"Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama Pa...

28.02.06, 08:44
Ja myślę, że zamiast Gerechtigkeitgass 32 powinno być Gerechtigkeitgasse 32.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę. POzdro
    • amdrzej11 Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama 28.02.06, 13:07
      Spoko, spoko...
    • Gość: Z Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama IP: *.chello.pl 28.02.06, 21:53
      Mam wrażenie, że tak naprawdę autorzy wszelkich biografii bardziej piszą o sobie
      niż o osobach o których wydaje im się, że piszą. Przeciętna biografia to
      właściwie spis dokumentów, do których akurat udało się dotrzeć autorowi; spis
      podkolorowany mniej lub bardziej trafną interpretacją faktów wyrażającą poglądy
      i sposób myślenia i patrzenia na świat samego autora. Można tylko zgadywać jaka
      jest procentowa zawartość "prawdziwego" Einsteina w biografiach jakie ktoś mu
      napisał.
      • barbara444 Tajemnice życia A Einsteina, on ich nie lubil 17.03.06, 16:46
        Einstein ozenil sie z nie Zydowka bo na poczatku zycia go ta religia nie
        interesowala.
        Jak sie stal slawny to go syjonisci omotali, ozenili, i eksploatowali do swoich
        celow.
        On sie chcia zajmowac fizyka a oni mu przeszkadzali.
        • Gość: MACIEJ A zaslugi Mileny Maric ? IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.06, 06:23
          en.wikipedia.org/wiki/Mileva_Maric
      • marcinkozuch Polecam "Tu żył Albert Einstein" 18.03.06, 23:04
        Zawiera świetny dobór cytatów, pokazuje też, że Einsteina, naukowcem był raczej
        na początku kariery, do roku mniej więcej 1925, potem to z niego zrobił się
        ideolog
        • maksimum A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kazirodztwo 19.03.06, 03:04
          en.wikipedia.org/wiki/Einstein
          A.Einstein mial 3 dzieci z pierwszego malzenstwa i na szczescie zadnego z
          drugiego malzenstwa,bo ozenil sie z bardzo bliska kuzynka.Krotko mowiac od 1919
          roku uprawial kazirodztwo,bo druga zona byla jego bardzo bliska krewna po
          mieczu i po kadzieli.
          Nie wiadomo co stalo sie z corka Alberta,ale w najlepszym razie byla tak
          nieudana jak jeden z jego synow,ktory spedzil cale zycie w zakladzie zamknietym.
          Sam Albert tez przezyl zalamanie nerwowe i ta wlasnie bliska kuzynka,ktora
          poslubil wyciagala go z deprechy.
          Teoretycy tak czesto maja,ze zwoje im sie przegrzewaja i pozniej juz nie bardzo
          kontaktuja co jest grane.
          Mlodszy syn Alberta chcial udawac Freuda,a skonczyl w swirowie.
          No wiec w 1919 juz po zalamce ten niby genialny Albert ozenil sie z Elsa
          Einstein i szkoda ze dzieci nie mieli bo syn Edward moglby sie z tego
          doktoryzowac.

          "On May 14, 1904, Albert and Mileva's first son, Hans Albert Einstein, was
          born. Their second son, Eduard Einstein, was born on July 28, 1910. Hans Albert
          became a professor of hydraulic engineering at the University of California,
          Berkeley, having little interaction with his father. Eduard, the younger
          brother, intended to practice as a Freudian analyst but was institutionalized
          for schizophrenia and died in an asylum. Einstein divorced Mileva on February
          14, 1919, and married his cousin Elsa Löwenthal (born Einstein: Löwenthal was
          the surname of her first husband, Max) on June 2, 1919. Elsa was Albert's first
          cousin (maternally) and his second cousin (paternally). She was three years
          older than Albert, and had nursed him to health after he had suffered a partial
          nervous breakdown combined with a severe stomach ailment; there were no
          children from this marriage."
          • maksimum Re: A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kaziro 19.03.06, 03:53
            Albert wyjechal w 1914 do Berlina a Milena zostala w Szwajcarii z synami.
            W Berlinie Albert skumal sie z kuzynka Elsa i juz w 1917 mial depreche z ktorej
            wyciagala go wlasnie Elsa i w nagrode za to sie z nia ozenil w 1919.
            Na boku klepal inna kuzynke o czym Elsa wiedziala i sama mu na to pozwalala:
            www.amnh.org/exhibitions/einstein/life/family.php
            Czyli,gdyby nie to,ze jest uwazany za geniusza ,to mial normalne zycie jak w
            kazdej zydowskiej rodzinie.
            • Gość: Polak normalny Re: A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kaziro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:50
              Hej, kolego, a co ma do tego narodowość czy wyznanie? Czy ty przypadkiem nie
              jesteś "uczulony" na słowo Żyd, jak połowa ciemnych i prostackich Polaków? Czy
              w polskich rodzinach takie przypadki nie występują?
              • maksimum Re: A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kaziro 20.03.06, 14:49
                Gość portalu: Polak normalny napisał(a):

                > Hej, kolego, a co ma do tego narodowość czy wyznanie? Czy ty przypadkiem nie
                > jesteś "uczulony" na słowo Żyd, jak połowa ciemnych i prostackich Polaków?
                >Czy w polskich rodzinach takie przypadki nie występują?

                To oczywiscie zalezy od czestosci wystepowania takich przypadkow.
                Tam gdzie rodziny sa bardziej wielodzietne(ortodoksyjni Zydzi) i maja blizsze
                zwiazki miedzy soba,tam zachodzi to czesciej.
                A jesli uwazasz,ze polowa Polakow jest ciemnych i prostackich,to rzeczywiscie
                masz problem ze soba.
                • maksimum Re: A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kaziro 20.03.06, 14:55
                  Pewno nie slyszales,ze niektore choroby wystepuja TYLKO i WYLACZNIE u Zydow z
                  powodu zawierania malzenstw ludzi blisko spokrewnionych ze soba????
                  • Gość: MACIEJ Re: A.Einstein ozenil sie z bliska kuzynka.Kaziro IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.03.06, 15:07
                    www.jewishgeneticscenter.org/what/
                    Skad o takich rzeczach Normalny Polak ma wiedziec,jak sam o tym nie wie,ze jest
                    mocno zahukany?
                  • scept89 recesywne choroby genetyczne 20.03.06, 23:29
                    maksimum napisał:

                    > Pewno nie slyszales,ze niektore choroby wystepuja TYLKO i WYLACZNIE u Zydow z
                    > powodu zawierania malzenstw ludzi blisko spokrewnionych ze soba????

                    Prosimy o wykaz chorob ktore to nigdy przenigdy w osobnikow innej narodowosci
                    wystapic _nie moga_. A tak na marginesie to tacy np. Finowie tez obarczeni sa
                    specyficznymi (czesciowo) dla nich chorobami dziedzicznymi, nie mowiac juz o
                    Island of the color-blind w Polinezji. Gdybys jak np. Amishow-ie w USA byl w
                    zasadzie odizolowany od reszty populacji na skutek innego wyznania to po prostu
                    nie mialbys wyjscia i za malzonke mialbys Amish-ke, zapewne kuzynke.

                    Ergo: wystarczy miec efekt zalozyciela / waskie gardlo w populacji i
                    odizolowanie od wiekszych populacji sasiednich czy to geograficzne czy religijne
                    i tyle.





                    • maksimum Tay-Sachs & Canavan 21.03.06, 06:12
                      scept89 napisał:

                      > maksimum napisał:
                      >
                      > > Pewno nie slyszales,ze niektore choroby wystepuja TYLKO i WYLACZNIE u Zyd
                      > ow z powodu zawierania malzenstw ludzi blisko spokrewnionych ze soba????
                      >
                      > Prosimy o wykaz chorob ktore to nigdy przenigdy w osobnikow innej narodowosci
                      > wystapic _nie moga_.

                      Tay-Sachs
                      www.jewishgeneticscenter.org/what/ashkenazi/tay.aspCanavan
                      www.jewishgeneticscenter.org/what/ashkenazi/canavan.asp
                      > A tak na marginesie to tacy np. Finowie tez obarczeni sa
                      > specyficznymi (czesciowo) dla nich chorobami dziedzicznymi, nie mowiac juz o
                      > Island of the color-blind w Polinezji.

                      Mowisz o delegliwosciach i chorobach z ktorymi mozna normalnie zyc,a Tay-Sachs
                      i Canavan prowadza szybko do nienormalnosci i smierci.

                      > Gdybys jak np. Amishow-ie w USA byl w
                      > zasadzie odizolowany od reszty populacji na skutek innego wyznania to po
                      >prostu nie mialbys wyjscia i za malzonke mialbys Amish-ke, zapewne kuzynke.

                      U Amishow mozesz bez problemow upuscic ich osady i w zaden sposob oni nie bede
                      Cie przesladowac z tego powodu,bo to jest sposob na zycie i nic wiecej.
                      Widziales "For Richer or Poorer" 1997
                      www.imdb.com/title/tt0119142/
                      Zydzi natomiast sa bardzo wrogo nastawieni do tych,ktorzy wylamuja sie ze
                      spolecznosci czy religii.

                      > Ergo: wystarczy miec efekt zalozyciela / waskie gardlo w populacji i
                      > odizolowanie od wiekszych populacji sasiednich czy to geograficzne czy
                      >religijne i tyle.

                      Zydzi z wlasnej woli wyizolowali sie z przekonania ze sa narodem wybranym.
                      • maksimum "Kingpin"-1996 Bardzo dobra komedia o Amishach 21.03.06, 06:25
                        www.imdb.com/title/tt0116778/
                        No i wystapila tam Vanessa Angel,ktora grala rowniez w "Partners"-2000.
                        www.imdb.com/title/tt0199931/
                        Palce lizac!
                      • scept89 Re: Tay-Sachs & Canavan 21.03.06, 15:03
                        za en.wikipedia.org/wiki/Tay-sachs

                        "In the United States, about 1 in 27 to 1 in 30 Ashkenazi Jews is a recessive
                        carrier.[6]. French Canadians and the Cajun community of Louisiana have an
                        occurrence similar to the Ashkenazi Jews. It has been found that Irish Americans
                        have a 1 in 50 chance of a person being a recessive carrier. The general
                        population has an incidence of about 1 in 300. [7]"

                        Irlandczycy to tez Zydzi?

                        en.wikipedia.org/wiki/Canavan
                        "Although Canavan disease may occur in any ethnic group, it affects persons of
                        Eastern European Jewish ancestry more frequently."

                        Czyli nie wylacznie Zydzi to maja, a to ze akurat maja to czesciej wynika z
                        genetycznej izolacji od innych populacji.

                        > Zydzi natomiast sa bardzo wrogo nastawieni do tych,ktorzy wylamuja sie ze
                        > spolecznosci czy religii.
                        +
                        >Zydzi z wlasnej woli wyizolowali sie z przekonania ze sa narodem wybranym.

                        No coz powyzsze twierdzenia lokalizuja Cie niestety na tych obszarach mentalnej
                        mapy z ktorymi ja nie mam ochoty miec wiele wspolnego.
                        • maksimum Re: Tay-Sachs & Canavan 21.03.06, 21:45
                          Ciekawe,ktorej czesci zdania nie rozumiesz?

                          > >Zydzi z wlasnej woli wyizolowali sie

                          Czy tej czesci,ze wyizolowali sie z wlasnej woli?

                          > > z przekonania ze sa narodem wybranym.

                          Czy tez nie wierzysz,ze jest czarno na bialym napisane,ze sa narodem wybranym?

                          > No coz powyzsze twierdzenia lokalizuja Cie niestety na tych obszarach
                          >mentalnej mapy z ktorymi ja nie mam ochoty miec wiele wspolnego.

                          Ja ustosunkowywuje sie do faktow,a ty szukasz sobie wyimaginowanych wrogow,w
                          oparciu o wyssane z palca teorie.
                          • scept89 Re: Tay-Sachs & Canavan/izolacja Zydow 21.03.06, 22:15
                            1) raczyles pominac brak unikalnosci zydow kiedy o o choroby genetyczne chodzi.
                            Kazda odizolowana genetycznie populacja wpada w podobna pulapke i doprawdy nie
                            ma znaczenia czy sa to Zydzi, mieszkancy Andamanow czy Bengalczycy w Londynie.
                            Po cholerwe czepiac sie akurat Zydow skoro jest to powszechne.

                            2) podobnie brak unikalnosci Zydow jesli o "odizolowanie sie z wlasnej woli"
                            chodzi. Wiekszosc (jesli nie wszystkie) malych grupek religijnych zyjacych wsrod
                            wiekszych grup religijnych jest odizolowana (pomijam wymiany kobiet wsrod
                            plemion prymitywnych w Amazoni etc.). Jesli nie sa odizolowani
                            kulturowo/religijnie to zanikaja (patrz Luzyczanie w Niemczech). Sam fakt ze
                            Zydzi przetrwali 2000 wsrod Rzymian, chrzescijan, muzulmanow swiadczy o
                            zdecydowanej odrebnosci kulturowej. Jesli najezcy/grupy dominujace okresowo nie
                            gwalcily znacznej czesci Zydowek oraz kiedy Zydzi przestali zagarniac kobiety
                            okolicznych narodow to skutek jest jeden: izolacja genetyczna.

                            3) wybrancy
                            > Czy tez nie wierzysz,ze jest czarno na bialym napisane,ze sa narodem wybranym?

                            Wieze ze jesli spotkasz Amisha to ten tez Ci powie ze on pojdzie do nieba a Ty
                            za uzywanie zarowki i komputera pewnie nie (== sam bog Amisha za dobre czyny
                            pewnikiem tam zaprosi). Zero urojen wielkosciowych?

                            A tu masz historyjke o Beduinach (tez wybrani?):
                            www.nytimes.com/2006/03/21/science/21bedo.html?_r=1&oref=slogin
                            Ergo: Zydzi nie sa bynajmniej gorsi od innych odizolowanych populacji ani w
                            swoich praktykach malzenskich, ani w dobrowolnym odizolowywaniu sie od innych,
                            ani wreszcie w tym ze nalepiaja sobie naklejke 'wspanialec' na czole. Your point
                            was?
                            • maksimum Re: Tay-Sachs & Canavan/izolacja Zydow 22.03.06, 02:34
                              > Ergo: Zydzi nie sa bynajmniej gorsi od innych odizolowanych populacji ani w
                              > swoich praktykach malzenskich, ani w dobrowolnym odizolowywaniu sie od innych,
                              > ani wreszcie w tym ze nalepiaja sobie naklejke 'wspanialec' na czole. Your
                              >point was?

                              Zaczelismy mowic o A.Einsteinie i jego "geniuszu".
                              Ja nie uwazam za genialnego czlowieka,ktory jest tak ukierunkowany TYLKO w
                              jednym kierunku.
                              Po to sie ma jedno zycie,zeby je najlepiej przezyc,a tego sie Einsteinowi
                              akurat nie udalo.Jeden jego syn ,Hans-nie chcial miec z nim nic do czynienia,a
                              drugi zmarl w swirowie.
                              Dlatego za przyklad naukowca i odkrywcy daje B.Gates'a ,ktory normalnie
                              zyje,pracuje i ma normalna rodzine.Nikt nigdy nie byl od niego lepszy i dlugo
                              nie bedzie.A.Einstein jest nieudacznikiem zyciowym poniewaz ograniczyl sie
                              TYLKO i wylacznie do pracy,co niestety musialo sie zakonczyc zalamaniem
                              psychicznym.
                              Styl zycia Einsteina byl mu narzucony przez zwyczaje panujace w srodowisku
                              zydowskim ,w ktorym sie wychowal.
                              A twoje pytanie:"Czy Zydzi sa gorsi od innych odizolowanych populacji?"
                              moznaby rozpatrywac na zasadzie ilosci konfliktow w jakie wchodza z sasiadami?
                              Czy slyszales,zeby Amishe mieli z sasiadami na pienku?
                              Albo Mormoni w Utah ?
                              Zeby dobrze poznac siebie,trzeba umiec wysluchac sasiadow i przyjrzec sie sobie
                              jeszcze raz bardziej obiektywnie,a nie prowadzic z sasiadami niekonczace sie
                              wojny.

                              • _lafirynda Re: Tay-Sachs & Canavan/izolacja Zydow 22.03.06, 09:16
                                Akurat to ze syn Einsteina nie chcial miec nic wspolnego z tate to sie czesto
                                zdarza wsrod dzieci ktorych tatus porzucil mamusie, w dodatku wtedy rozwody nie
                                byly taka normalnoscia jak wtedy
                                Dzieci zostaly w Szwajcarii z Mileva, ktora demonstrowala totalna zalamke
                                nerwowa by pognebic niesfornego malzonka, ktore sie przejawialo tym ze lezac
                                calymi dniami w lozku pograzala sie we wlasnym swiecie w otoczeniu lekarzy, a
                                dzieci na to patrzyly
                                Zreszta zycie pierwszej zony Geniusza bylo tragiczne, ciaza przedslubna ,
                                oddanie do adopcji dziecka, nieskonczenie studiow , zawziety brak akceptacji
                                rodziny meza- widac dotarlo do niej ze Albert zrujnowal jej zycie i ze nie
                                warto bylo sie wiazac z tym trutniem
                                Na dodatek przy rozwodzie ja bezczelnie okradl przy pomocy tatki Elsy
                                Beznadzieja wiec trudno wymagac aby syn Einsteina nie mial uprzedzen do ojca
    • Gość: gu Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama IP: *.bristolwest.com 22.03.06, 22:40
      Bill Gates ma Asperger's Syndrome i raczej nie uwaza sie go za wzor dobrze
      przystosowanego do spoleczenstwa czlowieka.
      • maksimum Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama 23.03.06, 01:22
        Gość portalu: gu napisał(a):

        > Bill Gates ma Asperger's Syndrome i raczej nie uwaza sie go za wzor dobrze
        > przystosowanego do spoleczenstwa czlowieka.

        A ty jestes tym,ktory go zdiagnozowal i bedzie leczyl.
        www.udel.edu/bkirby/asperger/aswhatisit.html
        Czy moze zadne leczenie w tym wypadku nie jest polecane,ale trzeba mu jakas
        latke przypiac,bo cale zlo na swiecie tworza inteligentni i bogaci.
        Pewno go chciales podpasowac pod Geek Syndrome:
        www.wired.com/wired/archive/9.12/aspergers_pr.html
        bo przeciez normalni ludzie powinni pic i wakacjowac a nie pracowac ciagle nad
        czyms nowym.
    • Gość: miech Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama IP: 193.19.146.* 25.03.06, 10:40
      Życie i koleje losu Einsteina dowodzą jak wielkie znaczenie ma losowa chwila
      życia. Mógł zostać wziętym nauczycielem...
      • maksimum Re: "Tajemnice życia Alberta Einsteina" Abrahama 26.03.06, 07:22
        Gość portalu: miech napisał(a):

        > Życie i koleje losu Einsteina dowodzą jak wielkie znaczenie ma losowa chwila
        > życia. Mógł zostać wziętym nauczycielem...

        Absolutnie!
        Przeciez wszyscy wiedzieli,ze ozenil sie z bardzo bliska kuzynka i uczniowie by
        mu tego nie darowali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja