Ekshumacja polskiego Nelsona

23.01.06, 21:00
Warto wspomnieć o tym, że inwazja szwedzka na bałtyckie wybrzeże
Rzeczypospolitej odbyła się wskutek zdrady Hohenzollernów, którzy umożliwili
szwedzki desant pod Pilawą.
Fakt ten można uznać za prawne uzasadnienie likwidacji Prus.
    • Gość: r39 Ekshumacja polskiego Nelsona IP: *.ifpan.edu.pl 23.01.06, 21:36
      Po co antropolog do poszukiwań rapiera?
      Ktoś liczy na to że admirał miał trzy nogi czy jak?
      Naprawdę nie ma nic lepszego do roboty tylko wykopywać
      umrzyki?
      • Gość: Stanisław Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.06, 21:46
        Racja. Ta 300 lat to jednak historia nowa Rzeczpospolitej i należałoby
        uszanować spokój nieboszczyka.
      • ksin [...] 26.01.06, 18:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Sky Szanta Oliwska: A kto dziś pamięta Arenda Dickmana IP: *.devs.futuro.pl 24.01.06, 03:16
      Szanta Oliwska

      Był wiek XVII, rok dwudziesty siódmy
      Listopadowy wiatr zimny wiał
      Była niedziela i słońce wstawało
      Nad św. Jerzym sygnałem był strzał.

      Ref:
      Ma Anglia Nelsona i Francja Viulena,
      Medina - Sidonia w Hiszpanii żył.
      A kto dziś pamięta Arenda Dickmana
      To polski admirał co ze szwedami się bił.

      Sześć szwedzkich okrętów
      Na walkę czekało, a każdy z nich
      Większy od naszych dwóch.
      Choć siły nierówne to dział było mało,
      W polskiej załodze bojowy żył duch.

      Ref:
      Ma Anglia Nelsona i Francja Viulena...

      Buchnęła salwa, wiatr żagle złapały,
      Buchnęły armaty z burtowych furt,
      Siedmiu karabi na walkę czekało
      Od strony półwyspu stał szwedzki wróg.

      Ref:
      Ma Anglia Nelsona i Francja Viulena...

      Tiger i Solen okręty rozbite,
      A reszta szwedów ucieła gdzieś w dal.
      Admirał Dickman legł w bojju zabity,
      Lecz flota orła zwycięstwo swe ma.

      Ref:
      Ma Anglia Nelsona i Francja Viulena...
      • dres12 Re: Szanta Oliwska: A kto dziś pamięta Arenda Dic 24.01.06, 13:26
        Sky, zapomniałeś dodać, że śpiewa się ją na melodię "Hiszpańskie dziewczyny".
    • Gość: Tom Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: 193.42.211.* 24.01.06, 09:25
      "W porównaniu z największą ówczesną potęgą morską Europy" - co to za bzdury?
      • Gość: BOAEDON Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: *.chello.pl 24.01.06, 09:43
        Nie była to jednak pierwsza poważna bitwa morska sił polskich.Mało kto dziś
        pamięta o innym wielkim sukcesie polskich żagli – mowa o bitwie morskiej która
        rozegrała się w trakcie Wojny Trzynastoletniej (1454-1486) z Zakonem Krzyżackim
        15.IX.1463 roku doszło do bitwy na Zalewie Wiślanym. Walkę abordażową
        poprzedził ostrzał z kusz i rusznic. Bitwa zakończyła się wielką klęską zakonu,
        większość załóg zginęła lub dostała się do niewoli (około 500 ludzi). W ręce
        zwycięzców dostał się duży galar wiślany z dwoma bastejami i zapasem broni,
        którego 200 osobowa załoga z komturem Belgii ratowała się ucieczką.

        Warto tez wspomniec o kilku innych wydarzeniach: W 1606 roku dzięki odwadze
        kaprów królewskich udało się odeprzeć desant na półwysep Helski. Wielkie
        zwycięstwo odniósł również w 1609 roku pod Salis hetman wielki litewski – Jan
        Karol Chodkiewicz który spalił flotę szwedzką. Dokonał tego miedzy innymi
        dzięki okrętom angielskim i szwedzkim które zdobył w porcie w Pernawie i
        obsadził swoim wojskiem.
      • Gość: Ala Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: *.206.112.13.telsat.wroc.pl 24.01.06, 09:50
        Baz sensu i nie na temat ...
        • Gość: Walabia Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: *.mos.gov.pl 24.01.06, 10:23
          Alu, dodatkowej wiedzy nigdy za dużo. Jak widać są ludzie, którzy dużo wiedzą i
          chcą dzielić się tą wiedzą z innymi, i chwała im za to.
          • Gość: Tom Re: Ekshumacja polskiego Nelsona IP: 193.42.211.* 25.01.06, 09:54
            Szkoda tylko ze niektorzy - np. autor artykulu szerza "wiedze ujemna" - jak
            nazwalby to Ijon Tichy. Jak mozna pisac ze Szwecja byla wowczas najwieksza
            potega morska Europy? Kiedyz to pobila Hiszpanie, Francje, Anglie czy chociaz
            Holandie? Na jakich morzach oprocz gigantycznego Baltyku panowala? Przeczyta
            taki artykul jakis naiwny mlody czlowiek i potem na maturze z historii napisze
            ze Polska w XVIIw. byla mocarstwem morskim bo pokonala folte najwiekszej
            owczesnej morskiej potegi. Jeszcze tytul mu podpowie ze to bylo zwyciestwo na
            miare Trafalgaru.
        • Gość: leśny [...] IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.01.06, 12:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rudy102_t_34_85 Pamięć. 24.01.06, 16:37
      A może by tak uczcić pamięć Arenda Dickmana nazywając jego imieniem okręt
      wojenny naszej floty? Przed wojną mieliśmy "Admirała Dickmana",wprawdzie w
      Pińskiej Flocie Rzecznej ale zawsze...( W 1939 jednostka była już wycofana ze
      służby i pełniła rolę okrętu-celu.)Gdyby doszło do przejęcia przez PMW trzeciej
      fregaty typu "Perry" od US.NAVY,możnaby ją nazwać "Dickman".Byłby to okręt
      bardziej godny patrona niż rzeczna kanonierka.
      Zaraz ktoś powie że Arend Dickman nie był "prawdziwym Polakiem".A jaka jest
      niby ta definicja "rdzennej polskości"? Dziś już mało kto pamięta jak wiele
      wnieśli do naszej kultury,historii i gospodarki "olenderscy" protestanci
      uciekający przed prześladowaniami ze strony katolickiej Hiszpanii.Ci ludzie
      zbudowali w XVI wiecznej Polsce nowoczesny przemysł i nowoczesne
      rolnictwo.Nasz "rdzennie polski" mazowiecki krajobraz z ogłowionymi wierzbami
      a'la Fryderyk Chopin jest właśnie made in Holland! "Olendrzy" byli osadzani na
      zabagnionych obszarach zalewowych gdzie osuszali,meliorowali i uprawiali ziemię
      metodami sprawdzonymi na rodzimych polderach.Wierzby sadzili aby wytyczały
      granice pól kiedy zalewała je woda.Ogławiali je po to aby uzyskać gałęzie do
      plecenia faszynowych płotków.Te płotki przepuszczały wodę kiedy się cofała ale
      zatrzymywały muł rzeczny będący znakomitym nawozem.Nasi przejęli potem ten
      zwyczaj...Tak więc mazowieckie wierzby są tak polskie jak adm. Arend Dickman.
    • markmig Re: Ekshumacja polskiego Nelsona 24.01.06, 18:42
      Bardzo ciekawy i pożyteczny artykuł
    • skunks12 Re: Ekshumacja polskiego Nelsona 25.01.06, 01:11
      Wolne zarty.Skad autor artykulu wzial dane ze Szwecja byla wtedy najwieksza
      potega morska Europy.No chyba ze do owczesnej Europy nie zaliczalo sie
      Hiszpanii,Portugalii,Holandii,Anglii.
    • arturasyn Re: Ekshumacja polskiego Nelsona 25.01.06, 16:31
      Cmentarne hieny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja