pomozcie laikowi z prawem archimedesa

04.03.06, 00:41
ok, wiem, cialo traci na wadze, tyle ile wyparta przez niego woda..

to teraz- mam duza wanne.. wchodze do niej, zanurzam sie i dryfuje tuz pod
powierzchnia- czy ja wtedy jeszcze cos waze?
czy wyparta przeze mnie woda bedzie wazyc dokladnie tyle ile ja?
    • Gość: onlinenow Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa IP: *.bhelpswr.co.in 04.03.06, 03:02
      madam.bobery napisała:

      > to teraz- mam duza wanne.. wchodze do niej, zanurzam sie i dryfuje tuz pod
      > powierzchnia- czy ja wtedy jeszcze cos waze?

      Ważysz ho, ho.
      Nie obraź się, ale Archimedes to nie jest sposób na hmm.. zbyteczne kilogramy ;)

      Z cytowanego Archimedesa zgubiłaś ważne słówko - pozornie. Bo właśnie ciało w
      cieczy traci pozornie na wadze. Waży, jeśli mamy na myśli siłę grawitacji, tyle
      samo co obok wanny ale siła ciągnąca ciało na dno wanny (czyli właśnie ta
      pozorna waga) jest mniejsza o ciężar wypartej wody.

      > czy wyparta przeze mnie woda bedzie wazyc dokladnie tyle ile ja?

      Nie zawsze. Tylko w przypadku jeśli ciało utrzymuje się w równowadze przy
      powierzchni. Jeśli wali na dno to znaczy że ciężar ciała jest większy niż ciężar
      wypartej wody.
      Jak jest w Twoim indywidualnym przypadku to nie wiem, musiał bym znać Twój
      ciężar właściwy.
      • madam.bobery Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 04.03.06, 11:01
        Gość portalu: onlinenow napisał(a):

        > Jak jest w Twoim indywidualnym przypadku to nie wiem, musiał bym znać Twój
        > ciężar właściwy.

        znaczy wage? hmm.. o takie rzeczy sie kobiet nie pyta.. ;)))

        no dobrze, załóżmy, ze dryfuje w tej (dużej)wannie pod powierzchnia wody calkiem zanurzona.. wystawiam z niej reke.. czy wyparta woda bedzie wazyc dokladnie mniej o tyle, ile wazy wystawiona reka??

        dzieki za poprzednie wyjasnienia.. ;)
        • llukiz Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 04.03.06, 12:30
          > czy wyparta woda bedzie wazyc dokladnie m
          > niej o tyle, ile wazy wystawiona reka??

          oczywiście. tyle tylko, że jeśli poprzednio unosiłaś się pod powieerzchnią, to
          teraz zaczniesz tonąć, aż do momentu kiedy cała się zanurzysz
          • Gość: madam Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa IP: *.241.81.adsl.skynet.be 05.03.06, 13:52
            dziekuje, wlasnie o ten fakt mi chodzilo- to daje teoretycznie mozliwosc
            sprawdzenia ile wazy konkretna czesc ciala ;)
            • llukiz Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 05.03.06, 15:36
              > to daje teoretycznie mozliwosc
              > sprawdzenia ile wazy konkretna czesc ciala ;)

              no nie wiem. Niby jak chcesz to sprawdzić?
              • madam.bobery Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 06.03.06, 09:34
                poziom wody w naszej teoretycznej wannie po wystawieniu reki sie obnizy
                odrobine, prawda? roznica pomiedzy pierwotnym a tym, po wystawieniu reki..
                waga wody z roznicy pozomow (pierwotnego i z wystawiona reka) powinna byc waga
                reki wg tej teorii, czyz nie?
                • llukiz Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 06.03.06, 14:26
                  > waga wody z roznicy pozomow (pierwotnego i z wystawiona reka) powinna byc waga
                  > reki wg tej teorii, czyz nie?

                  NIE
                  • Gość: madam Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa IP: *.115-200-80.adsl.skynet.be 06.03.06, 18:42
                    no to juz jak tyle napisales, to prosze, wytlumacz mi czemu?
      • dokowski Archimedes nie znał teorii względności 06.03.06, 10:02
        Gość portalu: onlinenow napisał(a):

        > Z cytowanego Archimedesa zgubiłaś ważne słówko - pozornie. Bo właśnie ciało w
        > cieczy traci pozornie na wadze.

        My już ją znamy, więc słówko "pozornie" jest dzisiaj niepotrzebne. Obserwator
        podwodny może spróbować zważyć to ciało i wyjdzie mu, że naprawdę ono nic nie
        waży
    • Gość: andrzej Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 14:20
      wyobraz sobie ze wchodzac do wanny (pelnej), wylewasz wode przez nizszy "rog"
      wanny i w momencie gdy juz zaczynasz plywac woda przestaje wyciekac...

      Jedno pytanie - czy boisz sie samochodow, jazdy na nartach itp? Chodzi mi, czy
      masz (nieuswiadomione) klopoty z przetwazaniem tzw "topologicznym". Brak
      talenow w tych dziedzinach (z kozyscia np dla pamieci wzrokowej, kopiujacej),
      moze byc powodem niezrozumienia podstawowych szkolnych opisow doswiadczen
      fizycznych i zrozumienia (a nie nauczenia sie) praw matematycznych. Zaleglosci
      narastaja i pozniej takie pytania...((
      • madam.bobery Re: pomozcie laikowi z prawem archimedesa 05.03.06, 15:29
        a Tobie o co chodzi? potrzebujesz sie dowartosciowac?
        dwie mile osoby odpowiedzily juz na zadane przeze mnie pytanie, jakbys nie
        zauwazyl..
        podziekowalam za odpowiedz, temat zamkniety..

        nie potrzebny tu Twoj sarkazm.. nie znasz mnie, nie wiesz nawet, czy konczylam
        jakakolwiek szkole.. wiec daruj sobie..

      • andrze_n no to jestesmy na zero? 05.03.06, 15:38
    • dokowski Nic nie ważysz 06.03.06, 09:58
      madam.bobery napisała:

      > dryfuje tuz pod powierzchnia- czy ja wtedy jeszcze cos waze?
      > czy wyparta przeze mnie woda bedzie wazyc dokladnie tyle ile ja?

      Dokładnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja