Z kamerą wśród bezkręgowców

IP: *.altec.pl / *.altec.pl 23.11.05, 19:19
W Polsce będzie to można zobaczyć za trzy lata na TVP2 w niedziele o 23.50
    • Gość: szwet14 Re: Z kamerą wśród bezkręgowców IP: *.bredband.comhem.se 23.11.05, 20:37
      Zartujesz??
    • cobolt No co ty nie tak pozno pewnie okolo 5:30rano:) 23.11.05, 22:28
    • Gość: Afacz Re: Z kamerą wśród bezkręgowców IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 22:40
      Obywatelu X, masz rację. Mamy taką telewizję, jaki wybraliśmy sejm. A szkoda.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Andrzej Re: Z kamerą wśród bezkręgowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:58
        Mam pytanie! Czyżby nowy sejm zmienił już kierownictwo telewizji? Jak nie to
        mam nadzieję, że uczyni to szybko. Jak dobrze pamiętam na stołkach siedzą
        wybierani przez poprzedni sejm.
    • Gość: paweł Za przyszłych rządów PIS w TVP na takie zbytki... IP: 194.146.216.* 23.11.05, 22:43
      pieniędzy nie będzie... msze, pielgrzymki, relacje z Watykanu itp. to jest to!

      PS: Przepraszam za politykę w tym miejscu ale nie byłem w stanie się powstrzymać :-(
      • Gość: Andrzej Re: Za przyszłych rządów PIS w TVP na takie zbytk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:05
        Zastanawiam sie i nie mogę pojąć. Jaki jest związek Mszy świętych, pielgrzymek,
        relacji z Watykanu z polityką???????????????? Bo wydaje mi się, że ma się to
        tak, jak piernik do wiatraka.
        Wyjasnij mi to!
    • Gość: Emerald Re: Z kamerą wśród bezkręgowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:25
      Jak myślicie, czy istnieje możliwość oglądania BBC w Polsce? Czy ktoś coś wie
      na ten temat? Jeśli jest, to proszę dać znać. Nie trzeba będzie do tej 23.50
      czekać, nie mówiąc już o tych trzech latach...
      • Gość: attenborough Re: Z kamerą wśród bezkręgowców IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.11.05, 11:47
        ehm, jest mozliwosc ogladania audycji bbc w polsce o ile posiada sie dostep do
        internetu oraz program do tzw. file sharingu (khe khe-emule, khe khe-bittorrent itp)
    • Gość: r39 dźwięki? IP: *.ifpan.edu.pl 24.11.05, 15:12
      Wszystko to brzmi nader przekonywująco. Mnie jednak
      interesuje rejestracja dźwięku, bo to są raczej ultradźwięki.
      Co to za mikrofony? Z tekstu można się tylko domyślać, że
      i odtwarzacze (głośniki?) są bardzo malutkie, skoro mrówki
      mogłyby być w stanie zabrać je ze sobą.
      Dalej: skoro to ultradźwięki, to ludzie nie mogą ich słyszeć.
      To co w takim razie serwuje im telewizja?

      "Nature" jakiś czas temu przeprowadziło dyskusję, z której
      niedwuznacznie wynikło, że wprawdzie "obraz jest wart tysiąc
      słów" ale z drugiej strony nawet ilustracje w artykułach
      naukowych to często ordynarny fałsz. A mimo to zwiększa naszą
      wiedzę i ułatwia zrozumienie istoty rzeczy. Tym samym uczuliło
      czytelników, żeby nie wszystko brali dosłownie. Ja te dyrdymały
      przeczytałem i stąd moje głupie pytania.
      • rudy102_t_34_85 Re: dźwięki? 24.11.05, 16:56
        To są dżwięki(częściowo) w paśmie słyszalnym dla człowieka trzeba je tylko
        wzmocnić tysiące razy.Gąsienica wytwarza je specjalnymi przydatkami podobnymi
        do muzycznych tarek.A mrówki tylko próbowały zabrać nadajnik.Ja kiedyś
        próbowałem zabrać Pałac Kultury ale mi się nie udało...
        • Gość: r39 Re: dźwięki? IP: *.ifpan.edu.pl 25.11.05, 13:15
          OK, przyjmuję do wiadomości, że gąsienice mają czym
          wytwarzać dźwięki. Nic mi jednak nie wiadomo, żeby
          miały czym słuchać. Czyżby całym ciałem?
          • Gość: titta Re: dźwięki? IP: *.botany.gu.se 25.11.05, 15:10
            Nie tak dawno byl w BBC 4 (radio) program o udzwiekowianiu filmow
            przyrodniczych. Najbardziej wbilo mi sie w pamiec wykorzystaniw budyniu
            (suchego) do imitaci skrzypu sniegu i gumowych rakawic (ach ten ladujacy
            orzel!) - oba w filmie sir Attenborough :).
            No ale technika poszla naprzod. Oczywiscie wiele z tego co widzimy i slyszymy
            jest w pewnym znaczeniu tylko (az) modelem. Przeciez jestesmy ogarniczeni -
            widzimy i slyszymy tylko pewne azkresy czestotliwosci i dysponujemy okreslonym
            sprzetem do ich rejestracji. Licza sie wrazenia i zrozumienie. Ciekawe czy
            dalej wykorzystuja rekawice?
          • rudy102_t_34_85 Re: dźwięki? 25.11.05, 15:44
            Gąsienica wcale nie musi słyszeć efektów swojego muzykowania.Z jej punktu
            widzenia istotna jest reakcja samych mrówek na określoną czynność czyli
            potrząsanie tymi dżwiękotwórczymi przydatkami.T.j. z jej "punktu widzenia"
            wygląda to tak:"Potrząsam tym czymś a mrówki przybiegają by się o mnie
            troszczyć.Dlaczego to robią nie wiem i g... mnie to obchodzi bo jestem
            gąsienicą a nie filozofem badającym prawa natury mam zwój mózgowy złożony ledwo
            z 10 000 neuronów i interesuje mnie tylko własny cykl życiowy."
            Oczywiście mrówki MUSZĄ tę gąsienicową muzykę "słyszeć" tj. reagować na
            rozchodzące się w atmosferze fale ciśnienia o odpowiednich parametrach.Część
            owadów posiada specjalne receptory tzw.narządy tympanalne rodzaj prostych
            rezonatorów pasywnych których drgania może wzbudzić jedna,określona
            częstotliwość dżwięku.Zazwyczaj są one umieszczone symetrycznie w tylnej części
            odwłoka.Inne (np.pszczoły czy czmiele) mają mikronowych rozmiarów pędzelki
            włoskowe uginające się pod wpływem ciśnienia powietrza-one też reagują tylko na
            pojedyńcze częstotliwości.Jak konkretnie wygląda ten narząd u mrówek to nie
            wiem,ale podejrzewam że może być podobny do tego pszczelego-narządy tympanalne
            występują gł. u pluskwiaków i prostoskrzydłych (vide cykady czy pasikoniki) a
            mrówki są błonkoskrzydłymi (choć może to brzmieć dziwnie).
Pełna wersja