a_s_i_m_o 16.08.05, 22:33 I TO JEST WIADOMOSC TYGODNIA!!! a nie jakies samoloty czy kserokopie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: maryjane Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.ecology.helsinki.fi 17.08.05, 09:05 Wreszcie pojawil sie doskonaly model do badan. Moze ograniczy to testy na zwierzetach, a i wyniki badan beda coraz bardziej miarodajne :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etna Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.05, 09:14 też tak uważam, oby więcej takich wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Komórki nerwowe z probówki IP: 213.25.22.* 17.08.05, 09:21 A ja wciąż czekam na wiadomość, że można pozyskiwać podatne na modyfikacje komórki macierzyste z dorosłego organizmu. Daliby wreszcie spokój zarodkom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:53 Nie podchodźmy do tego ideologicznie, bo tylko przy takim podejściu używanie zarodków to zbrodnia. W OBIEKTYWNEJ RZECZYWISTOŚCI (a nie w subiektywnej uczuciowości) zarodek, to tylko trochę komórek, które mogą rozwinąć się w człowieka, ale mogą też wytworzyć jakieś monstrum. Uzycie ich zatem do szlachetnej roli uratowania życia czy zdrowia chorego człowieka jest moralnie nie mniej słuszne niż "hodowanie niewiadomej". Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Komórki nerwowe z probówki 17.08.05, 11:48 mysle ze poprzednikowi chodzilo wlasnie o to ze sie przestana czepiac naukowcow. to tez przeszkadza w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elle Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.wienerberger.com.pl 17.08.05, 13:43 Ty to masz zadatki na monstrum. Proponuję przeznaczyć Twoje narządy na ratowanie życia, bo nie wiado, co się jeszcze z Ciebie rozwinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:10 Gratuluję "twórczego i rzeczowego" wkładu do dyskusji. Notabene ja już raczej zwijam się niż rozwijam i raczej mam zadatki na biorcę narządów niż ich dawcę. Niemniej moje stanowisko wynika z innej przesłanki, a mianowicie takiej, że istniejące, realne życie jest zawsze cenniejsze niż hipotetyczne i to je należy chronić i ratować przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferrum Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 13:50 To rozwijający sie zarodek jest mniej realny od od kogoś kto sie urodził? w oparciu o jaką przesłanke do tego doszedłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: Komórki nerwowe z probówki 19.08.05, 15:37 to nie zarodek, tylko kulka komorek bez sladu ukladu nerwowego...przeczytaj mojego posta u dolu gdzie tlumacze co to sa kom embrionalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferrum Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 16:01 pisałem o zarodku bo "fred" pisał troche wyżej ze zarodek to tylko troche komórek ktore mogą rozwinąć sie w człowieka....i moje pytanie jest cały czas aktualne- niby dlaczego człowiek po narodzeniu jest bardziej realny od zarodka? no rzeczywiście, człowiek np. w stadium moruli nie ma śladu układy nerwowego ale czy musi mieć by być człowiekiem - od kiedy obecność układu nerwowego świadczy o byciu człowiekiem? mozna przecież ustalić kryterium ze noworodek jeszcze nie jest człowiekiem bo jego układ nerwowy jest w trakcie " dojrzewania" - na pewno wiesz ze po urodzeniu UN człowieka nie jest jeszcze w pełni "dojrzały" choćby z morfologicznego punktu widzenia(mieliznizacja)...można tylko czy tak rzeczywiście jest?? tak samo widze sprawe z samą obecnością UN- niby dlaczego takie ma być kryterium " bycia człowiekiem"??? Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: Komórki nerwowe z probówki 19.08.05, 16:33 moze dlatego, ze taki zlepek komorek nie jest w stanie czuc ani reagowac...o swiadomosci jakiejkolwiek juz nie wspominajac...poza tym morfologicznie nie przypomina niczego oprocz owocu morwy... a np zarodek w stadium 3 miesiecy i wczesniej to i owszem morfologicznie jakies podobienstwa zaczyna wykazywac... nie bede sie spierac, bo w dyskusje na temat od kiedy czlowiek jest juz czlowiekiem nie mam ochoty sie wdawac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferrum Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 17:33 troche słabe to kryterium - że bardziej coś przypomina - chyba raczej estetyczne niż naukowe.....a moze dla kogoś w 3 miesiącu bedzie przypominać jeszcze za malo by być człowiekiem? Jak ustalic granicę przypominania? I dalej nie wiem dlaczego obecność układu nerwowego i stopień jego rozwoju, czucie lub jego brak ma określać od kiedy mozna mowić o człowieku? w 3 miesiącu życia wewnątrzmacicznego mówimy już o płodzie a nie o zarodku Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: Komórki nerwowe z probówki 19.08.05, 17:52 zalezy na jaki podrecznik trafisz. to moze Ty podasz od kiedy Twoim zdaniem czlowiek staje sie czlowiekiem? w aspekcie prawnym w chwili narodzin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferrum Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 18:22 to zdanie z podręcznikiem to w związku z czym? dla mnie człowiek staje sie człowiekiem w momencie poczęcia. Oczywiście człowiek moze powstać w wyniku klonowania -choć nie życze tego nikomu -i od samego początku( poczęcia?)tez jest człowiekiem ktoremu przysługuje ochrona życia, jak każdemu aspekt prawny hmmm w przeszłości bywały sytuacje ze w imieniu prawa jedni byli zabijani przez drugich wiec warto pamiętać ze prawo nie zawsze jest doskonałe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimus Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.fanet.pl / 213.25.178.* 22.08.05, 00:11 jestem pewien że przeszczep komórek niejest rozwiązaniem problemu sm,może na jakiś okres czasu ,po jakimś czasie sm wróci a to z tego powodu że układ odpornościowy i układ nerwowy wraz z układem hormonalnym nie współpracuje we właściwy sposób ,otóż u zdrowego człowieka wtedy gdy komórki nerwowe potrzebują energi są wytwarzane horony acth u smowców cały szereg hormonów które są potrzebne do uruchomienia procesu wytworzenia acth jest zaburzony przez złą ocenę zaistniałego zapotrzebowania na dany hormon w sytuacji stresu,dlatego też naukowcy powinni pujść w kierunku próby naprawienia tychże nie wspógrających układów. Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: Komórki nerwowe z probówki 22.08.05, 10:25 anonimus, Twoja wiedza jest zenujaca, sam to wymysliles prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Pytanie do specjalistów IP: *.sm-rozstaje.pl 17.08.05, 09:58 A skąd wziąć takie komórki macierzyste? Z organizmu dorosłego człowieka? Gdzie one są? Myślałem, że komórki macierzyste to domena płodów, ewentualnie zębów mlecznych u małych dzieci, a u dorosłych ich nie ma - dobrze myślę, czy nie? Czy bierze się je z zewnątrz (od kogoś innego - nie zostaną odrzucone?)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Pytanie do specjalistów IP: 213.25.22.* 17.08.05, 10:44 Nie jestem specjalista, ale slyszalem specjalistow :-) Komorki macierzyste mozna znalezc w roznych miejscach naszego organizmu (wiem gdzie sa w mozgu: w poblizu komor bocznych). Problem polega na tym, ze nie umiemy jeszcze nimi sterowac, tak jak jest to juz mozliwe w przypadku komorek pochodzacych z zarodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rraja dawno tak się nie cieszyłam, gdy czytałam jakiś IP: *.interblock.pl / *.interblock.pl 17.08.05, 11:06 artykuł..:))))))))))))))))))))) swoją drogą co na to Ci, którzy zakazują badań na komórkach macierzystych?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macierz to pokolenie JPII jest przeciw))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:10 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Wreszcie badacze europejscy! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 11:12 Dwie refleksje! Po pierwsze, że autorami owego odkrycia są zespoły europejskich badaczy za europejskie pieniędze! I druga refleksja, może odrobinę futurystyczna, że nie mniejszym osiągnięciem będzie wytworzenie komórek macierzystych z normalnych komórek człowieka. Czy coś takiego jest możliwe? Nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HOOBI BEDZIE MOZLIWE!!! IP: 141.48.153.* 17.08.05, 12:43 Juz niedlugo byc moze...szereg naukowcow pracuje wlasnie nad odwroceniem cyklu komorkowego, tzn. normalnie kazde komorki sie dziela, starzeja, a potem umieraja, a naukowcy pracuja nad tym,aby takie dorosle komorki przeksztalcily sie w komorki mlode, niewyspecjalizowane, czyli wlasnie w komorki macierzyste!!! ´Jesli uda sie to osiagnac, to bedzie po prostu najwieksze odkrycie naszych czasow i mysle,ze rownie wazne jak rozszyfrowanie struktury DNA...Bedzie ono oznaczalo, ze mozemy byc...tak tak...niesmiertelni!!! jestem naukowcem, ale wierze w to... Niestety, jest jeszcze wiele zagadek do rozwiazania...np., dlaczego niektore komorki macierzyste ulegaja transformacji nowotworowej, bo wyhodowanie komorek macierzystych okazuje sie latwe,ale wyhodowanie w pelni zdrowych i funkcjonalnych to jest wyzwanie...To tak jak z terapia genowa - zasada dzialania jest prosta, dzis nawet terapia genowa niektorych chorob jest juz stosowana, ale nikt nie potrafi wytlumaczyc, dlaczego kilka lat temu pacjent zmarl po wstrzyknieciu niby niegroznych, niezjadliwych wirusow powszechnie stosowanych w badaniach jako tzw. wektory przenoszace geny do komorek docelowych...nie wiemy, jakie interakcje zaszyly w organizmie...Podsumowujac...Jestem entuzjasta wszelkich badan, ktore powinny byc prowadzone bez jakichkolwiek ograniczen, tzn. nie, ze nie wolno i juz, tylko trzeba prowadzic badania, bo jest to szansa...ale trzeba rowniez dbac o maksimum bezpieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Komórki nerwowe z probówki IP: *.ifpan.edu.pl 17.08.05, 11:54 Ciekawe, kiedy ktoś wpadnie na genialny pomysł wyprodukowania z owych komórek kompletnego mózgu, skoro tak świetnie idzie. To przecież tylko kwestia czasu. Nie mam też najmniejszych wątpliwości, że ten sztuczny(?) mózg powie, po angielsku oczywiście i bardzo kulturalnie, że jest mu nudno i czuje się samotny w tej nieprzytulnej szklanej misce. Nie mam powodu wierzyć w zmniejszone zapotrzebowanie na zwierzęta laboratoryjne - skądś przecież trzeba pobierać ten materiał a sprzeciw na ludzkie zarodki raczej narasta, niż słabnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neuron Czy sie teraz bede mniej denerwowal?? Ach te geny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:09 kazdy je ma tylko jak z nich korzystac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waga Komórki nerwowe z probówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:26 czy może ktoś wie - czy SM też można będzie tak leczyć????????????????????????????????????????? baaaaaaardzo bardzo prosze o odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waga czy może ktoś wie - czy SM można będzie leczyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:29 może ktoś wie..... proszę napiszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: czy może ktoś wie - czy SM można będzie leczy IP: *.caterina-collection.com 17.08.05, 14:26 Trudno powiedziec. To znaczy na pewno tak, ale pytanie brzmi - kiedy. Niestety na temat SM po prostu strasznie mało jeszcze wiadomo. Jeśli Cię to interesuje, wejdź sobie na stronę NCBI - www.ncbi.nih.gov, zaznacz PubMed w zakładce "search" i wpisz multiple sclerosis. Zobaczysz jak duzo jest publikacji na ten temat, co oznacza, że zajmuje sie nim bardzo duża ilość zespołów. część z nich skupia się na, określimy to w ten sposób, bardziej objawowych badaniach SM jako choroby autoimmunologicznej, część grzebie w poszukiwaniu odpowiedzialnych za nią genów. Tym pierwszym idzie nieco lepiej, co powinno oznaczać, ze we w miarę niedługim czasie (ale ile to potrwa chyba nikt nie wie) powinny się pojawić jakieś leki kontrolujące odpowiedź immunologiczną organizmu związaną tylko z SM, bo leki teraz stosowane sa skierowane na obniżenie ogólnej aktywności systemu odpornościowego, żeby nie atakował otoczki włókien nerwowych. Taki lek nowej generacji jest juz z resztą w fazie testów, dwa pierwsze wypadły pozytywnie, kolejne mają być na przełomie 2005/06. Generalnie głowa do góry, nauka gna do przodu i ciągle pojawiają sie jakieś nowinki, ktoś w końcu musi trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renwo Re: czy może ktoś wie - czy SM można będzie leczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 19:49 Od kilku lat regularnie śledzę publikacje m.in. w zasobach PubMed - z dużą rezerwą, ale jeszcze większą nadzieją śledzę kierunki badań nad SM (jako osoba dotknięta tym schorzeniem). Przed kilku laty, kiedy zrobiło się głośno na temat komórek macierzystych i ewentualnych możliwościach ich wykorzystania do leczenia różnego rodzaju chorób (również neurologicznych), pojawiła się (niewielka, ale zawsze) nadzieja na to, że może kiedyś wyniknie z tych badań coś dobrego także dla mnie. I dlatego każda próba, która może doprowadzić do opracowania skutecznego leku czy terapii (być może także na SM) z mojej perspektywy jest godna poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trele Morele Re: Komórki nerwowe z probówki IP: 212.244.54.* 17.08.05, 14:06 tak to jest wiadomosc nawetn ie tygodnia a polrocza !! krok milowy w leczeniu schodzen nerwowych, szansa dla sparalizowanych !! juz wkrutce ludzie na wózkach beda chodzic !! kwestia paru lat najblizszych mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: Komórki nerwowe z probówki 17.08.05, 17:03 komentuje jako naukowiec. po pierwsze: niech osoby ktore "slyszaly od znajomych" przestana kotlowac innym w glowach. 1. komorki embrionalne pozyskiwane sa ze zlepka komorek jaki powstaje bardzo krotko po zaplodnieniu (stadium blastuli) jeszcze przed zagniezdzeniem jaja plodowego w macicy, nie ma tam jeszcze sladu zadnego ukladu, sliczna kulka komorek. te komorki, wyizolowane i odpowiednio sterowane maja mozliwosc roznicowania sie w kazdy dowolny organ/tkanke organizmu. nad tym JAK je odpowiednio sterowac, zeby powstaly z nich komorki nerwowe, miesniowe, komorki skory etc prace trwaja juz lata i z kazdym rokiem wiemy coraz wiecej. 2. komorki macierzyste sa komorkami, ktore rezyduja w roznych miejscach w ciele kazdej osoby: przede wszystkim jest to szpik kostny, ale tez skora, mozg. te komorki moga, wyizolowane, zostac pobudzone do roznicowania sie: komorki macierzyste mozgu w komorki nerwowe, komorki macierzyste skory w skore...etc tak wiec sa ograniczone w swoim potencjale. sa naukowcy, ktorzy np probuja przeksztalcic komorki macierzyste szpiku kostnego nie tylko w komorki krwi, ale tez np nerwowe...udaje sie takie TRANSROZNICOWANIE z bardzo mala wydajnoscia i wciaz trwaja debaty czy to nie jest przypadkiem jakis naukowy artefakt. Tak wiec komorki embrionalne sa najlepszym zrodlem, bo o ile komorki macierzyste szpiku kostnego latwo wyizolowac od pacjenta, to jest niemozliwe wyizolowanie ich np z bioptatu mozgu: jest tam tych komorek bardzo, bardzo malutko i rezyduja w miejscach trudno dostepnych... 3. sezon ogorkowy w pelni widac: prace grup z Edynburga (A. Smith) pojawily sie dawno temu, na dodatek to sa wciaz badania na komorkach embrionalnych MYSICH...w pracach nad tymi komorkami wsrod naczelnych (malpy i ludzie) jestesmy wciaz daleko w tyle. Odpowiedz Link Zgłoś