Michelson - pozytywnie o Polakach!

IP: *.lsanca1.elnk.dsl.genuity.net 11.08.02, 20:49
Mam nadzieje ze ten watek sprowokuje wiele odpowiedzi i ciekawych opinii. W
watkach wyraznie wymagajacych przynajmniej odrobiny wiedzy w dziedzinie
fizyki nie moge uczestniczyc poniewaz zostaly one opanowane przez wielu
ignorantow i dziwakow (jeden nawet nawet sie podszywa pod wieznia z Alcatraz
ktore to byle wiezienie cudem przeniosl z zatoki San Francisco do Sacramento).

Wracajac do Michelsona. Wszyscy slyszeli o najwiekszej Polskiej uczonej Marii
Curie-Sklodowskiej ktora choc wyemigrowala do Francji jest zawsze znana (u
nas przynajmniej) jako polska noblistka (Dwa!).

Malo kto natomiast wie ze pierwszy amerykanski noblista w dziedzinie nauki,
Albert Michelson byl z krwi i kosci Polakiem i czesto sie jako taki
identyfikowal. Albert Michelson urodzil sie w Strzelnie (wowczas pod zaborem
pruskim) 19 grudnia 1852 roku. Rodzice Samuel Michelson i Rosalia z domu
Przylubska wyemigrowali do Stanow Zjednoczonych na fali emigracji po zamecie
wywolanym Wiosna Ludow. Dalsza historia Alberta Michelsona (przedewszystkim
dokladny pomiar predkosci swiatla) jest powszechnie znana i ukoronowana
nagroda Nobla w 1907 roku. Intersujace ze nagroda Nobla nie byla mu przyznana
za doswiadczenie obalajace teze eteru ale za opracowanie metod dokladnych
pomiarow i badania w dziedzinie spektrologii.
Sam Michelson mowil o sobie czesto ze jedna z zalet jakie wyniosl ze swojego
polskiego pochodzenia to to ze byl uparty!

Pozdrawiam, poczytam opinie i napisze wiecej, Jerzy M.
    • Gość: +++IGNORANT Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.02, 21:03
      Witam!

      To, że Albert Abraham Michelson pochodził z Polski jest powszechnie znane...

      W strzelnie stoi nawet pomnik.

      Z moich wiadomości wynika, że był on wyznania mojżeszowego, natomiast jego
      samoidentyfikacja z polskością jest dla mnie nowością...

      To, że kapituła noblowska nie przyznała mu nagrody za jego najwybitniejszy
      wkład do fizyki: słynny experyment, z którego bezpośrednio Lorentz wyprowadził
      swoją transformatę będącą faktycznymi i zupełnymi równaniami TW...

      Wcale nie dziwi...

      Bo takich przykładów można podać więcej.
      • Gość: Jerzy M. Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.lsanca1.elnk.dsl.genuity.net 11.08.02, 22:03
        Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

        > Witam!
        >
        > To, że Albert Abraham Michelson pochodził z Polski jest powszechnie znane...
        >
        > W strzelnie stoi nawet pomnik.
        >
        > Z moich wiadomości wynika, że był on wyznania mojżeszowego, natomiast jego
        > samoidentyfikacja z polskością jest dla mnie nowością...
        >
        > To, że kapituła noblowska nie przyznała mu nagrody za jego najwybitniejszy
        > wkład do fizyki: słynny experyment, z którego bezpośrednio Lorentz
        wyprowadził
        > swoją transformatę będącą faktycznymi i zupełnymi równaniami TW...
        >
        > Wcale nie dziwi...
        >
        > Bo takich przykładów można podać więcej.

        Znow to samo! Co za znaczenie ma dla nauki kto jakiego jest wyznania? Akurat co
        do Michelsona to wiadomo ze jego ojciec byl mojzeszowego, matka nie a co do
        Alberta to nie wiadomo czy byl jakiegokolwiek. Ale co to ma do rzeczy?

        pozdrowienia, Jerzy M.

        PS. Wspominalem ze nie chce dyskutowac na tematy fizyki z ignorantami ale dla
        porzadku wyjasnienie. Rownania znane teraz jako transformata Lorenza zostaly
        sformuowane juz w roku 1900 przez J.J.Larmor'a. Wyprowadzenie rownan przez
        Lorentza (1904) zawieralo powazne braki formalne wypelnione pozniej przez H.
        Poincare. Zasadnicza zmiane w podejsciu przynioslo jednak dopiero sformuowanie
        Szczegolnej Teorii Wzglednosci w ktorej rownania te nie sa wprowadzone ad hoc
        dla wytlumaczenia doswiadczenia Michelsona-Morleya lecz wynikaja z samej zasady
        wzglednosci. Tak na marginesie, Einstein nawet nie znal publikacji Lorentza ani
        nie uzywal wynikow M-M dla proponowania zasady wzglednosci. Tym ktorzy mysla
        inaczej radze postudiowac a nie tracic czas na czesto bezsensowne wypowiedzi na
        tym forum. Polecam Theory of Relativity, W. Pauli (english edition 1958,
        Pergamon Press), ale ostrzegam ze aparat matematyczny jest bardzo trudny i
        trzeba najpierw dobrze opanowac rachunek tensorowy.
        • Gość: +++IGNOR Zastanów się co piszesz o czym dyskutujesz... IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.02, 22:32
          Witam!

          Najpierw piszesz o tym, że Albert Abraham Michelson był polskiego pochodzenia i
          kochał Polskę i Polaków...

          Gdy ja niesmiało zauważam, że byłon wyznania mojżeszowego, które nie zawsze
          jest identyfikowane z narodowością polską ( najczęściej nie), to odpowiadasz iż
          nieobchodzi Cię wyznanie Twojego pupila...

          Potem zaprzeczasz sobie jeszcze bardziej, gdy nie z gruszki ni z pietruszki
          zaczynasz jazdę z TW i Albertem Einsteinem...

          To o kim i o czym Ty w końcu załóżyłeś wątek..?

          Może o innym Albercie..?

          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++

          PS Pozatem to nigdy nie twierdziłem aby AA Michelson zajmowal się teorią
          względności, ale tylko, że zaprojektował i przeprowadził experyment, ktorego
          wyjaśnienie doprowadziło do sformułowania TW...

          Zaś rachunkiem tensorowym mnie nie strasz, bo wcale się go nie boję...
          Natomiast faktem powszechnie znanym jest to, że TW jest ukoronowaniem fizyki
          XIX i nie jest fizyką wspólczesną.., której ten drugi Albert zupełnie nie
          rozumiał.
          • Gość: Dorota Re: Zastanów się co piszesz o czym dyskutujesz... IP: *.csk.pl 12.08.02, 12:46
            Ja tez juz nawet nie wie o czym dyskutuje, bo zupelnie nie rozumiem fizyki,
            Nigdy nie umialam tego przedmiotu, Jeszcze teorii moglam sie nauczyc, ale zadan
            nic nie rozumialam.
        • Gość: Dorota Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.csk.pl 12.08.02, 12:42
          Powiem cos strasznego, każdy ma prawo uważać siebie za kogo chce. Wiem napewno
          że jestem Polką i chrzescijanką,( ale coraz mniej identyfikuje sie z katolikami
          ja chyba sie za to w piekle spale o ile jest).
      • Gość: Widz Re: Pozytywnie o +++ Ignorze!! IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 13.08.02, 08:12
        Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

        > Witam!
        >
        > To, że Albert Abraham Michelson pochodził z Polski jest powszechnie znane...
        >
        > W strzelnie stoi nawet pomnik.
        >
        > Z moich wiadomości wynika, że był on wyznania mojżeszowego, ....

        Witam
        Mam pytanie do uczestników forum GW: czy dyskusje o związkach judaizmu i
        innych izmow z takimi czy innymi teoriami i odkryciami moga być inicjowane
        bez udziału naszego slynnego australijskiego uczonego, niejakiego Kagana,
        absolwenta technikum elektrycznego? Bo wygląda na to, że
        osiagnelismy w naszej prowincjonalnej Polsce juz pewną (jeżeli nawet nie połną)
        samowystarczalnoiść na tym polu! Brawo +++Ignorze! Czy
        ktos podziela moje zdanie?

        Pozdrowienia

        Widz




    • node Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! 12.08.02, 03:19
      Chce zwrocic uwage, ze Michelson oposcil Polske w wieku dwoch lat i cala jego
      edukacja odbyla sie w USA. Mysle, ze przypisywanie jakichkolwiek jego osiagniec
      naukowych Polsce jest powaznym naduzyciem.

      Podobnie jest z Maria Curie, ktora co prawda miala polska edukacje, ale studia
      odbyla na Sorbonie i pracowala naukowo calkowicie poza Polska. Z reszta,
      spotkalem sie z opinia, ze sama za bardzo nie identyfikowala sie z polskoscia,
      ale nie bede sie przy tym upieral.
    • Gość: Pulbek Historyjka patriotyczna IP: *.dcs.ed.ac.uk 12.08.02, 12:35
      Moze to troche nie na temat, ale tez patriotyczne, wiec
      dodam. Jak sie podbudowywac to na calego.

      Jeden moj znajomy matematyk (Dunczyk) jakies 10 lat temu
      lecial na konferencje do USA. Na lotnisku w NY poszedl do
      kontroli paszportowej, a tam duzy facet w mundurze pyta:

      - Co pan zamierza robic w USA?

      - Jade na konferencje naukowa, na tydzien.

      - A z jakiej dziedziny ta konferencja?

      - Matematyczna. Jestem matematykiem.

      - Aaa, matematykiem? Chwileczke.

      Tutaj duzy pan w mundurze siegnal pod lade, wyjal stamtad
      nieduza ksiazeczke z napisem "Immigration Office",
      przewertowal ja przez chwile w skupieniu po czym nie
      podnoszac wzroku wyrecytowal:

      - Co to jest przestrzen Banacha?


      Pozdrawiam patriotycznie,

      Pulbek.
      • Gość: Dorota Re: Historyjka patriotyczna IP: *.csk.pl 12.08.02, 13:00
        W Polsce nie ma nawet szans na porzadna edukacje, wyksztalcenie mozna zdobyc
        jedynie za granica, ale niestety jest ona ograniczona wielu osobom ze wzgledow
        finansowych.Uwazam ze najwazniejsza jest wiedza, bo jak czlowiek ja zdobedzie
        to z reszta nie bedzie mial problemow. A U NAS NAWET TO PANSTWO NIE POTRAFI
        ZAPEWNIC SWOIM OBYWATELOM. POLITYCY WŁASNE DZIECI CZESTO KSZTALCA Z GRANICA Bo
        wiedzą ,że zdobyte tam doswiadczenie bedzie procentowało do końca ich dni.
        • Gość: Widz Re: Historyjka patriotyczna bez oprocentowania IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 13.08.02, 07:42
          Gość portalu: Dorota napisał(a):

          > W Polsce nie ma nawet szans na porzadna edukacje, wyksztalcenie mozna zdobyc
          > jedynie za granica, ale niestety jest ona ograniczona wielu osobom ze
          wzgledow
          > finansowych.Uwazam ze najwazniejsza jest wiedza, bo jak czlowiek ja zdobedzie
          > to z reszta nie bedzie mial problemow. A U NAS NAWET TO PANSTWO NIE POTRAFI
          > ZAPEWNIC SWOIM OBYWATELOM. POLITYCY WŁASNE DZIECI CZESTO KSZTALCA Z GRANICA
          Bo
          > wiedzą ,że zdobyte tam doswiadczenie bedzie procentowało do końca ich dni.

          Witaj
          Dorotko, ale ty bidulko chyba nie studiowalas za granica, prawda? I w Polsce
          tez raczej nie? I nie procentuje Ci świeta racja!!

          Pozdrawiam

          Widz
    • Gość: AndrzejM Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: 208.37.193.* 13.08.02, 23:28
      W wiekszosci opracowan A. Michelson figuruje, jako amerykanski fizyk. Czasami
      podaja - urodzony w Niemczech lub w Prusach. Cale zycie pracowal w USA i na
      pewno czul sie Amerykaninem.

      Jako ciekawostke przytocze, w jakich okolicznosciach, jako dziecko po raz
      pierwszy uslyszalem o Michelsonie. Bylo to w latrach 60 w czasie ogladania
      odcinka Bonanzy, ktorej jednym z goscinnych bohaterow byl mlody (dziecko)
      Michelson. Na zakonczenie filmu podano, ze "ten mlody chlopak z Polski" w
      przyszlosci zmierzy predkosc swiatla i otrzyma, jako pierwszy Amerykanin,
      nagrode Nobla z fizyki. Nie wiem, czy tak bylo w oryginale czy dodano to w
      tlumaczeniu (dialogi w TVP byly czytane przez lektora). Ciekawe, czy ktos
      jeszcze ogladal ten odcinek Bonanzy?
      • Gość: Jerzy M. Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.lsanca1.elnk.dsl.genuity.net 18.08.02, 22:19
        Oczywiscie ze Michelson byl amerykanskim fizykiem ale na pewno czysto polskiego
        pochodzenia. Co ciekawe ze swoje swoje najwieksze osiagniecie t.j. dokladny
        pomiar predkosci swiatla rozpoczal w Berlinie, a nie w USA, przy poparciu
        slynnego Hermanna von Helmholtz.

        Przy okazji; zupelnym przypadkiem znalazlem ze Albert Michelson byl agnostykiem
        a wiec nie mogl byc zadnej wiary, bo ktos tutaj sie tym interesowal.

        Odrebny punkt ktory odnosi sie nie tylko do tego watku ale rowniez do paru
        innych dotyczy etyki wybitnych naukowcow:

        W marcu 1931 roku A. Einstein wyglosil mowe w Pasadena do zgromadzenia wielu
        wybitnych fizykow miedzy ktorymi znajdowal sie Albert Michelson. Ponizej moje
        (nieudolne) tlumaczenie:

        "Ty, moj szlachetny Doktorze Michelson, rozpoczeles ta prace gdy ja bylem
        jeszcze malym chlopcem, nie wiekszym niz trzy stopy. To byles Ty ktory
        prowadziles fizykow na nowe sciezki i przez swoja wspaniala eksperymentalna
        prace otworzyles droge dla rozwoju Teorii Wzglednosci. Ty odkryles skryte bledy
        w teorii rozchodzenia sie swiatle w eterze i pobudziles ideie H.A. Lorentza i
        FitzGeralda z ktorych rozwinela sie Szczegolna Teoria Wzglednosci. Bez Twojej
        pracy ta teoria bylaby dzis niczym wiecej niz interesujaca spekulacja; Twoja
        weryfikacja postawila ja na realnych podstawach".

        Ladne, prawda?

        Pozdrowienia, Jerzy M.

        P.S. Poniewaz Pulbek milo wspomnial innego wielkiego Polskiego uczonego,
        Stefana Banacha, mialbym ochote cos napisac o zupelnie niewiarygodnym
        twierdzeniu Banacha-Tarskiego (BTT) (S. Banach i A. Tarski, Fundamenta
        Mathematica 6, 1924, str. 244) ale najpierw mysle ze lepiej zeby to zrobil
        ktorys z naszych szanownych dyskutantow matematykow, a po drugie boje sie ze w
        tak trudnym watku znajda sie natychmiast jacys ignoranci i dziwacy ze swoimi
        naiwnymi pogladami. J.M.
        • Gość: +++IGNOR Chyba czysto Żydowskiego, z terenów obecnej Polski IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.02, 22:44
          • Gość: Jerzy M. Re: Chyba czysto Żydowskiego, z terenów Polskich IP: *.lsanca1.elnk.dsl.genuity.net 19.08.02, 18:39

            SA DWIE RZECZY NIESKONCZONE: WSZECHSWIAT I GLUPOTA LUDZKA. CO DO PIERWSZEJ SA
            JESZCZE WATPLIWOSCI!
    • Gość: Edek Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.02, 23:45
      Kim byl ten uczony urodzony w moim miescie?
      Zydem,Niemcem albo Polakiem.Moze moj pradziadek
      znal jego rodzicow?.
      • Gość: Edek Re: Michelson - pozytywnie o Polakach! IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.02, 23:49
        Tu jest link o tym laureacie Nagrody Nobla
        w rubryce Zorskie nazwiska.
        republika.pl/zory/framesbp/frames.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja