waclaw_grzyb
17.11.05, 14:25
Do doświadczenia potrzebujemy zdrowego ochotnika. Wspólnie zajmujemy miejsca
siedzące na krzesłach. Siedzimy ok. 15-20 min. Następnie kolega wstaje.
Siadasz na jego miejscu. Co czujesz? Wyraźne ciepło. Dwie sekundy później
wstajesz i siadasz na swoim poprzednim miejscu. Co czujesz? Żadnego wyraźnego
ciepła, jest "normalnie". Jakie jest wytłumaczenie tego zjawiska? Dlaczego
czujemy ciepło "cudze" a swojego nie? Nie chodzi przecież o różnicę
temperatur bo krzesła są nagrzane jednakowo.