Szekspir mógł umrzeć na raka

IP: *.ifpan.edu.pl 24.02.06, 13:17
No, gdyby umarł tak jak Lenin (wiecznie żywy), to może dałoby się
coś zrobić w tej sprawie. Ale tak się nie stało, więc co za różnica
na co umarł? Komuś chyba nudno.
    • Gość: ja Re: Szekspir mógł umrzeć na raka IP: *.acn.waw.pl 24.02.06, 15:24
      Jeśli się dowiadujemy, że przed śmiercią cierpiał (a nawet jak długo to trwało),
      to chyba może mieć to jakieś znaczenie dla biografa a nawet krytyka twórczości
      pisarza.
    • Gość: Ella Re: Szekspir mógł umrzeć na raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:39
      Szekspir miał narośl a Brytyjscy naukowcy badają wpływ farmaceutyków na życie
      seksualne małży... Czy na prawdę nie ma większych problemów?
    • Gość: Nikodem Ikona kultury brytyjskiej - zapił się na śmierć. IP: *.aster.pl 26.02.06, 18:18
      Gazeto, proszę o litość!

      Medycyna nie zna "raka narządów limfatycznych".

      Jeśli chodziło o chłoniaka lub białaczkę, to są to mięsaki.

      OK, czepiam się, bo przecież słyszy się na ulicy takie określenie jak "rak
      krwi". Jednak, jak wtedy ponad 300 lat temu, miano rozpoznać "raka krwi"? To
      chyba w okolicy śmierci Szekspira dopiero co wynaleziono mikroskop! Bez badań
      mikroskopowych krwi, węzłów nie byłoby możliwe nawet wyodrębnienie takiej
      jednostki chorobowej jak "rak narządów limfatycznych" , a co dopiero
      postawienie takiej diagnozy.

      I ostatnia wątpliwość. Nad okiem nie ma żadnych narządów limfatycznych :-(

      Diagnozę "raka narządów limfatycznych" postawiono w czasach współczesnych?
      Ciekawe! A skąd miano nienaruszony materiał biologiczny? Przecież tu też jest
      potrzebne badanie mikroskopowe!

      A może było tak.... Ten guz nad okiem to był zwykły kaszak, a prawda była
      zupełnie inna? Chlał... Dostał zaostrzenia przewlekłego zapalenia trzustki i
      bólów brzucha (o przewlekłych dolegliwościach bólowych była mowa w artykule, a
      wóda wali właśnie po trzustce)... Co najlepsze na ból przucha? - No wódka z
      pieprzem. Polska tradycja. I trzustka nie wytrzymała i się zapaliła!

      Tearaz mamy gorączkę i .... tłuste rosołki i buliony, żeby wzmocnić chorego. I
      spirala śmierci się rozkręca, bo należałaby się głodówka.

      Jak Wam się podoba hipoteza, że Szekspir - ikona kultury brytyjskiej po prostu
      zapił się na śmierć?!

Pełna wersja