Czy nowoczesne technologie niszczą współczesny ...

IP: *.versanet.de 09.09.05, 19:59
Drogi autorze.

Roddick potrafi serwowac 241 km/h(USOPen 2005 - 150mph), a Taylor Dent 148
mph, czyli 238 km/h(US Open 2005).

A rekord predkosci serwu pochodzi z.....1931 roku, a rekordzista jest Wiliam
Tatem Tilden - 163,3 mph - 262,3 km/h(zrodlo Guinness World Records)

Gali
    • Gość: sportowiec Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 10.09.05, 06:39
      Strasznie naiwny tekst napisany przez osobe nie majaca pojecia o sporcie.
      Weissmiller przegralby dzisiaj z wszystkimi kobitami plywajacymi tez w
      bawelnianych podkoszulkach bo zmienil sie trening. Nie biegalo sie po piachu,
      nawet ubitym, celem tego sportu jest szybkosc i w tym kierunku ida zmiany. Jak
      wszyscy maja te same rakiety to w koncu decyduja umiejetnosci.
      • Gość: kazelot Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 10:56
        no włąśnie: w końcu decydują umiejętności: więc dlaczego technika nie idzie w
        kierunku poprawy bezpieczeństwa czy komfortu tylko w kierunku poprawy osiągów??
        • Gość: sportowiec Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 10.09.05, 22:37
          Poniewaz celem sportu wyczynowego jest zwyciestwo. Na olimpiadach specjalnych
          celem jest udzial ale w sporcie zawodowym, niestety nie. Komfort jest dla
          kibicow siedzacych przed telewizorem w kapciach ogladajacych na niezliczonych
          ujeciach i zblizeniach wysilek, dramat i radosc...zwyciestwa. Technologia
          przeunela granice bezpieczenstwa i sportowcy moga trenowac dluzej, intensywniej
          i sprawniej; jest to tak jak dawniej doprowadzone do granic mozliwosci
          czlowieka, dlatego nikt przy rozmowie o sporcie wyczynowym nie mowi o zdrowiu.
          • mikronezja Tylko czy to jeszcze jest sport ? 10.09.05, 23:49
            j.w.
    • Gość: Hodowca Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.lodz.mm.pl 10.09.05, 21:04
      Gość portalu: Gali napisał(a):

      > A rekord predkosci serwu pochodzi z.....1931 roku, a rekordzista jest Wiliam
      > Tatem Tilden - 163,3 mph - 262,3 km/h(zrodlo Guinness World Records)

      A jak mu zmierzyli te 163,3 mph? Bo Ksiega Rekordow Guinnnessa podaje, że to jednak Roddick (153 mph), z zaznaczeniem "measured with modern equipment". Nie jestem pewien, czy w 1931 była technologia pozwlająca zmierzyć prędkość serwisu z dokładnością do 0,1 mph.
      • Gość: bazyliszek Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.chello.pl 10.09.05, 23:28
        z tym mierzeniem serwisu w latach 30. to pewnie tak samo jak z "łapaniem" na
        stopery czasu sprinterów przez kilku sędziów na linii mety...
        :)
        • Gość: Jasco Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: 213.199.217.* 10.09.05, 23:38
          szczegolnie ze drewniana rakieta facet nie byl w stanie tak szybko machnac, jak
          teraz tymi nowymi. Moze mial i wieksza mase rakiety, ale i tak nie wierze ze
          iloczyn masy i predkosci, czyli ped przekazywany przez rakiete pilce, byl
          wiekszy od dzisiejszego. A predkosc pewnie mierzyli w ten sposob, ze jeden
          powiedzial:
          - ooooo, jak szybko leciala ta pilka
          drugi - no, faktycznie, pewnie tak jak sokol przy pikowaniu
          na to trzeci - tak, na pewno ponad 160mil/h :)
          • Gość: Gali Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.versanet.de 12.09.05, 17:15
            pewnie tak bylo..hehe
      • Gość: Gali Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.versanet.de 12.09.05, 17:11
        Tez sie nad tym zastanawialem, jak to zmierzyli...dlatego podalem zrodlo..
      • Gość: kibic technologia IP: *.chello.pl 05.11.05, 17:54
        technologia dokladnego pomiaru czasu z zarazem predkosci byla juz obecna na
        igrzyskach olimpijskich w 1928. dotyczy to zarowno elektronicznego pomiaru
        czasu dt=0,001s oraz odleglosci dm=0,01m. narzedzia pomiarowe byly fotooptyczne
        czyli takie jakie teraz spotykamy na wszelkiego rodzaju imprezach od mp przez
        me, ms az do io.
    • Gość: J_P pseudo problem : IP: *.ibch.poznan.pl 11.09.05, 20:53

      jesli zgadzamy sie na postep tech np. w sprzecie turystycznym
      (serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2907426.html)to czemu nie w sporcie ?
      jesli sprtzeciw wobec skory rekina to co z ubiorem lekkoatletow itp. ? nie ma
      powrotu do strozytnej Grecji
    • Gość: x Piękne słowa o sporcie niepełnosprawnych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 10:07
      ... i na nich kończy sie szlachetność walki. Dzisiejszy, zawodowy sport traktuję jako rozrywkę i dlatego jestem przeciw dofinansowywaniu go z budżetu państwa (ministerstwo - to juz szczyt!). I, idąc dalej, nie mam nic przeciwko koksowaniu - niech żrą, wygrywają i zdychają, jak chcą. (I w imię czego? W imię zwycięstwa? Nie, w imię rozrywki...!)
    • Gość: r39 Re: Czy nowoczesne technologie niszczą współczesn IP: *.ifpan.edu.pl 12.09.05, 11:19
      Ci, którzy uprawiają sporty wyczynowe i tak nie
      zrezygnują z nowinek technicznych. To jest tak, jak
      na wojnie: miecz wygrywa z kopią, pistolet laserowy
      z łukiem czy procą. Jeśli jednak sprzęt jest jednakowy,
      to - nie ma rady - liczą się umiejętności ORAZ - o czym
      dziennikarze sprotowi tylko czasem wspominają - zwyczajny
      fart. Przede wszystkim, jeśli chodzi o moment trafienia
      w szczyt formy - dokładnie podczas zawodów.

      Ale liczą się też "sztuczki". Nikt nie skoczy wzwyż
      dostatecznie dobrze, jeśli będzie to robił tak jak koń.
      OK, ale przy skokach stylem fossbury-flop (wybaczcie ignorantowi
      jeśli przekręcił) niezbędny jest odpowiedni zeskok, bo ląduje
      się na plecach, a nie jak koń - na własnym podwoziu. Czy ktoś
      ma naprawdę ochotę skasować te miękkie zeskoki? Może także
      tyczkarzom, hę?

      Cykoriantom zawsze przecież zostaje brydż sportowy oraz szachy.

      Współczesny sport to cyrk, za wielkie pieniądze a nie jak drzewiej
      - pokaz mężności, sprytu i siły przyszłych żołnierzy. Kończy się
      wczesną emeryturą lub zwyczajnie śmiercią. Patrz np. boks.
      Nawiasem mówiąc, także starożytni staczali walki aż do uśmiercenia
      przeciwnika. Czyli nihil novi sub sole.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja