Kineskopom dziękujemy

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.06, 23:44
moim zdaniem naukowcy zajmujący się wymyślaniem i szlifowaniem takich
technologii to ludzie godni podziwu. trzeba mieć naprawdę "kawał mózgu" i
wyobraźni, żeby tworzyć takie rzeczy. problem jest tylko taki, że choć
technologia rozwija się błyskawicznie, to równie błyskawicznie obniża się
jakość oferty stacji telewizyjnych. kiedyś było sporo programów typu "jak to
działa", "dlaczego cos się dzieje tak, a nie inaczej", a teraz tylko "zadzwon
i wygraj", "kup juz dziś", "głosuj na ulubionego barowicza" - słowem tandeta
i komercja.
    • Gość: Igor Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.sdb.lublin.pl 08.01.06, 17:56
      A ja tam wolę starego radzieckiego rubina, który kupiłem na talon. To była
      zdobycz. Większa niż zdobycie Berlina na koniec II-giej wojny światowej.
      • Gość: janko W ARTYKULe NIE MA NIC O BEZPIECZEŃSTWIE DLA OKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:20
        a dla mnie i dla mojej pracy to superważne, co z promieniowaniem z monitora LCD
        który mam w domu?
        • Gość: teleraneg NIE MA TEŻ NIC O BEZPIECZEŃSTWIE DLA MÓZGU IP: *.jjs.pl 08.01.06, 19:28
          "przy pracy 10 godzin dziennie" - wtedy plazma się zużyje ale oglądacz
          zidiocieje znacznie wcześniej. I tak najważniejsza jest treść zdaniem mym, a
          dobry film i na TV marki Rubin miło zobaczyć.
        • Gość: . Re: W ARTYKULe NIE MA NIC O BEZPIECZEŃSTWIE DLA O IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.01.06, 19:33
          Jest praktycznie zerowe. Monitor LCD to w maksymalnym uproszczeniu świetlówka z
          kolorowym filtrem.
        • Gość: jaG Re: W ARTYKULe NIE MA NIC O BEZPIECZEŃSTWIE DLA O IP: *.toya.net.pl 08.01.06, 19:41
          re: bezpieczeństwo ... itd
          szanowny forumowiczu - jak uczą w szkole - kineskop CRT posiada lampę katodową -
          podobną do rentgenowskiej - i ona trochę "daje", podobnie trochę daje generator
          w.cz. w "plaźmie", natomiast telewizory lcd są od tego typu wad wolne - a biorąc
          pod uwagę fakt, iż oko ludzkie nie reaguje na obrazy wyświetlane z
          częstotliwością większą niż 25-30/sek - to tym bardziej lcd. Wg mnie, jedyną
          wadą lcd jest (jak na razie) owe "smużenie", szarości zamiast czerni oeraz
          występujące czasem "bad pixele".
          • loppe Re: W ARTYKULe NIE MA NIC O BEZPIECZEŃSTWIE DLA O 08.01.06, 20:14
            dziękuję za informację że najzdrowszy jest ekran typu LCD
            • loppe Ręczę że gdyby to grubasy były dzis nowością 08.01.06, 20:18
              to zasobni po nie by sie pchali i płacili kilka razy więcej niż za płaskie
              ekrany (co by miało zresztą uzasadnienie w jakości obrazu)
              • Gość: obojetny Re: Ręczę że gdyby to grubasy były dzis nowością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:02
                Bardzo sluszna uwaga!
        • Gość: Gall Anonim zalezy od modelu i jego jakosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:42
          ...a wiecej prosze tutaj:
          www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_111788.html
          Pozdrawiam serdecznie!
          • pancwynar Re: zalezy od modelu i jego jakosci 09.01.06, 12:15
            dokładnie - szczególnie polecam ten art. koledze powołującemu się na wiedzę szkolną, a tak naprawdę ulega reklamie cudownych, płaskich etc.
            jak narazie nic nie przebije CRT (dobrej jakości)
            czekamy na OLED - to może być rzeczywista zmiana warty
    • Gość: maximilian Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.kings.cam.ac.uk 08.01.06, 17:58
      discovery ujawnia wiele ciekawostek technologii. wiekszosc programow nadaje kicz
    • Gość: Gall Anonim Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:27
      Dziekuje za ten artykul. Nie ustosunkuje sie do tezy artykulu. Moim zdaniem "na dzis" wszystkie trzy (kineskop, plazma, LCD) technologie wzajemnie sie uzupelniaja. A moze w przyszlosci wszystkie trzy technologie zostana zastapione przez jeszcze cos innego (np. OLEDy, gdy wyeliminowane zostana choroby wieku dzieciecego)?

      Chcialem za to podziekowac autorowi za fachowosc i rzeczowosc. Jest to zupelne przeciwienstwo belkotu zamieszczonego na stronach agorowego "Logo", zdaje sie przed miesiacem. Ja wiem, ze "Logo" jest periodykiem reklamowym, jednakze nawet i tam powinny obowiazywac pewne kanony.
      • Gość: fi Re: Brawo! IP: *.chello.pl 08.01.06, 18:31
        Gość portalu: Gall Anonim napisał(a):

        "Moim zdaniem "na dzis" wszystkie trzy (kineskop, plazma, LCD) technologie
        wzajemnie sie uzupelniaja"
        TO świetnie, to postawię sobie wszystkie trzy obok siebie. Niech się uzupełniają.
        • Gość: Gall Anonim Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:50
          Oczywiscie, tak jak uzupelnia sie np. fotografia cyfrowa i analogowa. Zapewniam, ze tak jak w monitorze kineskopowym jakosc i wiernosc oddania kolorow jeszcze dlugo bedzie nie do pobicia dla LCD i plazmy (w rozsadnej cenie - zaplacic kilkadziesiat tysiecy dolarow za model laboratoryjny?) tak, rozpietosc kontrastow w przypadku blony filmowej przez najblizsze kilka-kilkanascie lat (i znow, chodzi o rynek konsumencki, a nie teoretyczne dywagacje) bedzie nie do przebicia przez matryce. Niby probuje sie technologii HDR (High Dynamic Range) ale droga jeszcze do tego daleka. Sapienti sat (mam nadzieje...:-))
          • Gość: bbb Re: Brawo! IP: *.ghnet.pl 08.01.06, 18:55
            Oczywiscie, ze mozna sie bawic w porownywanie wyrafinowanych parametrow
            technologiczntych. Tyle, ze dla 99% smiertelnikow roznice te sa nieuchwytne.
            Zreszta ciekawe czy odroznilbys zwykle zdjecie (nie mowie o duzych
            powiekszeniach czy ekstremalnych warunkach oswietlenia) z przywoitej cyfrowki i
            z lustrzanki. Watpie.
            • Gość: Gall Anonim Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:02
              Dla 99% dzwiek np. Krella i McIntosha tez jest nie do rozroznienia. Czy gra Sonus Faber czy Thiel nie ma znaczenia. Czy to oznacza, ze te firmy sa "do kasacji"? Nie, bo sa tacy dla ktorych roznice sa i to bardzo uchwytne. Po prostu wszystko jest dla ludzi, ale nie dla kazdego.
              • leszekzi Re: Brawo! 08.01.06, 21:02
                Oczywiście to temat do innej dyskusji, ale tak przy okazji: zarówno dobry film,
                jak utwór muzyczny to emocje. Sam jestem audiofilem i użytkownikiem niezłego
                sprzętu audio (z naprawdę górnej półki); kiedyś zrobiłem sobie remanent
                wspomnień emocjonalnych. Otóż intensywność przeżycia miała się nijak do
                urządzeń. Najbardziej pamiętam pewien utwór Genesis i inny - UK, z czasów
                młodości, słuchany w namiocie na obozie harcerskim, na tranzystorowym radyjku.
                Z późniejszych lat pamiętam jeden z nieczęstych prawdziwych dreszczy poruszenia
                w trakcie słuchania Fantazji chromatycznej J.S.Bacha na jakimś
                radiomagnetofonie. Podobnie jest z "ruchomymi obrazami" - pierwszy
                to "Zwierciadło" Andrieja Tarkowskiego, oglądane w prowincjonalnym kinie z
                migoczącym projektorem, później czarno-białe filmy Bogarta widziane z kasety
                video podłączonej do... telewizora "Junost'" Pamiętacie takie? Słowo daję nie
                przeżyłem już takich emocji ze sprzętem audio Naima czy ekranem plazmowym HDTV.
                • Gość: Gall Anonim Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:26
                  Pozdrawiam kolege audiofila :-). U mnie przyznam bywa z tym bardzo roznie, choc
                  oczywiscie przyznam racje co do clou sprawy. Sa takie plyty i zespoly ktore
                  kiedys lubilem (np. Scorpions) a wrecz uwielbialem, jednakze po zainteresowaniu
                  sie sprzetem audio zupelnie mi zobojetnialy. Po prostu realizacyjnie sa
                  beznadziejne, a beznadzieja sprzetu na ktorym tego kiedys sluchalem skutecznie
                  to maskowala :-). Poczatkowo probowalem zrzucic wine na siebie, a wlasciwie na
                  ewoluujacy gust muzyczny i lampowy wzmacniacz (konstrukcja Olega Burdiaka) ale
                  to nie to. Probowalem wszystkiego (lacznie z panelami elektrostatycznymi
                  Magnepana) i we wszystkich kombinacjach. Po prostu nie da sie!
                  Sa tez takie plyty ktore rzucily mnie na kolana. Kiedys mialem gramofon Artur i
                  na nim zajechalem plyte Roxy Music "Avalon" (nie moja wina, winyl Tonpressu byl
                  do kitu, igla tez nie miala jakiegos super szlifu, reszta nie lepsza...). Pare
                  dni temu, przez przypadek kupilem CD, wkladam do mojego CECa i po prostu to
                  jest to!

                  Generalnie zgodze sie jednak z kolega powyzej - podobnie jak w "ruchomych
                  obrazkach" obecnie jest coraz mniej krazkow, ktore warte sa abym je wkladal do
                  odtwarzacza. Czesc z przyczyn artystycznych, czesc bo rzecz gustu, wiekszosc
                  jednak jest tak beznadziejna technicznie (na roznych etapach produkcji) ze
                  sluchanie ich nie sprawia mi zadnej przyjemnosci. Czasami zastanawiam sie czy
                  warto sie szarpac jesli produkcja plyt jest na tak mizernym poziomie (pomijam
                  celowe bicie piany - dla mnie np. zeszloroczne TDSOTM Pink Floyd jest znaczaco
                  gorsze niz to wydanie sprzed lat 11, no ale wiadomo gesta plyta musi byc
                  lepsza...;-))
                • Gość: kmiotek Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 02:29
                  Jestem pod wrażeniem. "Zwierciadło" - najlepszy film świata, nawet w XviDzie na monitorze 19". Pozdrawiam
        • Gość: Yello Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:58
          > TO świetnie, to postawię sobie wszystkie trzy obok siebie. Niech się uzupełniaj
          > ą.

          Nie o to chodzi. IMHO LCD jest _w tym momencie_ najlepszym wyborem do komputera, a CRT do ogladania TV/DVD. Plazma raczej nie zdobedzie wiekszej popularnosci na dluzsza mete. Do komputerow sie nie nadaje (za duza "plamka"), a w TV/DVD ledwo sie trzyma pod naporem LCD. LCD tymczasem tanieja na w szalonym tempie (ze wzgledu na duzy rynek zbytu - komputery). Zeby tylko chlopaki jeszcze poprawili ta czern to by bylo Ok. Co do smuzenia - wiekszosc moich znajomych zauwaza je dopiero jak im sie o nim powie. :)

          Pozdrawiam!
      • tymon99 Nieprędko podziękujemy kineskopom!! 08.01.06, 19:19
        jak na razie, zapewniają najlepszą jakość obrazu. dystans maleje powoli, ale
        wciąż jest spory. poza tym wypukłość przedniej ścianki może być w pewnych
        warunkach zaletą (łatwiej wyeliminować refleksy świetlne). wreszcie szklana
        bańka próżniowa ma znaczną wytrzymałość mechaniczną, kto ma w domu dzieci lub
        zwierzęta, ten musi się z tym liczyć.
        • starybaca Re: Nieprędko podziękujemy kineskopom!! 08.01.06, 19:30
          tymon99 napisał:

          > jak na razie, zapewniają najlepszą jakość obrazu. dystans maleje powoli, ale
          > wciąż jest spory.

          Czy ja wiem? Może jestem wyjątkiem, ale dla mnie obraz na monitorach LCD
          wydaje zawsze ostrzejszy, niż na tradycyjnym kineskopie. Powiedziałbym, że
          subiektywna jakość obrazu jest wręcz lepsza na LCD.

          Jest też jeszcze jedna praktyczna zaleta LCD, której tu nie wymieniono.
          Kładąc duży monitor CRT na typowym biurku, ściankę ekranu mamy
          tuż przy przedniej krawędzi biurka. Monitor LCD można natomiast postawić
          blisko tylnej krawedzi biurka - o wiele wygodniej dla oczu,
          plus mamy miejsce na rozłożenie książek czy papierów przed monitorem.
          Dla mnie jest to jest zaletą numer jeden.
          • ralphos Re: Nieprędko podziękujemy kineskopom!! 09.01.06, 00:45
            Starybaco, widać że wykorzystujesz komputer tylko do oglądania forum.
            Spróbuj wziąć program graficzny i na monitorze LCD obrobić zdjęcia, przygotować
            jakiś materiał do druku, jak zobaczysz potem na papierze efekty swojej pracy to
            się załamiesz. Dobrą jakość obrazu daje tylko kineskop, monitor LCD może dawać
            ostrzejszy obraz, być mniejszy, lżejszy, więcej zalet nie ma.
            • Gość: Evka Re: Nieprędko podziękujemy kineskopom!! IP: *.elsat.net.pl 09.01.06, 02:34
              Tak się składa, że jestem grafikiem. Od dwóch lat pracuję tylko na LCD. I nie
              mam żadnych problemów z efektem pracy. To kwestia dobrego oka, doświadczenia.
              Oczywiście początkującym nie doradzam LCD.
            • starybaca Re: Nieprędko podziękujemy kineskopom!! 09.01.06, 03:24
              ralphos napisał:

              > Starybaco, widać że wykorzystujesz komputer tylko do oglądania forum.
              > Spróbuj wziąć program graficzny i na monitorze LCD obrobić zdjęcia, przygotować
              > jakiś materiał do druku, jak zobaczysz potem na papierze efekty swojej pracy to
              > się załamiesz.

              Jeżeli nawet to prawda, to przecież napisałem, że stosunkowo niewiele
              osób uzywa komputerów do obróbki zdjęć czy profesjonalnej grafiki.
              Czy myślisz, że poza czytaniem forum i obróbką zdjęć nie ma innych
              zastosowań komputerów?
        • Gość: wolf Re: Nieprędko podziękujemy kineskopom!! IP: *.aster.pl 08.01.06, 21:43
          buehehe... wlasnie przez te wypuklosc ekranu refleksy swiatla sa duzo wieksze, a
          poza tym to wypukle telewizory to niemal unikaty obecnie. Co do kwestii odbic
          swiatla na LCD to problem jest juz dawno rozwiazany a monitory antyodblaskowe
          (mozna ogladac film w pelnym sloncu na zewnatrz bez problemu) sa coraz tansze.
          • Gość: halo_tv ??? IP: *.77.classcom.pl 09.01.06, 08:59
            to spróbuj zbudować prompter z lcd! wtedy zobaczysz, jak to jest z odbiciami..
      • parazyd Re: Brawo! 09.01.06, 08:20
        Rzeczywiście, nieźle napisany artykuł. A to prawdziwa rzadkość. Wyjaśnia tyle
        technikaliów ile trzeba i to w b. przystępny sposób. Przydałby się w GW dodatek
        okresowy nt. sprzętu RTV i AGD: nowości, oferta rynkowa, prównania techologii i
        testy modeli, trochę wiedzy technicznej i wyjasnień "jak działa jamniczek".
    • pawelwi Re: Kineskopom dziękujemy 08.01.06, 18:49
      Mój operator kablówki zapowiada wprowadzenie sygnału cyfrowego.
      Jeżeli ktoś ma wiedzę na ten temat, proszę o informację, które telewizory mogą
      korzystać (bez konwersji) z tekiego sygnału, aby móc skorzystać na jakości tej
      transmisji.
      Pozdro
      • Gość: Gall Anonim Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:55
        Takimi telewizorami sa np. Loewe. Maja budowe modularna, mozna wiec "zbudowac sobie telewizor na miare" (no i zawartosc portfela). Znajomy np. ma taki ktorym moze surfowac po Necie za pomoca bezprzewodowej klawiatury i telewizora wlasnie.

        Wiecej tu: www.loewe.com.pl
      • Gość: Plum73 Re: Kineskopom dziękujemy IP: 157.254.98.* 09.01.06, 08:59
        Witam
        Czesc telewizorów ma wbudowany tuner cyfrowy DVB jest np.taki model Thomsona a
        zapewne takze innych producentów . Kosztuje zaledwie 2kzł
        Jednak "prawdziwy-tj obsługujący pełna rozdzielczość natywnie bez downgrade
        telewizor HDVT wysokiej rozdzielczości 720p lub 1080i bedzie bardzo kosztowny
        powyżej 7kzł jak sądzę -pewnenie około 20-25kzł z wbudowanym tunerem HDTV
        wersja 1080i.
        Tyle że nie ma HDTV po polsku i długo nie będzie (wiem że Emitel nadaje
        testowe sygnały/próbki np.w W-wa ale chodzi mi o program typowy 12h na dobę)
        Natomiast dla wielbicieli Rai ,stacji niemieckich , BBC,Sky
        Europe,francuskich,holenderskich itp zaczyna sie bal - zimowe mistrzostaw
        świata będą nadawane w HDTV przez kilka stacji podobnie jak mistrzowstawa
        piłkarskie (tu już kilka razy wiecej stacji)
    • Gość: tonks Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.l4.c5.dsl.pol.co.uk 08.01.06, 18:51
      Noo w monitorach do pracy to jeszcze trzeba poczekać aż coś CRT wyprze,nie
      mówie o wklepywaniu danych do worda czy excela ale o poważnych zastosowaniach.
      • starybaca Re: Kineskopom dziękujemy 08.01.06, 19:22
        Gość portalu: tonks napisał(a):

        > Noo w monitorach do pracy to jeszcze trzeba poczekać aż coś CRT wyprze,nie
        > mówie o wklepywaniu danych do worda czy excela ale o poważnych zastosowaniach.

        Nie zgodzę się z tym. Co rozumiesz przez "poważne zastosowania"? Chyba tylko
        przy profesjonalnej obróbce zdjęć zalety CRT odgrywają jeszcze jakąś rolę
        (odwzorowanie kolorów, poziom czerni). A ile osób zajmuje się profesjonalną
        obróbką zdjęć zawodowo?

        Osobiście pracuję dużo przed ekranem, i bynajmniej nie przy wklepywaniu
        danych do worda. Ale ostatnio zmieniłem CRT na LCD, i jestem bardzo
        zadowolony. Mój 19 calowy monitor CRT zajmował masę miejsca, a teraz zastąpiłem
        go dwoma 19 calowymi monitorami LCD, i zajmują one dużo mniej miejsca niż
        stary monitor, a powierchnię ekranu mam dwa razy większą.
        Zauważyłem też, że praca z LCD jest mniej męcząca dla oczu, choć nie jestem
        pewien dlaczego - być może mniejsze migotanie obrazu.

        Jedyna wada LCD jaka czasem daje mi się we znaki, to brak możliwości zmiany
        rozdzielczości ekranu. Jeżeli chcę np. podłączyć monitor LCD do laptopa
        i mieć dokładnie ten sam obraz na wbudowanym wyświetlaczu jak i na monitorze,
        to muszę użyć monitora o dokładnie takiej samej rozdzielczości jak laptop.
        • Gość: Plum73 Re: Kineskopom dziękujemy IP: 157.254.98.* 09.01.06, 09:10
          Kupiłem za około 3,7kzł monitor LCD Samsunga (jeden z tych topowych) i gry
          wygladaja okropnie , jesli zaś chodzi o zdjecia takze sa sporo gorsze niż te
          wyświetlane na mojej 19" NEC fakt że mam najlepszy na świecie monitor CRT z
          tych sprzedwanych zwykłym klientom (Diamotorn M2).
          Jednak i inne crt i lcd wyrażnei się rożnią obrazem a oglądałem kilkaset sztuk .
          Używamy w pracy LCD od końca lat dziewiedziesiatych wtedy przemysłowy LCD
          momochromatyczny kosztował 12kzł .
          LCD w przemyśle maja kilka zalet wielka trwałaość przy tym samym obrazie ,
          kompaktowe rozmiary (przekątna 10.4") łatwość zastowoania ekranu dotykowego.
          Nowe LCD świetnie sprawdzaja sie przy tabelkach -
          word,excel,poczta ,ksiegowość,rozliczenia,buchalteria wszelaka - nie męczą
          wzorku sa małe i lekkie (oraz proste )
          Jednak w grach , zdjęciach ,filmach monitory CRT wyraźnie dysponują lepszą
          dynamiką ,głębią , naturalnym barwami o łagodniejszych przejściach.
    • Gość: Waldek Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:52
      W miarę rzetelny artykuł (są drobne nieścisłości, ale generalnie jest OK).
      Wreszcie taki, w którym nikt nie pieje nad wspaniałymi właściwościami plazmy czy
      LCD, tylko uczciwie wylicza też ich wady. Dla mnie póki co telewizor z dobrym
      kineskopem jest ciągle najlepszym rozwiązaniem. I faktycznie - chyba dopiero
      OLED będzie w stanie to zmienić.
      • Gość: kima2 Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.06, 19:02
        Może troche nie na temat--ale własnie jestem na etapie zakupu tv chciałbym
        100hz do 2000 zł--uda mi sie kupić coś w miare dobrego?jeżeli macie,prosze o
        stronki o normalnych tv----parametry,itp
        • Gość: Andrzej Dobry artykuł bo krytykuje IP: 83.233.132.* 08.01.06, 19:17
          Na plskie warunki więcej takich a wszyscy będą szczęśliwsi ,
          Ferrai dużo pali, części zamienne też bardzo drogie a siedzenia niewydodne.
          Więc nie prędko wyprze syrenkę.
          Mam ekran LSD HD wspaniały obraz i nigdy bym nie zamienił na tradycyjny
          chociażby z tego względu, że kurz się nie zbiera
          • tymon99 Re: Dobry artykuł bo krytykuje 08.01.06, 19:21
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Mam ekran LSD HD wspaniały obraz

            mnie po lsd się każdy obraz podoba :) nawet pusta biała ściana :)
            ale nie bierz tego za dużo, bo to świństwo mózg ci zlasuje
          • Gość: gosc portalu A gdzie DLP i LCOS chyba sie jeszcze nie narodzily IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.06, 21:39
            Artykul calkowicie pomija najbardziej rozpowszechniona dzisiaj w telewizorach
            projekcyjnych (rear projection tv) czy rzutnikach (fron projectors) technologie
            DLP (digital light processing). LCD TVs dostepne na rynku maja wymiary nie
            wieksze niz 32 cale. Powyzej tej granicy zaczynaja sie telewizory projekcyjne
            zarown LCD jak i DLP. Jak dziala DLP mozna znalezc w dlp.com. Ta technologia ma
            przewage nad LCD. LCD jest rowniez nietrwala. Widzialem LCD projectory w
            knajpach pracujace po parenascie godzin dziennie. Reprodukcja kolorow zmienia
            sie drastycznie (wuplowiale i nienaturalne)jak w ruskim telewizorze marki
            Rubin. Nastepna wada sa 'dead pixels' Doswiadczylem to sam nam moim projektorze
            Epson. Plamki przestaly sie wygaszac albo pozostaja caly czas ciemne. Takich
            plamek znalazlem kilka po rocznym uzywaniu projektora. W telewizorach LCD takie
            plamki moga byc malo zauwazalne, ale w przypadku projektorow LCD z wymiarami
            obrazu powyzej 80" sa widoczne i dla niektorych osob moga byc denerwujace. W
            urzadzeniach opartych o DLP chip nie wystepuja zadne z tych wad. Stopien
            kontrastu dorownuje CRT (zazwychaj 2000:1 LCD 500:1) i czern jest czarna nie
            szara lub lekko granatowa jak w LCD. Dla nielicznych w obecnie stosowanych
            rozwiazaniach z tylko jednym chip'em DLP i kolem z podstawowymi kolorami RGB
            sluzacym do budowania barw plamki moze powodowac niechciany efekt teczy
            (rainbow effect). Wystepowanie tego efektu zalezy od szybkosci wirowania kola.
            Konstrukcja z jednym DLP chip'em utrzyma sie jeszcze dlugo na rynku by obnizyc
            koszt urzadzenia. Producenci staraja sie wyeliminowac ten efekt przez
            podniesienie predkosci 'kola kolorow'. Wiekszosc urzadzen opisanych jest
            jako 'two times speed color wheel' czyli podwojna predkosc kola. Tak zwana
            podwojna predkos kola moze powodowac ten efekt odczuwany przez nielicznych.
            Poczworna predkosc praktycznie eliminuje ten effect. Ale takie urzadzenia sa
            porownywalnie drozsze. W wiekszosci nowoczesnych kin nie uzywa sie juz
            projektorow na tasme celoluidowa, a wlasnie projectory DLP z trzema chip'ami
            DLP do reproduckji podstawowych koworow RGB (oczywiscie kolo kolorow jest tutaj
            niepotrzebne). Ostatnia zaleta DLP versus LCD jest stopien wypelnienia punktu
            projecji. LCD jest znana z tak zwanego 'screen door effect' efekt siatki.
            Przestrzenie miedzy punktami nie wypelnione swiatlem twarza rodzaj siatki. To
            tak jakbysmy patrzyli przez drobna siatke. Stopien wypelnienia punktu w DLP
            siega 90 procent, dlatego efekt siatki praktycznie jest znikomy. Ale pod tym
            wzdledem DLP bije najnowsza technologia LCOS (Liquid Crystal on Silicon).
            Dlatego przyszlosc tej technologi nalezy to duzych telewizorow projekcyjnych
            lub do projektorow. Widzialem Sony 70" w tej technologi za cene
            10 tys dolarow. Dla porownania Toshiba 62" DLP kosztuje $3299. LCOS laczy w
            sobie LCD i DLP w sensie jak procesuje sie wiazke swiatla by uzyskac obraz.
            Na marginesie, pierwsze komercyjen chip'y DLP Texas Instruments wyproducowal w
            1996 roku. Dziesiec lat dla technologi w dzisiejszych czasach to sporo by
            doprowadzic ja do perfekcji.
            Reasumujac 'dobry artukul bo krytukuje' - autor go sciagnal ze zbyt starych
            materialow. Bylby dobry ale piec lat temu!
            • mis22 DLP jest rowniez w coraz wiekszej ilosci kin 09.01.06, 03:04
              Gość portalu: gosc portalu napisał(a):
              > Artykul calkowicie pomija najbardziej rozpowszechniona dzisiaj w telewizorach
              projekcyjnych (rear projection tv) czy rzutnikach technologie DLP (digital
              light processing).

              Dobre uzupelnienie! Telewizory DLP daja najlepsza jakosc obrazu aczkolwiek sa
              nieco grubsze niz LCD lub plazmowe. Technologia DLP jest rowniez uzywana w
              coraz wiekszej ilosci kin. Projektory kinowe DLP eliminuja problem zuzytych
              tasm fimowych. Kino dostaje film w postaci cyfrowej na hard disk drive (twardym
              dysku).
            • starybaca Re: A lasery? 09.01.06, 03:55
              Gość portalu: gosc portalu napisał(a):

              > Artykul calkowicie pomija najbardziej rozpowszechniona dzisiaj w telewizorach
              > projekcyjnych (rear projection tv) czy rzutnikach (fron projectors) technologie
              >
              > DLP (digital light processing).

              Widziałem kiedyś (ładnych parę lat temu) prototyp projektora
              wykorzystującego trzy lasery (czerwony, zielony, i niebieski). Wiązki
              światła produkowane przez te lasery były odchylane przez kryształ
              akustooptyczny, a następnie kierowane na dany punkt ekranu, który
              mógł być nawet bardzo daleko od projektora (ze względy na małą rozbieżność
              wiązki światła laserowego). Jasność piksela była zdeterminowana
              przez czas, jaki wiązka spędzała w danym punkcie.

              Urządzenie miało tą wadę, że wymagało dużej mocy zasilacza do laserów,
              które w dodatku były chłodzone wodą - nie było to coś, co chciałbym mieć
              w mieszkaniu :-)

              Ale teraz mamy na rynku tanie diody laserowe, więc taki projektor
              możnaby zbudować znacznie łatwiej - ciekawe, że nie słychać nic o takiej
              metodzie projekcji obrazu.
        • Gość: golmark Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.01.06, 19:26
          Nareszcie porządny tekst z podstawową wiedzą dla ogółu na temat ekranów.
          Szacunek dla autora i konsultanta. GW tak trzymać.
        • Gość: jj Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:25
          Kupiłem Panasonic 29'', 100 MHz za 1600 zł. Słabsze firmy (LG, Daewoo) są
          jeszcze tansze. Dużo bajerów nie ma ale jestem bardzo zadowolony. Obraz jest
          fajny, odbiornik jest stereo, podłaczyłem go do mojej wieży, dokupiłem Mantę
          Prince i mam kino domowe jak sie patrzy ;-)
        • Gość: Plum73 Re: Kineskopom dziękujemy IP: 157.254.98.* 09.01.06, 08:50
          Jeśli to ma być telewizor do oglądania telewizji to polecam -4:3 - topowe
          modele Thomsona (29xx842,29xx850) teraz są bardzo tanie (1899zł) a maja świetną
          jakosc obrazu i dzwieku (wbudowane głośnieki dwa wysokotonowe,dwa średniotonowe
          jeden niskotonowy,oraz uzupełnienie w postaci : Virtual Dolby i korektor
          graficzny oraz oczewiscie Nicam i topowe (jakość=1,5xRGB) wejscie composite Yuv
          RGB do konsoli do gier tunera cyfrowego ,DVD ,itp)
          W ogóle przy zakupie telewizora polecam hdtv.com.pl
        • Gość: Plum73 Tani a doskonały telewizor do TVP IP: 157.254.98.* 09.01.06, 09:26
          tv 4:3 prozpozycje sa na hdtv.com.pl
          ja polecam Thomsona 29DC850 jest to absolutnie topowy model : maska
          inwarowa ,świetna cewka i wyrzutnia ,pieć głośników , bardzo mocna elektornika
          ma nawet wjecie YUV RGB composite
          w ogóle PIP,PAP,PAT sam wypełni PIT i wyprasuje koszulę ;-)
          /Kupiłem taki szwagrowi i obraz ma wspaniała jakość podobnie jak dźwięk
          szczególnie w filmach wojennych (subwoofer)
          Gniazda: 3 SCART/S-Video/Komponent Y/Pb/Pr
          100Hz Hi-Pix/Progresywne sterowanie
          Cena 1899zł
    • Gość: kinomaniak do filmów to ani plazma, ani lcd, tylko projektor IP: *.acn.waw.pl 08.01.06, 19:21
      Moim zdaniem, jeśli ktoś się zastanawia nad wymianą całkiem dobrego telewizora
      CRT i chce wydać kilka tysięcy zł, to najlepszym rozwiązaniem będzie zostawienie
      tego telewizora do oglądania telewizyjnego chłamu i kupno projektora do kina
      domowego. Koszt podobny albo mniejszy (teraz niezłe projektory zaczynają się już
      poniżej 3000zł), a frajda jest nieporównywalna z żadnym telewizorem, choćby i
      60-calowym za kilkanaście tysięcy. A jakość najlepszej nawet plazmy czy LCD w
      porównaniu z dobrym CRT jest żenująca. To są technologie, które mają być przede
      wszystkim tanie w produkcji, a nie dobre.
      • Gość: loki A oczy?? IP: *.77.classcom.pl 08.01.06, 19:27
        Dla mnie przede wszystkim wazne jest to ze przy wyswielaczu LCD nie meczą mi
        sie tak oczy jak przy CRT. A roznice jakosciowe sa dla mnie drugorzedne.
        • starybaca Re: A oczy?? 08.01.06, 19:39
          Gość portalu: loki napisał(a):

          > Dla mnie przede wszystkim wazne jest to ze przy wyswielaczu LCD nie meczą mi
          > sie tak oczy jak przy CRT. A roznice jakosciowe sa dla mnie drugorzedne.
          Dokładnie. Mniejsze migotanie i większa odległość płaszczyzny ekranu od oczu.
          W dodatku monitory CRT emitują promieniowanie rentgenowskie,
          wprawdzie o niewielkim natężeniu (poniżej 0.5 milirentgenów na godzinę),
          ale zawsze...
          • Gość: Piotrrr Re: A oczy?? IP: *.krakow.pl 08.01.06, 20:01
            eee... presadzasz z tym promieniowaniem. Jak pójdziesz na hałdę przy kopalni albo hucie to masz znacznie większe promieniowanie :-)
            • Gość: kasus3 Re: A oczy?? IP: 195.94.213.* 08.01.06, 20:39
              Badałem CTR w warunkach laboratoryjnych i o dziwo promieniowania monitorów
              komputerowych nie są aż tak groźne dla zdrowia!(przynajmniej nie przekroczały
              dopuszczalnych wartości, które mogłyby wpływać na zdrowie - oczy, wzrost
              temperatury ciała, wzrost ciśnienia czaszkowego itp.)Oczywiście przy
              przestrzeganiu zdrowego rozsądku przy korzystaniu z monitora. Ale rzeczywiście
              odczucia przy korzystaniu z LCD daja poczucie mniejszego zmęczenia wzroku itp.
              może to przedewszystkim zasługa odległości ekranu od oczu. Gratulacje dla autorów
              za dobry artykuł!!!! Brawo prosimy o więcej!!!!
              • starybaca Re: Promieniowanie 09.01.06, 03:43
                Gość portalu: kasus3 napisał(a):

                > Badałem CTR w warunkach laboratoryjnych i o dziwo promieniowania monitorów
                > komputerowych nie są aż tak groźne dla zdrowia!(przynajmniej nie przekroczały
                > dopuszczalnych wartości, które mogłyby wpływać na zdrowie

                Tak z ciekawości, czy pamiętasz wartości natężenia promieniowania,
                jakie uzyskiwałeś, albo przynajmniej rzędy wielkości?

                Wiem, że monitory CRT muszą spełniać normy emisji promieniowania,
                i właśnie z tego powodu np. ekran wykonywany jest ze szkła ołowiowego,
                które pochłania promieniowanie. Jednak zwykle boczne ścianki telwizora
                czy monitora emitują więcej, niż sam ekran - ciekawy jestem, czy obserwowałeś
                takie zjawisko w swoich pomiarach?

                Przy okazji, nie ma czegoś takiego, jak "bezpieczny" poziom promieniowania.
                Każdy kwant promieniowania jonizującego może mieć skutki biologiczne.
                Oczywiście ustala się normy "bezpiecznego" poziomu promieniowania,
                ale są one całkowicie arbitralne.
          • Gość: Gall Anonim z tym w praktyce bywa bardzo roznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:27
            To niestety w przewazajacej czesci marketingowy mit. Diabel tkwi w szczegolach,
            jako ciekawostke moge podac, ze niektore urzadzenia do kalibracji kolorow
            umozliwiaja pomiar promieniowania "z ekranu". Wielu moich znajomych jest
            zdziwionych, ze w istocie samej moj monitor (Sony G420) promieniuje mniej niz
            niejeden LCD. Oczywiscie, nie da sie ukryc ze dobry LCD z natury rzeczy bedzie
            lepszy niz dobry CRT, ale wcale to nie oznacza, ze KAZDY LCD w tym wzgledzie
            jest lepszy od DOWOLNEGO CRT.
            Pouczajacy artykul na ten temat jest tu:
            www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_111788.html
            • starybaca Re: z tym w praktyce bywa bardzo roznie 09.01.06, 03:26
              Gość portalu: Gall Anonim napisał(a):

              > To niestety w przewazajacej czesci marketingowy mit. Diabel tkwi w szczegolach,
              >
              > jako ciekawostke moge podac, ze niektore urzadzenia do kalibracji kolorow
              > umozliwiaja pomiar promieniowania "z ekranu". Wielu moich znajomych jest
              > zdziwionych, ze w istocie samej moj monitor (Sony G420) promieniuje mniej niz
              > niejeden LCD.

              Wytłumacz mi proszę jaki jest mechanizm produkcji promieniowania rentgenowskiego
              przez monitor LCD :-)
        • Gość: smutny A oczy?? A częstotliwość? IP: 69.156.138.* 09.01.06, 01:11
          Ja osobiście pracuję przed monitorem CRT średnio 10-12 godz dziennie, 5 dni w
          tygodniu przez prawie 20 lat. Moje oczy nigdy nie są zmęczone.

          Z moich obserwacji, jeśli mówimy o monitorach komputerowych to podstawowym ich
          problemem jest ich niewłaściwe (standardowe) ustawienie. Dotyczy to większość
          monitorów "biurowych".

          Monitor CRT powinnen w roździelczości 1024x768 pracować w częstotliwości 100hz.
          Jeśli wspomniany monitor nie można ustawić na conajmniej 85Hertz i pracuje
          tylko przy 60Hertz, to albo go trzeba zezłomować albo wymienić kartę graficzną.

          To co jest wadą LCD (smużenie, max refresh obecnie nie schodzi poniżej 8ms)
          jako telewizora jest jego zaletą jako monitora LCD przy oglądaniu
          obrazów "statycznych". Proszę zauważyć, iż większość monitorów LCD nie jest w
          stanie pracować w większej częstotliwości niż 60Hz.

          • Gość: Gall Anonim Re: A oczy?? A częstotliwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 07:40
            Racja. Sam amatorsko zajmuje sie obrobka zdjec, wiec jak jestem u znajomych to
            zwracam na to uwage, jedmak "sami z siebie" rzadko kiedy parametry regulacyjne
            sa ustawione jak nalezy. Nie tylko rozdzielczosc i odswiezanie (zazwyczaj
            zanizone) ale tez gamma ktora powinna wynosic na windowsie 2,2 (na makowkach
            1,8). O ustawieniu profili barwnych nie wspominam.
            Monitory LCD maja w tym wzgledzie duze fory, zwlaszcza cyfrowe. Sensowna
            rozdzialka jest jedna - natywna, czest. domyslna Windows 60 Hz jest OK. Gamma
            nie ma co zawracac glowy, bo wiernosc wyswietlania koloru i tak jest slaba
            (nieliniowa charakterystyka kolorow, szare czernie, kremowe biele).
    • vinogradoff Re: Kineskopom dziękujemy 08.01.06, 20:36
      A moze i w tym przypadku dziala podobna zasada do tej ...bogaci staja sie coraz
      bogatsi, a biedni coraz biedniejsi...czyli naukowcy madrzeja, a telewidzowie
      durnieja...potwierdzam niepokojacy fakt stalego , postepujacego obnizania
      jakosci wszelkich programow telewizyjnych w stosunku do lat 6o-tych, 70-tych,
      czyli sprzedaje sie tylko to czego chce wiekszosc a wiec latwizna nie
      wymagajaca myslenia. Popyt rodzi podaz. To nie telewizja wymusza takie
      potrzeby, a telewidzowie np. 765421 odcinek losow biednej Isaury.
      • Gość: Sławek Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 07:53
        O tak.. zwłaszcza w Polsce programy telewizyjne w latach 70-ych stały na
        najwyższym poziomie hahahaha!!!!!!!!!
    • Gość: frodo Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:12
      Z tą energooszczędnością to chyba lekka przesada. Telewizor 40" żre ponad
      200W!!! Jak stary Rubin hehehehe (dla młodszych informacja - Rubin to radziecki
      kolorowy telewizor lampowy wielkości pralki dostępny czasem w sklepach RTV w
      latach '70)
      • Gość: kinomaniak Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.acn.waw.pl 08.01.06, 21:35
        > Z tą energooszczędnością to chyba lekka przesada. Telewizor 40" żre ponad
        > 200W!!!

        Zgadza się. To jedna z podstawowych wad techonologii LCD i plazmowej, do
        uzyskania przyzwoitej jasności potrzeba bardzo dużo energii, bo efektywność
        wyświetlacza jest niewielka. Matryca LCD przepuszcza mniej niż 10% światła,
        czyli 90% pary idzie w gwizdek (podgrzewa ekran od tyłu). Energooszczędność
        tych urządzeń to marketingowy kit.
        • Gość: dnc Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.eranet.pl 10.01.06, 18:08
          Sredni pobór prądu jest bardzo podobny, przy każdej technologii. 37'' TV CRT
          pobiera 200W prądu. 180W LCD i 250W plazma. O ile LCD i CRT pobierają tyle samo
          w kazdym momencie, o tyle w plazmie pobór jest zależny od stopnia jasności
          ekranu. Jesli przyjrzymy się temu co wyświetla ekran, to około 40% ekranu jest
          ciemne bądź czarne. Co oznacza, że plazma pobiera o około 40% mniej prądu (te
          miejsca nie świecą i nie trzeba je wzbudzać wysokim napięciem.). Nawet jakby
          pobierało 30% to i tak okazuje się, że TV pobiera 180-190W czyli tyle co TV
          CRT. I gdzie tu oszczędność? Bez dwóch zdań, najmniej pobiera LCD, ale różnica
          wynosi od 2-5%.
    • Gość: tata Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:48
      Ble,ble, ble... i z artykułu wynika, że kineskopy górą... Chyba jeszcze trochę
      pożyją...
    • Gość: khysiek A gdzie "płaskie" CRT nowej generacji i ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.06, 22:02
      inne technologie ?
      Autor zaczyna od odwrotu CRT a potem opisuje wady nowych technologii, które jes
      dyskwalifikują praktycznie jesli komuś zależa na jakości obrazu i wierności
      odwzorowania kolorów.
      A gdzie nowe kinkopy CRT o grubości ok 30 cm, które pod konioec 2005 roku weszły
      do produkcji ?
      A gdzie tylnoprojekcyjne ?
      CRT jeszcze się będzie dobrze trzymał przez parę lat bo żadna nowa technologia
      nie jest w stanie go zastąpić. Wady sa zbyt poważne. Jedyna nadzieja w
      ulepszonym OLEd ale jak narazie nawet w labolatoriach nie wyprodukowano takiego
      panelu o zadowalących parametrach do produkcji seryjnej.
    • Gość: Ciupacka Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:32
      Gratuluję dobrego tekstu. Przynajmniej dla mnie jako laika taki się wydaje.
      Niestety często czytając artukuły na "gazecie" mam wrażenie że autor nie wie o
      czym pisze albo olewa czytających i pisze bzdury.
      Szkoda tylko że nie wspomniano np. o technologii 3LCD stosowanej przez sony,
      albo o tym jaką ewolucję w ostatnim czasie przeszły CRT.
    • Gość: konsument Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:35
      Dobry artykuł ,ale co z trwałością świetlówki -żródła światła w LCD? Czy można ją wymienić jak się zużywa?
      • Gość: proxy Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.01.06, 23:00
        można
        • Gość: dzwon Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 11:03
          Oczywiście za odpowiednio duże pieniądze.
    • Gość: alex NIE MOW HOP ZANIM NIE PRZESZKOCZYSZ !!! IP: 82.139.44.* 08.01.06, 23:34
      LCD i OLED jeszcze przez pare lat beda wspolistnialy z tradycyjnymi telewizorami
      i od tego tez nia ma odwrotu. Dobry telewizor LCD dorownujacy tradycyjnemu
      kosztuje za duzo na kieszen przecietnego obywatela, a tanie badziewie nie kazdy
      kupi, kto uzywa rozumu i co nieco sie zna w temacie.
      Artykul jest smieszny w swej naiwnosci i wyglada jakby byl pisany na zamowienie
      firm z branzy, albo przez jakiegos maniaka-futuryste, chodzacego z glowa w
      chmurach.
      Podobnie mozna by gadac, ze teraz to nie ma jak HDTV, a w praktyce do tego
      jeszcze nam bardzo daleko.
      ;-))
      • starybaca Re: NIE MOW HOP ZANIM NIE PRZESZKOCZYSZ !!! 09.01.06, 04:02
        Gość portalu: alex napisał(a):

        > LCD i OLED jeszcze przez pare lat beda wspolistnialy z tradycyjnymi telewizoram

        W domach tak, ale w slepach raczej nie. W większości sklepów komputerowych,
        które ostatnio odwiedziłem, monitorów CRT już kupić nie można - są tylko
        LCD. Z telewizorami będzie tak samo, i to nie za parę lat, ale za parę
        miesięcy, najwyżej rok.
    • Gość: telejajo Re: Kineskopom dziękujemy IP: 5.6.2R* / 24.66.94.* 09.01.06, 00:07
      "Producenci LCD i wyświetlaczy plazmowych wytykają im wady, cichcem pomijając
      fakt, że nowoczesne produkty nie są jeszcze w stanie konkurować z kineskopem
      pod względem jakości obrazu."

      Hmmm , panie autorze , z przykroscia musze doniesc, ze cos sie panu
      po....lo (mozna wstawic "pomylilo", chociaz mam cos innego na mysli).
      Po co tluszczy wode z mozgow robic?
    • Gość: Cesio Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.06, 02:28
      Dla mnie osobiście mój 21 calowy CRT bije i bić będzie jeszcze długo monitory
      LCD:))) Nie jestem skazany na 'jedną' rozdzielczość:))) Większość gier wygląda
      dobrze na rozdzielczości 1024x768 ale jeszcze lepiej wyglądają na wyższej
      rozdzielczości:))) Również jakość obrazu LCD odbiega oj odbiega od tego w CRT.
      LCD jest dobry dla ludzi chcących oszczędzić miejsce w sypialni:))) Jedyna
      zaleta tego monitora:)))
      • godik7 Re: Kineskopom dziękujemy 09.01.06, 08:06

        Jesccze duzo gazu w ruskim rurociagu uplynie nim krysztalo-plazmowce ekrany
        beda mialy obraz o jakosci staroswieckiego Philipsa 82cm 100hz.ktory od 6 lat
        stoi w kacie mojego salonu.
    • Gość: stroboskop ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 07:28
      autor zapomniał że prąd z kabla zapala żarówkę 50 razy w ciągu sekundy, a tylko niedoskonałość ludzkiego oka sprawia że widać "ciągłe" światło
      • Gość: prund Re: ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 09:28
        Niestety nie masz racji bo bezwładność cieplna żarnika żarówki jest na tyle
        duża, że mruganie jest niezauważalne. Natomiast jest wyrażnie widoczne w
        świetlówce.
      • amatil Re: ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę 09.01.06, 09:41
        sugerujesz, że rozżarzone wolframowe włókno wychładza się i przestaje świecić w
        ciągu 1/50s?
      • Gość: Albi Re: ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 09:48
        z tą żarówką to pojechałeś ...
        prąd może i ma częstotliwośc 50Hz, ale żarówka nie zdąży ostygnąć i zgasnąć w
        1/50 s.
      • Gość: Plum73 Re: ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę IP: 157.254.98.* 09.01.06, 09:54
        No tak a LCD ma siatkę (przeryw miedzy komórkami) wydziela dużo ciepła i ma
        sztuczne bardzo kontrastowe kolory.
        Ale tak czy owak jakosc programów nadawanych przez zwykłe stacje TV
        (Polsat,TVN,Polonia) jest straszna.Ciagłe programy kryminalne ,
        zboczeńcy ,mordercy , albo mnóstwo serilai o często słąbej jakości ew.
        teleturnieje gdzei zdarza sie zę prowadząca celeowo obraża swoich gości .
        Gdyby nie cyfra i DVD i magnetowid prawie wcale nie uzywałbym telewizora !!!
        To co oglądaja moje dziewczyny budzi zgrozę - z drugiej storny ciekawe co
        polonistka powiedziałaby o moich lekturach - głównie sf z "Fabyrki
        Słów" "Merilna" i historia oraz militaria.
        Jednak naprawdę uważam że ilość nadawanych reklam oraz prostych teleturnieji i
        seriali bardzo obniża ofertę programową więkosći "powietrznych" nadawców (mam
        namysli polskojezyczne stacje odbierane na "zwykłych" siatkowych antenach"
        • Gość: dzwon Re: ŻARÓWKA MROOGA 50 razy na sekundę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 11:09
          Ble, ble,bleee... i plum.
    • Gość: xeando Re: Kineskopom dziękujemy IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 09.01.06, 09:44
      ech!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja