Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;)

30.05.05, 13:28
''Któż potrafi wyobrazić sobie ekspandujący Wszechświat? Nawet profesjonalni astronomowie mają z tym kłopoty'' jesteśmy w doborowym towarzystwie profesjonalnych astronomów;)

www.swiatnauki.pl/?q=art&n=200505a&p=1
Jest to niecały artykuł z Świata Nauki, mnie zastanawia jedno dlaczego jeśli mamy coś takiego jak antygrawitację, to ona nie jest odpowiedzialna za poczerwienienie, a tylko ekspansja przestrzeni, gdyby ekspansja przestrzeni była faktem to blisko nas byłyby największe pustki w wszechświecie, (ad 46 miliardów lat światła średnicy wszechświata na dziś), a im dalej w przeszłość tym mniejsze.
W wszechświecie liczącym z miliard lat nie powino być ich wcale, z tego co czytam to pustki są raczej wszędzie tak samo wielkie.
    • walgierz Re: Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;) 31.05.05, 09:58

      W majowym Świecie Nauki znalazłem wreszcie najnowszy naukowy pogląd na Bigbang prócz fajnych fragmentów ''Któż potrafi wyobrazić sobie ekspandujący Wszechświat? Nawet profesjonalni astronomowie mają z tym kłopoty'' czyli nie ma się czego wstydzić jak się ma z tym problemy, bo jesteśmy w towarzystwie profesjonalnych astronomów, są równie fajne fragmenty, a nawet sprzeczne:
      1.''Czy można dojrzeć galaktyki szybsze niż światło?
      ŹLE: Nie można(...)
      DOBRZE:oczywiście tak, ponieważ tempo ekspansji zmienia się w czasie.
      Początkowo foton nie może do nas dotrzeć. Promień Hubbla'a nie jest jednak stały, lecz zwiększa się z upływem czasu i foton może się w końcu znaleźć się wewnątrz sfery Hubbla'a. Gdy to nastąpi, będzie już musiał do nas dotrzeć.''&
      ''Fotony mikrofalowego promieniowania tła przebyły jeszcze większą drogę i ich przesunięcie ku wynosi około 1000. Gorąca plazma która je emitowała oddalała się od nas mniej więcej 50 razy szybciej od światła.''
      Wiec chyba praktycznie wszystko jest w ''sferze Hubbla'a'', więc po cholerę ją wspominać ;) i kiedy nie mógł do nas dotrzeć jakiś foton z jakiejś galaktyki jeśli wszystkie one są młodsze od plazmy która emitowała promieniowanie tła.

      2.''Co jest przyczyną kosmicznego poczerwienienia?
      ŹLE: Efekt Dopplera(...)
      DOBRZE: Ekspansja przestrzeni i rozciąganie fal świetlnych podczas ich propagacji.
      Galaktyki prawie nie poruszają się w przestrzeni, tak więc emitowane przez nie światło ma we wszystkich kierunkach podobną długość fali. Podczas podróży fali przez przestrzeń jej długość zwiększa się, gdyż przestrzeń ekspanduje. Wartość przesunięcia ku czerwieni różni się od wartości dopplerowskiej.''
      & rewelacja mamy jeszcze jeden efekt tej ekspansji, prawie dowód na ekspansję przestrzeni ''Na przykład kiedy gwiazda wybucha jako supernowa, jej jasność przez pewien czas rośnie, a następnie maleje. W przypadku supernowych, które astronomowie wykorzystują do opracowywania map wielkich obszarów wszechświata, cały ten proces trwa przez dwa tygodnie.
      W tym czasie supernowa emituje wiązkę fotonów. Hipoteza męczącego się światła przewiduje, że fotony te tracą energię, ale cały wybuch trwa dwa tygodnie.
      W ekspandującej przestrzeni rozciągnięciu ulegają nie tylko fale odpowiadające pojedynczym fotonom (które tracą przez to energię), lecz cała wiązka. Dlatego fotony wysłane przez supernową na Ziemi powinny być rejestrowane dłużej niż dwa tygodnie. Ostatnie obserwacje potwierdzają istnienie tego efektu. Dla obserwatora na Ziemi wybuch supernowej w galaktyce o przesunięciu ku czerwieni równym 0.5 trwa trzy tygodnie, natomiast wybuch w galaktyce o przesunięciu równym 1 cały miesiąc''
      (wyżej chodzi głównie o supernowe typu Ia, jest jeszcze taki mały problem, że czas trwania wybuchu zależy od jego siły)
      & dodajmy tu występowanie antygrawitacji, odpowiedzialnej za ekspansję samej przestrzeni.

      Jeśli ''W ekspandującej przestrzeni rozciągnięciu ulegają nie tylko fale odpowiadające pojedynczym fotonom (które tracą przez to energię), lecz cała wiązka.'' to też powinna się wiązka rozciągać, nie tylko na odległości ale i na wysokości i szerokości, czyli w trzech wymiarach tak jak ekspanduje sama przestrzeń, czyli praktyczne rzecz biorąc taka wiązka fotonów powinna być tak słaba, jakby jej źródło znajdowała się w odległości plus-minus dzisiejszej faktycznej odległości, czyli jak mamy jakąś supernową odległą od 5 miliardów lat świetlnych to powinna być ona tak słaba jak, teoretyczna supernowa odległa o 5 miliardów lat świetlnych w czasie biegu światła, plus rozszerzenie przestrzeni w ciągu tych 5 miliardów, czyli odległość teoretycznie taką jaką faktycznie widzimy, nawet ze trzy razy dalej (dla wszechświata o średnicy 46 miliardów lat świetlnych), jako że możemy dostrzec galaktyki szybciej się oddalające od światła nie jest to nic dziwnego według w/w teorii.
      I odwrotnie nie tylko wiązka fotonów się rozciąga w wyniku ekspansji przestrzeni, ale rozciągnięciu ulegają fale odpowiadające pojedynczym fotonom, czyli to samo odpowiada za poczerwienienie tych fotonów, czyli mamy dwa efekty obserwacyjne.
      Ale mamy w/w wywodów z Świata Nauki, też dwa zachowania natury czyli pierwsze ekspansję przestrzeni, której przyczyną jest występująca antygrawitacja, a sama antygrawitacja jest tym drugim zachowaniem natury, no więc co jeśli nie ma ekspansji przestrzeni, jest tylko sama antygrawitacja, czy nie mogłaby być owa antygrawitacja odpowiedzialna za poczerwienienie fotonów.
      Jak odróżnić poczerwienienie związane z ekspansją przestrzeni od poczerwienienia wywołanego samą tylko antygrawitacją, bo antygrawitacja podobno przeważa na grawitacją co wywoływałoby wrażenie ekspansji przestrzeni, czyli galaktyka jest pięć miliardów lat światła od nas ale w wyniku oddziaływania emitowanego przez nią światła z antygrawitacją jest to światło tak osłabione jakby było emitowane przez obiekt oddalający się np. z połową prędkości światła.

      Nie wiem albo prawdziwi bardzo profesjonalni astronomowie nie potrafią za spójnie wytłumaczyć o co chodzi w tym bigbangu albo nie potrafią tłumaczyć w ogóle, lub ta teoria jest nieprawdziwa. (lub czepiam się szczegółow;)
      • Gość: Kagan Re: Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;) IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 31.05.05, 11:42
        Pisalem na ten temat na witrynie "Racjonalisty",
        ale cenzura Agnosiewicza mi to zdjela... :(
        antyracjonalista.blox.pl/html
        • master_in_lunacy Re: Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;) 31.05.05, 12:53
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Pisalem na ten temat na witrynie "Racjonalisty",
          > ale cenzura Agnosiewicza mi to zdjela... :(
          > antyracjonalista.blox.pl/html

          Niektórzy podejrzewają, że bigbang to nośna medialnie teoria marketingowa, a nie naukowa;)
          Jak wiadomo naród kupiecki nie takie rzeczy sprzedawał;)
          • pravvdziwystarywjarus Re: Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;) 31.05.05, 13:17
            Sprzedal nawet gojom Jehowe markentigowanego przez ten
            kupiecki narod za granica "sztetli" jako "Bog Ojciec"...
        • Gość: Kagan Re: Nieporozumienia wokół wielkiego wybuchu;) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 03.06.05, 00:31
          Co Agnosiewicz usunal cichcem z witryny "Racjonalisty"

          Lista artykulow autorstwa Lecha Kellera usunieta potajemnie z witryny "Racjonalisty" www.racjonalista.pl przez jej redaktora, niejakiego Maryjusza Gawlika-Agnosiewicza:

          1 - Biskup skazany za ukrywanie dowodów zbrodni

          2 - Dyplomacja Jana Pawła II w stylu Piusa XII (2 komentarze)

          3 - Grzechy nieomylnej religii

          4 - Jezuici a upadek Polski w XVII wieku (36 komentarzy)

          5 - Kontrowersje wokół Zwojów znad Morza Martwego

          6 - Krótki katalog okropieństw biblijnych

          7 - Odparcie fideistycznych argumentów (1 komentarz)

          8 - Prawdziwie europejscy bogowie… (5 komentarzy)

          9 - Prof. J. Keller o historyczności Jezusa

          10 - Anty-kościół katolicki w Polsce (5 komentarzy)

          11 - Chazaria - średniowieczne państwo żydów (50 komentarzy)

          12 - Dobro i Zło (15 komentarzy)

          13 - Dyalogi społeczno - światopoglądowe (cz. I)

          14 - Dyalogi społeczno - światopoglądowe (cz. II)

          15 - Koran, Tora i Biblia

          16 - Neoliberalna polityka ekonomiczna Australii i Nowej Zelandii

          (3 komentarze)

          17 - Ocena powodzenia neoliberalnych reform w Australii i Nowej

          Zelandii (5 komentarzy)

          18 - Ocena powodzenia neoliberalnych reform w Australii i Nowej

          Zelandii (2 komentarze)

          19 - Opłakane skutki samodzielnego studiowania Pisma Świętego

          (5 komentarzy)

          20 - Początek końca hipotezy Wielkiego Wybuchu? (16 komentarzy)

          21 - Polak-Katolik? (51 komentarzy)

          22 - Prawdziwe cele kreacjonistów (83 komentarze)

          23 - Przed Chrystusem czy przed naszą erą? (4 komentarze)

          24 - Tsunami: czy Bóg mógł być jego przyczyną? (14 komentarzy)

          25 - Wierzenia religijne Alberta Einsteina (10 komentarzy)
    • Gość: LUCYFER Nieporozumienie dotyczy nauki jako jednej z IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 03.06.05, 04:46
      mozliwych koncepcji zrozumienia swiata. Nauka nie jest odpowiedzia lecz tylko
      metoda szukania odpwiedzi na stawiane pytania.
      • walgierz Re: Nieporozumienie dotyczy nauki jako jednej z 07.06.05, 09:10
        Gość portalu: LUCYFER napisał(a):

        > mozliwych koncepcji zrozumienia swiata. Nauka nie jest odpowiedzia lecz tylko
        > metoda szukania odpwiedzi na stawiane pytania.

        Ogólnie i filozoficznie byc może. Ale możemy sobie coś wyjaśnić używając logiki, czy astronomia nie jest przypadkiem zdominowana przez zwolenników mistyki.

        Bo jeśli taka Betelgeuse jest 20 000 razy silniejsza od Słońca, mająca z godzinę świetlną średnicy i temperaturę 3000 stopni.
        www.tk.pl/astro/2000/betel.htm
        I pulsar z mgłwicą Krab, będący właściwie bardzo rozdętą gwiazdą rentgenowską o średnicy 10 lat świetlnych i temperaturze milionów stopni, ma podobną siłę, czyli ze 20 000 razy silniejszy od Słońca (mam takie dane z podręczniaka astrofizyki) to nie jest to za logiczne.
        auger.ifj.edu.pl/UHE/Celowanie-a,b.htm
        Oczywiście wypromieniowywana energia Kraba musi być większa od energii Betelgeuse pytanie jest takie o ile rzędów wielkości ;)
        • sothis666 Re: Nieporozumienie dotyczy nauki jako jednej z 08.06.05, 22:52

          > I pulsar z mgłwicą Krab, będący właściwie bardzo rozdętą gwiazdą rentgenowską o
          > średnicy 10 lat świetlnych i temperaturze milionów stopni, ma podobną siłę, cz
          > yli ze 20 000 razy silniejszy od Słońca (mam takie dane z podręczniaka astrofiz
          > yki) to nie jest to za logiczne.

          A czy jest logiczne, ze urządzenie mogące zrównać w ziemią obszar o średnicy 10km mozna przewieść na tylnim siedzeniu trabanta...? :)))
Pełna wersja