Latanie na wodorze

IP: *.chello.pl 07.07.05, 22:11
Hehe ciekawe, czy po reakcji nie cieknie z tego samolotu woda :)
    • Gość: Max Re: Latanie na wodorze IP: *.dyn.optonline.net 08.07.05, 01:34
      Woda przy takiej predkosci raczej nie cieknie bo jest rozpylona a pomysl jest
      wspanialy pytanie jakie sa koszty takiej zmiany paliwa i czy taniej lub
      podobnie kosztuje przelot. Inaczej malo kto sie zdecyduje na taki eksperyment
    • Gość: AA [...] IP: 167.83.9.* 08.07.05, 07:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: AA [...] IP: 167.83.9.* 08.07.05, 07:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • devegas Re: Latanie na wodorze 08.07.05, 12:29
      Silniki wodorowe to żadna nowość ani odkrycie. Są bardzo sprawne a wodór jako paliwo jest doskonały, ma bardzo wysoką wartość opałową, doskonałe parametry spalania w szerokim zakresie temperatur i oczywiście jest ekologiczny ( spala się na wodę).
      Problem jest jeden, jego produkcja musi być opłacalna i chociażby porównywalna do kosztów otrzymywania benzyn.
      Jest kilka metod otrzymywania wodoru. Są dwie metody rokujące na przyszłość. Jedna to elektroliza wodoru z użyciem energii słonecznej ( koszt produkcji niski ale koszt instalacji nie za bardzo). Ta metoda może być przyszłością dla Afryki ( nasłonecznione obszary pustynne Afryki doskonale się nadają na przemysłowe wytwarzanie wodoru). Jest druga ciekawa metoda biochemiczna wykorzystująca algi morskie które przy pewnych zabiegach dotyczących ich środowiska mogą produkować wodór w reakcji fotoredukcji. Ta metoda jest podobno też wielce perspektywiczna.
      Drugim problemem jest skałdowanie wodoru. Tutaj trzebaby tworzyć zbiorniki oparte o zupełnie nowe technologie. Zwykłe zbiorniki ciśnieniowe nie za bardzo nadają się do przechowywania i transportu wodoru ze względu na jego wyskoką wybuchowość. Ale to nie jest już tak duży problem jak z produkcją. Koszty przechowywania i transportu wodoru są wyższe niż benzyn ale niższe niż energii elektrycznej.
      • Gość: oooo Re: Latanie na wodorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:09
        Wodór to ślepa uliczka, prawdziwa przyszłość napędów to reakcja metal+tlen za
        pomocą urządzenia podobnego do ogniwa paliwowego. Np. glin jest 1,5 raza
        wydajniejszy od wodoru,a stosunek energia/objętość to wypada kilka krotnie
        kozystniej niż dla wodoru, nie mówiąc bezpieczeństwie przychowywania i w razie
        wypadku.
    • Gość: r39 Re: Latanie na wodorze IP: *.ifpan.edu.pl 08.07.05, 13:02
      Nie mówią nam, co to za silnik. Skoro napędzany ogniwami
      paliwowymi, to pewnie elektryczny, czyli samolot jest śmigłowy
      a nie odrzutowy. A to znaczy niezbyt szybki. I pewnie jego
      udżwig jest daleki od imponującego.
      Ha, jeśli tak, to może jednak wrócić do sterowców? Przynajmniej
      mało hałasują.
      • devegas Re: Latanie na wodorze 08.07.05, 13:44
        Faktycznie masz rację, nie zauważyłem że tu mówią o ogniwie wodorowym czyli napęd jest elektryczny. EEEE, to faktycznie dobre dla szybowców i sterowców a nie do wykorzystania w dużych maszynach transportowych.
    • node Re: Latanie na wodorze 08.07.05, 16:36
      Coz za dziennikarstwo. Pominieto pare waznych szczegolow.

      Po pierwsze to jest samolot bezzalogowy... ja bym nawet tego nie nazwal
      samolotem, Amerykanie uzywaja skrotu UAV. Konstrukcja jest przeznaczona do
      lotow na bardzo duzej wysokosci i czas lotu ma trwac kolo tygodnia. Oczywiscie
      ze naped smiglowy. Zastosowanie oczywiscie na poczatek militarne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja