Gość: Agent Białoruski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:38 Taaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Torbacz Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:54 Straszny brzydal z tego homara. A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:27 wcale nie, jest piekny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.sympatico.ca 08.03.06, 19:44 to juz Prima Aprilis ? czy przeciek do prasy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.net 08.03.06, 19:49 to efekt homarzej grypy! to ten "niebezpieczny, zabojczy dla czlowieka" wirus h5n1. domagam sie natychmiastowego wybicia drobiu w naszej kochanej ojczyznie - w pierwszej kolejnosci KACZEK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:29 ten homareek jest bardzo ładny i ma takie fajne futerko. Bardzo lubie takie skorupiaki Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych 08.03.06, 20:45 taka przytulanka. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych 08.03.06, 20:58 A ja uważam że homary powinny mieć tylko skorupę twardą, a futerko u nich to po prostu nieprzyzwoitość. Nawiasem: to już było, w filmie "braterstwo wilków" przyrodnik (XVIII w.) pokazuje towarzystwu salonowemu rybę pokryta sierścią. Niestety, po chwili zachwytów i zadziwienia przyznaje, że jest b. zdolnym preparatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Cudze chwalicie...(znowu). 08.03.06, 22:09 Możnaby sądzić że wodny skorupiak porośnięty "futrem" to jakieś niesamowite dziwactwo,tymczasem nic podobnego!Pospolity u nas krab wełnistoręki (a.wełnistoszczypcy) ma na przednich odnóżach bardzo podobne twory będące wytworem oskórka.W wodzie wygląda jakby miał futrzaną mufkę,na suszy "futro" obwisa i traci zupełnie puszystość.Sam krab nie jest gatunkiem rodzimym (zawleczono go z dalekiego wschodu) ale zadomowił się na dobre podobnie jak np.moczarka kanadyjska.Myślę że wiele osób widziało go w naturze.Ten homar z głębin nie jest więc niczym nadzwyczajnym chociaż prezentuje się ciekawie.Środowisko życia przy kominach termalnych w ryftach oceanicznych jest słabo zbadane i w zasadzie każda wyprawa naukowa owocuje znajdowaniem nieznanych gatunków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.ifpan.edu.pl 09.03.06, 18:23 Nie byłoby żadnego postępu bez stawiania śmiałych hipotez. Gdyby jednak tak na mnie trafiło, że znalazłbym się w okolicy, w której śmierdzi nie do wytrzymania, to raczej przeniósłbym się ze 100 metrów w bok a nie czekał aż mi ewolucja zrobi dobrze i założy twarzowy filterek. A raczej moim potomkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.wolfson.cam.ac.uk 10.03.06, 00:06 mam nadzieje, ze juz wkrotce bedzie mozna dostac pojedyncze okazy w sklepach akwarystycznych; marzy mi sie 'akwarium hydrotermalne'; malawi, tanganika, holenderskie czy morskie to juz nuuuuuda; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.elpos.net 10.03.06, 12:13 ładny nawet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedi Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:03 Ktoś go obłożył futrem z kożucha żony:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty Re: Futrzasta osobliwość z głębin oceanicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:04 ale ekstra Odpowiedz Link Zgłoś