Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej

IP: *.ibch.poznan.pl 01.08.05, 22:45
na czym polega przenoszenie wynikow badan ?
    • Gość: ello Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.chello.pl 02.08.05, 11:02
      moze cos im roslo na stacji i teraz to pakuja do kabiny smierci? ciekawi mnie za
      to te 12 ton smieci...
      • Gość: J_P Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.ibch.poznan.pl 02.08.05, 16:45
        OK , rozumiem - smieci = wyniki badan ... :) , just kidding. Myslalem ze moze
        na stacji wyprodukowano jakies super tworzywa, krysztaly czy nadprzewodniki i
        to pakuja z wielka atencja. A moze tak ?, tylko ze to jest
        tajne ... ..... .......
    • Gość: r39 Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.ifpan.edu.pl 02.08.05, 12:14
      "NASA postanowiła dać załodze jeden dzień ekstra
      na przeniesienie do stacji większej ilości jedzenia
      i wody, niż wcześniej zakładano."

      A do tej pory niby na co przeznaczano "nadwyżkę", hę?
      Czyżby dla ptaszków za oknem?

      Swoją drogą "płytka" dotąd była rodzaju żeńskiego
      i należało mówić "dwie płytki", "dwiema płytkami",
      a nie "dwa płytki", "dwoma płytkami". Coś się znowu
      zmieniło kiedy spałem?

      Skąd wiadomo, że na pokładzie była nerwowa atmosfera?
      Bo tak sobie wyobraził redaktorek? Świetnie, ma do tego
      prawo - ale nie ma prawa wmawiać swoich obsesji innym
      jako najprawdziwszej prawdy. Gazety, w odróżnieniu od
      "bibuły" mają nas informować a nie szerzyć propagandę.
      • Gość: iwonaborucka Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 22:36
        > Swoją drogą "płytka" dotąd była rodzaju żeńskiego
        > i należało mówić "dwie płytki", "dwiema płytkami",
        > a nie "dwa płytki", "dwoma płytkami". Coś się znowu
        > zmieniło kiedy spałem?

        Słowo płytka, istotnie, jest rodzaju żeńskiego, ale formy: dwiema i dwoma są
        obocznością. Obie są poprawne, chociaż niewątpliwie lepsza (i starsza) jest
        forma: dwiema. Na temat ten przetoczyła się w latach 60. wielka debata,
        ponieważ Melchior Wańkowicz, który wymyślił i zasugerował swojej córce tytuł
        książki "Pod dwoma okupacjami", upierał się przy jego poprawności, podczas gdy
        kilku wybitnych językoznawców uznało użytą w nim formę gramatyczną za
        niefortunną. Ostatecznie stanęło na tym, że formy są oboczne, ale lepiej używać
        formy: dwiema.
    • Gość: karfalllin Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: 5.6.2D* / 192.28.65.* 02.08.05, 15:38
      To są siupy! A ogóle na miejscu astronautów bym do tego wahadłowca nie wsiadła!
      To jest taki bubel, jak większość rzeczy z Ameryki! A niby oni wszystko mają
      najlepsze, największe i najwyższej jakości. Szkoda tylko, że Rosjanie, z
      których się tak śmieją, latają w kosmos w tą i z powrotem tymi
      statkami "siekierą ciosanymi" i nic im się nie dzieje. Nie mają żadnych
      katastrof i nic się im nie psuje. Gdyby nie oni, to by ci biedni Amerykanie z
      głodu umarli na tej swojej stacji! Tyle na temat super-technologii z USA.
      • Gość: Dominika Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 16:33
        Ale nie wiemy ile nieudanych lotow Rosja nie ujawnila,a co
        Discovery...ech..ciekawi mnie te 12 ton smieci...
        • Gość: r39 Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej IP: *.ifpan.edu.pl 03.08.05, 11:01
          A cóz innego jak nie latryna i opakowania po sucharkach?
          Tylko, że to takie nieeleganckie - jak o tym pisać
          z zachwytem i entuzjazmem?
      • milus_is_back Typowa rusofilska propaganda... poznaj fakty... 02.08.05, 17:33
        Zacznijmy od tego, ze o sowieckich o rosyjskich katastrofach dowiadujemy sie
        zazwyczaj ze znacznym opoznieniem. Szczegoly najwiekszej z nich, ktora miala
        miejsce 24 pazdziernika 1960 wyplynely na jaw dopiero w roku 1991. Test
        sowieckiej rakiety R16 zakonczyl sie eksplozja, ktora zabila 92 dwie osoby i
        powaznie ranila ok. 30. Ta katastrofa zdarzyla sie na kosmodromie Bajkonur i
        nie byla jedyna. Trzy lata pozniej dokladnie tego samego dnia eksplodowala inna
        rakieta, tym razem zabijajac "tylko" osiem osob.
        Drugi sowiecki kosmodrom (Plesetsk) tez mial swoj zly dzien, choc zdarzylo sie
        to wiele lat po katastrofie bajkonurskiej. 18 marca 1980 podczas startu rakiety
        nosnej Wostok-2M nastapila awaria i rakiete diabli wzieli wraz z 48 osobami na
        ziemi.
        Co prawda sowieckie loty zalogowe zebraly mniejsze zniwo niz amerykanskie:
        wiadomo jest o dwoch wypadkach tych "siekiera ciosanych" cudow techniki. W 1971
        gdy kapsula powracajca na Ziemie postanowila zbyt wczesnie sie rozszczelnic
        zabijajac trzech kosmonautow (wiecej o tej pechowej misji oraz o niefortunnej
        stacji kosmicznej Salut 1, ktora nigdy nie funkcjonowala tak jak powinna mozna
        przeczytac tutaj: space.about.com/cs/deceasedcosmonaut/a/soyuz11.htm )
        a w roku 1967 zawiodl spadochron zabijajac kolejnego bohatera Zwiazku
        Radzieckiego.
        Inna sprawa jest porownanie stopnia komplikacji programow kosmiczych
        amerykanskiego i sowieckiego. Sowieci ani Rosjanie nie byli w stanie wyslac
        czlowieka na Ksiezyc. Amerykanom udalo sie to zrobic w miare bezpiecznie.
        Program Space Shuttle pomimo swych wielu mankamentow jest nadal najbardziej
        wyrafinowanym programem na swiecie, ponad 100 misji zakonczonych sukcesem.
        Pomimo wielkich wysilkow Rosjanom nie udalo sie tego powtorzyc. Rosyjski
        wahadlowiec polecial w kosmos tylko raz ale bez zalogi i na tym sie skoczylo.
        Trzeba przyznac, ze rosyjskie sojuzy sprawiaja wrazenie niezawodnych ale wynika
        to przede wszstkim z ich prostoty i niezwykle ograniczonej funkcjonalnosci.
        Oczywiscie najbezpieczniej jest nie robic nic. Wychodzac z tych zalozen polski
        program eksploracji kosmosu jest najbezpiecznieszy na swiecie. Zero wypadkow
        smiertelnych!!!!!
        • Gość: r39 Re: Typowa rusofilska propaganda... poznaj fakty. IP: *.ifpan.edu.pl 03.08.05, 10:59
          "Trzeba przyznac, ze rosyjskie sojuzy sprawiaja wrazenie
          niezawodnych ale wynika to przede wszstkim z ich prostoty
          i niezwykle ograniczonej funkcjonalnosci."
          "Sprawiają wrażenie" czy po prostu są niezawodne?
          Zdecyduj się, kolego.
          Dalej: pierwszy kosmonauta, niejaki Gagarin, odleciał
          12 kwietnia 1961. Przywoływanie wcześniejszych wypadków,
          o ile przytoczone dane w ogóle są prawdziwe, nie ma większego
          sensu w kontekście lotów załogowych. Nie twierdzę, że te
          wypadki to łgarstwa, ale twierdzę, że to plotki, których
          nie sposób zweryfikować. Ani na tak ani na nie.

          Od kiedy prostota jest wadą? Jest dokładnie przeciwnie,
          każdy technik, naukowiec czy artysta to powie. Co z tego,
          że samochód ma zainstalowaną kwadrofonię i GPS, jeśli jego
          hamulce nie działają? Żadna kontrola techniczna tego nie
          przepuści, a na pozostałe ozdóbki nawet nie spojrzy.
          • milus_is_back Fakty!! 03.08.05, 16:42
            Po pierwsze, wypadki, ktore przytoczylem sa bardzo dobrze udokumentowane i nie
            ma zadnych watpliwosci, ze sie wydarzyly. Masz dostep do Internetu, wiec mozesz
            to stosunkowo latwo sprawdzic. Wiadomo jest tez o setkach drobniejszych awarii,
            ktore nie spowodowaly niczyjej smierci ale niewiele brakowalo. Tego typu
            informacje sa stosunkowo latwo dostepne i to nie tylko na temat sowieckich i
            rosyjskich programow kosmicznych ale rowniez i amerykanskich, ktore tez nie sa
            doskonale. Problem polega na tym, ze o wiekszosci sowieckich awarii
            dowiadywalismy sie po wielu latach, a wiedzac jak sowiecka machina propagandowa
            dzialala, nie zdziwilbym sie gdyby okazalo sie, ze sa jeszcze jakies historie o
            ktorych nie wiemy do dzisiaj. No ale zawsze mozna twierdzic, ze to plotki
            rozpuszczane przez imperialistow ze zgnilego zachodu.

            Po drugie: Rosyjskie kapsuly, o ktorych mowimy to technologia opracowana wiecej
            niz 40 lat temu. Technologia wysezonowana, bardzo dobrze znana i dosyc
            bezpieczna. Tyle tylko, ze technologia, ktora ma bardzo ograniczone
            zastosowania. Swietnie nadaje sie do dowozu towarow i ew. ludzi a takze wywozu
            smieci ze stacji kosmicznej i to w zasadzie tyle. Nie mozna tego porownywac do
            promu kosmicznego, za pomoca ktorego mozna budowac stacje kosmiczna, wprowadzac
            i sprowadzac satelity z orbit a takze je tam naprawiac, robic eksperymenty na
            pokladzie promu itd. Nie znaczy to wcale ze Rosyjska technologia jest zla, jest
            po prostu ograniczona. Nie znaczy to tez, ze prom jest doskonaly. Fachowcy
            twierdza, ze starano sie wen wcisnac zbyt wiele funkcji i w przyszlosci te
            funkcjie nalezaloby rozdzielic. Ale taki jest koszt postepu technicznego. A
            sowiecki Buran polecial tylko raz i to bez zalogi a teraz rdzewieje gdzies
            zapomniany. Dlatego tez pieprzenie o wyzszosci rosyjskiej technologii
            kosmicznej nad amerykanska wynikac moze wylacznie z ignorancji.
            Gdyby prostota byla nasza idea nadrzedna to ciagle siedzielibysmy sobie w
            swoich niezawodnych jaskiniach i nie martwili sie mozliwoscia smierci w wypadku
            samochodowym.

            Milus
          • milus_is_back Re: Typowa rusofilska propaganda... poznaj fakty. 04.08.05, 16:05
            > Dalej: pierwszy kosmonauta, niejaki Gagarin, odleciał
            > 12 kwietnia 1961. Przywoływanie wcześniejszych wypadków,
            > o ile przytoczone dane w ogóle są prawdziwe, nie ma większego
            > sensu w kontekście lotów załogowych.

            Dodam jeszcze, ze przywolywanie wczesniejszych wypadkow ma spory sens. Bez
            wczesniejszych badan i eksperymnentow nie byloby zadnych lotow nie wspominajac
            nawet zalogowych. Ze wzgledu na przestrzeganie o wiele wyzszych standardow
            bezpieczenstwa, Amerykanie nie musieli polozyc trupem ponad setki osob, zeby
            wyslac ludzi w kosmos. A o dokladnej liczbie ofiar po sowieckiej stronie byc
            moze nigdy sie nie dowiemy.
    • losiu4 Re: Discovery zostanie na orbicie dzień dłużej 03.08.05, 17:40
      etam... nie lepiej sie przyznać, ze chca jeszcze trochę posprawdzac?

      Pozdrawiam

      Losiu
Pełna wersja