dlaczego ziemia się obraca ?

15.08.05, 11:03
Dokładnie nie wiadomo , jedną z mozliwości jest np. uderzenie dużego
obiektu , który wprawił ziemię w rotację.
Przypuszcza się , że takie zdarzenia w wczesnym czasie układu planetarnego
nastepowały cześciej aniżeli dziś.
Tak np. przez kolizję obiektu wielkości marsa z ziemią , powstał nasz
księżyc .
Ale zdarza się tez mniej spektakularnie : ponieważ wszystkie planety
powstały , wedle obiegowych teorii , z obracającej się tarczy pyłu wokół
słonca..
W ten sposób już podczas powstania , planeta otrzymała pewnien impuls
obrotowy , ponieważ powstała z obracajacej się materii , ale która w
zależności od odległosci od słonca różnie szybko się obracała.

    • Gość: lajkonik Re: dlaczego ziemia się obraca ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:01
      nordpol napisał:

      > Dokładnie nie wiadomo , jedną z mozliwości jest np. uderzenie dużego
      > obiektu , który wprawił ziemię w rotację.
      > Przypuszcza się , że takie zdarzenia w wczesnym czasie układu planetarnego
      > nastepowały cześciej aniżeli dziś.
      > Tak np. przez kolizję obiektu wielkości marsa z ziemią , powstał nasz
      > księżyc .
      > Ale zdarza się tez mniej spektakularnie : ponieważ wszystkie planety
      > powstały , wedle obiegowych teorii , z obracającej się tarczy pyłu wokół
      > słonca..
      > W ten sposób już podczas powstania , planeta otrzymała pewnien impuls
      > obrotowy , ponieważ powstała z obracajacej się materii , ale która w
      > zależności od odległosci od słonca różnie szybko się obracała.
      >

      Za taką odpowiedź Jontek od bacy dostał w pysk.
      Chodzi o to, ze jeśli tarcza pyłu obracała się wokół Słońca, to od czego? Bo
      powstała z obracającej się galaktyki.
      A ta od czego? Bo powstała z obracającej się grupy galaktyk.
      A ta od czego wiruje? Bo powstała z obracającej się (?) protogalaktyki?
      A ta skąd? Z obrotu (?) osobliwości.
      I tu cie mom, gado baca - a wzglendem cego?

      Pytanie zatem: Czy osobliwość mogła wirować zwiększając rotację w poprzednim
      W-zgniocie, tak że nie wytrzymała tego i ponownie się roz-BB-szyła?
      • Gość: LUCYFER Ruch obrotowy Kosmosu jest odzwierciedleniem faktu IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.08.05, 17:00
        ze materia posiada mase.
        PS. Trudno sie dziwic, ze polskie uniwersytety sa poza przyzwoitymi miejscami.
        Niedaleko spada jablko od jabloni i to jest straszliwie smutna prawda o
        absolwentach wyzszych uczelni w Polsce. Wiekszosc z forumowiczow nie czyta
        innych postow, posiada wyksztalcenie godne komunistycznych szkol zawodowych i
        nie ma wstydu odslaniania swojego chamstwa.
        PS@> Mieszkajac w Kanadzie (Sarnia, Ontario) widze jak 'teksty' na ulicy
        polskiej sa porownywalne z takimi samymi (tyle, ze raczej po angielsku) w
        marnych dzielnicach Toronto.
        • kociak40 Re: Ruch obrotowy Kosmosu jest odzwierciedleniem 15.08.05, 17:37
          O jaki ruch obrotowy chodzi?
          Czy o ruch obrotowy względem własnej osi (noc - dzień)?
          czy o ruch obrotowy wokół słońca?
          • Gość: LUCYFER Moja droga, tu chodzi o kazdy ruch obrotowy. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.08.05, 22:33
            Od czastek elementarnych po Megagalaktyki.
    • bdx65 a dlaczego rzeka płynie? 15.08.05, 20:30
      i dużo więcej dlaczego, których się nie powinno zadawać, tylko się uczyć.
      • kociak40 Re: a dlaczego rzeka płynie? 15.08.05, 21:17
        Nauka bieże się z zadawania pytań. Proste pytania są nie raz najtrudniejsze do
        udzielenia odpowiedzi i tak "rodzi" się wiedza. Trzeba się pytać, w tym nie ma
        nic złego. Do czasów I.Newtona tak proste pytanie - "dlaczego księzyc nie
        spadnie na ziemię" zadawało sobie miliony jak nie miliardy ludzi i nikt nie
        mógł na to odpowiedzieć. W tym wypadku Newton odpowiedział i udowodnił, ale są
        pytania, na ktore dopiero po Eisteinie wiemy, że nie ma odpowiedzi. Tym
        pytaniem jest - "co to jest czas?". Co prawda św. Augustyn najtrafniej
        odpowiedział (myślał nad tym przez całe zycie i był dużego formatu filozofem)
        "jak nikt mię o to nie pyta, to wydaje mi się, że wiem, ale jak spyta, to nie
        wiem".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja