xx23 20.03.06, 19:28 Czy nie lepiej te pieniadze przeznaczyc na medycyne?????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zuk Re: Awaria na Marsie IP: *.dardo.pl / *.dardo.pl 20.03.06, 19:42 Rozwoj technologi kosmicznych bardzo czesto prowadzi do rozwoju calego panstwa w wielu ciekawych dziedzinach m.in. w medycynie. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneoczykoguta Re: Awaria na Marsie 20.03.06, 20:01 jak by wszyscy myśleli tak jak ty, to dalej żylibyśmy w jaskiniach. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Re: Awaria na Marsie 20.03.06, 20:57 Cóż i tak zrobił dużo więcej niż zakładano.Zresztą-o ile wiem-to mimo niesprawnego napędu jednego z kół łazik dalej będzie mógł się poruszać chociaż wolniej i z ograniczeniami.W przyszłości można pomyśleć o mechaniźmie odrzucającym niesprawne koło w przypadku jego zablokowania.Sowieckie pojazdy księżycowe typu ŁUNOCHOD taki system posiadały (mikroładunki pirotechniczne). Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Awaria na Marsie 20.03.06, 21:23 sieja defektyzm, jedno koło się zapsuło ! A ile jest dobrych ? !! Odpowiedz Link Zgłoś
moldar.ovh.org Re: Awaria na Marsie 20.03.06, 23:14 6 bylo dobrych jedno sie zepsulo zostalo 5 dobrych minus to jedno uszkodzone co daje nam 3 sprawne kola, jedno uszkodzone, jedno piąte i jedno zapasowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Awaria na Marsie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.03.06, 04:54 typowa informacja w stylu Gazety. Napisze cos aby brzmialo to jak sensacja ale nie napisze prawdy ze to jedno zepsute kolko w malym stopniu wplynie na ruchliwosc tego lazika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Awaria na Marsie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.03.06, 04:57 > Czy nie lepiej te pieniadze przeznaczyc na medycyne?????? nie, bo kupa forsy jest obecnie juz ladowana w medycyne z miernymi skutkami. Jak mamy tracic forse to ja chociaz wole ogladac fajne zdjecia z Marsa. Odpowiedz Link Zgłoś
polsek Spoko, juz robia nowe ... 21.03.06, 06:56 Spoko spoko, juz robia nowe laziki: www.polsek.org.pl/wiesci/596 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 07:34 Jeśli ludzkość szybko nie rozwinie dostatecznej technologii kosmicznej, już nie długo ludzkość czeka zagłada i medycyna na nic się nieprzyda. Polecam książke Roberta Zubrina "Narodziny Cywilizacji Kosmicznej" Odpowiedz Link Zgłoś
khaern 12 m na dobe 21.03.06, 08:00 to niewiele a nawet tyle co znikome nic, ktos sie orientuje czemu tak wolno i czy wczesniej ( tuz po ladowaniu ) te laziki jezdzily szybciej ? Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: 12 m na dobe 21.03.06, 08:44 > to niewiele a nawet tyle co znikome nic, ktos sie orientuje czemu tak wolno i nikt tych lazikow nie wyslal na Marsa dla bicia rekordow szybkosci - nie o to tu chodzi, one jezdza, wypatruja ciekawych miejsc, robia zdjecia, wierca dziury, omijaja niebezpieczne miejsca, laduja baterie, naukowcy na Ziemi sie zastanawiaja gdzie jechac dalej, itd, itd, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khaern Re: 12 m na dobe IP: *.gazownia.szczecin.pl 21.03.06, 11:29 No tak ale przyznasz ze 12m tu naprawde nie ma nic wspolnego z predkoscia, nie mowie zeby te laziki pedzily niczym modele gokartow na ziemi, ale bez przesady. Wszedzie wokolo skaly piasek lod ( lub cokolwiek innego tam jest np pyl marsjanski ), chodzi mi o to ze krajobraz nie zmienia sie diametralnie na przestrzeni kilku - nastu metrow, a kopanie dziur co 0,5 metra czy ogladanie kazdego kamyka co ~ 30 cm raczej sensu nie ma ... a co do zastanawiania sie szanownego gremium naukowego nad kierunkiem jazdy to po to sa to pojazdy autonomiczne aby mogly same podejmowac decyzje, oni powinni co najwyzej wskazac ogolny kierunek. Predkosc 12 m to zaden zakres dzialania niestety, przez te 2 lata mozna miec watpliwosc, czy odjechaly wiecej niz 500 metrow od miejsca ladowania a przeciez nic ich tam nie trzyma ( moze poza zasiegiem wlasnej anteny nadawczej ). Zreszta wyobrazmy sobie taka sytuacje, laduje taki pojazd na marsjanskiej pustyni i w zasiegach teleobiektywow naukowcy widza arcyciekawy obiekt ( mniejsza o to co to jest ale az sie slinia na jego widok ), problem w tym ze jest w odleglosci ponad kilometra i co wowczas ? 100 dni czekania niczym 100 dni Napolena ? No i pamietajmy ze pojazd jedzie aktualnie przezimowac ( zatem nie bedzie czynny przez dluzszy okres czasu ), 12m / dobe w jednym kierunku to slimak wiecej robi :P Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: 12 m na dobe 21.03.06, 12:13 I jeszcze jedno ... 13 milionów obrotów silniczka - to chyba nie jest rekord świata. Wiatraczek chłodzący procesor wykonuje taką ilość obrotów w kilkadziesiąt godzin (5000 rpm - 43 h), a jego żywotność liczy się w tysiącach godzin. Czyżby "ktoś" wsadzał temu łazikowi "kij w szprychy"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WolfMoon Re: 12 m na dobe IP: *.cl.ad / 193.108.34.* 21.03.06, 12:52 Tak, tyle, że wiatraczek na procesorze nie chodzi w skrajnych warunkach: różnicach temperatur sięgających kilkudziesięciu (a może więcej?) stopni i ogromnym zapyleniu. W takich warunkach przeciętny wiatraczek z procesora spalił by się w kilkanaście minut. Co do 12m na dobe - ten łazik jest malutki, a musi często omijać ogromne kamienie i nie może liczyć tutaj na pomoc z ziemi - takie zadania musi realizować system w niego wbudowany, a to nie jest prosta sprawa wbrew pozorom. Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: 12 m na dobe 21.03.06, 14:10 Gość portalu: WolfMoon napisał(a): > Tak, tyle, że wiatraczek na procesorze nie chodzi w skrajnych warunkach: > różnicach temperatur sięgających kilkudziesięciu (a może więcej?) stopni i > ogromnym zapyleniu. W takich warunkach przeciętny wiatraczek z procesora > spalił by się w kilkanaście minut. Co do warunków pracy rzeczonego wiatraczka, to biedaczysko nie ma wcale tak łatwo, ale mnie nie chodzi o proste porównanie obu tych urządzeń (w takim wypadku podałbym przykład ciężarówki ZIŁ, nie mówiąc o sprzętach uczestników rajdu Paryż-Dakar). Nadal dziwne mi się wydaje, że silniczki marsjańskiego łazika były obliczone na tak małą żywotność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: 12 m na dobe IP: *.hsd1.ma.comcast.net 21.03.06, 14:34 > rajdu Paryż-Dakar). Nadal dziwne mi się wydaje, że silniczki marsjańskiego > łazika były obliczone na tak małą żywotność. Nie chodzi o silniczki. Zywotnosc calej misji byla obliczona - b. ostroznie - na 100 dni. Silniczki akurat nie byly tym najslabszym ogniwem, ktore moglo sie zepsuc. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: 12 m na dobe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:54 ha! pozostaje jeszcze jedno bardzo wazne pytanie. jakich lat, ziemskich czy marsjanskich?? ;) ...a juz powazniej o jakiej dobie mowi artykul?? ziemskiej czy naszej (bo ja jestem z marsa...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: 12 m na dobe IP: *.hsd1.ma.comcast.net 22.03.06, 01:14 > ..a juz powazniej o jakiej dobie mowi artykul?? ziemskiej cz > y > naszej (bo ja jestem z marsa...) E, to tak niewielka roznica. Kilka dni w jedna czy druga strone nie ma przeciez znaczenia ;) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khaern Re: 12 m na dobe IP: *.gazownia.szczecin.pl 22.03.06, 09:03 hyhy akurat roznica w dobie to rzad okolo 30 minut a co do roku marsjanskiego i ziemskiego ten pierwszy jest prawie dwa razy dluzszy ( dokladnych danych niestety nie mam ale cos pomiedzy 650 a 700 dni ziemskich ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: 12 m na dobe IP: *.hsd1.ma.comcast.net 23.03.06, 05:52 > hyhy akurat roznica w dobie to rzad okolo 30 minut a co do roku marsjanskiego i > > ziemskiego No wlasnie. W tekscie chodzilo o okres 100 dni, co znaczy, ze rozbieznosc (dni marskanskie czy ziemskie?) moze siegac co najwyzej kilku dni. OK? pioc Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: 12 m na dobe 25.03.06, 16:48 Porównujesz wiatraczek procesora do silniczka napędzającego koło rovera na obcej planecie. Dobre, dobre, doooobre... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Joseph Re: 12 m na dobe IP: *.chello.pl 21.03.06, 21:25 Przejechały (Opportunity i Spirit)trochę więcej - po jakieś 6,5 km. Średnia niezbyt może imponująca poniżej 10 m na dzień, ale na równym terenie poruszały się ok. 250 m na dzień, a jeden znich wjechał na ponad 100 m. wzgórze. Należy pamiętać, że pracują w ekstremalnych warunkach - zimą ponad -100 stopni Celsjusza + wysokie zapylenie. Wszystko to przez urządzenia zasilane z baterii słonecznych. Jeśli zaś chodzi o zmianę krajobrazu, to nie o to chodziło - można znależć bardziej egzotyczne miejsca, chodziło o poszukiwanie wody. Obu łazikom się udało znalźć pośrednie dowody jej obecności. Spirit zaś zmienił mimo szystko krajobraz (również geologiczny) z wulkanicznej róniny na znacznie starsze wzgórza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: do khaern IP: *.arc.nasa.gov 21.03.06, 21:34 > a kopanie dziur co 0,5 metra czy ogladanie > kazdego kamyka co ~ 30 cm raczej sensu nie ma ... ales ty madrala. Powiedz tym ludziom w NASA zeby nie ogladali tych kamykow tak czesto tylko zeby jechali do przodu ... > przez te 2 > lata mozna miec watpliwosc, czy odjechaly wiecej niz 500 metrow od miejsca odjechaly duzo dalej. Zamiast sie madrzyc podnies 4 litery, pojdz na strone NASA o tych lazikach i zobacz dokladna mapke ile one przejechaly i sie oddalily. Co do szybkosc to tez wielkiej wiedzy nie wykazujesz. Znasz elementy fizyki? Policz ile slonca pada na Marsie, jak duze sa baterie slonecznie, jaka jest ich efektywnosc, jakie sa opory w poruszaniu sie po gruncie marsjanskim, jaka jest wydajnosc silniczkow, i z tego wszystkiego i zwyklego bilansu energii mozesz policzyc maksymalna teoretyczna szybkosc tych lazikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khaern Re: do khaern IP: *.gazownia.szczecin.pl 22.03.06, 09:12 no nie bardzo mam czas w pracy na liczenie takich rzeczy, ciekawe czy ty masz ( zamiast pracowac ) i czy znasz te wszystkie dane ? sadze ze i na stronie NASA nie ma takich szczegolowych danych technicznych ( zwlaszcza o oporze jaki stawia grunt marsjanski ^^ ) niestety sprawdzic w stanie nie jestem bo w robocie mam dostep tylko do www.gazeta.pl reszta stron jest poblokowana przez adminow :/ " sadze ze Adam Joseph wyjasnil wszelkie interesujace mnie aspekty piszac iz poruszaly sie z predkoscia nawet 250 metrow dziennie, wowczas gdy nie prowadzily badan terenu i o to mi chodzilo. niestety artykul GW nie byl zbyt szczegolowy i nie wyjasnial kilku aspektow ( piszac tylko o 12 m na dobe ) stad moj post powyzej." tak z ciekawosci pokaz mi jak sie to liczy ( podaj konkretne wzory i przeprowadz tu wyliczenia chetnie sie przyjrze i dowiem czegos nowego ) Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: do khaern 22.03.06, 09:35 tu chyba chodzilo robakowi o danie ci przykladu ze szybkosc takiego lazika to nie jest cos co inzynierowie z NASA moga sobie latwo galka sterowac tak jak ty mozesz naciskac pedal gazu w swoim Porsche - po prostu z tych baterii slonecznych dostaniesz tylko tyle energii na 1 dzien i koniec. Sama fizyka jest tu prosta pod warunkiem ze sie poupraszcza pare rzeczy - mozna pominac baterie, mozna pominac fakt ze te ogniwa sloneczne napedzaja tez kamery i inne urzadzenia i skoncetrowac sie tylko na ruchu. Mozna latow obliczyc sile padajacego slonca (w Watach) na Marsie, oczywiscie usredniowac po calym dniu, potem pomnozyc to przez czas (np. 10 godzin), przez wydajnosc baterii slonecznych (latwo to znalezc na internecie) i z tego bedziesz miec energie pobrana w ciagu jednego dnia ktora mozesz zamienic na ruch. Jak znasz wage tego lazika (na Marsie) i pomnozysz ja przez wspolczynnik tarcia na piasku marsjanskim (to mozna zgadnac na podstawie doswiadczen w piaskownicy) i nastepnie poprzednio obliczona energie podzielisz przez ta liczbe to otrzymasz droge przebyta w ciagu jednego dnia. Oczywiscie jednostki trzeba dobrac aby sie wszystko zagadzalo ale w sumie jest to fizyka szkoly sredniej ze swoim wzorem Praca = sila * przesuniecie. Bedzie to oczywiscie wynik z niezlym przyblizeniem ale powiedzmy nie bedzi kompletnie idiotyczny. Nie, ja nie ma czasu na takie rachunki (mimo ze skonczylem fizyke). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khaern zamykamy topik:P IP: *.gazownia.szczecin.pl 22.03.06, 11:57 no chodzilo mi po prostu o wytlumaczenie czemu tak wolno i czy wczesniej mozna bylo szybciej to wszystko, teraz juz wiem ze mozna bylo nawet 250 m dzieki gosciowi o nicku"Adam Joseph" ( i to dla mnie najwazniejsze ) nie bedziemy toczyc jalowych dysput na temat: - ilosci otrzymywanego slonca przez baterie lazika ( nie znamy kata nachylenia zbocza, na ktorym znajduje sie lazik, nie wiemy nic o stanie zachmurzenia itd ) - aktualnej sprawnosci baterii slonecznych ( mogla sie zmienic wraz z uplywem czasu ) - oporow jakie daje ziemia na marsie ( akurat sadze ze nikt tego nie wie nawet w NASA a porownanie do piaskownicy jest slaba analogia, bo akurat lazik moze jechac po skalach ) i kilku innych rzeczy o ktorych byc moze nawet nie mamy pojecia ( chocby ile zzeraja pradu te nieszczesne kamery jak ktos raczyl zauwazyc ) Jak dla mnie wnioskuje po samym artykule GW ze lazik sobie pelznie 12m na dobe bo: - mniej energii dociera do jego baterii w zwiazku z nadchodzaca zima - robi jakies badania po drodze lub oglada szczegolowo kamyki co~30 cm - nie znajduje sie pod optymalnym katem do kata padania promieni slonecznych ( skoro jedzie na odpowiednio nachylony stok ) - uszkodzone 6-ste kolko jednak troche przeszkadza czy w zwiazku z tym mozna takze wnioskowac ze zima nie bedzie dzialal w ogole ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: zamykamy topik:P IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.03.06, 19:51 > czy w zwiazku z tym mozna takze wnioskowac ze zima nie bedzie dzialal w > ogole na stronie NASA poswieconej lazikom znajdziesz chyba wiecej informacji na ten temat - tam jest kupa info. Tak, w zimie jego aktywnosc bedzie ograniczona ze wzgledu na mniej slonca no i musi dogrzewac swoja elektronike. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Podsumowanie 25.03.06, 17:00 Przeczytałem całosć i podsumuję. khaern, ja wiem, że dla ciebie wszystko jest proste, a w ogame masz sto tysięcy OW. W prawdziwym życiu, na naszym aktualnym poziomie technologicznym wysłanie i utrzymanie do dziś (niemal... powiedzmy) w pełni operacyjnych dwóch robotów-geologów jest olbrzymim osiągnieciem i najlepszym pokazem możliwości człowieka na początku tego tysiąclecia. Wierz mi, to, co naukowcy i inżynierzy zrobili, by cała misja się powiodła, jest trudne. Bardzo, bardzo, bardzo TRUDNE. A teraz przejdźmy do szczegółów. > kopanie dziur co 0,5 metra czy ogladanie > kazdego kamyka co ~ 30 cm raczej sensu nie ma Wiem, że nie interesujesz się geologią. Ja też nie, ale cholernie interesuję się tym, jakie wnioski wypływają z pracy jajogłowych. Za to w końcu im się płaci. Innymi słowy, ogładanie kamieni co kroku ma bardzo, bardzo wiele sensu. Ciebie i mnie nie interesuje skład kamienia i nie znamy się na tym. Ale ja wiem, że upragnione wnioski na temat geologicznej przeszłości Marsa muszą wyniknąć z analizy setek, jak nie tysięcy kamieni, gruntu, piasku, pyłu i czego tam jeszcze. Nie ma wyproś. Natura nie podaje nam na tacy swoich tajemnic, i jeśli ludzkość czegoś chce się dowiedzieć, musi żmudnie, krok po kroku dosłownie wydzierać tajemnice. Krok po kroku, a każdy z kroków sam zawiera bardzo, bardzo wiele małych kroków, które z kolei... chyba już masz obraz sprawy. > to po to sa to pojazdy autonomiczne aby mogly same podejmowac decyzje, oni > powinni co najwyzej wskazac ogolny kierunek. Haha, nie ma tak dobrze. Nie dorobiliśmy się dotąd AI i jeszcze długo nie bedziemy mieli nic, cho choćby będzie tę AI udawało, choć prace są intensywne, a badania są prowadzone na wielu frontach. > przez te 2 lata mozna miec watpliwosc, czy odjechaly wiecej niz 500 metrow od > miejsca ladowania Zajrzałem na chwilę na stronkę... ( marsrovers.jpl.nasa.gov/mission/status.html ) As of sol 781 (March 15, 2006), Spirit's total odometry was 6,797 meters (4.22 miles). Total [Opportunity's] odometry as of sol 761 (March 15, 2006): 6735.31 meters (approximately 4.2 miles). > naukowcy widza arcyciekawy obiekt ( mniejsza o to co to jest ale az sie > slinia na jego widok ), problem w tym ze jest w odleglosci ponad kilometra > i co wowczas ? 100 dni czekania niczym 100 dni Napolena ? Tak. Dokładnie. Prawdopodobnie więcej dni to potrwa, bo będzie dużo przystanków do badania co ciekawszych kamyków, które po drodze się pojawią. Naukowcy mają dużo cierpliwości, w przeciwieństwie do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Awaria na Marsie IP: *.pl 21.03.06, 09:55 W medycyne? A co chcesz zyc 200 lat swoim bezsensownym zyciem malkontencie jeden ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Awaria na Marsie IP: 83.238.132.* 21.03.06, 14:19 a nie odnosisz takiego wrażenia, ze ile bys tej kasy nie wpompował w medycynę to zawsze wynajduje sie jedynie lek na anginę, przeciwbólowe i takie, które łagodza przebieg choroby - nie leki sensu stricte? medycyna jest jak studnia bez dna. Dajmy sobie szansę na dobór naturalny, a nie jakies sztuczne faworyzowanie osobników - kogo stac na leczenie, kogo nie ;> .. inna ryba, ze z tych misji kosmicznych masz tez pozytek w medycynie. Juz teraz sie mówi, ze leki bedzie sie syntetyzować w kosmosie, ze wzgledu na brak sily ciązenia. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Awaria na Marsie 25.03.06, 16:26 > Dajmy sobie szansę na dobór naturalny, a nie > jakies sztuczne faworyzowanie osobników - kogo stac na leczenie, kogo nie ;> Zacznij od siebie, hipokryto. Kiedy ostatni raz byłeś u dentysty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikka Re: Awaria na Marsie IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.03.06, 14:38 Nie, nie lepiej soc-oszołomie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Markk1988 Awaria na Marsie IP: *.chello.pl 21.03.06, 15:11 Może i masz rację że te pieniądze powinny pójść na rozwój medycyny lub czegoś podobnego. Ja rzekłbym tylko po co człowiek wykonuje loty na Księżyc czy na Marsa skoro nie umie żyć tu, na tej Ziemii? Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: Awaria na Marsie 21.03.06, 16:26 Gość portalu: Markk1988 napisał(a): > Może i masz rację że te pieniądze powinny pójść > na rozwój medycyny lub czegoś podobnego. > Ja rzekłbym tylko po co człowiek wykonuje > loty na Księżyc czy na Marsa skoro nie umie żyć > tu, na tej Ziemii? nasze słońce za 5 mln lat skończy swoja "działalność " wypalając doszczętnie wszystko na ziemi , dlatego trzeba poszukiwac mozliwości do życia w kosmosie. W przeciwnym wypadku ludzi nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Awaria na Marsie IP: *.pools.arcor-ip.net 22.03.06, 02:22 a komu zależy żeby za 5 mln lat byli jeszcze ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khaern Re: Awaria na Marsie IP: *.gazownia.szczecin.pl 22.03.06, 09:21 np mi ja tam do rodzaju ludzkiego nic nie mam ( taka sama zaraza jak inna ^^ ) a co do tych 5 mln lat to raczej ma byc 5 mld lat ( niby jedna literka a jaka roznica :) co do uwagi ze nie potrafimy zyc na ziemi wiec po co sie pchamy na marsa i ksiezyc to sie nie zgodze, europejczycy nie potrafia zyc w europie bez konfliktow a jednak pchali sie na zachod odkrywajac ameryke, zreszta mozna by mnozyc przyklady tylko po co ? chodzi o to iz czlowiek ma w sobie to cos i zawsze bedzie pedzil ku czemus nowemu i nieznanemu ( dzieki temu chocby odkryta wiele lekow bo ktos postanowil je odkryc a nie zostawiac wszystko na lasce i opatrznosci Bozej ). co do Marsa i jego eskploracji to jest tyle wizji ile ludzi nad tym sie glowiacych, co z tego wyjdzie, czas pokaze - oby nie DOOM 3 ( lub jego odpowiednik w postaci filmu ) choc nie powiem sama koncepcja starozytnej cywilizacji na marsie byla arcyciekawa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: Awaria na Marsie 02.04.06, 17:41 Gość portalu: Stanisław napisał(a): > a komu zależy żeby za 5 mln lat byli jeszcze ludzie? przepraszam ,że dopiero teraz odpowiadam Tobie. Nie mysl ,że za te 5 mld lat może Ciebie nie być.Wszystko jest odnawialne, więc pewnie i Ty.Twoje geny itd. A jeśli i dusza ? To co wtedy ? Chcesz ginąć w czerwonym piekle ? Lepiej zapobiegać niż leczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: Awaria na Marsie IP: *.aster.pl 22.03.06, 18:53 nie lepiej je przeznaczyc na glodne dzieci. albo jeszcze lepiej,na glodne murzynskie dzieci z glodujacej afryki albo na swiatynie tysiaclecia... albo na . . . wodke Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Awaria na Marsie 25.03.06, 16:21 Kolejny idiota, który chce zakazać lotów kosmicznych, póki na Ziemi jest choć jedno głodne dziecko. Ciekawe, że jakoś takich tekstów nie widzę pod artykułami o wojnach, np. w Iraku. Cieeekawa hierarchia wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Awaria na Marsie IP: *.infopower.pl / 195.205.96.* 27.03.06, 08:36 moherek? Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Awaria na Marsie 27.03.06, 22:45 > moherek? E? Ostatnio połowa odpowiedzi jest jakaś niezrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kg Re: Awaria na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 15:32 a ile m na dobę jeżdził jak mu działały wszystkie kółka Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 najlepiej to całą kasę zgromadzoną na Ziemi wydać 17.04.06, 15:47 na pomoc biednym! Wtedy zapanował by raj na ziemi! Po co komu pose i rozwój gdy są ludzie którzy nie mają co jeść! PS Szkoda że do takiego wniosku nie doszli nasi przodkowie gdy schodzili z drzewa! Odpowiedz Link Zgłoś