dochtoor Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? 31.03.06, 13:04 Ignorance is a bliss, głąbie Poczytaj sobie chociaż troche o nanotechnologii - ale nie w Kubusiu Puchatku czy Gazecie ale bardziej ambitnych publikacjach i wtedy zabieraj głos. -- Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo, sic homo doctus fit non vi sed saepe studendo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NanoteamFellow Nanotechnologia GÓRĄ!! IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 13:36 Pozdrawiam wszystkich zajmujacych sie nanotechnologią. Nie jest nas w polsce za duzo, bo tu nanotechnologia moze bedzie za 50 lat najwczesniej. Ale poki co są studenci Nano i nie wszyscy myslą o wyjechaniu na stałe za granice. Zycze znalezienia Nanopracy z 10E(+9) wyzsza pensja niz maja obecnie sponiewierani naukowcy w polsce. A jak sie nie da, to znaczy ze nas tu nie chcą i ruszamy na podboj zachodu :). Tam jestesmy cenieni przynajmniej i jest gdzie pracowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanopracownik To nie S-F.U mnie w firmie już mamy nano-pensje;) IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 31.03.06, 14:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diamond Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? IP: *.futuremedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:51 zjem cię ! <-: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SubZero. Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.04.06, 15:35 Cytuje: "Genialny fizyk Richard Feynman stwierdził już w 1959 roku, że "tam w głębi jest mnóstwo miejsca"." Ja myslalem, ze wyklad mial tytul "There is plenty of room at the bottom." Czyli - "Tam na dole jest mnóstwo miejsca" a nie jak na gazeta.pl napisali "tam w głębi jest mnóstwo miejsca"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.06, 17:20 strach pada na panie, bo gdy kiedyś jakiś naukowiec ulegnie instynktowi rozsiewania swoich genów to kobiety zaczną zachodzić w ciążę np. od kichnięcia Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? 02.04.06, 16:42 Naomi juz wie ,że nie ma żartów.Weżmie naukowiec jej kwa dezoxyrybonukleinowy i skontruje wycieraczkę , no i niech ktos spróbuje wytrzeć nogi .....yyy urwie mu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MasterZW Re: I co mi zrobisz, nanomaszyno? IP: *.chello.pl 09.04.06, 12:40 Nie wiesz o czym piszesz. To jest bardzo możliwe. Nanoroboty tak jak bakterie czy komorki będą wstanie brać z otoczenia atomy i układać je tak aby powstał kolejny nanorobot. Wystarczy je tak zaprogramować. To tak jak ten nanorobot ktory kreci smigielkiem pod wplywem swiatla. Ma takie zadanie. Jesli by sie go nauczylo ukladac samemu w odpowiedni sposob atomy ktore leza obok niego stworzyl by kolejnego nanorobota ktory robil by to samo. Postepowalo by to w tepie geometryczny. Prawdopodobne ze niemoglibysmy tego powstrzymać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś