Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynalazku?

21.11.05, 07:42
Pytanie; Czy francuzi pytali sie kogosc w XIX-tym wieku czy Paryz moze zostac
swiatowym centrum kulturalno-cywilizacyjnym? Otoz nie!

Moze polacy zamiast wydawac miliardy zlotych na budowe kosciolow, powinnismy
postawic na nasza przyszlosc a nie na urzalanie sie do pana Boga. Powinni
wybudowac centra kultularne, wytwornie filmowe, instututy sztuki,
labolatoria, pracownie projektowe....czyba nie kosztuje to wiecej niz
zbudowanie srednio 100 kosciolow rocznie w Polsce....???

W ten sposob wszystko co najlepsze w sztuce, nauce i mysli technicznej
powstalo by w Polsce...a w roku 2050 nie bylo by juz jakiegos Louvre,
Hermitarzu, Prado, Tate czy nawet Silicon Valley bo powstalo by w Polsce...
Polskie Centrum Swiatowe...

Szkoda ze polacy nie maja wyobrazni, na miare Chin, Japoni czy nawet UK i
USA...tylko wola oziawiac gebe na wszystko co zagraniczne. Dla wszystkich
sceptykow pytanie; Co takiego miala Japonia albo Wielka Brytania czego nie ma
Polska?

Kolonie? Polska tez je miala za Bugiem przez co najmniej 500 lat....
Surowce? A czy Japonia ma nawet rude miedzi? (Polska ma).....
Potencjal? A czy Brytyjczycy maja o jeden mozg wiecej niz polacy?


    • koalaa Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal 25.11.05, 13:22
      waldek1610 napisał:

      Moze polacy zamiast wydawac miliardy zlotych na budowe kosciolow, powinnismy
      > postawic na nasza przyszlosc a nie na urzalanie sie do pana Boga. Powinni
      > wybudowac centra kultularne, wytwornie filmowe, instututy sztuki,
      > labolatoria, pracownie projektowe....czyba nie kosztuje to wiecej niz
      > zbudowanie srednio 100 kosciolow rocznie w Polsce....???

      Polacy jeszcze więcej zaoszczędzą gdy zrezygnują z dyskotek, narkotyków i
      innych zbędnych uzywek !!!

      zastanów sie na przyszłość, zanim napiszesz jakieś głupoty.
      Z Twojego postu wynika że wcale nie chodzi o rozwój naukowo-gospodarczy, tylko
      przeszkadza Ci religia
      • waldek1610 Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal 26.11.05, 10:29
        koalaa napisała:

        > Z Twojego postu wynika że wcale nie chodzi o rozwój naukowo-gospodarczy,
        tylko
        > przeszkadza Ci religia

        Zle mnie zrozumiales. Polska potrzebuje kosciolow bo spoleczenstwo jest
        katolickie. Ja wskazalem na nadmiar kosciolow w Polsce, tylko dlatego ze Polska
        w tej sferze jest przodownikiem na Swiecie. Jest niz demograficzny, a nowych
        kosciolow mozna by nie budowac przez nastepne 100 lat i tak niebrakowalo by
        miejsca dla nikogo w kosciele.

        Nigdzie nie buduje sie tylu i takich imponujacych kosciolow co w Polsce, a
        nawet jesli buduja to kraje o wiele bogatsze np. USA ma koscioly bardzo
        skromne...

        Chyba zgodzisz sie ze Polsce potrzebne sa rowniez szpitale, infrastruktura,
        osrodki kulturalne, miejsca pracy, oraz isntytucje naukowe ktore byly by
        dzwignia rodzimej gospodarki. A przeciez gdyby wybudowac w malej miejscowosci
        fabryke nowegych polskich samochodow to i ludzie byli by bardziej zasobni i
        przy tym szczesliwi...
        • Gość: mantrysci Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 10:32
          Narod prymitywny potrzebuje swych szamanow do odpedzania demonow.
          Jestem przeciwko zydolacinskiemu kosciolowi jak i zydokomunzmowi....

          Przepedzielismy jedna holote,teraz trzeba wygnac hen drugich(czarna swolocz).
    • waldka_zmora [...] 29.11.05, 06:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • losiu4 Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal 01.12.05, 10:48
      waldek1610 napisał:

      > W ten sposob wszystko co najlepsze w sztuce, nauce i mysli technicznej
      > powstalo by w Polsce

      marzenia małego Henia :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • waldek1610 Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal 01.12.05, 12:59
        Jesli maly Meji mial marzenie w 1864 a potem niejaka Elizia w 1600 to dlaczego
        nie Heniu albo Lesiu w 2005?
        • kapitalizm Re: Panie niemiec,chcesz zarobic na polskim wynal 01.12.05, 17:03
          ....zgadzam sie z Toba,

          tylko o jakim wynalazku pisales w tytule?
          • waldek1610 panie Kodak chcesz zarobic miliardy rocznie ? 02.12.05, 08:11
            kapitalizm napisał:

            > ....zgadzam sie z Toba,
            >
            > tylko o jakim wynalazku pisales w tytule?

            Polon, rad- Sklodowskiej;ta polska niepoprawna romantyczka sama powiedziala ze
            jako naukowiec pracuje dla ludzkosci i nie bedzie jej odkryc
            patentowac...bardzo naiwne i niestety bardzo polskie podejscie....,

            Rowniez wydobywanie nafty;Lukaszewicz. Nie wspomne o wynalazkach prototypu
            telewizora i fotografi kolorowej Jana Szczepanika ktory oczywiscie byl
            genialnym polskim wynalazca, ale biznesmanem byl marnym, bo w oparciu o jego
            wynalazki powstal koncern......Kodak...nie musze dodac nic wiesz o co chodzi, o
            miliardy dolarow, podarunku biednej Polski dla dobra anglo-amerykanow....
            • kapitalizm Re: panie Kodak chcesz zarobic miliardy rocznie ? 04.12.05, 07:29
              waldek1610 napisał:

              > kapitalizm napisał:
              >
              > > ....zgadzam sie z Toba,
              > >
              > > tylko o jakim wynalazku pisales w tytule?
              >
              > Polon, rad- Sklodowskiej;ta polska niepoprawna romantyczka sama powiedziala
              ze
              > jako naukowiec pracuje dla ludzkosci i nie bedzie jej odkryc
              > patentowac...bardzo naiwne i niestety bardzo polskie podejscie....,
              >
              > Rowniez wydobywanie nafty;Lukaszewicz. Nie wspomne o wynalazkach prototypu
              > telewizora i fotografi kolorowej Jana Szczepanika ktory oczywiscie byl
              > genialnym polskim wynalazca, ale biznesmanem byl marnym, bo w oparciu o jego
              > wynalazki powstal koncern......Kodak...nie musze dodac nic wiesz o co chodzi,
              o
              >
              > miliardy dolarow, podarunku biednej Polski dla dobra anglo-amerykanow....


              ...cos tu jest nie tak,

              jesli wynalazek jest tak dobry, ze mozna na nim zarobic sporo pieniedzy, a
              wlasciciel (wynalazca) rozdaje go bezplatnie - to oczywiscie oznacza, ze
              wynalazcy brakuje mu piatej klepki i nic wiecej,

              a co Polska ma z tym wspolnego to nie rozumie,

              przeciez kraj (bogaty czy biedny) nie moze zrobic zadnego wynalazku, tylko
              indywidualni ludzie i tylko do nich nalezy zysk z wynalazku,

              poza tym nie zapominaj, ze sam pomysl bez dzialajacego modelu i bez
              opatentowania, nic nie znaczy i nie ma wartosci handlowej - tak chyba bylo z ta
              TV i fotografia.
              • waldek1610 Polski Edison - Jan Szczepanik ..... 04.12.05, 08:28
                Problem w tym ze zanim Jan Szczepanik pojechal do Austri, zeby szukac chetnych
                na jego wynalazek, szukal ich w Krakowie posrod polskich przedsiebiorcow, ale
                Ci nie widzieli w tym szybkiego zysku...
                Tak na marginesie to Jan Szczepanik zaczal dzialac pod koniec XIX wieku i
                zdajesie umarl w latach trzydziestych dzwudziestego stulecia.

                Pracowal dla roznych zachodnich firm ktorzy z koleji oddali bezcenny patent na
                fotografie kolorowa Kodakowi....poza tym byl rowniez jego prototyp telewizora,
                byl zbyt zkomplikowany i drogi zeby go wdrozyc do produkcji, ale jego
                rozwiazania zostaly wykozystany w prototypie telewizora kineskopowego...

                Sam widzisz ze polak jest naiwny i nie mysli dalekowzrocznie, nie mowie tutaj o
                wynalazccy ale o polskich przedsiembiorcach..bo Szczepanik byl patryjotom i
                nigdy nie sprzedal nic niemcom lub rosjanom, ale polacy jak zwykle zawiedli
                Szczepanika.

                A za jego material kuloodporny "kewlar" ktory byl wykozystany miedzy innymi do
                zabezpieczenia karocy Cara, uratowal rosyjskiemu wladcy zycie, przyjal za to
                nagrode zlotego zegarka, ale nadania mu tytylu przez rosyjskiego cara upszejmie
                odmowil...
                • fan.club1 Re: Polski Edison - Jan Szczepanik ..... 04.12.05, 10:37
                  Którego cara masz na mysli, bo kevlar opracowano w 1965 roku.
                  Waldziu, yz ty przypadkiem samo sobie nie robisz konkurencji? Trudno się
                  zdecydowć w której roli jesteś lepszy: jako gawędziarz-erotoman czy jako
                  gawędziarz-patriota?
                  • waldek1610 Re: Polski Edison - Jan Szczepanik ..... 04.12.05, 11:33
                    Fan klub, chyba bardzo interesuje Ciebie co mam do powiedzenia bo szukasz mnie
                    po wszystkich forach.

                    Kevlar wedlug amerykanskich "zrodel" opracowano (co kolwiek to znaczy...
                    dlaczego nie uzyles slowa wynaleziono???) w USA. Tak samo jak wedlug
                    Hollywodzkiego filmu, niemiecka maszyne kodujaca pierwsi przechwycili
                    amerykanie w 1942 z uprowadzonej przez nich Niemieckiej lodzi podwodnej (zeby
                    bylo ciekawiej)...nie wspomnaja anie slowem ze co najmniej 10 lat wczesniej
                    Enigme zdobyli i rozszyfrowali polacy....

                    Edisonowi przypisuje sie tez odkrycie elektrycznosci, ale przed nim byli Amper,
                    Newton i inni zypelnie nie znani. Amerykanie rowniez chwala sie ze wynalezli
                    komputer, ale ocywiscie nic nie wspominaja ze pierwsze odkrycia w tej
                    dziedzinie ida wstech co najmniej do polowy XVIII wieku...

                    • fan.club1 A który film opowiada o carze i karocy z kevlaru? 04.12.05, 12:00
                      Skoro Hoolywood zastępuje Ci solidną wiedzę, to nie mamy o czym rozmawiać.
                      • waldek1610 mniej sarkazmu, wiecej konstruktywizmu... 04.12.05, 13:22
                        Moze najpierw uprzejmie odpowiedz na kilka pytani ktore ja zadalem..

                        Sprobuj przeczytac jakiekolwiek zrodla brytyjskie lub amerykanskie....to okaze
                        sie ze 90 procent histori rozszyfrowania niemieckiej enigmy to historia
                        brytyjsko-amerykanskia, jakies male wzmianki mowia o polakach ale sa takie
                        subiektywne ze mozna sie usmiac.
                        • fan.club1 Re: mniej sarkazmu, wiecej konstruktywizmu... 04.12.05, 13:37
                          Ty oczywiście wiesz najlepiej, które źródła są w pełni obiektywne. Tak jak z
                          tym kevlarem.
                          Waldziu, król jest nagi...
                          • waldek1610 Re: mniej sarkazmu, wiecej konstruktywizmu... 05.12.05, 06:27
                            Fanek,
                            Wierzyc znaczy moc...Czy Ty sadzisz ze japonczycy naprawde sa tacy bystrzy a
                            niemcy tacy przedsiebiorczy i zorganizowani? Sa dlatego ze uwierzyli w to ze
                            moga byc.. Przeciez najwiekszy koncern motoryzacyjny Matsushita zaczal istniec
                            jako mala slusarnia gdzie robiono klucze samochodowe i srubokrety...

                            Problem w tym ze polak zawsze jest krnabrny i cwaniakuje, i jesli pojawi sie
                            drugi polak ktory jest pewny siebie, to ten pierwszy nie odpusci sobie dopuki
                            tego drugiego zdoluje, opluje itd.
                            • Gość: wobo104 Re: mniej sarkazmu, wiecej konstruktywizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:43
                              waldek1610 napisał:
                              >Wierzyc znaczy moc...Czy Ty sadzisz ze japonczycy naprawde sa tacy bystrzy a
                              > niemcy tacy przedsiebiorczy i zorganizowani? Sa dlatego ze uwierzyli w to ze
                              > moga byc.. Przeciez najwiekszy koncern motoryzacyjny Matsushita zaczal
                              istniec
                              > jako mala slusarnia gdzie robiono klucze samochodowe i srubokrety...

                              Zapominasz o K A P I T A L E.
                            • losiu4 Re: mniej sarkazmu, wiecej konstruktywizmu... 03.01.06, 21:42
                              nie przesadzaj, Waldku :) po prostu jaki kuń jest, kazden widzi... i niewazne
                              czy w stajnie dla tegoż wpakujesz miliard, czy tylko milion...

                              Pozdrawiam

                              Losiu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja