Rozruszajmy sie :-)

23.03.06, 20:59
Jak pogoda w roznych czesciach swiata? U nas zaczyna sie wiosna tfu, tfu, zeby
nie zapeszyc... Nawet mielismy burze wiosenna, a teraz juz forsycje kwitna i
pachnie wiosna....
A jak jest u Was?
No i w ogole co porabiacie, ze nic sie nie odzywacie?
Pozdr.
    • staua Re: Rozruszajmy sie :-) 23.03.06, 21:21
      U nas tez sa forsycje, przebisniegi, narcyzy i rozne niesmiale kielki, ale
      ladnie zrobilo sie pare dni temu dopiero - i tak jest za zimno jak na koniec
      marca.
      A co porabiam? Siedze przy komputerze i recznie sprawdzam wszystkie hity z
      Mascota. Zajmuje mi to mnostwo czasu, a chce skonczyc do konca tygodnia, bo
      potem mamy wyjazd wydzialowy na Cape Cod, a potem ASBMB! Nareszcie troche
      odpoczynku!
      A co u Was?
    • barbarakaroluk Re: Rozruszajmy sie :-) 23.03.06, 21:22
      u mnie (Londyn) troche wyjrzalo slonce ale ciagle zimno......i nadal z
      utesknieniem czekam na wiosne....
      pozdrawiam
      baska
    • kot.behemot Re: Rozruszajmy sie :-) 23.03.06, 22:18
      Pomysł rozruszania jak najbardziej popieram! Ja sobie wczoraj poszedłem na narty
      (coś 15 kilometrów pod górkę, a potem na złamanie karku w dół). A krokusy przed
      domem już dawno przekwitły.

      > No i w ogole co porabiacie, ze nic sie nie odzywacie?

      Bo w depresję też wpadamy. Moje inhibitory okazały się aktywne w kulturach
      komórkowych, co więcej, nietoksyczne, a Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej
      recenzentów proposal i tak odwaliła. Cóż, zakarbuje się to do ich następnej
      tyrady o "potrzebie zwiększenia wydatków na naukę"!
    • zielka Re: Rozruszajmy sie :-) 24.03.06, 14:37
      Wiosna? No oczywiscie ze wiosna. Pojawiaja sie pierwsze strajki, ale jakie, ogromne, transparentowe,
      wielokolorowe i tluczace szyby.

      pozdrowienia z fr.:-)
      • kot.behemot Re: Rozruszajmy sie :-) 24.03.06, 22:14
        zielka napisała:

        > Wiosna? No oczywiscie ze wiosna. Pojawiaja sie pierwsze strajki, ale jakie, ogr
        > omne, transparentowe,
        > wielokolorowe i tluczace szyby.

        Trochę wczesne te strajki. Co mi się luźno skojarzyło ze zdarzeniem z czasów
        PRLu, kiedy to, pod transparentem "LENIN W MAJU", ktoś przytomny dopisał: "A
        KOTY W MARCU".
        • ex-rak Re: Rozruszajmy sie :-) 24.03.06, 22:46
          Ja sie intensywnie rozruszywam w nowym srodowisku bisnesowo-naukowym. Inne
          miejsce, inna firma, inne choroby do zwalcznia, inny projekt, inne laboratorium.
          Wreszcie po 5 miesiacach demolowania, publikowania, aplikowania i obijania sie
          moge sobie dziko poszalec w labie. Chociaz w polowie to szalenstwo zakupow
          najpotrzebniejszego sprzetu (takie tam nowe garnki, flaszki itp.).
          • ex-rak Re: Rozruszajmy sie :-) 25.03.06, 11:48
            Jeszcze w ramach rozruszania dorzuce, ze dzis w Londynie, swieci slonce, wieje
            cieply zachodni wiatr i czuc dlugo oczekiwana wiosna. 14 stopni powyzej, tak
            powyzej, zera!!!! Najstarsi gorale nie pamietaja.

            Na ta okolicznosc zafunduje sobie olbrzymi kawalek ciasta makowego (miam) w
            pobliskiej kawiarence.
            • barbarakaroluk Re: Rozruszajmy sie :-) 26.03.06, 15:09
              wczoraj slonce w Londynie? a gdzie dokladniej i o ktorej godzinie? - moze cos
              przegapilam....na zachodzie bylo cieplo ale dosc szaro...i padalo po
              poludniu....
              • ex-rak Re: Rozruszajmy sie :-) 26.03.06, 20:52
                Ha, bo kto rano wstaje temu Bozia fotonem po oczach.

                Bylo do 11:00 na Swiss Cottage. Po prawdzie, bardzo szybko pogoda przemienila
                sie w chmurna, durna jesien.
        • zielka Re: Rozruszajmy sie :-) 25.03.06, 17:07
          Lenin, panie kolego, to w Pazdzierniku. Przez wielkie "P", zreszta;-)
          • ex-rak Re: Rozruszajmy sie :-) 25.03.06, 21:25
            zielka napisała:

            > Lenin, panie kolego, to w Pazdzierniku. Przez wielkie "P", zreszta;-)
            >

            Nie, Lenin to w Poroninie byl. Tez przez wielkie P.
            • kot.behemot "W Poroninie, na jedlinie..." Znacie dalej? :) 25.03.06, 21:55
              "...wiszą gacie po Leninie.
              Kto chce w Polsce awansować,
              musi gacie pocałować."
              • ex-rak Re: "W Poroninie, na jedlinie..." Znacie dalej? : 26.03.06, 10:10
                W mojej podstawowce wierszyk brzmial:

                ''wieja w lewo, wieja w prawo,
                a partyjni bija brawo.''

                Jakies inne wariacje z zamieszklych czasow realnego socjalizmu?
                • zielka powrot tryumfalny 26.03.06, 12:25
                  ....zarcikow politycznych zauwazam. Chocicaz pozostaje w przekonaniu, ze sa to jakies stare dowcipy,
                  gdzie wczesniej wystepowali gen. Jaruzelski, prawda, albo przynajmniej Albin Siwak. Pewnie
                  slyszeliscie, ale mnie to jakos robawilo:

                  Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi:
                  - Słuchaj, porwali prezydenta, żądają 100 milionów złotych bo inaczej
                  obleją go benzyną i podpalą, właśnie robimy zbiórkę...
                  - Tak? A po ile dają inni kierowcy?
                  - No tak po 2-3 litry.
                  • ex-rak Re: powrot tryumfalny 26.03.06, 20:53
                    Moj dowcip to z polowy lat 70. czyli jeszcze starszy.
Pełna wersja