admin nie dostrzega związku ......

14.08.05, 18:54
admin nie dostrzega związku katastrof lotniczych z niedoskonałością nauk...
dowód : dopiero co wykastrował ciekawy wątek o dzisiejszej tragicznej
katastrofie lotniczej niedaleko Aten...
jakiś facet o pozorowanej wysokiej inteligencji (gadał: „jaki ma to związek z
nauką”) , urzędas o zapomnianym przeze mnie nicku wymusił , czytaj
sterroryzował admina i ten wykonał jego polecenie...
ok., zapamiętam....
piszcie sobie bzdety tak jak m.in.na wątku : gadanie bez granic...
jest to par excelance naukowy wątek ..
baj, baj, samanta...
odlatuję w inną strefę odpowiedzialności....
nieprędko tu przylecę....

    • grippen Re: admin nie dostrzega związku ...... 14.08.05, 19:14
      odlatujemy z abprallem....pisałem : „nieprędko tu przylecę” , abprall
      skorygował :
      „ jeżeli w ogóle”.....
      czołem sokoły....

      www.canit.se/~griffon/aviation/img/saab/gripen/gall99/gripen_g53-57.jpg
    • Gość: p. Re: admin nie dostrzega związku ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 19:33
      grippen napisał:

      > admin nie dostrzega związku katastrof lotniczych z niedoskonałością nauk...
      > dowód : dopiero co wykastrował ciekawy wątek o dzisiejszej tragicznej
      > katastrofie lotniczej niedaleko Aten...

      Nie ma to jak autoreklama ;-)

      > jakiś facet o pozorowanej wysokiej inteligencji (gadał: „jaki ma to związ

      Czy to niby o mnie chodzi ??? - na ile mi sie ja udalo upozorowac ?? ;-)


      > ek z nauką”) , urzędas o zapomnianym przeze mnie nicku wymusił , czytaj
      > sterroryzował admina i ten wykonał jego polecenie...

      To juz chyba jednak nie o mnie bo urzedasem nie bylem
      nie jestem i nawet nie przypuszczam bym byl kiedys w przyszlosci ;-)

      Ja sie tylko grzecznie zapytalem. Ani mi bylo w glowie
      terroryzowac i to jeszcze admina ;-) Chyba ze moca rycerzy Jedi ;-)

      > ok., zapamiętam....
      > piszcie sobie bzdety tak jak m.in.na wątku : gadanie bez granic...
      > jest to par excelance naukowy wątek ..

      No coz pewnie tamten watek tez powinien zostac gdzies przeniesiony
      choc sam sie tam wpisywalem. Jednak jego zwiazek z nauka jakis
      jednak jest - pouczajacym jest porownanie mozliwosci i ceny dostepu
      do informacji w roznych krajach.

      > baj, baj, samanta...
      > odlatuję w inną strefę odpowiedzialności....
      > nieprędko tu przylecę....

      Ladne obrazki tu linkowales z przekraczania briery dzwieku
      pozdrawiam
      p
    • martin.aero Re: admin nie dostrzega związku ...... 14.08.05, 19:55
      przypadkowo czytałem tamten wątek i uważam , że nosił on w sobie pewien
      potencjał inspiracyjny do wywołania dyskusji czy wymiany poglądów na temat np.
      dekompresji w ogóle, w szczególe w areoplanach, metody opanowania
      rozhermetyzowania ,o urządzeniach klimatycznych (Klimaanlagen)( air
      conditioning) etc.etc.niespodziewanych zagrożeniach dla pasażerów w
      samolocie......
      ciekawe przypadki z historii tego typu katastrof , które i w Navy ( Mar.Woj.)
      mają miejsce m.in. łodzie podwodne.....
      szkoda
    • vacia Re: admin nie dostrzega związku ...... 15.08.05, 10:45
      grippen napisał:

      >> odlatuję w inną strefę odpowiedzialności....
      > nieprędko tu przylecę....
      >
      Admin mógł popełnić błąd przenosząć twój wątek na inne Forum ( wszyscy
      popełniamy błędy) ale to nie powód abyś "odlatywał" stąd, gdyż oprócz admina są
      tu inne osoby, które chcą czytać Twoje posty i dostrzegają ich naukowość, więc
      zostań.
      Pozdrawiam
      • Gość: p. Re: admin nie dostrzega związku ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 13:34
        vacia napisała:

        > grippen napisał:
        >
        > >> odlatuję w inną strefę odpowiedzialności....
        > > nieprędko tu przylecę....
        > >
        > Admin mógł popełnić błąd przenosząć twój wątek na inne Forum ( wszyscy
        > popełniamy błędy) ale to nie powód abyś "odlatywał" stąd, gdyż oprócz admina

        >
        > tu inne osoby, które chcą czytać Twoje posty i dostrzegają ich naukowość,
        więc
        > zostań.
        > Pozdrawiam

        Akurat w tym przypadku zadnego bledu nie popelnil.
        Najlepiej to widac po reakcji obrazonego chlopca.
        Jesli nie potrafi zrozumiec ze forum ma swoje ramy
        to lepiej niech nie pisze wcale niz by mial je zasmiecac
        newsami.
        I to jego tlumaczenie ze cos innego bylo be to i jego
        watku powinni nie ruszac.
        Bardzo dobrze sie stalo niech sie chlopak uczy.
        • abprall [...] 15.08.05, 13:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: LUCYFER Przyganial kociol garnkowi. Najwieksza tragedia IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.08.05, 14:58
            Polski bylo zlikwidowanie inteligencji jako dazenia pewnej warstwy spolecznej
            do tworzenia kultury na wyzszym, niz sredni, poziomie. Komunizm
            stworzyl 'inteligencje' jako warstwe uzlugowa. Widac wyraznie jak sie odzywacie
            do siebie aby zrozumiec, ze jest to najwieksza bolaczka narodu: chamstwo
            wszedzie.
          • Gość: p. [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: LUCYFER JA nie uznaje litosci. Tym sie roznie od Yahwe. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.08.05, 16:51
              JA jestem ucielesnieniem sprawiedliwosci, bez wyjatkow. Stad nie lubiano MNIE
              od poczatku, bo ja sie nie targuje jak moj brat o Hioba. Szczegolnie chamstwo
              (jak u abprall) nie jest wybaczalne.
              • abprall Re: JA nie uznaje litosci. Tym sie roznie od Yahw 15.08.05, 17:21
                to są symptomatyczne cytaty osobników, którzy skorzystali pilnie
                z "komunistycznego" awansu społecznego i ktorym wydało się , że "robiąc" dyplom
                wyrwali się z plebejskich srodowisk stając sie nagle inteligentami ( widziałen
                niekiedy , jak synowie wstydzili się swoich matek i ojców przedstawic ich w
                towarzystwie)....obrzydliwe....
                kocham wszystkie warstwy społeczne , ale karierowiczów i wstydzących się lub
                ukrywajacych swoje pochodzenie NIE !!
                Lucy...pomyśl trochę...a powiedz mi by the way co to jest "chamstwo" (?) bo
                zdaje się jesteś z nickiem p zaprzyjazniony z tym pojęciem... jako fachowiec w
                tej "branży" daj(cie) mi szeroką wykładnię...a będę ci (wam) wdzięczen...
                ----------
                p.c.
Pełna wersja