Oszukal nie oszukal?

25.11.05, 12:53
Z zainteresowaniem przeczytalem sobie o tej sprawie.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3032632.html
I mam teraz dylemat.

Czy zmieszac goscia z blotem za oszustwanie naukowego polswiatka, czy
zlekcewazyc te etyczne zawracanie glowy (zrobila to dla pieniedzy czy z
milosci)?
    • lukasz97 Re: Oszukal nie oszukal? 25.11.05, 16:29
      ex-rak napisał:

      > Z zainteresowaniem przeczytalem sobie o tej sprawie.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3032632.html
      > I mam teraz dylemat.
      >
      > Czy zmieszac goscia z blotem za oszustwanie naukowego polswiatka, czy
      > zlekcewazyc te etyczne zawracanie glowy (zrobila to dla pieniedzy czy z
      > milosci)?

      zmieszac :O)
      l
    • kot.behemot Re: Oszukal nie oszukal? 25.11.05, 20:03
      Sensacyjny tytuł sugerował oszustwo naukowe. A tu o jakieś wątpliwości dotyczące
      motywacji dawczyń tylko chodzi. Nie ma sprawy, według mnie.
      • ex-rak Re: Oszukal nie oszukal? 21.12.05, 15:43
        Robi sie coraz bardziej ciekawie w korenskiej nauce.

        Probowali sklonowac ludzkie zarodki, a wyszla im po prostu swinia.

        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3071751.html
        • kot.behemot Re: Oszukal nie oszukal? 21.12.05, 19:45
          A moze to jest tak, ze z czlowieka zawsze swinia wychodzi?



          ex-rak napisał:

          > Robi sie coraz bardziej ciekawie w korenskiej nauce.
          >
          > Probowali sklonowac ludzkie zarodki, a wyszla im po prostu swinia.
          >
          > serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3071751.html
Pełna wersja