynopola.
          Po prostu podobnie jak Grecy pod panowaniem tureckim czesc zapewne przeszla na
          islam.

      • europitek Re: ZYDZI I PALESTYNCZYCY MAJA TE SAME GENY 05.05.05, 07:01
        1. Jest to niemozliwe. Moga miec jedynie TAKIE SAME geny.
        2. Jesli chodzi o Europe, to wielkich rewelacji chyba nie bedzie - najwyzej
        jakies korekty w stosunku do wynikow badan juz przeprowadzonych w latach
        90. "Siedem matek Europy" (w wersji ang. "corek Ewy") okreslono, o ile dobrze
        pamietam, po zbadaniu kilku tysiecy probek, co jest porownywalne z planowanym
        przedsiewzieciem.
        3. Roznice mitochondrialnego DNA sa raczej slabo zwiazane z roznicami
        narodowosciowymi w dzisiejszej Europie i w ogole sa mizerne, bo mtDNA mutuje
        powoli.

        • Gość: scept89 mtDNA IP: *.ljcrf.edu 05.05.05, 21:08
          europitek napisał:
          > 3. Roznice mitochondrialnego DNA sa raczej slabo zwiazane z roznicami
          > narodowosciowymi w dzisiejszej Europie i w ogole sa mizerne, bo mtDNA mutuje
          > powoli.

          Zalezy o jakich fragmentach mtDNA mowisz. Mutacje w enzymach kodowanych przez
          mtDNA oczywiscie sa odsiewane blyskawicznie. Tyle ze jest tez tzw. hiper-zmienny
          obszar mtDNA ktory jesli mnie pamiec nie myli nic nie koduje za to mutuje
          znacznie szybciej niz DNA genomiczne.

          pozdr.
          • europitek Re: mtDNA 06.05.05, 03:33
            Zmiany w regionie regulacyjnym mtDNA sa rzeczywiscie "szybkie", lecz nie w
            skali czasu historycznego. Roznica 1 (jednej) zasady na 500 wystepujacych w tej
            czesci helisy wystepuje okolo co 20000 lat w jedenj linii kobiecej.
            Poza tym mam wrazenie, ze ludzi bardziej interesuja ewentualne roznice w
            genach, ktore cos koduja, czyli wywoluja jakies "namacalne" roznice, podczas
            gdy roznice w regionie regulacyjnym sa, ale nic "nie robia". Mozna powiedziec,
            ze sa jedynie ku uciesze naukowcow.
            • Gość: scept89 Re: mtDNA IP: *.ljcrf.edu 06.05.05, 23:11
              europitek napisał:

              > Zmiany w regionie regulacyjnym mtDNA sa rzeczywiscie "szybkie", lecz nie w
              > skali czasu historycznego. Roznica 1 (jednej) zasady na 500 wystepujacych w
              >tej czesci helisy wystepuje okolo co 20000 lat w jedenj linii kobiecej.


              Za: A high observed substitution rate in the human mitochondrial DNA control
              region.Parsons et al. Nat Genet 1997 Apr;15(4):363-8
              " 327 generational events. Ten substitutions were observed, resulting in an
              empirical rate of 1/33 generations"

              Czyli 33 generacje x 25lat = 1 mutacja/825 lat. Nie fantastycznie szybko a
              jednak powinna pozwolic odroznic np. potomka Celtyckiej pra-pra(*)-babki od
              potomka pra-pra(*)-babki Normanskiej. ;-)

              > Poza tym mam wrazenie, ze ludzi bardziej interesuja ewentualne roznice w
              > genach, ktore cos koduja, czyli wywoluja jakies "namacalne" roznice, podczas
              > gdy roznice w regionie regulacyjnym sa, ale nic "nie robia".
              To zalezy. Jesli o ruch /mieszanie sie/sklad populacji chodzi to nie ma to
              znaczenia -> marker to marker, a powiedzialbym nawet ze neutralny marker (taki
              ktory nosiciela nie polepsza ani nie pogarsza i tym samym nie selekcjonuje)
              nawet jest lepszy.

              Co do kodujacych badz regulatorowych SNP-ow to takowe maja znaczenie dla badania
              szczegolnie wielogenowych uwarunkowan chorob i cech -> wybitnie pozyteczne.

              • europitek Re: mtDNA 07.05.05, 05:27
                Nie lubie przerzucac sie cytatami, czasami niestety trzeba:

                Brian Sykes. Siedem matek Europy. Amber 2001, 125
                "... obie metody okazaly sie zgodne - uzyskano dzieki nim wynik mniej wiecej
                jednej mutacji na 20000 lat w jednej linii kobiecej ... Nasze prace w Polinezji
                wykazaly tez doskonała zgodnosc genetycznego i archeologicznego datowania
                osadnictwa. przy ustaleniu takiego tempa mutacji"

                Nie wiem kto ma racje ...

                Piszac o "namacalnych" roznicach mialem na mysli cos, co sie rzuca na pozarcie
                publicznosci i mediom (one raczej same sie na to rzucaja), a ich interesuje
                bardziej "ksztalt nosa" niz subtelnosci, dzieki ktorym mozna opisac jakies
                ciekawe procesy (np. demograficzne).
                Pewnie gdyby media (niespecjalistyczne) wiedzialy co to sa mitochondria i czym
                sie zajmuja, to w ogole nie zainteresowalyby sie cala sprawa. Moze tak byloby
                nawet i lepiej.


                • Gość: scept89 Re: mtDNA IP: *.ljcrf.edu 10.05.05, 00:36
                  Kiedys tam na kursie zsekwencjonowalem kawalek swojego mitochondrialnego DNA,
                  odcinka zmiennego. Nie mam przed soba tego wyniku, ale gdy porownalem go z
                  wynikami kolezanek i kolegow z paru innych krajow w Europie to nie roznilismy
                  sie jedna zasada DNA a co najmniej kilkoma. Gdyby w tymze rejonie byla jedna
                  zmiana na 20000 lat to od mitochondrialnej Ewy dzieliloby nas jakies 10 mutacji
                  (200tys).



                  • europitek Re: mtDNA 10.05.05, 01:08
                    Sykes podaje, na podstawie badania 2 neandertalczykow roznice miedzy nami i
                    nimi wynoszaca 26, a najwieksza znana mu wsrod wspolczesnych ludzi - 14.
                    Jesli chodzi o Ewe, to nie jestem stanie tego szybko sprawdzic, bo plytka CD z
                    notatkami ma jakas "roznice pogladow" z odtwarzaczem. Sadzac na podstawie
                    drzewka "genealogicznego" zrobionego przez Sykesa, moze to byc te 10.

                    Sykes pisze tez, ze w czsie badan mieszkancow Walii stwierdzil maksymalna ilosc
                    roznic miedzy nimi = 8.
                    • Gość: scept89 Re: mtDNA IP: *.ljcrf.edu 11.05.05, 03:23
                      Zdaje sie iz obaj mozemy miec racje:
                      www.journals.uchicago.edu/AJHG/journal/issues/v72n3/024434/024434.html?erFrom=8221369766037634427Guest
                      Wynika z tego iz 1122 nie kodujace bazy D-loop maja rozna czastosc mutacji w
                      zaleznosci w jaki sposob przeprowadza sie badania.
                      Jesli policzymy zmiany pomiedzy np. czlowiekiem a szympansem to uzyskujemy 10x
                      mniejsza czestosc mutacji niz kiedy policzymy wystepowanie mutacji wsrod
                      czlonkow rozleglej rodziny.

                      Dodatkowo nie bardzo jest sens mowienia o czestosci zmian w calym D-loop
                      poniewaz niektore bazy robia flip-flop znacznie czesciej niz inne a wiekszosc
                      dotychczasowych badan koncentrowala sie na jednym/dwoch super-zmiennych 300+bp
                      rejonach.

                      Czyli niestety wiadomo ze sporo jeszcze nie wiadomo ;-)

                      pozdrowienia
                      PS Od filogenetycznego zargonu mozna dostac zawrotu glowy.
                      • europitek Re: mtDNA 11.05.05, 04:20
                        Zargon niestety panuje prawie wszedzie i jest, moim zdaniem, przyczyna braku
                        szybkiej wymiany informacji miedzy roznymi dziedzinami nauki, ze o
                        zwyklych "zjadaczach telewizji" nie wspomne. Jak tak dalej pojdzie, to przy tym
                        tempie rozwoju dyscyplin wysokospecjalizowanych, dziedziny interdyscyplinarne
                        straca sens.

                        Dzieki za linka.
          • boykotka Re: Mutacje mutacjami :)) 07.05.05, 07:33
            Chciałabym tylko zwrócić delikatnie uwagę, że do dnia dzisiejszego nawet wysoko
            rozwinięte społeczności nie akceptują mutantów. Wystarczy zauważyć jak
            traktujemy albinosów, chorych na różne choroby genetyczne, karłów, chorych
            psychicznie, banalnie : ludzi o rudym kolorze włosów, obecnie : ludzi otyłych.
            Tak więc musimy skorygować mutacje o kolejne dwa czynniki : społeczny ( w
            sensie zaakceptowania mutacji) i środowiskowy ( w sensie przydatności danej
            mutacji w określonym środowisku).
      • Gość: a.g. Pomijając to co najistotniejsze, to są spokrewnien IP: 195.205.254.* 06.05.05, 08:49
        Popatrz na średni IQ Żydów izraelskich - około 100, porównaj z Palestyńczykami,
        którzy mają średnią IQ poniżej 90. Oczywiste jest, że obydwie grupy to semici,
        natomiast jakby z innych wartstw społecznych. Poza tym Żydzi mają spory dodatek
        genów europejskich, a Arabowie mają wiele genów murzyńskich, są potomkami
        niewolnic które sobie sporwadzali z Afryki.
      • Gość: oszołomobójca dlaczego po wodzie? IP: *.chello.pl 05.05.05, 10:42
        > Jak tez nasz "przodek" dostal sie na inne kontynenty przed epoka kolonialna?

        w czasie kolejnych zlodowacen poziom oceanu byl nizszy o 100 metrow albo i
        wiecej - do Australii, Tasmanii i na wyspy Archipelagu Malajskiego doszedl
        zwyczajnie na piechote, no a co za problem dojsc na piechote z Afryki do Azji i
        Europy. Jesli chodzi o Ameryke to stalo sie to bodaj 10000 tysiecy lat temu i
        znowu, ciesnine Beringa mozna bylo przejsc SUCHA STOPA.

        no a na odlegle wyspy Pacyfiku (np. Hawaje czy Nowa Zelandia) doplyneli dopiero
        statkami, ale to bylo dopiero jakis 1000 lat temu - i faktycznie stalo sie na
        dlugo przed epoka kolonialna
        • rycho7 tradycje eskimoskie a wiara w ludzkosc 05.05.05, 12:31

          Gość portalu: oszołomobójca napisał(a):

          > w czasie kolejnych zlodowacen poziom oceanu byl nizszy o 100 metrow albo i
          > wiecej - do Australii, Tasmanii i na wyspy Archipelagu Malajskiego doszedl
          > zwyczajnie na piechote, no a co za problem dojsc na piechote z Afryki do Azji
          i
          >
          > Europy. Jesli chodzi o Ameryke to stalo sie to bodaj 10000 tysiecy lat temu i
          > znowu, ciesnine Beringa mozna bylo przejsc SUCHA STOPA.

          Przekonania te sa jedynie czesciowo sluszne. Homo Sapiens istnial juz w czasie
          nie ostatniego lecz przedostatniego zlodowacenia. Dlatego tez Australie ponoc
          zasiedlilismy juz 40 000 lat temu. Miedzy przedostatnim a ostatnim
          zlodowaceniem Homo Sapiens osiagnal juz taki poziom technologiczny (kamienia
          lupanego), ze nauczyl sie zyc jak Eskimos. A dla Eskimosow nalbardziej
          przyjaznym srodowiskiem (ladem) jest brzeg lodu i morza. Totez w czasie
          ostatniego zlodowacenia byla dosc bliska droga z Europy do Ameryki.
          Oczywiscie "droga" bedaca terenem zycia Eskimosow (Cro-Mag-Nion).
      • Gość: Lykos Re: Z genów odczytamy rodowód Homo sapiens IP: 150.254.85.* 05.05.05, 14:57
        Kilka lat temu "National Geographic" sponsorował projekt śledzenia genów
        fenickich w rejonie śródziemnomorskim. Udało sie co nieco udokumentować. Nie
        tylko na terenach kolonizowanych przez Fenicjan i Kartagińczyków, ale także -
        pozostałości po armii Hannibala w Italii (chociaż trudno stwierdzić
        jednoznacznie, czy to nie były geny po niewolnikach raczej niż żołnierzach).
        Przy okazji wśród Libańczyków stwierdzono pewien udział genów europejskich (po
        krzyżowcach?).

        Nie spodziewam się zbyt wielu szczegółowych odpowiedzi na pytania o drogi
        migracji, ale trochę ciekawych wyników na pewno będzie.

        Swoją drogą warto sobie przypomnieć, że 20 pokoleń wstecz, gdyby nie było
        krzyżowań w obrębie tej samej populacji, każdy z nas miałby ponad milion
        przodków (2 do potęgi 20 = 1048576). Jeżeli by przyjąć ostrożnie średnio 3
        pokolenia na stulecie, oznaczałoby to, że praktycznie wszyscy Polacy mają
        wspólnych przodków sprzed mniej więcej 700 lat. Oczywiście, nie mogło nie dojść
        do swego rodzaju "chowu wsobnego", w dodatku ograniczonego do niewielkiego
        terytorium, nawet jeśli od czasu do czasu do puli genowej dołożyli się bliżsi
        lub dalsi sąsiedzi: Niemcy, Litwini, Tatarzy, Szwedzi, Rusini i Rosjanie, a
        nawet Francuzi. Nie mówiąc o tym, że także oni nie byli "czyści rasowo".

        Ciekawe, czy np. w mojej Wielkopolsce silniej zaznaczają się geny niemieckie,
        czy wspólne wszystkim Słowianom?

        A co do żołnierzy Aleksandra Wielkiego - nie tylko gwałcili. Aleksander
        zachęcał do małżeństw mieszanych i je sponsorował. Poza tym na terenie imperium
        Achemenidów powstało trochę państw grecko-macedońskich. Kolejne najazdy
        prawdopodobnie nie usunęły wszystkich potomków europejskich osadników.
      • pantera01 Re: Czy Amerykę zasiedlono .... 05.05.05, 22:01
        Niekoniecznie. Tzw. czlowiek z Kennewick, o ktorego bija sie Natywni Amerykanie
        z naukowcami w Stanach, jest przedstawicielem rasy bialej ktora byla duzo
        wczesniej w Ameryce niz 10 tys. lat temu ktora to date przyjmuje sie za poczatek
        migracji z Azji. Jesli badania to potwierdza to moze wyjsc calkiem dziwna sprawa
        kto jest Natywnym Amerykaninem: Europejczycy czy Indianie.
        • Gość: scept89 czlowiek z Kennewick:zaden z niego bialas IP: *.ljcrf.edu 06.05.05, 02:40
          Doczytaj:
          za nas.ucdavis.edu/Forbes/kennwick.html
          "Many peoples considered to be non-Caucasian have skull-shapes which overlap
          those found among so-called Caucasians and, in any event, few if any persons
          would ever be classified out of the Caucasian group because of the shape of
          their skull! Many Native American peoples ranging from the Southwest Pueblos to
          most east coast tribes, as well as some Far Western groups, have numerous
          individuals with head shapes which seem hardly distinct from many Europeans."

          Niby na podstawie czaszki mozna okreslic "rase" ale nie jest to zawsze mozliwe
          bez pudla.
          Majac do wyboru przemarsz po wyspach/przez wyschnieta Ciesnine Berringa a
          przeplyniecie przez Atlantyk na tratwie > 10tys lat temu opowiadam sie za
          udekumentowana archeologicznie ciesnina ;-)
    • pantera01 Re: Z genów odczytamy rodowód Homo sapiens 05.05.05, 22:04
      Zaloze sie o kazde pieniadze ze jesli tylko pojawia sie jakies politycznie
      niepoprawne wyniki to nigdy o nich nie uslyszymy (patrz wspomniany komitet
      nadzorujacy!). Tylko poprawnie polityczne wyniki beda dopuszczone do publikacji.
      Usmialbym sie gdyby okazalo sie ze teoria migracji z Afryki nie jest taka jak
      nam sie ja przedstawia!
        • Gość: Wojtek Re: Kto stworzyl malpe? IP: 63.146.250.* 06.05.05, 01:35
          Wiadomo, socjalizm. Szympansy i pawiany to relikty poprzednich eksperymentow
          demokracji ludowej, ocalale w dzikich ostepach, gdzie brud, smrod i wiatr
          historii nie dociera. Ewolucja dziala w obie strony, podlejsze gatunki spadaja
          do nizszej kategorii. Goryle na pewno robily kiedys w ubecji, a wyjce w
          propagandzie. Wszystkie pochodza od czlowieka, ino zlewicowanego w trzy
          kwachy. Poczekaj ze sto pokolen, menele i bezrobole wyewoluuja w tym samym
          kierunku. Niektorym chyba juz sie udalo - przyjrzyj sie.
          • Gość: axx Re: Kto stworzyl malpe? IP: *.155.popsite.net 06.05.05, 03:20
            Kilka lat temu czytalem wyniki raportu (czesc I) dotyczacego badan genetycznych
            przeprowadzonych w Polsce. Stwierdzono ze 55 % populacji mieszkajacej w Polsce
            posiada geny podobne do ukrainskich a nawet do osob mieszkajacych w polnocnym
            Pakistanie. Drugiej czesci raportu nie czytalem i mam watpliwosci co do jego
            opublikowania. Wlasnie te 45% czyli inni w tym duzy procent zydow.
            Czy istnieje cos takiego jak "narod polski". Zapewnie nie podobnie jak
            amerykanski np. Nigdzie nie ma jednolitego narodu. Jest to pojecie umowne i
            polityczne. I dlatego kazdy polak ma swojego zyda a jak sie dobrze potrzasnie
            drzewem genealogicznym to zawsze jakis zyd z niego spadnie.
    • boykotka Re: Czyżby naukowcy po raz trzeci próbowali odkryć 07.05.05, 08:07
      Amerykę ?? :))
      "Uczeni zamierzają porównać charakterystyczne geny znajdujące się na
      chromosomie Y (dziedziczonym wyłącznie po ojcu) oraz materiał genetyczny
      zawarty w małych komórkowych organellach, zwanych mitochondriami (w całości
      dziedziczony po matce)"
      Badania takie zostały już dawno przeprowadzone w stosunku do mitochodriów.
      Wszyscy ludzie na ziemi mają takie same mitochondria. Pochodzimy od jednej
      kobiety, żyjącej ok 80-70 mln lat temu w Afryce. Z tą jedną kobietą trochę
      przesadziłam, ale ówczesne warunki panujące w Afryce doprowadziły praktycznie
      do całkowitego wyginięcia Homo sapiens. Szacuje się, że w wyniku panującej
      kilka tysięcy lat suszy populacja Homo sapiens spadła do 1000-2000 osobników.
      Przetrwały osobniki najbardziej zaradne; na ten okres datuje się również
      pierwsze oznaki inteligencji ludzkiej.
      Gratuluję :) Udało się Państwu odkryć Amerykę po raz trzeci :))
      • Czy Amerykę zasiedlono przez Pacyfik, czy przez Atlantyk?
      Ameryka pierwotnie została skolonizowana od strony Alaski poprzez półwysep
      Kamczatkę. Nie dla kozery wymienia się 3 rasy na świecie : czarną, białą i żółtą
      Natomiast absolutnie nie potwierdziłabym izolacji pierwotnej ludności Ameryki.
      Po pierwsze znane są kontakty pomiędzy Egipcjanami i Majami ( w piramidach
      egipskich oraz w szczątkach mumii egipskich znaleziono ślady tytoniu - rośliny
      pochodzącej z Ameryki) Po drugie, do dziś żyję plemie w Am. Pd Indian, które ma
      zadziwiająco jasną karnację. Kamienne głowy w miastach Majów mają dziwnie
      afrykoidalne kształty twarzy. Och przykładów jest bardzo dużo. Pozdr.
      • boykotka Re: PS 07.05.05, 08:19
        Rasę żółtą uważam za "najnowszą". Choćby dlatego, że Indianie charakteryzują
        się brakiem zarostu u mężczyzn.
        Natomiast zwróciłabym baczniejszą uwagę na dziwny lud zamieszkujący od
        tysiacleci Europę, nieustannie walczacy o swoją tożsamość - walkę dla wielu
        niezrozumiałą. Są to Baskowie. Nie wiem czy Państwo wiecie, iż Baskowie prawie
        w 80% posiadają grupę krwi "0" Dziwne nieprawdaż ??
        • europitek Re: post+PS 07.05.05, 18:59
          1. W poscie jest chyba troche za duzo zer - "80-70 mnl lat" to chyba ciezka
          przesada.
          2. Mitochondria wszystkich ludzi nie sa identyczne. Z literatury tematu mozna
          wydobyc nawet przyklady z imienia i nazwiska, ze szczegolowym opisem roznic.
          3. Ocenianie wieku ras po wielkosci owlosienia moze prowadzic do wniosku, ze
          najstarszy jest "bialy czlowiek" (patrz: muzycy rockowi, kobiety z broda ...).
          • boykotka Re: post+PS 08.05.05, 01:47
            europitek napisał:

            > 1. W poscie jest chyba troche za duzo zer - "80-70 mnl lat" to chyba ciezka
            > przesada.
            Masz rację . Pomyliłam się chodzi o okres 80-70 tys. lat
            > 2. Mitochondria wszystkich ludzi nie sa identyczne. Z literatury tematu mozna
            > wydobyc nawet przyklady z imienia i nazwiska, ze szczegolowym opisem roznic.
            No coś Ty :) Mitochondria dzielą się przez podział. Nie wymieniają więc
            materiału DNA z innymi osobnikami. Dziedziczone są "prawie" wyłącznie z komórek
            jajowych ( pemniki zawierają tylko kilka mitochondrii nie bioracych udziału w
            zapłodnieniu) Jeżeli się różnią - to tylko i wyłacznie mutacjami, które są
            znane : www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/02/03.html
            Z pewnością chodzi Ci o gen Y.
            • europitek Re: post+PS 08.05.05, 02:47
              Czy mitochondria moga jednoczesnie byc identyczne i roznic sie mutacjami ?

              Jedyny znany mi taki przypadek: "jestem za, a nawet przeciw".

              Nie jestem wcale taki zly, ale upierdliwosc jest w mojej linii dziedziczna po
              kadzieli - nie ma na to lekarstwa.
            • Gość: mondokane Re: post+PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:14
              Boykotka napisala: "Masz rację . Pomyliłam się chodzi o okres 80-70 tys. lat".

              Hej, skad to wzielas?? Radbym poznac zrodlo. Przeciez najstarsze kopalne
              szczatki ludzi z gat. Homo sapiens pochodza z okresu 140-200 tys. lat temu
              ("Swiat Nauki" numer o pochodzeniu czlowieka z zeszlego roku). Nigdy nie
              slyszalem o takich rozbieznosciach pomiedzy datowaniem genetycznym a
              paleontologicznym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka