Z ciężkim toporem na małego owada

IP: *.altec.pl 23.03.06, 18:26
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: eptesicus opiętek nie jest obcym gatunkiem w krajowej faunie IP: *.chello.pl 23.03.06, 18:33
      Bez sensu jest porownywanie opiętka do szrotówka kasztanowiaczka. Szrotówek
      przybyl do Polski niedawno z Bałkanów. Opiętek był tu zawsze, stanowił
      naturalny czynnik śmiertelności innego gatunku - dębu szypułkowego (i
      bezszypułkowego pewnie też). Nigdy wszystkich dębów nie wytępił i nie wytępi.

      Rozumiem potrzebe wycinania "zaopiętkowanych" dębów w lasach gospodarczych,
      ktore sadzi sie i pielegnuje po to, zeby sprzedac na deski. Mam jednak nadzieje
      ze nikt nie wpadnie na pomysl "walki ze szkodnikiem" na terenie rezerwatow
      przyrody. Martwe drewno (i martwe drzewa) jest w lesie tak samo potrzebne jak
      żywe, nauka juz dawno stwierdzila ze jest ono niezbedne dla egzystencji tysiecy
      gatunkow roslin i zwierzat.
      • Gość: pingu dziecioly IP: 199.243.65.* 23.03.06, 18:52
        "Jest ich [dzieciolow] jednak za mało, aby poradzić sobie z plagą."

        wiec wydaje sie ze rownowaga biologiczna zostala zaburzona. dlugoterminowy
        plan powinien polegac na wiekszej ochronie dzieciolow.
        widze jedna ze poglady ekologiczne w polsce sa widziane jako szkodliwe dla
        spoleczenstwa.
      • Gość: dr ciekawe jak szrotówek przetwał nasza ostrą zime IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 23.03.06, 19:37
        pod śniegiem i lodem
        • eptesicus na Bałkanach wcale lekkie zimy nie są 23.03.06, 21:24
      • fredrus Re: opiętek nie jest obcym gatunkiem w krajowej f 23.03.06, 19:47
        Gość portalu: eptesicus napisał(a):

        > Bez sensu jest porownywanie opiętka do szrotówka kasztanowiaczka. Szrotówek
        > przybyl do Polski niedawno z Bałkanów. Opiętek był tu zawsze, stanowił
        > naturalny czynnik śmiertelności innego gatunku - dębu szypułkowego (i
        > bezszypułkowego pewnie też). Nigdy wszystkich dębów nie wytępił i nie wytępi.
        >
        > Rozumiem potrzebe wycinania "zaopiętkowanych" dębów w lasach gospodarczych,
        > ktore sadzi sie i pielegnuje po to, zeby sprzedac na deski. Mam jednak
        nadzieje
        >
        > ze nikt nie wpadnie na pomysl "walki ze szkodnikiem" na terenie rezerwatow
        > przyrody. Martwe drewno (i martwe drzewa) jest w lesie tak samo potrzebne jak
        > żywe, nauka juz dawno stwierdzila ze jest ono niezbedne dla egzystencji
        tysiecy
        >
        > gatunkow roslin i zwierzat.

        A czy nie przyszlo ci do glowy, ze z martwych drzew moga sie te szkodniki
        przenosic na zdrowe i wlasnie dlatego nalezy martwe drzewo usunac z lasu?
        • eptesicus nie przyszło mi do głowy :-)) 23.03.06, 21:24
          > A czy nie przyszlo ci do glowy, ze z martwych drzew moga sie te szkodniki
          > przenosic na zdrowe i wlasnie dlatego nalezy martwe drzewo usunac z lasu?

          może mieć to sens w lasach gospodarczych, tj. sluzacych do produkcji drewna,
          mozna czesciowo usuwac w sytuacjach klęskowych takich jak gradacje pewnych
          owadów (taka jak opisywana powyżej). CZĘŚCIOWO, bo las nie moze funkcjonowac
          zupełnie bez martwego drewna. Natomiast w rezerwatach i parkach narodowych to
          zupełnie inna sprawa. Prosze zauważyć, że 1000 lat temu nikt nie usuwał
          martwego drewna z lasów, a i tak lasów było więcej (pokrywaly 90% powierzchni
          Polski), a drzewa większe i wyższe niż dzisiaj. Niekoniecznie tęsknię do tych
          czasów (nie było netu :-)) ale nie ma co ściemniać, że las zginie na
          skutek "szkodników". Zresztą gradacje "szkodników" zdarzają się najczęściej w
          sztucznych monokulturach sosny i świerka, w lasach liściastych - znacznie
          rzadziej! Owady żywiące się drewnem czy liśćmi mają swoich naturanych wrogów,
          np. pasożytnicze błonkówki, gnieżdżące się i zimujące w kłodach martwego drewna
          właśnie (prowadzi na ten temat badania Instytut Badawczy Leśnictwa, zakład w
          Białowieży i doc. Gutowski). W np. Białowieskim Parku Narodowym w ogóle drzew
          się nie usuwa, a mamy tam najlepiej zachowany naturalny las nizinny w Europie i
          ma się bardzo dobrze.

          definicja szkodnika - to organizm przynoszacy SZKODY czlowiekowi i jego
          gospodarce. Np. produkcji drewna.

          wreszcie - gatunki owadow atakujace żywe drzewa nie rozwijaja sie w martwych.
          To zupełnie różne grupy owadów. No i na koniec - nie twierdze ze opisywane
          dzialania (wycinka) jest złe czy błędne z punktu widzenia gospodarki leśnej
          (=produkcji drewna). Chciałbym jednak zwrócić uwagę na wieloaspektowość tej
          sprawy i konieczność odrębnego podejścia na terenach chronionch.
    • Gość: gosc Popyt na drewno debowe a nie szkodnik! IP: *.molgen.mpg.de 23.03.06, 18:57
      Kilka lat temu byl popyt na drewno swierkowe - i hops! - swierki zaatakowalo
      ocieplenie klimatu i korniki. Trzeba bylo tysiace wyciac.

      Lesnicy prowadza rabunkowa gospodarke lesna, a poniewaz oficjalnie LP maja
      chronic lasy, to wymyslaja szkodniki, choroby itp.

      Wkrotce szkodniki napadna z kolei sosny, olchy, buki - i bedzie mozna ciac w
      majestacie prawa. :-/

    • Gość: ekolog Znowu ludziom wydaje się,że są mądrzejsi... IP: *.telpol.net.pl 23.03.06, 23:07
      od natury.Opiętki istnieją tak długo jak same dęby,a mimo to i jedne i drugie
      przetrwały.Gdy wmiesza się w to człowiek oba gatunki mogą nie poradzić sobie z
      tym.Więcej rozwagi-ludzie!
      • Gość: eptesicus zgadzam się, ale chodzi tu o lasy gospodarcze... IP: *.chello.pl 24.03.06, 00:24
        ...które ludzie na deski hodują :-)
    • Gość: Antyleśnik No i znalazł się sposób jak pozyskać z lasów IP: *.biol.uni.wroc.pl 24.03.06, 07:45
      "legalnie" dodatkową ilość drewna dęboweg. Leśnik to największy wróg lasu!!!
      • Gość: ktośtam Odebrać polskie lasy firmie Lasy Państwowe IP: 82.177.118.* 24.03.06, 16:43
        wiesz ostatnio na podstawie różnych publikacji w telewizji , gazetach też
        dochodze do wniosku że najwiekszym szkodnikiem w polskich lasach jest firma
        Lasy Państwowe
        • Gość: eptesicus mimo wszystko lepiej niż prywatyzacja... IP: *.chello.pl 24.03.06, 18:13
          ...lasów. Lasy już przekształcone sie nie pogorsza przez LP, firma ta utrzyma
          duza lesistosc kraju a nawet ja zwiekszy. Zdecydowanie negatywnie oceniam
          jednak dzialalnosc Lasow Panstwowych na terenach chronionych - jesli maja tam
          mozliwosc dzialania (parki krajobrazowe, czesc rezerwatow)
    • Gość: dzdzd Nadzieja w ludziach "dziwnych" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 08:22
      nie ma szacunku do przyrody; nikt tego nie uczy od lat; teraz można już tylko
      straszyć i to musiałaby być akcja - ale kto by miał w tym interes, żeby w TV
      pokazywać jak wyglądała Polska w latach 50-60 a jak dziś. Wycina drzewo kto chce
      i kiedy chce, załatwia papierek i jeszcze nadleśnictwo w komplecie z gminą
      przyjedzie i to zrobi. Mam na swoim koncie kilka uratowanych drzew ale nigdy nie
      wiem czy po powrocie z pracy nie zastanę pieńka. Wystarczy, że pod drzewem ktoś
      zaczyna stawiać samochód a tu ptaszek mu może narobić - wcale nie żaruję tak
      jest - a jeśli komuś się spodoba deseczka z tego egzemplarza to na ogół leci pod
      topór cała seria, żeby nie było, że to o deseczkę chodzi. Do przyrody trzeba
      mieć serce, rozum i potężną instytucje - niezależną, wybraną długoterminowo i z
      kasą. Drzewo przegrywa, bo urzędnik od ochrony przyrody nie ma wsparcia... jak
      ktoś chce na miejscu drzewa cos zbudować to ma kasę, jak chce mebelki to ma kase
      jak mu brudzą samochód to stać go na ten samochód a drzewo potrzebne paru
      ideowcom, którzy są DZIWNI i nie wiadom o co im chodzi.
    • Gość: jasio tani sposób na drewno dębowe. popyt się pojawił? IP: *.idg.com.pl 24.03.06, 11:13
      Piękny sposób na pozyskanie dużej ilości drewna dębowego. Miejmy nadzieję, że
      tylko z hodowli leśnych
    • Gość: vv Kłamsto!! Oszustwo!! Potrzebne drewno dębowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:26
      Absolutnie jestem przekonany, że jedynie względy rabunkowego, łajdackiego
      biznesu pod pokrywką dbałości odęby, doprowadzą do ich wytrzebienia.
      Tylko geszeft!
      • theladyofthehousespeaking Re: Kłamsto!! Oszustwo!! Potrzebne drewno dębowe. 28.03.06, 09:23
        Gość portalu: vv napisał(a):

        > Absolutnie jestem przekonany, że jedynie względy rabunkowego, łajdackiego
        > biznesu pod pokrywką dbałości odęby, doprowadzą do ich wytrzebienia.
        > Tylko geszeft!



        Ja absolutnie pewien tego nie jestem, ale bardzo bym chciał żeby któryś
        dociekliwy dziennikarz sprawę wycinki dębów prześwietlił.

        Dęby są zbyt piękne i rosną zbyt wolno by czyjaś chciwość mogła je nam tak po
        prostu odebrać. Dobrze by było gdyby dziennikarze patrzyli na rękę trzymającą
        tę siekierę...
    • Gość: gosc nauka polskiego IP: *.customer.m-online.net 27.03.06, 16:42
      tysiace debow "ida" pod topor, a nie "idzie" :P
Pełna wersja