Fascynujący świat wielościanów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:42
Gdzie tej książki szukac i od kiedy ?
    • Gość: salvionaut wielościany, wszedzie wielosciany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 02:22
      ... aż boję się zajrzeć do lodówki!

      Co za nawiedzony artykuł :)

      Swoją drogą książka może być ciekawa, o ile jest w niej coś więcej niż same
      obrazki.
      • Gość: you-know-who Wielosciany sa ladne, ale w naturze jest inaczej IP: *.scar.utoronto.ca 29.11.05, 07:06
        tez jestem pod wrazeniem wieloscianow, ale...

        1. lepiej kupic dziecku zestaw patyczkow i kulek magnetycznych z ktorych sie
        samemu konstruuje wszystkie te bryly, potem pozycza sie od dziecka na czas
        nieokreslony (pomysl na zblizajace sie swieta).
        wada: cena

        2. warto pamietac, mimo zupelnie przeciwnego spojrzenia niektorych wspolczesnych
        fizykow-teoretykow na sprawe roli idei platona i w ogole natury fizyki jako
        nauki bardziej platonskiej (symetrie w fizyce czastek elementarnych i in) niz
        matrialistycznej, demokrytowej (atomy i proznia i ich ruch i oddzialywania
        jako jedyne prawdziwe byty), to wlasnie Demokryt (+jego nauczyciel Leukip) a nie
        Platon stworzyl zarowno sensowny obraz mikrostruktury materii, jak i np.
        szokujaco wspolczesny scenariusz powstawania i ewolucji ukladow planetarnych,
        wlacznie z przewidywaniem niezliczonej liczby i wielkiej roznorodnosci ukladow
        planetarnych (swiatow, kosmosow, jak to nazywal). to nieslychane i zupelnie do
        niedawna malo znana sprawa, teraz istotna w zwiazku z odkryciem pierwszych 170
        ukladow planetarnych poza naszym wlasnym.

        3. kepler byl mistykiem i szukal klucza do tajemnicy kosmosu w
        brylach platona, po czym sadzil ze go znalazl, co utwierdzilo go w przekonaniu
        ze jest na tropie jeszcze wiekszych objawien itd itp.
        fajnie ze odkryl 3 wazne prawa ruchu planet, ale... te platonskie wielosciany
        regularne jako wytlumaczenie prawa odleglosci planet jest obecnie kompletnie do
        kitu, bo (a) dopasowanie bylo od razu dosyc niedokladne, (b) nie istnieja
        wielosciany odpowiadajace planetom odkrytym po czasach keplera
        i (c) nie ma zadnego scislego prawa [tu wchodze na tematy kontrowersyjne: sa
        ludzie ktorzy do dzis wierza ze "cos jest" w regule titiusa-bodego!]

        materializm gora! (nie koniecznie dialektyczny :-)


        na deser pare cytatow z demokryta:
        -------------------------------------------------------------------


        The worlds come into being as follows: many bodies of all sorts and shapes
        move from the infinite into a great void; they come together there and produce a
        single whirl, in which, colliding with one another and revolving in all manner
        of ways, they begin to separate like to like.
        Leucippus (480-420(?) B.C.), after Diogenes Laertios (3rd cent. A.D.)


        In some worlds there is no Sun and Moon, in others they are larger than in
        our world, and in others more numerous.
        In some parts there are more worlds, in others fewer (...); in some parts
        they are arising, in others failing. There are some worlds devoid of living
        creatures or plants or any moisture.
        Democritus (ca. 460-370 B.C.), after Hyppolytus (3rd cent. A.D.)

        a to pozniejsze powtarzanie tego samego przez epikura i lukrecjusza (ca. 99-55 B.C.)

        There are infinite worlds both like and unlike this world of ours. For the
        atoms being infinite in number, as was already proven, (...) there nowhere
        exists an obstacle to the infinite number od worlds.
        Epicurus (341-270 B.C.)


        --------
        (jesli chcecie wiecej,
        zobaczcie chocby diogenesa laertiosa zywoty slawnych filozofow, dzielko spisane
        ~600 lat po epoce demokryta, jest w kazdej wiekszej polskiej bibliotece;
        wszystkie ~40 ksiag demokryta niestety zaginelo, niekotrzy mowia ze platon
        wykradal je z biblioteki w aleksandrii i niszczyl, faktycznie nienawidzil
        konkurencji materialistow)
        • Gość: J_P Re: Wielosciany sa ladne, ale w naturze jest inac IP: *.ibch.poznan.pl 29.11.05, 15:20
          wlasnie to: "nie istnieja
          wielosciany odpowiadajace planetom odkrytym po czasach keplera " swiadczy jak
          wielkim umyslem byl Kepler.
        • Gość: r39 Re: Wielosciany sa ladne, ale w naturze jest inac IP: *.ifpan.edu.pl 30.11.05, 20:19
          Demokryt pisał po angielsku?
          Oczywiście żartuję, ale tylko dlatego, że nie bardzo
          widzę związek starożytnych filozofów przyrody z wielościanami.

          A w przyrodzie zdarzają się także kryształy, które właśnie są
          wielościanami. Masz ich pełną solniczkę. To nie natura?

          To, że Kepler chybił nie oznacza, że był pomyleńcem. Ja bym
          raczej powiedział, że sporo wiedział, choć nie musiał, i do tego
          przynajmniej próbował kojarzyć znane sobie fakty. Ten jego
          pomysł akurat zawierał w sobie całkiem spory ładunek estetyczny,
          chyba się z tym zgodzimy. Kto czytał Feynmanna, ten wie, że
          wybitni fizycy zawsze sobie wysoko cenili walory estetyczne
          swoich i cudzych teorii. I dalej tak czynią, choć może pojęcie
          piękna zmienia się z czasem. Kiedyś bardzo lubiliśmy formy wysoce
          symetryczne (np. meandry czy arabeski i obrazki z kalejdoskopu)
          a potem zachwyciliśmy się fraktalami.
          • you-know-who Re: Wielosciany sa ladne, ale w naturze jest inac 30.11.05, 23:20
            > Demokryt pisał po angielsku?

            kiedys pewnien lokalny polityk amerykanin protestowal przeciwko nauczaniu jezykow
            obcych w jego zapadlej dziurze w ameryce mowiac ze jesli
            angielski wystarczal jezusowi chrystusowi (bo biblia jest jak wiadomo napisana
            w tym jezyku), to musi tez wystarczyc im wszystkim.

            > nie bardzo
            > widzę związek starożytnych filozofów przyrody z wielościanami.

            nie wpusciliby cie do akademii platona.







    • Gość: Wieloscianowiec Re: Fascynujący świat wielościanów IP: *.aster.pl 29.11.05, 08:00
      Na pewno w ksiegarni Wydawnictw Uniwersyetetu Warszawskiego:
      www.wuw.pl/ksiegarnia/
      w dziale Nauki matematyczno-przyrodnicze.
      Ciao!
      • Gość: you-know-who Re: Fascynujący świat wielościanów IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.11.05, 08:07
        J_P, czy ty jestes jakims programem komputerowym? poddasz sie testowi turinga?
        • Gość: hehhe buhaha :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 00:03
    • Gość: J_P Re: Fascynujący świat wielościanów IP: *.ibch.poznan.pl 30.11.05, 00:24
      Dowód na to, że ... o wiele lepiej oddaje .. niż zwyczajowe ... , tyle
      że ... , często o zaskakujących, a zawsze ... .
      Słowem, to typowa coffee-table book, którą można kartkować, gdy szukamy w
      wolnych chwilach doznań estetycznych. Ale nie tylko. ... czasami tylko
      uzupełniającym .. , a czasami nieco głębiej wprowadzającymi ... z wprawą
      wytrawnego ...


      gdy w wolnych chwilach szukam doznan artystycznych czesto zaskakujacych a
      zawsze nieco glebiej wprowadzajacych milosnikow typowych coffe table book w
      arkan sztuk siegam z wprawa wytrawnego czytelnika recenzji po tekst autora owej
      gazeta ktora o wielez lepiej oddaje dowod na to ze czytanie jest sztuka - ale
      nie tylko .. a wiec - o wielez lepiej niz zwyczajowe poslednie gazety

Inne wątki na temat:
Pełna wersja