Misja Dawn skasowana

05.03.06, 10:40
www.space.com/news/060303_dawn_cancelled.html
Interesujace, że pewne inne misje kosmiczne, mimo wielokrotnego przekroczenia
budżetu oraz majace i tak isć na przemiał, dostają miliardy dolarów jak gdyby
nic. I do tego kosztem innych misji, które święcą znacznie większe sukcesy.

www.planetary.org/special/executive_director/02102006.html
news.nationalgeographic.com/news/2006/02/0208_060208_nasa.html
Cieeekawe priorytety. Czy mi się zdaje, czy też NASA dostała pie..a i sama
siebie na dno ściągnie, by bonobo44 mógł za 10 lat wrzasnąć trymufalnie "a nie
mówiłem"? Żałosne, po pierwszej potędze świata spodziewałbym się czegoś więcej
niż gigantycznego marnotrawstwa pieniędzy.

Chrzanić odkrywanie planet pozasłonecznych. Mamy gdzieś pas ateroid z Ceres i
Westą. Kogpo obchodza fale grawitacyjne? Po co szukać obcego życia?

Na pierwszym miejscu jest ładowanie miliardów w projekt, który i tak do 2010
ma zostać skasowany. Najistotniejsze, by naukowcy (ee... jacy naukowcy?) na
ISS badali rozmnażanie się muchek owocówek w warunkach nieważkości. Na stacji,
która najprawdopodobniej ledwo kilka lat po "kompletacji" zostanie zwodowana.
Najważniejsze, by amerykańscy nadludzie postawili (drugi raz) flagę na
księżycu przed żółtkami.
    • dawwwkins Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 11:42
      madcio napisał:

      > Na pierwszym miejscu jest ładowanie miliardów w projekt, który i tak do 2010
      > ma zostać skasowany. Najistotniejsze, by naukowcy (ee... jacy naukowcy?) na
      > ISS badali rozmnażanie się muchek owocówek w warunkach nieważkości. Na stacji,
      > która najprawdopodobniej ledwo kilka lat po "kompletacji" zostanie zwodowana.
      > Najważniejsze, by amerykańscy nadludzie postawili (drugi raz) flagę na
      > księżycu przed żółtkami.

      W bólu się łączę, bo mnie też szlag trafia. Mnie szczególnie żal badania planet
      pozasłonecznych :(

      Niemniej, o ile co do ISS zgoda - w chwili obecnej właściwie trudno znaleźć
      uzasadnienie do pakowania tam pieniędzy - to w drugiej sprawie pozwolę sobie
      mieć zdanie odmienne.

      Baza na Księżycu ma sens - i wszelkie działania w tym kerunku należy popierać.
      Ma sens nie z powodu posyłania ewentualnych wypraw na Marsa, którą to brednię
      eksploatują media, tylko z powodów czysto naukowych, moim skromnym zdaniem. Mam
      na myśli obserwacje astronomiczne we wszelkich zakresach.

      I druga sprawa - nie mam na to argumentów innych niż intuicja (słaby, wiem), ale
      odnoszę wrażenie, że za tą rywalizacją "księżycową" kryje się także próba bycia
      na miejscu, kiedy dotychczas obowiązujące prawo kosmiczne zostanie zmienione...
      Chiny wyraźnie mają gdzieś dotychczasowe ustalenia w paru dziedzinach - handel
      światowy, a teraz i internet - więc kto wie, co zrobią, kiedy bedą w stanie
      polecieć na Księżyc? A bedą, to nie ulega wątpliwości...
      • madcio Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 13:30
        > Baza na Księżycu ma sens - i wszelkie działania w tym kerunku należy popierać.
        > Ma sens nie z powodu posyłania ewentualnych wypraw na Marsa, którą to brednię
        > eksploatują media, tylko z powodów czysto naukowych, moim skromnym zdaniem.
        > Mam na myśli obserwacje astronomiczne we wszelkich zakresach.
        Wiem, wiem, teleskop na ciemnej stronie księżyca i takie tam. :) Ja krytykuję
        to, bo obawiam się, ze "loty na księżyc" skończą się tak samo, jak w erze
        Apollo: będzie kilka lotów, nowe śmieci na księżycowym gruncie i parę fotek, na
        które spiskolodzy, zawodowi paranoicy i inni popaprańcy rzucą się jak sępy na
        świeżą padlinę. Zresztą przedsmak tej zabawy będziemy mieli w 2008, gdy LRO
        sfotkuje miejsca lądowań Apollo...

        Wracając do tematu: amerykańcy przylecą przed chinolami, utrzymując, że od 45-50
        lat działają na Księżycu (nie takie kłamliwe brednie przechodzą w polityce i
        prawie, wiec czemu nie), ma wszystko zostać po staremu i basta. No i wrócą na
        Ziemię, by toczyć wojnę z terroyzmem, finansować z budżetu superinteligentne
        projekty oraz diamentową piramidę dla Krzaka.

        > odnoszę wrażenie, że za tą rywalizacją "księżycową" kryje się także próba
        > bycia na miejscu, kiedy dotychczas obowiązujące prawo kosmiczne zostanie
        > zmienione...
        > Chiny wyraźnie mają gdzieś dotychczasowe ustalenia w paru dziedzinach - handel
        > światowy, a teraz i internet - więc kto wie, co zrobią, kiedy bedą w stanie
        > polecieć na Księżyc? A bedą, to nie ulega wątpliwości...
        No cóż, amerykance mogą za to tylko siebie winić. Mieli ponad 30 lat forów, a że
        im się nie chciało robić nic więcej niż kilka lotów Apollo, to teraz mają.

        A kto za to płaci? Prawdziwa nauka za to płaci...

        Najbardziej w tej całej bzdurze wkurza mnie fakt, że Krzaku to swoją Wizję
        roztoczył, a jakże, wszystko pieknie i ładnie brzmiące, ale żeby na to dać kasę
        to już nie, skądże. No co pan. Gadanie nic nie kosztuje.

        Dla mnie Wizja Busha jest prymitywną próbą zapewnienia sobie, by w książkach
        historycznych nie pisali o Krzaku tylko jako irackim agresorze z kłamliwymi
        uzasadnieniami i mityczną WMD. Za pieniądze podatników, oczywiście.
        • dawwwkins Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 14:32
          madcio napisał:

          > Wiem, wiem, teleskop na ciemnej stronie księżyca i takie tam. :)

          Tak :) jest parę fajnych pomysłów, jak wykorzystać placówkę naukowa na Ciemnej
          Stronie.

          > Ja krytykuję
          > to, bo obawiam się, ze "loty na księżyc" skończą się tak samo, jak w erze
          > Apollo: będzie kilka lotów, nowe śmieci na księżycowym gruncie i parę fotek,
          > na które spiskolodzy, zawodowi paranoicy i inni popaprańcy rzucą się jak sępy
          > na świeżą padlinę. Zresztą przedsmak tej zabawy będziemy mieli w 2008, gdy LRO
          > sfotkuje miejsca lądowań Apollo...

          No wiesz, paranoikami nie ma się co przejmować, oni występują w przyrodzie tak
          samo jak opad deszczu. A przecież wiesz, że w sensie naukowym to misja Apollo
          sporo dała. Nie tak dużo, jakby mogła - co najmniej od A 12 powinni latać
          naukowcy, a nie przeszkoleni piloci. Niemniej... nowe loty mogą przynieść jakieś
          korzyści, ja bym tego nie wykluczał :-D

          > Wracając do tematu: amerykańcy przylecą przed chinolami, utrzymując, że od
          > 45-50 lat działają na Księżycu (nie takie kłamliwe brednie przechodzą w
          > polityce i prawie, wiec czemu nie), ma wszystko zostać po staremu i basta.

          A tu cię nie rozumiem. Amerykanie działają na tym Księżycu od kilkudziesięciu
          lat. Nie zawsze załogowo, z przerwami, ale jeżeli ktoś może powiedzieć, że ma
          tam osiągnięcia, to właśnie oni.

          > > odnoszę wrażenie, że za tą rywalizacją "księżycową" kryje się także próba
          > > bycia na miejscu, kiedy dotychczas obowiązujące prawo kosmiczne zostanie
          > > zmienione...
          > > Chiny wyraźnie mają gdzieś dotychczasowe ustalenia w paru dziedzinach -
          > > handel światowy, a teraz i internet - więc kto wie, co zrobią, kiedy bedą w
          > > stanie polecieć na Księżyc? A bedą, to nie ulega wątpliwości...

          > No cóż, amerykance mogą za to tylko siebie winić. Mieli ponad 30 lat forów, a
          > że im się nie chciało robić nic więcej niż kilka lotów Apollo, to teraz mają.

          Zgoda, nie neguję. Tylko wyrażam pogląd, że jednak za tym wznowieniem lotów na
          Księżyć kryje sie nie tylko propaganda i nie tylko nauka. Także kalkulacja, że
          np. Księżyc może zostać kiedyś podzielony...

          > A kto za to płaci? Prawdziwa nauka za to płaci...
          > Najbardziej w tej całej bzdurze wkurza mnie fakt, że Krzaku to swoją Wizję
          > roztoczył, a jakże, wszystko pieknie i ładnie brzmiące, ale żeby na to dać
          > kasę to już nie, skądże. No co pan. Gadanie nic nie kosztuje.
          >
          > Dla mnie Wizja Busha jest prymitywną próbą zapewnienia sobie, by w książkach
          > historycznych nie pisali o Krzaku tylko jako irackim agresorze z kłamliwymi
          > uzasadnieniami i mityczną WMD. Za pieniądze podatników, oczywiście.

          Nie no, wszystkie takie projekty naukowe, na skalę miliardów dolarów z
          państwowego budżetu, nie są wolne od polityki. Chyba nie jesteś tak naiwny, żeby
          tego nie wiedzieć (retoryczne pytanie, podczytuję twoje posty, więc wiem, że nie
          jesteś).

          Też mnie wkurza Bush, ale z drugiej strony, nawet coraz słabsza NASA wciąż
          więcej znaczy niż ESA, na którą obaj jako podatnicy łożymy :)
          • madcio Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 16:37
            > A tu cię nie rozumiem. Amerykanie działają na tym Księżycu od kilkudziesięciu
            > lat. Nie zawsze załogowo, z przerwami, ale jeżeli ktoś może powiedzieć, że ma
            > tam osiągnięcia, to właśnie oni.
            Prawie w ogóle załogowo (jeden okres z kilkoma lotami to trochę za mało). I
            przerwy były spore. Dla mnie to nader słabe podstawy do czegokolwiek.
            Oczywiście, inni mają jeszcze słabsze.

            > Zgoda, nie neguję. Tylko wyrażam pogląd, że jednak za tym wznowieniem lotów na
            > Księżyć kryje sie nie tylko propaganda i nie tylko nauka. Także kalkulacja, że
            > np. Księżyc może zostać kiedyś podzielony...
            Zastanawiam się, według jakich kryteriów. Ja sądzę, że jeszcze długo po 2018
            Księżyc będzie jak Antarktyda.

            > Też mnie wkurza Bush, ale z drugiej strony, nawet coraz słabsza NASA wciąż
            > więcej znaczy niż ESA,
            A no, na dużo NASA może sobie pozwolić. Aż za dużo.

            > na którą obaj jako podatnicy łożymy :)
            No, jeszcze nie łożymy, przynajmniej bezpośrednio. Polska nie należy do państw,
            w których działa ESA.
            • dawwwkins Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 18:09
              madcio napisał:

              > > Zgoda, nie neguję. Tylko wyrażam pogląd, że jednak za tym wznowieniem lot
              > > ów na Księżyć kryje sie nie tylko propaganda i nie tylko nauka. Także
              > > kalkulacja, że np. Księżyc może zostać kiedyś podzielony...

              > Zastanawiam się, według jakich kryteriów. Ja sądzę, że jeszcze długo po 2018
              > Księżyc będzie jak Antarktyda.

              Uuuu, to zakładasz, że nikt nie wystąpi z próbą rewizji porozumień,, które dziś
              znamy. Ja obstawiam to drugie, choć oczywiście, nie w roku 2018. Raczej w
              2025-30... ale zastanawiam się, na ile dzisiejsze ruchy to długofalowe
              przygotowanie do tego.

              Nb. porozumienia w sprawie Antarktydy zaczęto kwestionować, coś o tym czytałem,
              choć nie pamiętam szczegółów.

              > > Też mnie wkurza Bush, ale z drugiej strony, nawet coraz słabsza NASA wciąż
              > > więcej znaczy niż ESA,

              > A no, na dużo NASA może sobie pozwolić. Aż za dużo.

              Wiesz, tak naprawdę problemem NASA i krążących wokół niej polityków jest brak
              jasnej, długofalowej perspektywy. Ale tej brak chyba wszystkim działającym w tej
              dziedzinie. Niestety... badania kosmosu to wciąż margines...

              > > na którą obaj jako podatnicy łożymy :)

              > No, jeszcze nie łożymy, przynajmniej bezpośrednio. Polska nie należy do
              > państw, w których działa ESA.

              Hm, po pierwsze miałem na myśli współfinansowanie projektów badawczych pod egidą
              ESA, po drugie, czy w ramach porozumień z ESA nie zaczęliśmy już wpłacać jakichś
              kwot do wspólnego kotła? W tej chwili nie znajdę czasu na sprawdzenie tego, ale
              tak mi się wydawało.
              • madcio Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 22:32
                > Wiesz, tak naprawdę problemem NASA i krążących wokół niej polityków jest brak
                > jasnej, długofalowej perspektywy.

                Wizja Busha miała być taką perspektywą. :> I wszytsko byłoby fajnie, gdyby nie
                to, że Krzaku naględził, a kasy oczywiście nie da. Żałosne.
                • dawwwkins Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 23:16
                  madcio napisał:

                  > > Wiesz, tak naprawdę problemem NASA i krążących wokół niej polityków jest
                  > > brak jasnej, długofalowej perspektywy.
                  >
                  > Wizja Busha miała być taką perspektywą. :> I wszytsko byłoby fajnie, gdyby
                  > nie to, że Krzaku naględził, a kasy oczywiście nie da. Żałosne.

                  No dobrze, ale jak na chwilę odrzucisz niechęć do młodego Busha (którego ja też
                  z trudem trawię), to będziesz musiał przyznać, że takiej sensownej wizji to NASA
                  nie ma od dawna. Moim zdaniem od początku lat 80-tych, kiedy sie okazało, że
                  wahadłowce nie są jednak genialnym wynalazkiem.

                  Bush nie ma wizji, to jasne - ale też zwalanie wszystkiego na niego to łatwizna,
                  nie uważasz?
                  I nie ma żadnej gwarancji, że gdyby wygrał jakis demokrata, byłoby lepiej. Niestety.
      • porterhouse Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 22:10
        > Niemniej, o ile co do ISS zgoda - w chwili obecnej właściwie trudno znaleźć
        > uzasadnienie do pakowania tam pieniędzy - to w drugiej sprawie pozwolę sobie
        > mieć zdanie odmienne.

        Z ISS NASA chetnie by sie wycofala juz dzisiaj. Ale maja umowy miedzynarodowe,
        w ISS jest zaangazowanych wiele krajow. Bardzo duzo europejskich krajow mozna
        dodac, ktorzy wydali sporo forsy na swoje moduly i SS jest jedynym transportem
        ktore te moduly moze dostarczyc do ISS. ISS powstala glownie jako program
        polityczny (miedzy innymi zeby wciagnac Ruskich), nie naukowy.
        • dawwwkins Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 22:21
          porterhouse napisał:

          > Z ISS NASA chetnie by sie wycofala juz dzisiaj. Ale maja umowy miedzynarodowe,
          > w ISS jest zaangazowanych wiele krajow. Bardzo duzo europejskich krajow mozna
          > dodac, ktorzy wydali sporo forsy na swoje moduly i SS jest jedynym transportem
          > ktore te moduly moze dostarczyc do ISS. ISS powstala glownie jako program
          > polityczny (miedzy innymi zeby wciagnac Ruskich), nie naukowy.

          Nie zmienia to faktu, że na ISS w tej chwili szkoda kasy i najlepiej byłoby ją
          utopić.
    • absurdello A może chcą wyprzedzić Chińczyków, w pierwszym 05.03.06, 20:42
      locie załogowym na Księżyc, by się nie okazało, że to Ch. są tam pierwsi i nie
      mogą znaleźć śladów pierwszego pobytu Amerykanów ? :)
    • porterhouse Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 22:03
      bzdury piszesz.

      NASA ma bardzo dobrze zbalansowany program miedzy lotami zalogowymi i
      niezalogowymi.
      Chcesz sie wsciekac ze jakas misja zostala odwolana - skieruj swoja zolc w
      strone ESA, jak dotad ta bogata Europa jakos bardzo skapi na wydatki kosmiczne.
      Europa ma potencjal porownywalny do USA a ich wydatki na ESA to 1/4 tego co
      dostaje NASA, plus dzieki wiadomym miedzy-narodowym przepychankom nawet za ta
      1/4 budzetu malo co podatnicy europejscy dostaja w formie rezulatow.
      Ostatni wystrzal probnika bezzalogowego - New Horizon w strone Plutona - to jak
      sobie przypominam misja amerykanska, nie Europejska.

      Europa ma olbrzymie pieniadze na dotacje dla Airbusa lub doplaty dla rolnikow -
      na kosmos juz im nic nie zostaje i to jest skandal.

      • madcio Re: Misja Dawn skasowana 05.03.06, 22:37
        > NASA ma bardzo dobrze zbalansowany program miedzy lotami zalogowymi i
        > niezalogowymi.
        Miał. Ostatni budżet, na 2007 tę równowagę niszczy, wszelkie programy nie
        związane z lotmai załogowymi są cięte średnio o 15%-20% (przy czym astrobiologia
        o połowę!). W sumie ponad 3 miliardy do 2010 mają być skierowane do Space
        Shuttle (która i tak do kasacji) i ISS (do zwodowania parę lat po ukończeniu). A
        dalej jeszcze lepiej - lot na księżyc by postawić po raz drugi flagę i pokazać
        środkowy palec chinolom. Niezły powód do wydania dziesiątek miliardów dolarów.
        TPF, LISA, Dawn, MSR i parę pomniejszego drobiazu zaś idą się p***, a wiele
        innych dostanie poślizgu połączonego z ryzykiem dalszej kasacji. Rzeczywiście,
        zbalansowany jak chooolera.

        > Chcesz sie wsciekac ze jakas misja zostala odwolana - skieruj swoja zolc w
        > strone ESA
        Wiesz, gdzie ja mam argument typu "a u was murzynów biją"?
        • saturn5 Re: Misja Dawn skasowana 06.03.06, 01:21
          > Wiesz, gdzie ja mam argument typu "a u was murzynów biją"?

          To nie jest taki argumet. To jest argument ze pisamki z Europy jak ty
          przychodza tu wylewac zolc na NASA (a tak glownie to na Busha) ze im jakies
          ulubione misje odwolal. Tak jakby to imperium "zla" mialo obowiazek
          przypodobywac sie europejskim darmozjadom ktorzy samemu nic dotad nie dokonali.
          • madcio Re: Misja Dawn skasowana 06.03.06, 12:37
            > > Wiesz, gdzie ja mam argument typu "a u was murzynów biją"?
            > To nie jest taki argumet.
            Oczywiście, że jest. Kiedy tylko krytykuję NASA za to, co narobiła, to zawsze
            rozlega się żałosny skrzek takich jak ty, którzy drą się, że inni wcale nie
            lepsi, a własciwie jeszcze gorsi. Klasyczny argument typu "a u was murzynów
            biją", kiedy nie ma żadnych lepszych argumentów na obronę NASA, pozostaje
            obrzucanie błotem innych agencji, by NASA na takim tle nieco lepiej wyglądała. :)))

            Co mnie obchodzą inni? Temat dyskusji jest o ostatnich wyczynach NASA, a nie o
            porównywaniu osiągnięć NASA i innych agencji kosmicznych. Argumenty typu "a bo
            ESA jeszcze bardziej do dupy jest" pozwolę sobie olać ciepłym, złocistym...

            Czekam na prawdziwą obronę NASA, a nie wskazywanie, że inni są jeszcze gorsi od
            NASA. To w sumie miłe, że wasza linia obrony przyznaje, że NASA zrypała sprawę.
            Czy jest jeszcze o czym dyskutować?

            > To jest argument ze pisamki
            Ja pismak?? Ja w życiu w żadnej gazecie nie występowałem. Nawet szkolnej.

            > z Europy jak ty przychodza tu wylewac zolc na NASA (a tak glownie to na
            > Busha)
            Krzaka nie lubię, choć generalnie to za całokształt. Wspominam o nim, bo Krzaku
            ma o tyle związek z NASA, że naględził w swojej Wizji różnych rzeczy, a jak w
            praktyce to wychodzi, to każdy widzi.

            > ze im jakies ulubione misje odwolal.
            Dawn i tak miał sporo problemów, przekroczenia budżetowe i czasowe oraz problemy
            techniczne. Wykorzystałem to do pokazania, ze w NASA są jeszcze inne misje,
            które w zasadzie mogą pożerać dowolne środki z budżetu i czas, gdyż są
            równiejsze. I to nie z powodów naukowych, co pan. Z powodów politycznych,
            prestiżowych, propagandowych. To jest prawdziwym skandalem.

            > europejskim darmozjadom ktorzy samemu nic dotad nie dokonali.
            Taaa. Przyznaję: Huygens, Mars Express, Venus Express, Rosetta to wymysły
            komuchów z UE i fałszerstwo na skalę Moon Hoax. Murzyna biją tak mocno, że aż
            ten krzyczy. Panu już dziękujemy.
            • saturn5 Re: Misja Dawn skasowana 07.03.06, 08:58
              > Taaa. Przyznaję: Huygens, Mars Express, Venus Express, Rosetta to wymysły
              > komuchów z UE i fałszerstwo na skalę Moon Hoax. Murzyna biją tak mocno, że aż
              > ten krzyczy. Panu już dziękujemy.

              Taaa. Czy to dowcip ??? Huygens - podczepili sie pod Cassini. Reszta - mozna
              sie usmiac, to jest ZERO w powrowaniu co NASA dokonala w ciagu ostatnich 30
              lat. Mniej niz jedna linijeczka wsytarczyla ci do wyliczenia tych "osiagniec"
              ESA.
              • madcio Re: Misja Dawn skasowana 07.03.06, 14:46
                Facet, ci ideolo zalewa oczka zupełnie jak bonobo44, tylko w drugą stronę.

                > Huygens - podczepili sie pod Cassini.
                I? W czym to umniejsza temu osiągnięciu? To najdalsze lądowanie w dziejach
                ludzkości. To jest FAKT. Spojrzenie z bliska na świat tak odmienny od naszego, a
                zarazem tak podobny. Fotki z lotu i lądowania Huygensa są dla mnie niesamowite.
                Dane z Huygensa pomagają stworzyć i zweryfikować modele ewolucji i historii Tytana.

                spaceflightnow.com/cassini/060301methane.html
                Dla mnie, misja Cassini&Huygens BARDZO dużo by straciła, gdyby nie było lądownika.

                > Reszta - mozna sie usmiac, to jest ZERO w powrowaniu co NASA dokonala w ciagu
                > ostatnich 30 lat. Mniej niz jedna linijeczka wsytarczyla ci do wyliczenia tych
                > "osiagniec" ESA.
                ESA nie osiągnęła tyle, co NASA, to oczywiste. Nie ma tak wielkich mozliwości.
                Jednak stwierdzenie, że niczego kompletnie nie osiągnęła, jest zwyczajnie
                _kłamliwe_.
                • saturn5 Re: Misja Dawn skasowana 07.03.06, 20:59
                  > I? W czym to umniejsza temu osiągnięciu? To najdalsze lądowanie w dziejach
                  > ludzkości.

                  Bez NASA by tego po prostu nie potrafili. Cale ryzko startu,(koszty), precyzja
                  dolotu, wejscia na orbite i wypuszczenia Hugensa - wszystko to bylo na barkach
                  NASA. 90% kosztu calego Cassini bylo pokryte przez NASA. To nie umniejsza
                  sukcesu samej misji ale daje perspektywe na jak niewiele Europe stac w
                  samodzielnych misjach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja